Reklama

Wiara

Elementarz biblijny

Dla Cezara i dla Boga

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na monecie podatkowej, którą przynieśli Jezusowi Jego oponenci, widniał wizerunek ówczesnego władcy Rzymu – Tyberiusza. Sprawował on władzę nad światem w latach 14-37, a więc w czasie publicznej działalności Jezusa. W zbiorach numizmatycznych można oglądać tę monetę o nominale jednego denara. Na jej awersie widniało popiersie cesarza, a wokół znajdował się łaciński napis: „Tyberiusz Cezar, boskiego Augusta syn, August”. Na odwrocie monety umieszczony był dalszy ciąg tytułu: „najwyższy kapłan”, oraz wizerunek siedzącej kobiety (matka cesarza?), symbol pokoju. W prawej ręce trzyma ona berło, a w lewej – gałązkę oliwną.

Sama taka moneta czynszowa w Jerozolimie stanowiła wyzwanie dla pobożnych żydów. Tym bardziej gdy znajdowało się ona w kieszeniach przeciwników Jezusa! Zastosowany podstęp okazał się kompromitacją tych, którzy chcieli sprytnie podejść Mistrza z Nazaretu. Jezusowe pytanie pogrąża ich zupełnie: „Czyj jest ten obraz i napis?”. Obłudnicy muszą przyznać: „Cezara!”. Jezus kończy dyskusję jednym zdaniem: „Oddajcie więc cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga”. Zdemaskowani prowokatorzy muszą ze wstydem uciekać. Prawda Ewangelii kolejny raz odnosi zwycięstwo nad kłamliwą ideologią.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wcześniej (por. Mt 17, 24) Jezus uznał prawo pobierania podatku świątynnego; teraz uznaje również prawo Rzymian do ściągania podatków od wszystkich podległych władzy imperium świeckiego. Kładzie jednak nacisk na to, aby oddawać przede wszystkim Bogu to, co się Jemu należy. Uznaje więc autonomię porządku świeckiego i religijnego. Tak jak moneta nosi na sobie „obraz” władcy, tak też każdy człowiek ma wyryty w sobie „obraz” Boga, który go stworzył (por. Rdz 1, 26-27). Akcent spoczywa zatem na drugiej części Jezusowej wypowiedzi: Bóg domaga się tego, co do Niego należy, czyli całego człowieka. Nie popiera więc Jezus poglądu radykalnych zelotów, którzy sprzeciwiali się władzy rzymskiej. Zarazem jednak odrzuca ścisłe podporządkowanie się władzy politycznej, które cechowało zawsze oportunistów.

Bezwzględne posłuszeństwo prawu Bożemu nie sprzeciwia się lojalności względem państwa. Są jednak pewne granice, poza którymi kompromis staje się kompromitacją. Konieczne jest więc rozważanie w sumieniu wymogów obu nierównych autorytetów, z których jeden jest niezmienny, a drugi przemijający. Niekiedy wymogi te nie są ze sobą sprzeczne (por. Rz 13, 1-7; 1 P 2, 17). Władza Boga jest zawsze ponad władzą państwową, a nawet autorytetem religijnym. Rozumieją to Apostołowie, gdy wezwani przed Sanhedryn, stwierdzają z mocą: „Bardziej trzeba słuchać Boga niż ludzi” (Dz 5, 29).

2020-10-14 10:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bielsko-Biała: ekumeniczne czytanie Listu św. Pawła do Rzymian

[ TEMATY ]

Biblia

Małgorzata Godzisz

W Książnicy Beskidzkiej w Bielsku-Białej odbył się dziś 8. Ekumeniczny Maraton Biblijny. 25 lektorów – m.in. biskupi katolicki i luterański, ewangeliczka, zielonoświątkowiec, wyznawczyni prawosławia, senator, bielski prezydent, rektor, poeta, reprezentanci samorządowców, straży i policji oraz organizacji z Podbeskidzia i Czech – odczytali tym razem List św. Pawła do Rzymian.

Maraton zainaugurowali biskupi Roman Pindel z Kościoła katolickiego oraz Adrian Korczago z Kościoła luterańskiego. Ordynariusz bielsko-żywiecki przypomniał jak List do Rzymian – będący, jak podkreślił, wyjątkową dla ukształtowania wiary wielu wyznawców Chrystusa księgą Pisma Świętego – z niezwykłą mocą oddziaływał na takie osoby jak: św. Augustyn, Orygenes, Marcin Luter, Filip Melanchton, pochodzący ze Starego Żywca i wychowany w Bielsku karmelita o. Daniel Rufeisen czy amerykański pastor Martin Luther King.
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Ideały są nadal żywe

2025-04-06 15:17

Biuro Prasowe AK

    - Wręczamy dzisiaj nagrodę człowiekowi, który w krytycznej sytuacji broni chrześcijaństwa, wiary, cywilizacji łacińskiej, interesów Państwa Polskiego, dobra narodu i bliźnich. Tak jak Bolesław Chrobry i Henryk Pobożny, stoi on z otwartą przyłbicą naprzeciwko potoków kłamstwa, pogardy i nieczystych interesów. Stoi nie z mieczem, ale z modlitwą, prawdą i dobrym słowem – mówił prof. Wojciech Polak w czasie laudacji o abp. Marku Jędraszewskim, który został laureatem Nagrody im. Henryka Pobożnego.

Wyróżnienie przyznawane przez Bractwo Henryka Pobożnego zostało wręczone metropolicie krakowskiemu w czasie uroczystości w Centrum Spotkań im. Jana Pawła II w Legnicy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję