Reklama

Obserwator

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Instytuty zakonne

Za zgodą Watykanu

Biskupi diecezjalni mogą powoływać na swoim terytorium instytuty życia konsekrowanego jedynie po wcześniejszym uzyskaniu pisemnej zgody Watykanu. Listem apostolskim Authenticum charismatis papież Franciszek wprowadził w tym względzie zmianę w kodeksie prawa kanonicznego. Dotychczas biskupi byli zobowiązani jedynie do konsultacji ze Stolicą Apostolską. Papież przypomniał, że w adhortacji Vita consecrata jest zapis, iż żywotność nowych instytutów i stowarzyszeń „musi zostać potwierdzona przez władzę kościelną, która winna przeprowadzić odpowiednie badania, pozwalające ocenić autentyczność celów inspirujących ich działalność, a zarazem uniknąć nadmiernego mnożenia się instytucji o podobnym charakterze, z czym związane jest ryzyko szkodliwego podziału na zbyt małe grupy”.

j.k.

Naciski UE

Ukryte cele

Jednym z ukrytych celów strategii UE na rzecz równości osób LGBT jest zmuszenie wszystkich państw europejskich do uznawania rodzicielstwa „tęczowych”. Komisja podkreśla, że choć w ciągu ostatnich lat w UE osiągnięto postęp dotyczący równości wobec osób homoseksualnych, to nadal się je dyskryminuje. Proponowana unijna strategia zakłada m.in. rozszerzenie listy przestępstw w UE o homofobiczną mowę nienawiści i przestępstwa z nienawiści oraz przedstawienie przepisów dotyczących wzajemnego uznawania rodzicielstwa m.in. w sytuacjach transgranicznych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Wiceszefowa KE Vera Jourova przekonuje, że „celem jest objęcie nowymi regulacjami całej Unii”. W Polsce oraz w kilku innych krajach UE nie ma prawnie małżeństw jednopłciowych, ale w 21 państwach członkowskich rozwiązania dopuszczające tego typu związki istnieją. Kilka krajów dopuszcza też adopcję dzieci przez osoby będące w związkach jednopłciowych. KE wskazała, że takie więzi rodzinne nie zawsze są uznawane przy przekraczaniu granic.

j.k.

Korea Południowa

Całkowicie oddzieleni

W kompleksie katedralnym w Myeongdong w Seulu konfesjonały zostały zamknięte w lutym 2020 r. z powodu pandemii COVID-19. Teraz koreański Kościół zmodernizował swoje konfesjonały. Odizolowana została przestrzeń między penitentem a spowiednikiem, zamontowane zostały szkło akrylowe, wentylacja zewnętrzna, która zapobiega przenoszeniu się koronawirusa, oraz automatyczna dezynfekcja po każdej spowiedzi – oto nowe wyposażenie konfesjonałów w katedrze w Seulu. Ksiądz Matthias Young-yup Hur, rzecznik archidiecezji seulskiej, pomysł udoskonalonych konfesjonałów uznał za sposób stawienia czoła bardzo trudnym czasom. – Ponowne otwarcie w pełni wyposażonych konfesjonałów jest częścią naszych starań o pomoc duszpasterską dla wiernych – powiedział. – Chcemy przekształcić kryzys w szansę. Mamy nadzieję, że pojawią się inne skuteczne inicjatywy w dziedzinie duszpasterstwa również w późniejszym czasie.

j.k.

Audiencja

Człowiek dla drugich

Reklama

W pozdrowieniach po zakończeniu audiencji papież Franciszek odniósł się do raportu dotyczącego byłego kardynała Theodore’a McCarricka. Zapewnił jeszcze raz o swojej bliskości z ofiarami wszelkich nadużyć oraz o zaangażowaniu Kościoła w zwalczanie tej formy zła. Papież przypomniał, że św. Marcin z Tours charakteryzował się wielkim miłosierdziem dla najbiedniejszych i marginalizowanych. – Niech jego przykład uczy nas bycia coraz odważniejszymi w wierze oraz hojnymi w miłości – powiedział Franciszek. Życzył też wszystkim, by Duch Święty oświecał ich umysły oraz wspierał w trudnych chwilach.

j.k.

Postępy postępu

Erotyczne gry dla dzieci

Hiszpańskie władze planują wprowadzenie obowiązkowej edukacji seksualnej dla dzieci od 6. roku życia. Dotychczas po raz pierwszy z tym przedmiotem stykali się uczniowie w wieku 12 lat, choć różnie to regulowały poszczególne regiony autonomiczne. Region Nawarry już 2 lata temu w ramach kuriozalnego programu Skolae wprowadził „erotyczne gry dla dzieci” dla przedszkolaków. Mimo pandemii socjalistyczno-komunistyczny rząd pracuje nad ustawą zwaną Ley Celaa (od nazwiska szefowej resortu oświaty), która sprawi, że również małe dzieci będą objęte obowiązkową nauką z zakresu seksualności. Projekt zakłada upowszechnianie wśród dzieci: równości płci, edukacji dla pokoju, edukacji dla odpowiedzialnej konsumpcji i zrównoważonego rozwoju oraz edukacji seksualnej dla zdrowia.

j.k.

Armenia-Azerbejdżan

Wygrała... Rosja

Reklama

Wojna o Górski Karabach, która trwała półtora miesiąca, zakończyła się sukcesem Rosji, która w niej nie uczestniczyła, a przyczyniło się do tego zwycięstwa podpisanie porozumienia o zawieszeniu broni. Na jego mocy między: Azerbejdżanem, Armenią, Rosją i Turcją, w rejonie Górskiego Karabachu pojawi się prawie 2 tys. żołnierzy z Rosji w ramach tzw. sił pokojowych. Wojska te mają pilnować linii rozgraniczenia Karabachu oraz trasy wiodącej z eksklawy Nachiczewan do Azerbejdżanu. Rosjanie mają pozostać w regionie przez 5 lat, z możliwością przedłużenia tego okresu. Porozumienie zakłada, że Armenia ma przekazać Azerbejdżanowi obszary m.in. wokół Górskiego Karabachu, dlatego Azerowie mogą mówić o taktycznym zwycięstwie. Ani dla nich, ani dla Ormian nie jest dobre silne wzmocnienie wpływów Rosji w tym regionie. To ograniczenie ich suwerenności. Azerbejdżan okazuje radość, że otrzymał część straconych ziem, ale to tylko emocje. Teraz Rosja będzie mieć wpływ na wszystkie rurociągi prowadzące z tego państwa. Wcześniej była obecna tylko w Armenii (miała tam bazę wojskową i rosyjskie posterunki), teraz będzie także w Azerbejdżanie. Jednym z celów Rosji było osłabienie pozycji premiera Nikola Paszyniana, który prowadził Armenię na drogę demokracji kosztem sił prorosyjskich. Armia ormiańska odpierała ataki ze strony Azerbejdżanu, Turcji i najemników z Bliskiego Wschodu przez półtora miesiąca. Paszynian zastrzegł, że zgodził się na porozumienie i związane z tym straty terytorialne ze względu na zdanie armeńskich dowódców. Także przywódca Republiki Górskiego Karabachu Arajik Harutiunian przyznał, że podpisane porozumienie było nieuniknione wobec sytuacji na froncie.

w.d.

Francja

Francuzi domagają się Mszy św.

W Strasburgu, Bordeux, Nantes, Hauts-de-Seine, Valence, Wersalu, Rouen, Poitiers i innych miastach w niedzielę 15 listopada setki francuskich katolików modliło się przed zamkniętymi z powodu lockdownu kościołami, domagając się ich otwarcia i celebracji niedzielnych Mszy św. Akcja katolików rozpoczęła się już 2 dni wcześniej. Decyzją ministra spraw wewnętrznych Géralda Darmanina w pobliżu kościołów rozmieszczone zostały patrole policji, które miały interweniować w przypadku łamania zasad lockdownu. 13 listopada minister ostrzegł, że nie chce wysyłać policji i żandarmerii, aby karać wiernych zebranych przed kościołami, ale „jeśli będzie to czynność powtarzająca się i wyraźnie sprzeczna z prawem, tak się stanie”. Protesty odbywały się za zgodą lokalnych władz, pod warunkiem ograniczenia ich do 500 uczestników.

Francuski episkopat oraz część wiernych nie akceptuje administracyjnego zakazu odprawiania Mszy św. z udziałem wiernych, który obowiązuje we Francji od 3 listopada.

Jak poinformował regionalny dziennik Sud Ouest, w Bordeaux, gdzie przed katedrą św. Andrzeja zebrało się ok. 300 katolików, kilku organizatorów niedzielnych modlitw zostało wezwanych następnego dnia na komisariat z powodu złamania zasady świeckości.

16 listopada francuski episkopat podjął rozmowy z MSW na temat możliwości uchylenia zakazu celebrowania Mszy św. z udziałem wiernych.

m.k.

Wrocław

Syn Wileńszczyzny

Reklama

We wspomnienie Matki Bożej Miłosierdzia – Ostrobramskiej zmarł pochodzący z Wileńszczyzny kard. Henryk Gulbinowicz.

Urodził się w 1923 r. w Szukiszkach (archidiecezja wileńska). W 1944 r. rozpoczął studia w Metropolitalnym Wyższym Seminarium Duchownym w Wilnie, przeniesionym w 1945 r. do Białegostoku. Został wyświęcony na kapłana 18 czerwca 1950 r. w Białymstoku. W lutym 1970 r. otrzymał święcenia biskupie z rąk kard. Stefana Wyszyńskiego. W styczniu 1976 r. został mianowany arcybiskupem metropolitą wrocławskim. Gdy w Polsce został wprowadzony w 1981 r. stan wojenny, jako biskup wrocławski zaangażował się w pomoc nad internowanymi, więźniami i biednymi. Wspierał dolnośląską Solidarność. 25 maja 1985 r. został kardynałem.

Nuncjatura Apostolska w Polsce w wydanym 6 listopada br. komunikacie poinformowała o zastosowaniu środków dyscyplinarnych wobec 97-letniego kard. Henryka Gublinowicza. Nie mógł on uczestniczyć w żadnej celebracji ani spotkaniu publicznym, miał zakaz używania insygniów biskupich, został też pozbawiony prawa do nabożeństwa pogrzebowego i pochówku w katedrze.

„Ufam, że Stolica Apostolska zbadała tę sprawę bardzo rzetelnie, a podjęte decyzje mają stanowić nie tyle sąd nad jego osobą, ile być wyrazem ludzkiej uczciwości wobec osób, które w przeszłości doznały krzywd i cierpienia. Przede wszystkim tym osobom należy się słowo «przepraszam»” – napisał abp Józef Kupny w liście do duchowieństwa i wiernych archidiecezji wrocławskiej.

– Jedynym programem naszego postępowania jest Ewangelia, a tym, który wyznacza zasady, jest Jezus Chrystus, nasz Mistrz, Pan i Zbawiciel – podkreślił arcybiskup.

ks. m.f.

2020-11-18 11:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Kard. Krajewski: Leon XIV zapytał mnie, czy nie pragnę wrócić do swojej diecezji

2026-03-12 14:35

[ TEMATY ]

kard. Krajewski

kard. Konrad Krajewski

metropolita łódzki

Vatican Media

Ojciec Święty Leon XIV zapytał mnie, czy, po 28 latach służby czterem papieżom w Watykanie, nie pragnę wrócić do swojej diecezji pochodzenia i razem z wiernymi dążyć do świętości. Z radością odpowiedziałem tak. Tak, choć ta decyzja mnie przerasta, ale zjednoczony i pełny ufności Bogu, chcę się stać jednym z nich, jednocześnie podejmując odpowiedzialność prowadzenia wiernych i siebie w drodze do świętości – powiedział Vatican News kard. Konrad Krajewski, mianowany dziś metropolitą łódzkim.

„Dwadzieścia osiem lat służby u boku czterech papieży – opowiada kard. Krajewski – byłem przy Janie Pawle II w ostatnich siedmiu latach jego życia, kiedy był już chory. Potem pontyfikat Benedykta XVI, następnie papieża Franciszka i dziesięć miesięcy Papieża Leona. Doświadczyłem różnych rzeczy, ponieważ każdy papież wniósł do Kościoła coś nowego, każdy z innym akcentem”. W krótkich retrospekcjach wspomina swoją misję i miłość do Kościoła powszechnego, któremu służył „w jego najlepszych latach”. Był to rozwój ludzki i duchowy, który wzbogaciła bliskość z ubogimi.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Czy nie dziesięciu zostało oczyszczonych?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Wdzięczność jest znakiem dojrzałej wiary.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję