Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Rozpoznać przychodzącego Boga

O odkrywaniu Boga w zwyczajnych wydarzeniach życia mówił bp Piotr Greger podczas Mszy św. celebrowanej w hałcnowskiej bazylice podczas czerwcowego czuwania.

Razem z biskupem Mszę św. u stóp Piety celebrowali neoprezbiterzy wyświęceni w ostatnią sobotę maja. Na program czuwania złożyła się Droga Krzyżowa, modlitwa różańcowa i celebracja Eucharystii. Spotkaniu u stóp Hałcnowskiej Pani towarzyszyła modlitwa w intencji dzieci, którą animowali przedstawiciele bielskich parafii: św. Małgorzaty w Kamienicy i Nawrócenia św. Pawła na osiedlu Polskich Skrzydeł.

Przywołując w homilii scenę spotkania Matki Bożej i św. Elżbiety w Ain Karem biskup podkreślił, że Elżbieta rozumiała, co oznacza czas nawiedzenia i rozpoznała Boga przychodzącego w osobie młodej krewnej. Odnosząc to wydarzenie do współczesnych czasów, zaznaczył, że dziś chętnie szukamy czegoś nowego, atrakcyjnego, mającego pewien posmak sensacji, niecodzienności, wyjątkowości. W trosce o swoje zbawienie potrafimy ciągle szukać nowości, a i tak jesteśmy niezadowoleni.

– Czasem trudno nam rozpoznać Boga w tym, co jest dobrze znane. Nie zauważamy, że Bóg przychodzi do nas w prozie dnia codziennego, nie potrzeba żadnych wielkich spektakularnych okoliczności – mówił. – Bóg przychodzi w tym, do czego jesteśmy przyzwyczajeni: w sakramentach, w liturgii Mszy św., w czytaniach słyszanych w cyklu trzech kolejnych lat, w regularnej modlitwie – dopowiedział.

Reklama

Pasterz diecezji zwrócił się także do nowo wyświęconych kapłanów:

– Bądźcie pełni dyspozycyjności w tym, co kapłańskie, i zawsze gotowi – jak Maryja zmierzająca do Elżbiety – nieść konieczną pomoc i oczekiwane słowo nadziei. Niech was mobilizuje konieczna troska o prawdziwy, rzeczowy, konstruktywny dialog oparty na osobistym spotkaniu.

Na zakończenie, z okazji imienin, bp. Piotrowi życzenia złożyli przedstawiciele świeckich. W imieniu kapłanów słowa życzeń wypowiedział dziekan dekanatu bielskiego wschodniego i proboszcz parafii Narodzenia Narodzenia Maryi Panny w Lipniku ks. Jerzy Wojciechowski.

2020-07-08 08:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W weekend ponad 2 miliony Polaków będzie świętować imieniny

2020-07-24 10:01

[ TEMATY ]

imieniny

Adobe Stock

W sobotę 25 lipca imieniny Krzysztofa i Jakuba, w niedzielę 26 lipca - Anny, Hanny i Mirosławy.

Każdy z nas zna kogoś o tym imieniu albo sam jest jego posiadaczem. Zbliżający weekend będzie okazją do świętowania dla ponad 2 milionów Polaków.

Zacznijmy od pań

W Polsce kobiet o imieniu Anna jest 1 062 211 - to najpopularniejsze żeńskie imię!

Imię Hanna nosi 178 510 kobiet,

a Mirosław w naszym kraju mamy 74 209.

Co oznacza, że w niedzielę aż 1 314 930 pań będzie przyjmowało najlepsze życzenia.

Pora na panów

Krzysztofów mamy 658 274. To drugie najpopularniejsze męskie imię (na pierwszym miejscu imię Piotr).

403 286 - tyle zaś panów może poszczycić się imieniem Jakub, tym samym zamykają pierwszą dziesiątkę najczęstszych polskich imion.

1 061 560 - tyle panów będzie świętować w sobotę.

Łącznie 2 376 490 Polaków obchodzi imieniny w weekend 25-26 lipca. Imponujące!

Wszystkim solenizantom i solenizantkom składamy najlepsze życzenia!

CZYTAJ DALEJ

Od 25 lat chodzi z krzyżem po Polsce i Europie, wcześniej był rolnikiem

2020-08-07 11:48

[ TEMATY ]

pielgrzymka

krzyż

pokuta

Pielgrzymka 2020

facebook.com/NowinyGliwickie

Pan Mieczysław pochodzi spod Elbląga, ma prawie 70 lat i od 25 lat chodzi z krzyżem po Polsce jak i całej Europie. Najdalej był w Paryżu. Jak sam o sobie mówi: Nawróciłem się. Chcę ludziom przybliżyć Jezusa, chcę im przekazać, żeby strzegli się grzechu, że człowiek, który przesiąknie grzechem jest stracony, ale może się zawsze od niego uwolnić – czytamy w Dzienniku Elbląskim.

Pielgrzym, który wcześniej był rolnikiem chodzi ubrany w pokutną szatę, na barkach niesie drewniany krzyż, a na plecach niewielkich rozmiarów plecak, w którym jak mówi nosi ze sobą swój nocleg. Ma śpiwór, bieliznę, folię przeciwdeszczową. Dużą uwagę przywiązuje do pism ewangelizacyjnych, którymi może pomagać innym.

 — Jezus daje mi znaki. Czasem w drodze dzieją się cuda, to daje mi wiarę w sens tej pielgrzymki — mówi p. Mieczysław w Dzienniku Elbląskim.

Spotyka przyjaciół krzyża, ale są też i jego wrogowie, którzy krzyczą „do tartaku idziesz z tym drzewem?” — I takich trzeba wysłuchać — podsumowuje z uśmiechem pan Mieczysław.

Pan Mieczysław swoje pielgrzymowanie finansuje z własnej emerytury, czasem dostaje od ludzi także drobne datki i wsparcie.

- Moje ciało jest niczym, a ja tylko imieniem - bez Boga nie byłoby mnie, to niesamowite, jak wypełnia moje ciało i pozwala mu żyć – mówi pokutnik.

— Nawróciłem się. Chcę ludziom przybliżyć Jezusa, chcę im przekazać, żeby strzegli się grzechu, że człowiek, który przesiąknie grzechem jest stracony, ale może się zawsze od niego uwolnić.

— Piłem, żyłem w grzechu. Było źle. Wtedy przyszedł do mnie Pan Jezus i zrozumiałem, że tak dalej być nie może. Bóg mnie uzdrowił i poczułem się zobowiązany, by głosić ludziom Jego imię — czytamy w Dzienniku Elbląskim.

Przeczytaj także: 27-latek idzie z krzyżem przez Polskę. Modli się o nawrócenie narodu

- Pana Mieczysława z krzyżem i różańcem w ręku, ubranego niczym ksiądz Robak, zauważyłem na ulicy 31 Stycznia. Szedł od skrzyżowania w stronę starostwa. Zanim zawróciłem i zostawiłem samochód na parkingu zdążył wejść do sklepu spożywczego. Jednak wiedziałem, gdzie jest. Pod sklepem zostawił oparty o ścianę duży drewniany krzyż. – Dzień dobry – powiedziałem, gdy wyszedł z drobnymi zakupami spożywczymi – czytamy na portalu chojnice.com opis jednego ze spotykających go ludzi.

Dokąd zmierza? Kogo spotyka? – Nie wiem dokąd idę, o tym czasami decyduje ułamek chwili, jakaś rozmowa – mówi pan Mieczysław. Uważa, że w życiu nie ma nic bez sensu, że wszystko dzieje się po coś. Ludzie, których niby przypadkiem spotyka i którym pomaga, są mu przeznaczeni. Chociażby jeden z rozmówców, który pomylił wagony i zamiast do 12 przyszedł do 15. I już został, bo wciągnął się w rozmowę z panem Mieczysławem i poczuł ulgę, gdy wydusił z siebie swoje problemy.

Pan Mieczysław w miejscowościach które odwiedza szuka kościołów w których może się pomodlić. Nie narzuca się przechodniom, nie wciska nic na siłę. Czeka aż ktoś sam podejdzie, zacznie rozmowę. Dzieli się swoim świadectwem wiary, przekazuje to, co ma najcenniejsze.

 – Wiele razy poczułem, że to co robię ma sens, bo ludzie nawracali się, wracali do Kościoła po wielu latach rozłąki z Bogiem – wyznaje p. Mieczysław.

Pan Mieczysław spotkał się w ostatnich dniach z Michałem, który w te wakacje przemierza Polskę z 3m. krzyżem na plecach.

facebook.com/PanstwoBoze

Przeczytaj także: 27-latek idący z krzyżem przez całą Polskę dotarł na Giewont!
CZYTAJ DALEJ

Kard. Burke: odmowa udzielenia komunii niektórym katolickim politykom jest dla nich przysługą

2020-08-11 21:08

[ TEMATY ]

Kard. Raymond Burke

BP KEP

Kard. Raymond Burke zwrócił uwagę, że wielu czołowych amerykańskich polityków z Partii Demokratycznej, którzy deklarują, że są katolikami, otwarcie zaprzecza nauce Kościoła w takich kwestiach jak aborcja czy tzw. jednopłciowe małżeństwa. Komentarzy życia politycznego w USA przypominają przed listopadowymi wyborami, że kluczem do sukcesu dla kandydata do prezydenckiego fotela jest przekonanie do siebie większości katolików.

Były metropolita Saint Louis przyznał w rozmowie z FoxNews, że to skandal, iż tak wielu katolików na Kapitolu regularnie wspiera prawodawstwo stojące w sprzeczności z nauczaniem Kościoła. W ten sposób, jak zaznacza, źle reprezentują katolickie wyznanie, przedstawiając je w fałszywym świetle.

Były prefekt Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej zaznaczył, że prezydenccy kandydaci wyznający kontrowersyjne z katolickiego punktu widzenia poglądy nie powinni otrzymywać komunii świętej, gdyż nie są w jedności z Chrystusem. Zdaniem purpurata, brak zgody na udzielenie im komunii jest w ich największym interesie, gdyż w innym przypadku politycy ci popełniają świętokradztwo. „To nie jest kara. To tak naprawdę przysługa czyniona tym ludziom” – dodał kard. Burke.

W szczególności wskazał na ubiegającego się o Biały Dom Joe Bidena – często podkreślającego swój katolicyzm – który rok temu zmienił zdanie w kwestii poparcia tzw. poprawki Hyde’a, ograniczającej aborcję z kieszeni podatnika. Choć przez wiele lat twierdził, że wiara nie pozwala mu być za aborcją finansowaną przez państwo, teraz powtarza za swymi kolegami partyjnymi, że jest za nieograniczonym zabijaniem dzieci nienarodzonych.

Kardynał wezwał również demokratyczną senator z Kalifornii Kamalę Harris do przeprosin za to, że podczas przesłuchania zarzuciła sędziemu federalnemu Brianowi Buescherowi, iż należy do Rycerzy Kolumba. Zdaniem tej prawniczki pochodzenia hinduskiego i jamajskiego, dyskredytujące dla tej świeckiej organizacji katolików jest to, że składa się tylko z mężczyzn, sprzeciwia się prawu kobiet do aborcji oraz potępia jednopłciowe małżeństwa.

„To jest całkowicie nie do przyjęcia. Bez względu na to, czy jesteś katolikiem czy nie, jako obywatel musisz spojrzeć na tego rodzaju oświadczenie i powiedzieć, że nie jest to osoba, którą chcesz, by była przywódcą twojego kraju” – dodał hierarcha, który przy okazji podkreślił, że choć wielu postrzega go jako wroga papieża Franciszka, jest to bardzo dalekie od prawdy. Przypomniał, że nigdy nie powiedział nic, co byłoby pozbawione szacunku dla Ojca Świętego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję