Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Mała droga ciągle aktualna

– To nie przypadek, że październik, miesiąc Różańca, rozpoczynamy ze św. Teresą od Dzieciątka Jezus – mówił ks. kanclerz Mariusz Karaś podczas liturgii we wspomnienie świętej.

2020-10-14 10:49

Niedziela sosnowiecka 42/2020, str. IV

[ TEMATY ]

różaniec

październik

św. Teresa od Dzieciątka Jezus

Piotr Lorenc

Liturgia we wspomnienie św. Teresy od Dzieciątka Jezus

Liturgia we wspomnienie św. Teresy od Dzieciątka Jezus

W kościele zakonnym Najświętszego Oblicza Pana Jezusa Zgromadzenia Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus sprawowano Mszę św. 1 października, w liturgiczne wspomnienie św. Teresy od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza. Eucharystii przewodniczył ks. Mariusz Karaś – kanclerz Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu. Jak powiedział: – To nie przypadek, że październik, a więc miesiąc Różańca, rozpoczynamy właśnie ze św. Teresą od Dzieciątka Jezus. Wpatrując się w jej oblicze, wsłuchując się w jej słowa, trzymając w ręce różaniec, chcemy iść przez całe życie, krocząc, czasami nawet może się potykając, na jej małej drodze.

Pochodząca z Lisieux święta jest patronką Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus. Sługa Boży o. Anzelm Gądek – założyciel, przewodnik duchowy i pierwszy formator zgromadzenia wskazał siostrom jako wzór właśnie św. Tereskę od Dzieciątka Jezus. Uzasadniał to tak: „Została wybrana, by przez drogę swego dziecięctwa i miłości ofiarnej stać się sama apostołką i być wzorem dla apostołów”.

Reklama

Trzeba wiedzieć, że patronka Karmelitanek Dzieciątka Jezus już w piętnastym roku życia wstąpiła do klasztoru Karmelitanek Bosych i otrzymała imię Teresy od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza. W życiu zakonnym starała się z miłości ku Bogu doskonale spełniać wszystkie, nawet najmniejsze obowiązki. Nazwała tę drogę do doskonałości „małą drogą dziecięctwa duchowego”. Zmarła 30 września 1897 r., mając zaledwie 24 lata. Papież Pius XI kanonizował ją w 1925 r. i ogłosił patronką misji katolickich. 19 października 1997 r. papież Jan Paweł II ogłosił ją doktorem Kościoła powszechnego.

W homilii ks. Mariusz Kraś podkreślił, że św. Teresa od Dzieciątka Jezus nieustanne zachwyca współczesnego człowieka przypomnieniem, że pośród milionów dróg na tym świecie, jest przecież jedna droga, mała droga, którą mogą iść wszyscy, bo wszyscy są powołani do świętości.

– Ukazana przez nią mała droga to przede wszystkim droga ufności i całkowitego zawierzenia łasce Bożej. Choć brzmi to dość prosto, to jednak same słowa, samo określenie mała droga nie może nas mylić. Nie jest to bowiem droga, którą można zlekceważyć, jakby była mniej wymagająca niż inne. Ufność i całkowite zawierzenie Bogu nie przychodzą dziś tak łatwo. Sami tego doświadczamy. Prosty przykład z niedzielną Mszą św. i dyspensą od niej. Księża mówią, że 30% mniej ludzi chodzi do kościoła. Ja myślę, że to ci, którzy mają problem z ufnością, z zaufaniem Panu Bogu. Trzeba uważać w kościele, przestrzegać pewnych zasad, ale nie można sobie wmówić, że koronawirus jest w kościele i tylko w kościele. Nie można zapomnieć o tym, co jest fundamentem małej drogi: nie można zapomnieć o pokorze i o ufności – powiedział ks. kanclerz.

Kaznodzieja zaznaczył, że nie możemy odstępować od ducha Ewangelii, mamy pokazywać światu, w którą biec stronę. To nasze zadanie i powołanie. – Święty Jan Paweł II napisał o naszej świętej, że Teresa jest kobietą, która w Ewangelii potrafiła odnaleźć ukryte bogactwa, okazując przy tym typową dla geniuszu kobiecego konkretność oraz umiejętność odpowiedzenia na nie językiem życia i mądrości. Potrzeba nam świadectwa takiej właśnie kobiety dla ratowania i ocalenia dziś tego wszystkiego, co jest naszą największą wartością, dla ratowania wiary i nas samych. Niech pragnienie św. Teresy, by czynić dobro na Ziemi, cudownie spełnia się i w naszym życiu – powiedział ks. Mariusz Karaś.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kraska: z wielkim niepokojem patrzę na to, co się dzieje na polskich ulicach

2020-10-30 10:18

[ TEMATY ]

strajk

koronawirus

PAP/Paweł Supernak

Z wielkim niepokojem patrzę na to, co się dzieje na polskich ulicach; demokracja jest bardzo ważna, ale pomimo noszenia maseczek, ryzyko zachorowań na takich zgromadzeniach jest dużo większe – powiedział wiceminister zdrowia Waldemar Kraska, odnosząc się do protestów w sprawie aborcji.

Wiceszef MZ w porannej rozmowie w Telewizji Republika tłumaczył w piątek, że ostatnie wzrosty zakażeń na koronawirusa wiążą się przede wszystkim z komunikacją międzyludzką. "To, co mamy w tej chwili, to jest tak samo jak przed epidemią. To jest nasza aktywność porównywalna ze styczniem tego roku. Ta duża aktywność powoduje, że tych zakażeń nam przybywa" - zauważył Kraska. Wyraził nadzieję, że polska służba zdrowia podoła temu wyzwaniu i uda się uniknąć całkowitego lockdownu.

Kraska przypomniał, że dlatego od kilku tygodni apeluje też o rozłożenie wizyt na cmentarzach w związku z dniem Wszystkich Świętych. "Szczególnie apeluję to osób starszych, które z wielkim z zaangażowaniem uczestniczą w obchodach Wszystkich Świętych. Akurat ten rok jest rokiem wyjątkowym, powinniśmy rozłożyć wizyty na cmentarzach na dłuższy okres czasu. Nie powinniśmy tego robić, ani 1 ani 2 listopada" - podkreślił wiceminister.

Odnosząc się z kolei do protestów w sprawie zaostrzenia prawa aborcyjnego, wskazał, że tego typu zbiorowe zgromadzenia doprowadzają do bardzo dużego wzrostu zachorowań. "Z wielkim niepokojem patrzę na to, co się dzieje na polskich ulicach" - przyznał Kraska. Dodał, że pomimo noszenia maseczek ryzyko zachorowań na takich zgromadzeniach jest dużo większe.

"Wiem, że demokracja jest bardzo ważna, demonstrowanie naszych przekonań jest bardzo ważne, ale mamy w tej chwili epidemię. Nie chciałbym, aby ktoś z młodych ludzi, którzy będą np. dzisiaj demonstrować, stanął za rok przy grobie swojego najbliższego" - powiedział Kraska.

Do ostatniego wzrostu zakażeń odniósł się także w radiu RMF FM dr Artur Zaczyński z Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie. Zwrócił uwagę, że zbliżające się święto Wszystkich Świętych sprzyja też m.in. rodzinnym odwiedzinom. "Trzeba pamiętać, żeby wizyta na cmentarzu w tym roku nie była ostatnią wizytą, jako odwiedzający. To naprawdę jest dosyć spore narażenie" - powiedział dr Zaczyński. Przestrzegł też przed odwiedzaniem w tym czasie rodzin, spotykaniem się w zamkniętych pomieszczeniach.

Pytany z kolei o protesty w sprawie aborcji, przyznał, że obawia się transmisji głównie podczas spotkań przed demonstracjami. "Zawsze to jest tak, że się wcześniej spotykamy w zamkniętym pomieszczeniach, rozmawiamy ze sobą i pytanie jest, czy są zachowane szczególne środki ostrożności pod względem epidemicznym. Możemy chodzić po ulicy w maseczkach, ale jeżeli spotykamy się w węższym gronie, zdejmujemy maseczki, przebywamy w pomieszczeniu dłużej niż 15 minut z osobą zakażoną, to niestety szansa transmisji wirusa jest olbrzymia" - powiedział dr Zaczyński.

Dodał, że w tym momencie, pomimo że chodzimy po dworze w maseczkach, możemy transmitować wirusa dalej. "Ta fala Covid-19 jest jak rekin płynący bezpośrednio na nas, żeby zaatakować. Jeżeli staniemy, zatrzymamy się na chwilę, ten rekin obok nas przepłynie. Jeżeli będziemy się ruszać, i będziemy migrować, to niestety zostaniemy ugryzieni" - podkreślił.

Dr Zaczyński, który jest także koordynatorem prac związanych z przygotowaniem szpitala tymczasowego dla pacjentów z COVID-19 na Stadionie Narodowym, był pytany, kiedy pierwszy pacjent będzie mógł zostać przyjęty do obiektu.

"Szpital to są mury i sprzęt. Kolejną fazą to wyposażenie w środki ochrony osobistej, leki, także nauczenie personelu, który zgłosił się do pracy funkcjonowała w całkowicie nowych warunkach" - wskazał. "Osiągniemy gotowość operacyjną - bo to jest coś innego niż oddanie budowy szpitala, czyli tych murów, respiratorów - prawdopodobnie w ten weekend" - zapowiedział dr Zaczyński.(PAP)

Autorka: Karolina Kropiwiec

kkr/ mhr/

CZYTAJ DALEJ

Ministerstwo Zdrowia opracuje nową strategię walki z koronawirusem

2020-10-31 07:55

[ TEMATY ]

COVID‑19

Ministerstwo Zdrowia

poxabay.com

Ministerstwo Zdrowia opracuje nową strategię walki z koronawirusem. Najnowsza wersja – jak zapowiada szef resortu zdrowia Adam Niedzielski – ma być przygotowana w przyszłym tygodniu.

Dotychczasowa strategia zaprezentowana na początku września była planem radzenia sobie z epidemią w okresie jesiennym. Zawarte w niej rozwiązania – jak argumentował resort – były odpowiedzią m.in. na zmieniające się uwarunkowania, szczególnie nałożenie się epidemii COVID-19 i sezonowego wzrostu zachorowań na grypę i infekcje grypopodobne. Ministerstwo Zdrowia wyjaśniało wówczas, że modyfikacja działań wynika również z większej wiedzy o biologii wirusa i z możliwości elastycznego wykorzystywania narzędzi organizacyjnych i infrastrukturalnych.

Minister zdrowia mówił wtedy, że strategia opiera się na założeniu, że czas zmienić "filozofię obrony przed pandemią" na rzecz "zarządzania ryzykiem zapadalności poprzez analizę aktualnej sytuacji epidemiologicznej na danym obszarze".

Jesienna strategia wprowadziła m.in. włączenie podstawowej opieki Zdrowotnej do zlecania testów pacjentom z infekcją dróg oddechowych oraz rozbudowę sieci mobilnych punktów wymazów (tzw. drive thru) poprzez wydłużenie czasu ich funkcjonowania i zwiększenie ich liczby. Zapisano w niej m.in. obligatoryjne testowanie pacjentów z objawami, a także osób przed rozpoczęciem turnusu leczenia uzdrowiskowego oraz przed przyjęciem do placówek opieki długoterminowej.

Podczas piątkowej konferencji prasowej minister zdrowia zapowiedział zmianę niektórych działań.

Wymienił m.in. wprowadzenie rozwiązania, by współdomownicy osoby, która ma dodatni wynik testu, nie musieli czekać na informację z sanepidu o kwarantannie, lecz byli nią obejmowani automatycznie. Zapowiedział, że w opiece nad pacjentami skąpo lub bezobjawowymi będą wykorzystywane pulsoksymetry – urządzenia do pomiaru saturacji krwi. Urządzenia mają otrzymywać osoby z dodatnim wynikiem na obecność koronawirusa, wskazane przez lekarzy rodzinnych. Minister mówił o tworzeniu szpitali tymczasowych i o zwiększaniu liczby miejsc w izolatoriach. Zapowiedział również, że testy antygenowe u pacjentów objawowych będą taką samą podstawą stwierdzenia koronawirusa jak testy PCR.

Minister Niedzielski poinformował w piątek, że ogłoszone przez niego zmiany zostaną ujęte w dokumencie nowej strategii. "Trzecią wersję przygotujemy w przyszłym tygodniu" – przekazał.
(PAP)

Autor: Katarzyna Lechowicz-Dyl

ktl/ joz/

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję