Reklama

Wiadomości

Wojna światów

Umieszczenie tęczowej flagi na figurze Chrystusa przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie było profanacją. Musiało wywołać emocje i ostre reakcje.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W nocy z 28 na 29 lipca tęczowa flaga zawisła na ocalonej z Powstania Warszawskiego figurze Chrystusa niosącego krzyż sprzed warszawskiej bazyliki Świętego Krzyża i na kilku najbardziej znanych pomnikach, m.in. Piłsudskiego, Witosa, Kopernika, Kilińskiego i Warszawskiej Syrenki. Pomnikowym postaciom zawieszono chusty z symbolem ruchu anarchistycznego i przyczepiono „manifest”.

Akcja i profanacja wywołały emocje i ostre reakcje. Premier Mateusz Morawiecki nazwał czyn zbezczeszczeniem, metropolita warszawski, kard. Kazimierz Nycz – aktem wandalizmu i profanacją, a wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, wskazując sprawców: aktywistów środowisk LGBT. – Doszło do profanacji, trzeba na nią stanowczo zareagować – powiedział.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Świadkowie historii

Ksiądz Zygmunt Berdychowski CM, proboszcz parafii Świętego Krzyża, nie kryje słów oburzenia w związku z tym, co się stało. Księża misjonarze prowadzący parafię odebrali sporo telefonów od osób dotkniętych tym zdarzeniem. Oburzeni są parafianie.

– Cały czas myślimy, co to wszystko oznacza. Ci ludzie rzekomo walczą o wolność, tolerancję, a sami zachowują się nietolerancyjnie, depczą to, co dla nas święte – zaznaczył ks. Berdychowski. – Zamieszczone na cokole zawołanie Sursum Corda (W górę serca) dawało nadzieję w trudnych dla Polski momentach.

Reklama

Kościół Świętego Krzyża i figura Chrystusa były świadkami ważnych wydarzeń w historii Polski. W marcu 1861 r. Krakowskim Przedmieściem przeszła wielka manifestacja patriotyczna po zabiciu przez Rosjan tzw. Pięciu Poległych.

W czasie powstania styczniowego tuż obok dokonano nieudanego zamachu na Fiodora Berga, rosyjskiego namiestnika i spalenia przez Rosjan fortepianu Chopina. Księża misjonarze przechowywali archiwum powstańcze, co skutkowało kasatą zgromadzenia.

Zdziczenie obyczajów

W czasie wojny polsko-bolszewickiej trwały tu modły o zwycięstwo, w których brał udział m.in. nuncjusz apostolski w Polsce Achille Ratti, późniejszy papież Pius XI. „Widziały” pogrzeby wielkich, m.in.: Pawła Jasienicy, Stefana Kisielewskiego, Jana Kiepury, Stanisława Moniuszki, Ignacego Jana Paderewskiego, Józefa Piłsudskiego i Karola Szymanowskiego.

Tu trwały zacięte walki Powstania Warszawskiego; kościół przechodził z rąk do rąk, a figura została zniszczona (wróciła – jako symbol wiary i niezłomności polskiego narodu – rok później). Wreszcie w 1968 r. były świadkami wydarzeń marcowych...

W dzień profanacji pod figurą Chrystusa odmówiono wspólny Różaniec. – Z intencją ekspiacyjną, wynagradzającą, a z drugiej strony w intencji osób, które tego dokonały, o opamiętanie i w intencji ojczyzny. Dokładnie te same intencje podjęliśmy podczas nabożeństwa w niedzielę – podkreślił ks. Berdychowski.

Takie czyny są aktami wandalizmu i ludzkiej głupoty, świadczącymi o zdziczeniu obyczajów. – Inaczej nie da się nazwać deptania tego, co ma dla Polaków tak wielką wartość.

To tęcza. To atak!

Reklama

Z lepionego na zaatakowanych pomnikach i opublikowanego w internecie manifestu – pod którym podpisały się organizacje działające na rzecz LGBT: Gang Samzamęt, Stop Bzdurom i Poetka – wynika, że akcja to część walki z homofobią.

„To jest szturm. To tęcza. To atak! Postanowiłyśmy działać. Tak długo, jak będą się bać trzymać Cię za rękę (...). To nasza manifestacja odmienności – ta tęcza. Tak długo, jak flaga będzie kogoś gorszyć i będzie niestosowna, tak długo uroczyście przyrzekamy prowokować” – czytamy w bełkotliwym manifeście.

Wiceminister Kaleta, który złożył doniesienie w prokuraturze, nie ma wątpliwości, że mamy do czynienia z wojną światów, a do profanacji tego, co święte dochodzi coraz częściej.

– Od wielu miesięcy dyskutujemy o tym, że środowiska homoseksualne prezentują ideologię, która za cel obrała sobie wartości patriotyczne i chrześcijańskie. Dowód tej agresji widzieliśmy przez tę akcję w nocy w Warszawie – powiedział dziennikarzom Kaleta.

2020-08-05 07:20

Oceń: +3 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowe zasady przyznawania Oscara: film bez udziału mniejszości seksualnej nie otrzyma nagrody?

[ TEMATY ]

kino

LGBT

Adobe Stock

Wytyczne Amerykańskiej Akademii Filmowej to kolejny krok pochodu rewolucji poprawności politycznej, choć nie wniosą dużej zmiany – ocenił w rozmowie z KAI krytyk filmowy i publicysta Łukasz Adamski. Od 2024 roku, aby móc ubiegać się o Oscara za najlepszy film, twórcy będą musieli spełniać przynajmniej dwa z czterech nowych kryteriów. Dotyczą one m.in. udziału kobiet i mniejszości seksualnych w branży filmowej.

„Szczelina musi się poszerzyć, aby odzwierciedlić naszą zróżnicowaną globalną populację zarówno w tworzeniu filmów, jak i na łączących się z nimi odbiorcach. Akademia jest zobowiązana do odegrania ważnej roli w urzeczywistnianiu tego planu. Wierzymy, że te standardy będą katalizatorem długotrwałych, istotnych zmian w naszej branży” - uzasadnił wprowadzenie nowych zasad prezes Akademii David Rubin i dyrektor generalny Dawn Hudson.
CZYTAJ DALEJ

W tej polskiej bazylice znajduje się fragment czaszki św. Walentego

2026-02-11 18:46

[ TEMATY ]

archikatedra przemyska

PAP

Relikwiarz z czaszką rzymskiego męczennika i patrona zakochanych św. Walentego w podziemiach bazyliki archikatedralnej w Przemyślu

Relikwiarz z czaszką rzymskiego męczennika i patrona zakochanych św. Walentego w podziemiach bazyliki archikatedralnej w Przemyślu

Szczątki św. Walentego, rzymskiego męczennika i patrona zakochanych, spoczywają w podziemiach bazyliki archikatedralnej w Przemyślu. Choć współcześnie kojarzony jest głównie z radosnym świętem, od XVIII wieku czczony jest jako orędownik chorych i główny patron archidiecezji.

Relikwiarz z czaszką świętego został umieszczony w skarbcu bazyliki. Okoliczności sprowadzenia relikwii do Przemyśla pozostają tajemnicą, jednak ich obecność jest związana z długotrwałym kultem. - Już od XVIII wieku, i są na to dokumenty, święty Walenty był czczony jako główny patron archidiecezji przemyskiej i prawdopodobnie z tym jest związana obecność tych relikwii w naszej katedrze – tłumaczył w rozmowie z PAP ks. prał. dr Marek Wojnarowski, dyrektor Muzeum Archidiecezjalnego w Przemyślu.
CZYTAJ DALEJ

Opublikowano raport komisji ws. diecezji sosnowieckiej

2026-02-12 12:48

[ TEMATY ]

diecezja sosnowiecka

WiN

PAP/Art Service

"Mamy świadomość tego, że nie wszystkie osoby skrzywdzone się ujawniły, że nie wszystkie sprawy udało się prześwietlić, stąd jest to otwarcie dyskusji i zaproszenie wszystkich osób, które mają jakąkolwiek wiedzę, która mogłaby zainteresować komisję. W raporcie skupiamy się na osobach skrzywdzonych (…). Mniej interesują nas kwestie sprawców. Oczywiście badamy te ich sprawy pod kątem tego, jak były procedowane pod kątem prawa kanonicznego czy państwowego" - powiedział Tomasz Krzyżak, przewodniczący komisji Wyjaśnienie i Naprawa Spraw Wrażliwych Diecezji Sosnowieckiej - informuje radio RMF FM.

PEŁNY RAPORT DOSTĘPNY TUTAJ ZOBACZ
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję