Reklama

Niedziela w Warszawie

Serce na e-tacy

Mimo że duża część wiernych z parafii św. Augustyna to ludzie starsi i źle sytuowani, ich odpowiedzialność za Kościół i materialny odzew w tygodniach reżimu sanitarnego były wzruszające.

Niedziela warszawska 36/2020, str. IV

[ TEMATY ]

wspólnota

Droga Neokatechumenalna

neokatechumenat

Archiwum FK

W parafii św. Augustyna jest aż 15 wspólnot neokatechumenalnych

W parafii św. Augustyna jest aż 15 wspólnot neokatechumenalnych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na początku to był wielki szok. Nagle wszystko stało się niemożliwe – wspomina ks. Walenty Królak, proboszcz parafii. – 5 osób w kościele, to tyle co nic. Grupy parafialne zamarły, ustały też wszelkie ofiary na kościół. Księża to pół biedy, bo nie mamy rodzin. Ale ludzie świeccy, nasi współpracownicy, mają rodziny i nie wolno być wobec nich okrutnym. Spostrzegliśmy, że sporo osób wpłaca pieniądze na konto z dopiskiem: „Taca” lub: „Na potrzeby parafii”. Dlatego uruchomiliśmy e-konto, umożliwiając w ten sposób formę dostępną dla każdego.

Tak zaistniała e-taca Augustyna. Oczywiście, nie obyło się bez korowodów formalności. Wszystko należało przeprowadzić urzędowo. Na szczęście udało się dość sprawnie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wielu starszych parafian ma trudną sytuację materialną. W trakcie epidemii młodsi robili im zakupy i przynosili gorące posiłki. Także w tej sferze widać było wspólnotową odpowiedzialność.

W czasie lockdownu na konto parafii wierni zaczęli wpłacać pieniądze z dopiskiem: „Taca”, „Na potrzeby parafii”.

Podziel się cytatem

Starsi w czterech ścianach

E-taca Augustyna funkcjonuje do dziś, ale w miarę powrotu parafii do normalności ofiary maleją.

– Nie mogę powiedzieć, jak będą przebiegały zmiany, bo ludzi w kościele jest dużo mniej – zauważa ks. Walenty – Do tej pory wróciła może połowa. Ale Warszawa w wakacje zawsze była wyludniona, więc trudno zgadnąć, co będzie dalej – dodaje.

Reklama

Proboszcz dostrzega również, że przede wszystkim to starsze osoby zniknęły z kościoła. – Przed koronawirusem mobilizowały się codziennie, szykowały się i szły na Mszę św.

Po tak długotrwałym zamknięciu w domu i izolacji wielu seniorów przestało przychodzić do kościoła. Stracili motywację, stając się niewolnikami czterech ścian – ocenia. – Ogarnęło ich nagle poczucie bezradności, nasiliły się objawy demencji. Często też dołączał strach.

Wspólnotowe rodziny

Niestety, nie wróciła także duża część młodych wiernych, a jest to liczne środowisko, co widać na przykładzie 15 wspólnot neokatechumenalnych. Niektórzy nawet po przeprowadzce przyjeżdżają tutaj na Liturgię. Wielu wychowało się w rodzinach wspólnotowych i z przekonaniem kontynuuje ten styl życia, jak Franciszek Kwiecień.

– Zachętą dla mnie byli rodzice, ale też to, że spotykałem dużo rówieśników. Dało się zauważyć prawdziwą radość. To jest autentyczny, żywy Kościół, a nie Kościół zamknięty – dzieli się swoimi spostrzeżeniami młody parafianin. – Możemy także szczerze wymieniać międzypokoleniowe doświadczenia.

Bezpieczny wyjazd

Mimo widocznych zmian, jakie zaszły w społeczeństwie i nie ominęły parafii św. Augustyna, proboszcz podjął decyzję o organizacji obozu wakacyjnego dla 67 dzieci, w wieku od 8 do 14 lat.

– Zastanawiałem się, czy cokolwiek robić, skoro wiele parafii nie podejmowało takiego wyzwania. Ostatecznie postanowiłem, że zdecydują rodzice – mówi ks. Królak i dodaje, że zainteresowanie inicjatywą przeszło jego najśmielsze oczekiwania.

Młodzi ludzie spędzili ten czas bardzo intensywnie i nikt z nich nie zachorował na Covid-19. Starsi mogli wreszcie po wielu miesiącach odpocząć od swoich pociech.

2020-09-02 10:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ratunek dla strapionych

Niedziela małopolska 6/2021, str. V

[ TEMATY ]

wspólnota

Tarnów

Archiwum wspólnoty

Tuchów; o. Stanisław, Anna oraz Mariusz, uratowany Bożą miłością 3 lata temu

Tuchów; o. Stanisław, Anna oraz Mariusz, uratowany Bożą miłością 3 lata temu

Jeśli spotkacie człowieka ubogiego, bezdomnego, uzależnionego, który na pytanie, „czy chcesz poznać Boga?” odpowie „tak” – przywieźcie go do nas. Wyspowiadamy go, nakarmimy, wyślemy na terapię, będziemy odwiedzać – czytamy na stronie apostolowiemilosci.pl.

Dzieło Ewangelizacji Ubogich i Strapionych powstało w 2017 r. z natchnienia Ducha Świętego, który posłał Annę Wyrzykowską i o. Stanisława Janigę, redemptorystę, by głosili Chrystusa „tym najmniejszym”. Wspólnota rozpoczęła działalność w Toruniu, a dziś swojego duszpasterza ma w Lubaszowej. – Podczas mojej posługi w Toruniu, razem z Anią wychodziliśmy do bezdomnych i ubogich i zapraszaliśmy ich do sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji – mówi o. Stanisław Janiga, który obecnie pracuje w Domu Modlitwy i Ewangelizacji „Góra Tabor” w Lubaszowej. – Jesteśmy rodziną ludzi dotkniętych Bożą miłością. Wychodzimy spontanicznie, pod natchnieniem, na ulice i nie tylko. To bezdomni, przez nas wcześniej spotkani, stają się apostołami, którzy przyprowadzają kolejne osoby – informuje Anna Wyrzykowska. 
CZYTAJ DALEJ

Osiem słów Zmartwychwstałego: "Witajcie!"

2026-04-05 20:57

[ TEMATY ]

Osiem słów Zmartwychwstałego

Karol Porwich/Niedziela

To jedno z najprostszych słów, a jednak niesie ogromną treść. Jezus mówi do kobiet: "Witajcie!".

A oto Jezus stanął przed nimi i rzekł: «Witajcie!» One podeszły do Niego, objęły Go za nogi i oddały Mu pokłon. A Jezus rzekł do nich: «Nie bójcie się! Idźcie i oznajmijcie moim braciom: niech idą do Galilei, tam Mnie zobaczą». (ZOBACZ WIĘCEJ: Mt 28,9-10).
CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie Prezydenta RP w sprawie projektu ustawy o ochronie funkcji produkcyjnej wsi

2026-04-07 13:35

[ TEMATY ]

prezydent

Prezydent.pl

– Nowe prawo, które przygotowałem mówi jasno: chów zwierząt, prace polowe, ruch maszyn to nie są uciążliwości, które trzeba tłumaczyć. To jest produkcja żywności, to jest służba narodowi. Musimy skończyć z sytuacją, w której rolnik musi się bronić czy tłumaczyć z tego, że pracuje. Wprowadzamy zasadę, że jeśli rolnik działa zgodnie z prawem, ma prawo pracować a ciężar udowodnienia ewentualnych nadużyć nie spoczywa już na nim – mówił Prezydent Karol Nawrocki.

Jest taka opowieść Prymasa Tysiąclecia, błogosławionego kardynała Stefan Wyszyńskiego. „Wrzesień 1939 roku. Okopy w pobliżu Dęblina. Bombowce nurkują, ziemia drży, ludzie uciekają. Kapłan spowiada żołnierza. A kilkadziesiąt metrów dalej rolnik sieje. Ksiądz podchodzi i pyta: „Człowieku, co ty robisz? Przecież to wojna!” A on odpowiada spokojnie: „Gdybym zostawił to ziarno w spichlerzu, spaliłoby się od bomby. A kiedy wrzucę je w ziemię – zawsze ktoś będzie jadł z niego chleb.”
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję