Reklama

Chcą korespondować

6423. Czytelniczka z Małopolski

Jestem 63-letnią rencistką z okolic Krakowa, panną. Lubię spokój, miłą atmosferę w domu, wzajemną życzliwość i dobroć w kontaktach z ludźmi. Jestem domatorką. Chętnie poznam kogoś kulturalnego i spokojnego.

6424. Elżbieta z Bytomia

Mam 61 lat, obecnie nie pracuję – jestem rencistką. Życie mnie nie oszczędzało. Chciałabym poznać osoby uczciwe, broniące swoich wartości i szanujące drugiego człowieka.

Reklama

6425. Danuta z Zabrza

Mam 61 lat, jestem osobą samotną. Cenię sobie szczerość, otwartość i prawdomówność. Ponieważ jestem niewidoma, proszę o podanie numeru telefonu w liście, co ułatwi kontakt. Czekam na uczciwych znajomych.

6426. Stały czytelnik z Bogatyni

Jestem kawalerem (61 l.), wierzącym i spokojnym. Chciałbym poznać odpowiednią osobę w zbliżonym wieku, łagodną, wrażliwą i spokojną, też wierzącą i myślącą poważnie o życiu.

Uwaga! Czytelnicy nawiązują kontakty z osobami ogłaszającymi się na własną odpowiedzialność.

2020-06-30 10:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tour de France - Kwiatkowski wygrał 18. etap

2020-09-17 17:44

[ TEMATY ]

kolarstwo

Tour de France

Michał Kwiatkowski

PAP

Michał Kwiatowski i jego kolega z drużyny Ekwadorczyk Richard Carapaz

Michał Kwiatowski i jego kolega z drużyny Ekwadorczyk Richard Carapaz

Michał Kwiatkowski (Ineos Grenadiers) wygrał 18. etap wyścigu kolarskiego Tour de France. Polak przez większość odcinka uciekał z kolegą z drużyny Ekwadorczykiem Richardem Carapazem i metę minął minimalnie przed nim, choć przekroczyli ją spokojnie jadąc obok siebie.

Kwiatkowski jest czwartym Polakiem, który wygrał etap Tour de France. Trzykrotnie dokonał tego Rafał Majka. Pierwszym był natomiast w 1993 roku Zenon Jaskuła, a w 2017 najszybszym podczas jazdy indywidualnej na czas okazał się Maciej Bodnar.

Trzeci na mecie czwartkowego etapu, ze stratą 1.51, był Belg Wout Van Aert (Team Jumbo-Visma).

Prowadzenie w imprezie utrzymał Słoweniec Primoz Roglic (Team Jumbo-Visma), który w czwartek był czwarty. Do mety dotarł 1.53 po najlepszej dwójce. Drugi ze stratą 57 s jest jego rodak Tadej Pogacar (UAE-Team Emirates).(PAP)

wkp/ sab/

PAP

Michał Kwiatkowski na trasie etapu

Michał Kwiatkowski na trasie etapu
CZYTAJ DALEJ

Białoruś/ Granice Białorusi z Polską i z Litwą nie są zamknięte

2020-09-18 15:56

[ TEMATY ]

Polska

Polska

Białoruś

Litwa

granica

PAP

Na granicy między Litwą a Białorusią

Na granicy między Litwą a Białorusią

Granice Białorusi z Polską i z Litwą nie zostały zamknięte w piątek, chociaż w czwartek taki krok zapowiadał białoruski prezydent Alaksandr Łukaszenka. Eksperci sugerują, że „prezydent zapewne miał na myśli wzmocnienie granicy”.

„Białoruskie przejścia graniczne pracują w obu kierunkach” – potwierdził w rozmowie z PAP Anton Byczkouski z Państwowego Komitetu Granicznego (GPK), odpowiednika polskiej Straży Granicznej.

Rano GPK poinformował, że „wzmocniono ochronę granicy”, a także kontrole na przejściach granicznych i monitoring strefy przygranicznej.

„Odbywa się ona we wzmocnionym trybie funkcjonowania służby granicznej i kontroli oraz z zastosowaniem rezerw taktycznych" - napisał w piątek rano w komunikacie.

Później w ciągu dnia pojawiły się informacje o tym, że białoruskie służby celne nasiliły kontrole osób wjeżdżających do kraju.

Czytelnicy portalu TUT.by poinformowali, że „celnicy pozwalają wwozić (do kraju) tylko rzeczy używane i towary niezbędne w podróży”. Państwowy Komitet Celny w oświadczeniu dla TUT.by uściślił, że kontrole zostały zintensyfikowane, ale nie zmieniły się zasady przewozu towarów przez granicę. „Zrobiono to po to, by nie dopuścić do przewozu towarów zabronionych i objętych ograniczeniami, a także przewozu partii produktów na sprzedaż pod pozorem rzeczy osobistych” – poinformowała ta instytucja.

O tym, że granice z Polską i Litwą są przejezdne w obie strony informują od czwartkowego wieczoru białoruskie media niezależne, powołując się na służby graniczne wszystkich trzech krajów.

„Jesteśmy zmuszeni zabrać wojska z ulicy, pół armii postawić pod broń i zamknąć granicę państwową na zachodzie. Przede wszystkim – z Litwą i Polską” – powiedział w czwartek wieczorem Łukaszenka. Dodał, że konieczne jest wzmocnienie kontroli na granicy z Ukrainą.

„Nie wiemy, z czym oni jeszcze wyskoczą. Zostało zaledwie kilka chwytów, by rozpocząć gorącą wojnę” – oświadczył lider Białorusi, występując podczas Forum Kobiet w czwartek w Mińsku.Ponieważ żadna z państwowych instytucji nie wypowiadała się bezpośrednio na temat „zamknięcia granicy”, sprawę komentowali eksperci. Większość z nich uważa, że Łukaszenka „miał na myśli nie zamknięcie a wzmocnienie ochrony granicy”. Taką hipotezę wyraził jeszcze w czwartek komentator portalu Naviny.by Alaksandr Kłaskouski.

„Wygląda na to, że chodzi o te kroki militarne, które już zostały podjęte (m.in. manewry wojskowe w obwodzie grodzieńskim), żeby rozkręcić propagandową psychozę” – ocenił Kłaskouski. Na tle protestów przeciwko sfałszowaniu wyborów prezydenckich Łukaszenka i propaganda państwowa, później wsparta przez rosyjską, zaczęli promować wersję o spisku zagranicy i planach destabilizacji Białorusi włącznie z ryzykiem agresji militarnej.

Również politolog Andrej Jehorau powiedział Radiu Swaboda, że mogło dojść do nieporozumienia i Łukaszenka zapewne „miał na myśli, że granice są chronione przez dodatkowe siły wojskowe”, co ma sens, zwłaszcza w kontekście wypowiedzi o rzekomym zagrożeniu z zewnątrz.

Wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz, który wziął w piątek udział w wideokonferencji dla białoruskich mediów ocenił, że „oświadczeniami o zamknięciu granicy władze próbują zastraszyć społeczeństwo”.

Minister spraw zagranicznych Litwy ocenił, że za wypowiedzią Łukaszenki kryje się chęć „zademonstrowania, że istnieje zagrożenie zewnętrzne”. „A jeśli go nie ma, to trzeba je znaleźć” – ocenił Linas Linkeviczius.

Z kolei premier Litwy Saulius Skvernelis zapowiedział, że jeśli Białoruś zamknie granice, Polska i Litwa zamknął swoje przejścia dla białoruskich towarów jadących na Zachód.

Z Mińska Justyna Prus (PAP)

just/ kar/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję