Reklama

Niedziela Legnicka

Święto diecezji i kapituły katedralnej

Uroczystość św. Apostołów Piotra i Pawła jest świętem patronalnym diecezji. Eucharystii w katedrze przewodniczył bp Zbigniew Kiernikowski, który w jej trakcie podpisał Dekret o stałym diakonacie w diecezji i ustanowił nowych kanoników kapituły katedralnej.

Niedziela legnicka 28/2020, str. I

[ TEMATY ]

św. Paweł

św. Piotr

Ks. Piotr Nowosielski

Msza św. odpustowa w katedrze

W ten uroczysty dzień jesteśmy tu, by oddając cześć Apostołom Piotrowi i Pawłowi, którzy są filarami dla całej rzeczywistości, jaka jest przekazywana przez pokolenia, a którą Jezus Chrystus otworzył. Jesteśmy tu, by wchodzić w odkrywanie naszej tożsamości, co to znaczy być w zgromadzeniu Kościoła, być uczniami Jezusa, być Jego świadkami – mówił biskup legnicki.

– Próbujemy też jakby odszyfrować postaci Piotra i Pawła, to co było w nich istotne, abyśmy mogli z tego korzystać. Ważnym jest pytanie o to, co w nas, ludziach ma się stawać, czy jesteśmy gotowi, by w nas stawało się to, co jest dziełem Boga? Czy próbujemy opierać się na własnych siłach, przeprowadzać własne koncepcje? Ci dwaj apostołowie są bardzo dobrymi przykładami, jak ich koncepcje padły w gruzach. Okazało się, że to, o czym byli przekonani, rozpadło się.

W diecezji funkcjonują 3 kapituły: Katedralna, Krzeszowska i w Legnickim Polu.

Kaznodzieja przywołał szereg wydarzeń z życia apostołów, które pokazują, że dokąd posługiwali się swoimi koncepcjami na życie, przegrywali. Trzeba było spotkania z Chrystusem, który zjednoczył ich z Sobą i między nimi, stając się ich pomocą i pokazując inną drogę.

Reklama

– Ci apostołowie jednoczą się w tym, że zwracają się do Jezusa, uznając Go za jedynego Pana. I my o to prosimy, byśmy w naszym życiu, jednoznacznie ukierunkowali się na Jezusa Chrystusa. Tego uczy się także Maryja aż po krzyż, Wieczernik, Zesłanie Ducha Świętego. Taki jest Kościół. Jest oparty na tym fundamencie. Módlmy się, byśmy umieli poznawać Jezusa Chrystusa, przeżywać historie własnego życia i uznawać, że tylko On jest Panem, tylko On ma rację, że Jego plan i zamysł Ojca, jest jedyną prawdziwą drogą – mówił celebrans.

Biskup legnicki, podpisał dekret, wprowadzający w diecezji posługę stałego diakonatu oraz dokonał uzupełnienia grona kanoników Kapituły Katedralnej. Nowym prepozytem został ustanowiony ks. prał. Robert Kristman, dotychczasowy dziekan kapituły. Ponadto wakujące miejsca w gronie kanoników gremialnych zostały uzupełnione przez 4 nowych księży: ks. Tadeusza Dąbskiego, ks. Franciszka Molskiego, ks. Łukasza Misiaka i ks. Pawła Wołczańskiego.

– Życzę nowym kanonikom i kapitułom, które są po to by wspierać biskupa i całą działalność, jaką mamy w diecezji, żebyście wy byli tymi, którzy w sposób tak szczególny poznają Jezusa i o Nim będą świadczyć – mówił ksiądz biskup.

(Fotorelacja na: www.legnica.niedziela.pl) .

2020-07-08 08:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzisiaj też trzeba głosić Ewangelię

Niedziela szczecińsko-kamieńska 28/2020, str. IV

[ TEMATY ]

Ewangelia

św. Paweł

św. Piotr

Maria Palica

Mszę św. odpustową celebrowali dziekan ks. Wacław Nowak i proboszcz ks. Adam Staśkowiak

Borzysławiec to niewielka wieś w gminie Goleniów. Nie wyróżniałaby się niczym specjalnym, gdyby nie znajdujący się w jej centrum kościół Świętych Apostołów Piotra i Pawła i związana z nim historia.

Pretekstem do przypomnienia tej historii jest święto patronalne parafii, które było obchodzone 27 czerwca.

Msza św. odpustowa

Na zaproszenie proboszcza ks. Adama Staśkowiaka uroczystej Mszy św. odpustowej przewodniczył i kazanie wygłosił dziekan dekanatu Goleniów ks. kan. Wacław Nowak. W swoich rozważaniach skupił się on na postaciach patronów tej parafii. Przypomniał ich drogę do Chrystusa i podkreślił szczególne znaczenie dla Kościoła. – Gdy wpatrzymy się w życiorysy świętych Piotra i Pawła, zauważymy, w jak przedziwny sposób Bóg potrafi przemienić ludzkie serca. Dzięki spotkaniu Boga Piotr staje się wyjątkowo odważny, a dzięki spotkaniu z Chrystusem prześladowca chrześcijan Paweł zostaje wielkim głosicielem Ewangelii i Apostołem Narodów – powiedział duszpasterz. I dodał: – Dzisiaj trzeba nam być jak oni i też głosić Ewangelię. Wśród najbliższych, w swoim domu, wszędzie tam, gdzie jesteśmy. Trzeba nam być wytrwałymi i gorliwymi wyznawcami Chrystusa. Trzeba nam wierności w modlitwie, bo modlitwa to odnowienie w sobie duchowej siły tak dzisiaj nam potrzebnej. Dlatego tak ważne jest, byśmy w naszym codziennym zabieganiu i zatroskaniu zatrzymali się i znaleźli czas na spotkanie z Panem Bogiem i by wypływało to z potrzeby naszego serca. Tak jak zrobiliśmy to dzisiaj – podsumował ks. Nowak.

Woń kadzideł, oprawa muzyczna w wykonaniu parafialnej scholi „Dobra Nowina” oraz dary ołtarza podkreśliły wyjątkowość tej Eucharystii, którą zakończyła adoracja Najświętszego Sakramentu. Po Mszy św. wokół kościoła poprowadzona została procesja z Najświętszym Sakramentem, a na zakończenie odpustowych uroczystości wierni odmówili litanie do: św. Piotra i do św. Pawła. Po błogosławieństwie, z prośbą: „Święci Apostołowie Piotrze i Pawle, orędujcie za nami”, parafianie rozeszli się do domów. Z uwagi na koronawirusa nie było bowiem odpustowej agape, co jest wieloletnią tradycją tej parafii.

Modlitwa to odnowienie w sobie duchowej siły .

Historia kościoła i parafii

Miejscowość Borzysławiec (niem. Luisenthal) została założona na początku XIX wieku jako kolonia pobliskiej Lubczyny. W 1811 r. pojawili się tu pierwsi niemieccy osadnicy, głównie katolicy, nieliczni wtedy na tych terenach.

Parafię katolicką Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Borzysławcu utworzono 10 lutego 1866 r. Kościół, który do dzisiaj służy wiernym, został zbudowany w drugiej połowie XIX wieku z czerwonej, nietynkowanej cegły. Bryłę zdobi wysoka wieża. Wnętrze jest skromne, głównym elementem wystroju jest umieszczony w prezbiterium krzyż z Chrystusem z 1906 r. Po jego bokach, na ścianie, namalowane są postacie świętych Piotra i Pawła, a na drewnianym stropie znajduje się obraz Świętej Trójcy.

Aż do 1930 r., tj. do wybudowania kościoła św. Jerzego w Goleniowie, borzysławska świątynia była jedynym kościołem katolickim na tym terenie. W 1937 r. mieszkało tutaj i w okolicy 129 katolików. Od 1931 r. opiekował się nimi przybyły z Berlina ks. Albert Hirsch. Był to kapłan niezwykły, wierny Bogu i Kościołowi, krytyczny wobec nazizmu. W maju 1943 r., w ramach akcji „Fall Stettin” wymierzonej w katolickie duchowieństwo, ks. Hirscha oskarżono o rozpowszechnianie antypaństwowych wypowiedzi oraz kontakty z polskimi robotnikami przymusowymi i skazano na 4 lata ciężkiego więzienia. Wyrok odsiadywał w Goleniowie i tam zmarł z wycieńczenia 22 sierpnia 1944 r. Spoczął na cmentarzu w Borzysławcu. Mieszkańcy tej miejscowości do dzisiaj pamiętają o bohaterskim kapłanie, czego wyrazem jest troska o jego grób.

Po wojnie opiekę duszpasterską sprawowali w Borzysławcu Księża Chrystusowcy z Goleniowa. Zmiana nastąpiła 28 czerwca 1957 r., kiedy to erygowano w Borzysławcu parafię i oddano ją pod pieczę księży diecezjalnych. Pierwszym proboszczem był ks. Kazimierz Adamczak, po nim ks. Kazimierz Kowalczyk, ks. Feliks Kurczewski, ks. Czesław Lachowicz, ks. Józef Walewicz, ks. Henryk Silko, ks. Janusz Skałecki. O wszystkich pamiętano w modlitwie podczas Mszy św.

CZYTAJ DALEJ

Służą – strzegą – prowadzą

2020-07-28 08:21

Niedziela Ogólnopolska 31/2020, str. 12-13

[ TEMATY ]

anioł

anioły

Anioł Stróż, XVIII wiek

Są jednymi z najbardziej tajemniczych istot pojawiających się na biblijnych kartach. Uczestniczą w najważniejszych momentach historii zbawienia. Interweniują w naszym życiu niczym agenci do zadań specjalnych i nie afiszują się ze swoją obecnością. Kim są, czym się zajmują i jak wyglądają?

Anioły znajdują się nie tylko w niebie, choć wydaje się, że jako dla istot czysto duchowych jest to dla nich naturalne miejsce. Ich najważniejszymi zadaniami są poznawanie, wielbienie, chwalenie i miłowanie Boga. Pełnią jeszcze jedną funkcję: opiekują się ludźmi. Poznajmy Bożych posłańców przez ich czyny na Ziemi.

Księga o aniołach?

Podstawową wiedzę o niebiańskich duchach czerpiemy z Pisma Świętego. Śmiało można powiedzieć, że jest ono przepełnione aniołami. Pojawiają się w snach, widzeniach, są wykonawcami woli Bożej. Zapewne gdybyśmy pominęli w Piśmie Świętym strony, na których znajdują się wzmianki o aniołach, to Księga ksiąg zmniejszyłaby swoją objętość o połowę. Pomimo tak wielu odniesień do aniołów w Biblii nie znajdziemy w niej systematycznego wykładu na ich temat, tak jakby obecność Bożych posłańców była czymś naturalnym dla ludzi żyjących w tamtych czasach.

Bóg troszczy się o swój lud i interweniuje, gdy zachodzi potrzeba. Czyni to również, posyłając anioły. Anioły wyprowadzają Lota z Sodomy tuż przed zniszczeniem miasta (por. Rdz 19), ratują Hagar i jej dziecko przed śmiercią na pustyni (por. Rdz 21, 17-19), strzegą ludu Bożego przed wrogami (por. Wj 23, 20-23), towarzyszą prorokom, tak jak przebywającemu na pustyni Eliaszowi, któremu anioł przyniósł pożywienie (por. 1 Krl 19, 5). Biorą także udział w wypędzaniu demonów i uzdrawianiu ludzi, o czym dowiadujemy się z Księgi Tobiasza. Archanioł Rafał, posłany przez Boga na pomoc młodemu Tobiaszowi, działa incognito. Przybrawszy postać człowieka, pomaga chłopcu w szczęśliwym przebyciu niebezpiecznej drogi, doradza mu, jak wypędzić demona, i wskazuje godną małżonkę. Księga Tobiasza pokazuje nam, że anioły towarzyszą ludziom w codziennym życiu.

Anioły obecne są także w Nowym Testamencie. Całe ziemskie życie Jezusa, od Wcielenia do Wniebowstąpienia, otoczone jest służbą i adoracją aniołów. Jak czytamy w Katechizmie Kościoła Katolickiego: „Aniołowie strzegą Jezusa w dzieciństwie, służą Mu na pustyni, umacniają Go w agonii i mogliby ocalić Go z ręki nieprzyjaciół, jak kiedyś Izraela. Aniołowie także «ewangelizują», głosząc Dobrą Nowinę Wcielenia i Zmartwychwstania Chrystusa. Będą obecni w czasie powrotu Chrystusa, który zapowiadają, służąc Mu podczas sądu (nr 333)”.

Święci pod skrzydłami

Świat aniołów i ludzi nieustannie się przenika, a dowodów na to dostarczają nam również świadectwa świętych. Mistyczka i reformatorka zakonu karmelitańskiego – św. Teresa z Ávili doświadczyła jednego z najbardziej niezwykłych spotkań z niebiańską istotą, w trakcie którego została przeszyta miłością Bożą: „Ujrzałam w ręku tego anioła długą włócznię złotą, a grot jej żelazny u samego końca był jakoby z ognia. Tą włócznią, zdało mi się, kilkoma nawrotami serce mi przebijał, zagłębiając ją aż do wnętrzności. Za każdym wyciągnięciem włóczni miałam to uczucie, jakby wraz z nią wnętrzności mi wyciągał, tak mię pozostawił całą gorejącą wielkim zapałem miłości Bożej”.

O działaniu Aniołów Stróżów informują nas m.in. św. Róża z Limy, której kilkukrotnie w czasie choroby niebiański opiekun przynosił lekarstwo, i św. Filip Neri. Pewnego razu założyciel stowarzyszenia filipinów spotkał biedaka proszącego o jałmużnę. Święty sięgnął już po wszystkie monety, które miał przy sobie, z zamiarem oddania ich nieszczęśnikowi, gdy ten oświadczył, że chciał Nereusza jedynie wypróbować, po czym zniknął. Tajemniczym żebrakiem okazał się anioł, który w ten sposób wskazał świętemu, jak miłe Bogu są akty miłosierdzia.

Anioł, mój przyjaciel

Czy przyjaźń z aniołem jest możliwa? Tak, a przykładu na to dostarcza nam św. Ojciec Pio. Już w dzieciństwie nawiązał on szczególną relację z opiekującym się nim Aniołem Stróżem. I jak sam wyznał, po Bogu i Matce Bożej anioł był dla niego najbliższym przyjacielem, który zawsze służył radą i pomocą. Zakonnik z Pietrelciny prosił swojego niebiańskiego towarzysza o pomoc w tym, co go przerażało i przerastało. Nawet w tak banalnych sprawach jak budzenie współbrata, który miał schorowanego świętego odprowadzać z kaplicy do celi. Dzięki anielskiemu opiekunowi ten skory do długiego snu brat za każdym razem budził się w odpowiednim momencie, aby pomóc stygmatykowi. Święty Ojciec Pio podpowiada nam, że można wysyłać swojego Anioła Stróża z pomocą do innych osób. Sam skutecznie to czynił.

Nie pytaj o imię

Anioły są istotami tajemniczymi, niechętnie zdradzają swoje imiona. Jedynie trzech z nich ujawniło, jak się nazywają: Michał, Rafał i Gabriel. Czy możemy obrazić anioła? Tak, wystarczy zapytać go o imię. Taką gafę zaliczył biblijny Manoach. Pożałował swojego wścibstwa, gdy Boży posłaniec skarcił go słowami: „Dlaczego pytasz się o moje imię: ono jest tajemnicze” (Sdz 13, 18). Skąd ta skromność aniołów? Ponieważ najważniejszy jest Ten, który ich posyła. Niebiańskie istoty zawsze wskazują na Boga.

Boję się

Jak byśmy zareagowali, gdyby nagle stanął przed nami anioł? W takiej sytuacji nie liczmy na odwagę. Lęk jest naturalną reakcją na obecność istoty duchowej. Nie jest to jednak lęk paraliżujący, uczestnicy spotkań z aniołami nie uciekają przed nimi, drżą, lecz nadal z nimi rozmawiają. Tak reagowały postacie biblijne, Maryja czy Zachariasz. Tak samo w obecności aniołów zachowywali się święci. Anioły jako istoty duchowe i nieśmiertelne wzbudzają w nas naturalny respekt. Są niezwykle przenikliwe, czego doświadczyła Sara. Anioł wiedział, gdy ona w myślach zwątpiła w jego słowa, w których obwieścił Abrahamowi, że jego leciwa żona będzie miała dziecko (por. Rdz 18, 9-13). Te osobowe i obdarzone wolną wolą istoty przewyższają swoją doskonałością wszystkie inne stworzenia, o czym świadczy blask ich chwały. Pewnie dlatego nie ukazują się nam w pełni, tylko działają z ukrycia.

Chodzą boso

Anioły to byty duchowe, ale wyobrażamy je sobie materialnie, na podobieństwo ludzi. Tak są przedstawiane w malarstwie i rzeźbie – jako urodziwi młodzieńcy odziani w białe szaty. Rozum ludzki jest silnie ukierunkowany na sferę materialną, ma problemy z wyobrażeniem sobie istot czysto duchowych, stąd doszukuje się znanych sobie form dostrzegalnych zmysłami. Różnorodne wyobrażenia aniołów zaczerpnięte z Tradycji i sztuki wyrażają ich duchowe przymioty. Ich młodość wskazuje na Bożą łaskę, dzięki której nie ma między nimi starości. Kolor ich szat symbolizuje czystość. Skrzydła odnoszą się do bystrości i gotowości wypełniania woli Boga. Pas, którym przepasane są ich biodra, wskazuje na powściągliwość. Bose stopy i obłoki, na których się unoszą, oznaczają, że nie ma w aniołach nic ziemskiego.

Osobisty ochroniarz

Każdemu z nas został przydzielony osobisty agent do zadań specjalnych – Anioł Stróż. Opiekuje się on nami od początku naszego życia aż do jego końca, choć pewnie niewielu dostrzega jego pomoc. Czy obudziłeś się kiedyś z genialnym pomysłem, który nagle wpadł ci do głowy? A może dzieliły cię od wypadku ułamki sekundy, ale wówczas stało się coś, co uchroniło cię przed katastrofą? Tak może działać twój osobisty ochroniarz. Pewnie każdy z nas nauczył się w dzieciństwie modlitwy do Anioła Stróża. Ale czy możemy się do niego modlić i prosić go o pomoc? Aniołom, jako bytom stworzonym, nie należy się cześć zarezerwowana Bogu, ale możemy oddawać im cześć jak świętym. „W liturgii Kościół łączy się z aniołami, by uwielbiać trzykroć świętego Boga; przywołuje ich obecność (...) w liturgii pogrzebowej (...) oraz czci szczególnie pamięć niektórych aniołów (św. Michała, św. Gabriela, św. Rafała, Aniołów Stróżów)” – czytamy w katechizmie (nr 335).

CZYTAJ DALEJ

Kolumbijski sąd: prezydent ma usunąć wpis o Matce Bożej

2020-08-11 19:51

[ TEMATY ]

Kolumbia

William Hook / Foter.com / CC BY-SA

Kolumbijscy biskupi z prowincji kościelnej Tunja skrytykowali nałożony na prezydenta Ivana Duque sądowy nakaz usunięcia z Twittera wpisu o Matce Bożej z Chiquinquirá. Zdaniem sądu odwoływanie się do Maryi przez szefa państwa narusza wolność religijną.

Sąd w Cali rozpatrywał skargę przeciwko prezydentowi, jaką wniósł pewien adwokat Víctor David Aucenón Liberato twierdzący, że jego prawa są zagrożone, gdy Duque wzywa opieki Matki Bożej Różańcowej z Chiquinquirá. Powodem był wpis na koncie na Twitterze z 9 lipca, w którym szef państwa przypomniał, że tego dnia przypada 101. rocznica ogłoszenia Matki Bożej z Chiquinquirá patronką Kolumbii i że dając wyraz swej wierze, codziennie modli się do Niej w intencji swego kraju. Pisząc to prezydent – zdaniem prawnika – naruszył zagwarantowaną konstytucyjnie wolność religijną, a także rozdział Kościoła od państwa, gdyż będąc funkcjonariuszem publicznym preferuje jedną wiarę ponad inne.

Biskupi wyrazili zdumienie wyrokiem sądu i przypomnieli, że choć zgodnie z konstytucją państwo jest świeckie, to jednocześnie w swej preambule ustawa zasadnicza przywołuje opieki Boga, a jej zapisy zapewniają wolność religijną. Każdy ma prawo – głosi artykuł 19 – swobodnie wyznawać swą wiarę i ją głosić. Dotyczy to także prezydenta, któremu to prawo przysługuje. Tym samym może on dawać wyraz swej maryjnej pobożności.

Jednocześnie hierarchowie zwrócili uwagę na obecną w kulturze zachodniej tendencję do spychania przekonań religijnych do sfery prywatnej i uważania, że jakikolwiek publiczny wyraz wiary obraża ludzi niewierzących. Wyrok sądu uważają za „bardzo niebezpieczny precedens”, który wzywa wierzących do jeszcze większego, wynikającego z wiary zaangażowania w pracę dla dobra Kolumbii, w której zapanuje sprawiedliwość i pokój.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję