Reklama

Głos z Torunia

U Matki ocalenia

Kto Ciebie prosi w Rywałdzie, zawsze jest wysłuchany. Ty, Matko, koisz serdeczne rany – śpiewamy od wielu lat na cześć Matki Bożej w Rywałdzie.

Niedziela toruńska 39/2020, str. I

[ TEMATY ]

pielgrzymowanie

Rywałd

Aleksandra Wojdyło

W Rywałdzie jest nasze święte miejsce, swoisty dom Maryi, do którego spieszą strapieni – mówił bp Wiesław Śmigiel

W Rywałdzie jest nasze święte miejsce, swoisty dom Maryi, do którego spieszą strapieni – mówił bp Wiesław Śmigiel

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wśród licznych tytułów Matki Bożej i sanktuariów Jej poświęconych jest sanktuarium Matki Bożej Pocieszycielki Strapionych w Rywałdzie Królewskim, zwanej niegdyś sanktuarium Królowej Pomorza.

– Tu, w Rywałdzie, jest nasze święte miejsce, swoisty dom Maryi, do którego spieszą strapieni, potrzebujący pomocy, zatroskani o teraźniejszość i przyszłość. Przychodzimy z licznymi prośbami dla całej diecezji, naszych parafii, ojczyzny, nas samych – mówił bp Wiesław Śmigiel podczas uroczystości odpustowych w rywałdzkim sanktuarium, którego stróżami są bracia kapucyni.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W homilii bp Wiesław skłonił wiernych do pochylenia się nad problemem pocieszenia w życiu chrześcijanina. – Maryja jest Matką, która poucza swoje dzieci, przestrzega przed grożącymi niebezpieczeństwami, ale także przychodzi do nas i pociesza w trudnych sytuacjach, przynosi słowa ocalenia dla tych, którzy chcą Jej słuchać – przypomniał.

We Mszy św. uczestniczyli licznie indywidualni pielgrzymi, siostry zakonne, przedstawiciele władz państwowych i samorządowych oraz Romowie, którzy od blisko stu lat szczególną czcią otaczają Rywałdzką Panią.

Parafia w Rywałdzie ma już ponad 600 lat.

Podziel się cytatem

Po Mszy św. artyści Polskiej Opery Kameralnej w Łodzi wystąpili w koncercie Szumią jodły na gór szczycie zorganizowanym z okazji 100. rocznicy urodzin Jana Pawła II, patrona województwa kujawsko-pomorskiego. Patronat nad artystycznym wydarzeniem objął marszałek Piotr Całbecki.

Kustosz sanktuarium o. Mirosław Jankowski OFMCap serdecznie zaprasza do pokłonienia się Matce Bożej i odwiedzania tego wyjątkowego miejsca związanego z uwięzieniem sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego i biskupa kieleckiego Czesława Kaczmarka.

2020-09-23 09:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sztafetą na Jasną Górę

Niedziela zamojsko-lubaczowska 30/2020, str. I

[ TEMATY ]

pielgrzymka

pielgrzymowanie

pielgrzymi

Ks. Krzysztof Hawro

Wyruszymy na pątniczy szlak

Wyruszymy na pątniczy szlak

Tegoroczne pielgrzymowanie w znacznym stopniu będzie różniło się od tego, do którego przez lata przywykliśmy.

Ze względu na obostrzenia sanitarne, wskazania wydane przez Głównego Inspektora Sanitarnego oraz po konsultacji z przewodnikami grup została podjęta decyzja, że w tym roku Piesza Pielgrzymka wyruszy w formie sztafety. Uczestnik będzie mógł włączyć się w część pielgrzymki i przebyć fragment drogi na Jasną Górę – poinformował w liście odczytanym w świątyniach całej diecezji ks. Marek Mazurek, dyrektor pielgrzymki.
CZYTAJ DALEJ

Siostra Tymoteusza z Broniszewic: Przywracamy niepełnosprawnym chłopakom godność

2026-01-23 21:25

[ TEMATY ]

Broniszewice

Mat.prasowy

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil, dominikanka, w zakonie jest od dwudziestu lat. Od dziecka pragnęła zostać zakonnicą. Chciała być jak Święty Franciszek z Asyżu: budować kościoły, pomagać ubogim i otaczać się zwierzętami. Fascynacja nie była przypadkowa – jej wujek był kapelanem sióstr franciszkanek. Agnieszka była dzieckiem temperamentnym, nadpobudliwym. Dla świętego spokoju siostry włączały jej bajki o Świętym Franciszku.

– Znałam je na pamięć – mówi siostra Tymoteusza. – Uwielbiałam historie burzliwego życia Franciszka z Asyżu. Któregoś dnia wróciłam do domu i oznajmiłam mamie, że nie będę miała męża i zostanę zakonnicą.
CZYTAJ DALEJ

Poszkodowani i bliscy ofiar 20 lat po katastrofie hali MTK: to zmieniło nasze życie na zawsze

2026-01-25 10:07

pl.wikipedia.org

Mimo upływu lat poszkodowani w katastrofie hali Międzynarodowych Targów Katowickich (MTK) i bliscy ofiar doskonale pamiętają tamte wydarzenia. Większość z nich w rozmowach z PAP podkreślała, że to tragedia, która na zawsze zmieniła ich życie i rana, która nigdy do końca się nie zabliźni.

W najbliższą środę minie 20. rocznica katastrofy hali MTK, w której zginęło 65 osób, a ponad 140 zostało rannych. W sobotę, 28 stycznia 2006 r. w pawilonie nr 1 - największym na terenie MTK - odbywała się ogólnopolska wystawa gołębi pocztowych. Dach hali zawalił się ok. godz. 17.15. Zalegała na nim gruba warstwa śniegu i lodu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję