Reklama

Niedziela Wrocławska

Przed pierwszym dzwonkiem

Wiele niepewności i znaków zapytania pojawia się w związku z rozpoczynającym się rokiem szkolnym. Z jednej strony mamy wzrost zachorowań, z drugiej – jesteśmy już w zupełnie innym miejscu niż wtedy, gdy wirus się pojawił.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ministerstwo dało nakaz, aby naukę rozpoczynać. – Jest to wyzwanie, które pojawia się po raz kolejny przed dyrekcją i przed całą szkołą, ale szkoła jest po to, żeby sprostać wyzwaniom różnego typu, również takim – mówi ks. Jerzy Babiak, dyrektor Zespołu Szkół Salezjańskich Don Bosco we Wrocławiu.

– Dlatego traktujemy ten powrót jako wielką szansę na to, że zaczniemy normalnie pracować, zaczniemy się uczyć tak, jak to było dotychczas. Praca on-line była bardzo wymagająca i bardzo absorbująca dla wszystkich. Wśród rodziców i dzieci jest obecnie duża potrzeba powrotu i chęć do nauki stacjonarnej. Cieszą się z tego powodu, a ja, jako dyrektor szkoły myślę o zapewnieniu im bezpieczeństwa – mówi ksiądz dyrektor.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Rozporządzenia ministerialne mówią, co należy robić w danej sytuacji. Szkoły mają już wypracowane instrukcje, przygotowane środki ochrony przed zakażeniem. Czy to jednak wystarczy w dobie pandemii? – Czy możemy całkowicie wykluczyć zakażenie? Nie możemy. Tak samo, jak nie możemy wykluczyć zakażenia jakąkolwiek inną chorobą – mówi ks. Jerzy Babiak. – Z drugiej strony – mało zwracamy uwagę na fakt, że oprócz zdrowia fizycznego jest jeszcze zdrowie psychiczne. Przesiadywanie w domu, obciążenie rodziców i uczniów w dalszych tygodniach czy miesiącach na pewno odbiłoby się niekorzystnie na tej kondycji i potencjale edukacyjnym uczniów – dodaje.

W ostatnim tygodniu wakacji szkoły zaczęły już pracę. Odbywały się rady pedagogiczne, przygotowywano plany i instrukcje zmiany trybu nauczania na wypadek zakażeń. – W sytuacji, kiedy przyjdzie konieczność edukacji zdalnej, to wyciągniemy instrukcję z szuflady i będziemy według niej działać. Nie będziemy szukać, jak to było na początku, bo szkoła ma już doświadczenie w edukacji on-line – podsumowuje ksiądz dyrektor.

2020-08-25 13:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kościół wart jest wiary

Niedziela świdnicka 28/2022, str. I

[ TEMATY ]

duszpasterstwo

rok szkolny

Ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Spotkanie rozpoczęło się od wspólnej modlitwy Liturgią Godzin

Spotkanie rozpoczęło się od wspólnej modlitwy Liturgią Godzin

Wraz z zakończeniem roku szkolnego, katechetycznego i formacyjnego bp Marek Mendyk spotkał się z osobami odpowiedzialnymi za duszpasterstwa specjalistyczne.

Celem spotkania było wprowadzenie odpowiedzialnych za różne grupy w diecezji w nowy program duszpasterski, który zakłada obudzenie osłabionej dziś wśród wiernych wiary w Kościół. Realizacja programu rozpocznie się jesienią wraz z początkiem nowego roku liturgicznego.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. infułat Władysław Fidelus – świadek pontyfikatu św. Jana Pawła II

2026-07-16 09:30

[ TEMATY ]

śmierć kapłana

ks. infułat Władysław Fidelus

diecezja.bielsko.pl

W nocy z 15 na 16 lipca 2026 roku zmarł ks. infułat Władysław Fidelus, wieloletni proboszcz parafii konkatedralnej Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Żywcu. Miał 85 lat. Przez blisko pół wieku kierował jedną z najważniejszych parafii diecezji bielsko-żywieckiej, a jego życie i kapłańska droga były nierozerwalnie związane z osobą św. Jana Pawła II.

Ks. infułat Władysław Fidelus urodził się 26 maja 1941 roku w Zembrzycach koło Suchej Beskidzkiej. Ukończył Liceum Ogólnokształcące w Wadowicach - tę samą szkołę, do której uczęszczał Karol Wojtyła. Święcenia kapłańskie przyjął w Krakowie w 1965 roku. Pierwszą placówką duszpasterską była parafia w Trzebini Wodnej-Krystynowie. W 1968 roku został skierowany do parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Żywcu jako wikariusz i katecheta.
CZYTAJ DALEJ

Mundial 2026. Enzo Fernández, piłkarz z Argentyny: "Cała chwała Bogu"

2026-07-16 21:56

[ TEMATY ]

mundial 2026

PAP/EPA/OLGA FEDOROVA

Enzo Fernández wykonał znak krzyża i wskazał w stronę nieba w podziękowaniu Panu Bogu po strzeleniu bramki

Enzo Fernández wykonał znak krzyża i wskazał w stronę nieba w podziękowaniu Panu Bogu po strzeleniu bramki

Argentyna pokonała Anglię 2:1 (0:0) w półfinale piłkarskich mistrzostw świata, który został rozegrany w Atlancie, i zagra w niedzielę o trofeum z Hiszpanią. Dzień wcześniej Anglia i Francja zmierzą się w meczu o trzecie miejsce. Bramkę dla Argentyny w 85. minucie półfinałowego meczu zdobył Enzo Fernández, który potem na swoim profilu w mediach społecznościowych napisał: "Cała chwała Bogu".

CAŁA CHWAŁA BOGU. Argentyńczycy, to dla Was; wszyscy chcieliśmy wygrać ten mecz i znów przeszliśmy do historii. Cieszcie się tym – takie mecze o wielką stawkę trzeba wygrywać. Ta drużyna znów zagra w finale; po raz kolejny wspólnie walczymy o wszystko. Do zobaczenia w Nowym Jorku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję