Reklama

Rozpięty na ramionach

Niedziela lubelska 18/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wskazania ks. Stanisława Konarskiego, dotyczące sposobów dotarcia do serc i umysłów młodych ludzi, zaskakują swą aktualnością i w dniu dzisiejszym. Według niego, nauce powinno towarzyszyć kształtowanie duszy tak, by uformować człowieka "prawego i zacnego".
7 kwietnia w Gimnazjum nr 1 w Lublinie, którego patronem jest założyciel Collegium Nobilium, odbyło się przedstawienie pod tytułem Rozpięty na ramionach. Wpisało się ono w czas Wielkiego Postu, okresu naturalnego wyciszenia i refleksji nad życiem każdego z nas.
Spektakl, przygotowany przez uczniów klas starszych, składał się z dwóch dopełniających się części: słowno-recytatorskiej i muzycznej. "W drodze do Boga, w którymś momencie życia, znajdujemy się w cieniu krzyża" - wokół tego cytatu skupiły się rozważania tajemnicy męki Jezusa Chrystusa, tajemnicy, bez której moje cierpienia, moje niepowodzenia i upadki stają się czymś niezrozumiałym i pozbawionym sensu. Fragment Ewangelii św. Marka, opisujący wydarzenia na Golgocie, posłużył do uświadomienia współcześnie żyjącemu człowiekowi, że dramat Golgoty rozgrywa się każdego dnia, kiedy odwracamy się od Miłości. "Chrystus umiera. Krzyżowany codziennie przez ludzi, którzy usuwają Boga ze swojego życia. Tak żyją, jakby Go nie było...". Jest to przecież ślepa uliczka. Dojrzałość zaś polega na przyjęciu cierpienia tak, jak to czynił Chrystus. Rozważaniom - oszczędnym w swej formie - towarzyszyły pieśni wielkopostne w wykonaniu chóru szkolnego, prowadzonego przez Ryszarda Danielewicza - dobrego "ducha" tegoż gimnazjum.
Na podkreślenie zasługuje też fakt, iż w szkole tej działania przybliżające młodzieży najważniejsze wydarzenia związane z historią zbawienia nie są czymś jedynie przypadkowym i okazjonalnym. Każdego roku wystawiane są m.in. bożonarodzeniowe jasełka. To harmonijne przenikanie się chrześcijaństwa z codzienną pracą uczniów i nauczycieli w sposób czytelny nawiązuje do wspaniałych tradycji gimnazjów przedwojennych. Zasługą tego stanu jest niewątpliwie praca dyrektor Izabelli Maciejewskiej - praca, w którą wkłada tak wiele serca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

2026-03-04 09:02

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Święty Józef - oblubieniec Maryi

Niedziela podlaska 11/2002

[ TEMATY ]

św. Józef

Karol Porwich/Niedziela

Św. Józef, oblubieniec Najświętszej Maryi Panny, w kalendarzu liturgicznym Kościoła zajmuje miejsce specjalne, skoro jego wspomnienie Kościół obchodzi w sposób uroczysty. Miesiąc marzec jest w sposób szczególny poświęcony św. Józefowi.

Podziel się cytatem Św. Józef pochodził z królewskiego rodu Dawida. Pomimo tego, że pochodził z takiego rodu, zarabiał na życie trudniąc się obróbką drewna. Mieszkał zapewne w Nazarecie. Nie był on według ciała ojcem Jezusa Chrystusa. Był nim jednak według żydowskiego prawa jako małżonek Maryi. Zaręczony z Maryją stanął przed tajemnicą cudownego poczęcia. Postanowił wówczas dyskretnie się usunąć, ale po nadprzyrodzonej interwencji wziął do siebie Maryję, a potem jako prawdziwy Cień Najwyższego pokornie asystował w wielkich tajemnicach. Chociaż Maryja porodziła Pana Jezusa dziewiczo, to jednak według otoczenia św. Józef był uważany za Jego ojca. On to kierował w drodze do Betlejem, nadawał Dzieciątku imię, przedstawiał Je w świątyni jerozolimskiej i uciekając do Egiptu ocalił przed prześladowaniem króla Heroda. Widzimy jeszcze św. Józefa w czasie pielgrzymki z dwunastoletnim Jezusem do Jerozolimy na święto Paschy. Potem już się w Ewangelii nie pojawia. Niektórzy sądzą, że wkrótce potem zakończył życie w obecności Pana Jezusa i Najświętszej Maryi, na Ich rękach i miał uroczysty pogrzeb, bo w ich obecności. Może dlatego św. Józef jest uważany za szczególnego patrona dobrej śmierci.
CZYTAJ DALEJ

Winniśmy mu wdzięczność i szacunek

2026-03-19 21:52

Biuro Prasowe AK

- Co dzisiaj w tym sanktuarium mówi do mnie Pan? Co mam dziś zrobić? Co muszę zmienić w swoim myśleniu, by siebie przekroczyć? Tak ważne jest to, byśmy dziś z tej Eucharystii wyszli umocnieni. Abyśmy oczyścili intencje, obmyślili sposób działania, podjęli decyzję i zapytali „Panie, czy tego ode mnie oczekujesz?” – mówił bp Janusz Mastalski podczas porannej Mszy św. sprawowanej w Sanktuarium św. Józefa przy ul. Poselskiej w Krakowie w uroczystość św. Józefa.

– Jeżeli cały Kościół jest dłużnikiem Dziewicy Matki, to zaraz po nim wdzięczność i szacunek winien św. Józefowi – powiedział na początku o. Nazariusz Popielarski OFM, witając bp. Janusza Mastalskiego i prosząc go o umocnienie zebranych słowem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję