Reklama

Niedziela Sosnowiecka

To dla Ciebie, Ojcze Święty!

100. rocznica urodzin św. Jana Pawła II to okazja do wdzięczności Bogu za dar naszego papieża. Diecezja sosnowiecka włącza się w to rocznicowe świętowanie, które ze względu na okoliczności odbywa się w zmienionej i ograniczonej formie.

2020-05-20 11:39

Niedziela sosnowiecka 21/2020, str. IV

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

100‑lecie urodzin Jana Pawła II

TZ

Wizerunek św. Jana Pawła II z kościoła w Czeladzi-Piaskach

Oprócz osobistej modlitwy, Mszy św. w naszych świątyniach, prywatnego nawiedzenia w tych dniach Placu Papieskiego w Sosnowcu, zgłębiania nauczania Jana Pawła II dostępnego w książkach i w formie nagranych homilii i katechez umieszczonych w internecie zapowiedziane są konkursy.

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 21/2020 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gdy Jan Paweł II był w Kielcach

2020-05-23 11:45

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Kielce

diecezja kielecka

TD

Pomnik św. Jana Pawła II przy bazylice kieleckiej

Zazwyczaj, wspominając obecność św. Jana Pawła II w 1991 r. na Kielecczyźnie, myślimy o Masłowie i Eucharystii podczas burzowej nawałnicy, gdy Papież upomniał się o rodzinę. Ale przecież był też w Kielcach, który to fakt upamiętnia m.in. papieski pomnik k. bazyliki.

Jego autorką jest kielecka rzeźbiarka Anna Grabiwoda. Obok pomnika posadzono w 2006 r. dąb pamięci, wyhodowany z nasion poświęconych przez Papieża.

Podczas IV pielgrzymki do Ojczyzny, 3 czerwca 1991 r. celebrując Mszę św. w bazylice katedralnej Jan Paweł II zakończył obrady III Synodu Diecezjalnego i spotkał się z osobami konsekrowanymi z całej Polski. W trakcie homilii powiedział:

„Kilkakrotnie nawiedzałem Kielce, pełniąc posługę metropolity krakowskiego. U początku tej posługi, w sierpniu 1963 roku. uczestniczyłem w pogrzebie śp. księdza biskupa Czesława Kaczmarka, którego postać wciąż skłania do refleksji. Stając dziś w katedrze kieleckiej, przyjmuję z satysfakcją wiadomość, że biskup Czesław Kaczmarek, kiedyś niesłusznie i bezpodstawnie skazany niesprawiedliwym wyrokiem, został teraz w wolnej Polsce w pełni zrehabilitowany. Kompetentne władze orzekły, że skazujący wyrok był całkowicie pozbawiony podstaw.

Dnia 9 października 1975 roku przewodniczyłem uroczystościom Złotego Jubileuszu Kapłaństwa ówczesnego Pasterza diecezji kieleckiej, księdza biskupa Jana Jaroszewicza, którego nieugiętą postawę i gorliwość pasterską zawsze podziwiałem. Nie było mu też oszczędzone cierpienie na rożnych etapach kapłańskiej drogi. Był to okres trudny dla Kościoła w Polsce. Pasterz kielecki miał swój udział w doświadczeniach, jakie Bóg dopuścił na Episkopat Polski, a w sposób szczególny na Prymasa Tysiąclecia i biskupa Czesława Kaczmarka.

Pamiętam dobrze mój pobyt w Kielcach z racji jubileuszu 250-lecia Seminarium Duchownego (17-18 kwietnia 1978). Byłem wtedy w Kielcach jako następca biskupa Konstantego Szaniawskiego, który to seminarium powołał do istnienia, chociaż nie było jeszcze wtedy diecezji kieleckiej.”

Spotkanie z zakonnicami i zakonnikami, wizyta w budynku Kurii diecezjalnej, poświęcenie nowego domu biskupów kieleckich, stanowiły punkty wizyty w Kielcach. Historyczna koronacja wizerunku Matki Bożej Łaskawej, związana z Kielcami, miała natomiast miejsce 3 czerwca podczas Mszy św. w Masłowie. Ponadto w Kielcach Papież gościł w Muzeum Narodowym i w WSD, gdzie spożył kolację i spotkał się ze środowiskiem seminarium.

Natomiast podczas pełnego entuzjazmu spotkania z osobami konsekrowanymi powiedział: „Specjalne słowo kieruję do męskich i żeńskich zakonów ściśle kontemplacyjnych. Wy macie szczególną część w działalności i życiu wierzącego i modlącego się Kościoła. Jesteście jakby na śladach apostołów, którzy oczekując zesłania Ducha Świętego, „trwali jednomyślnie na modlitwie razem z (...) Maryją, Matką Jezusa” (Dz 1, 14) . Wasze oddanie się Bogu, przeżywanie całego swojego życia jako swoistego dyżuru modlitwy i ascezy ukazuje i wyraża najgłębszą istotę powołania chrześcijańskiego”.

13 czerwca 1999 r. Papież wyniósł na ołtarze, jako błogosławionego męczennika – ks. Józefa Pawłowskiego – kapelana kieleckiego więzienia w okresie okupacji niemieckiej, proboszcza katedry i rektora Seminarium.

CZYTAJ DALEJ

Mija 5 lat od zwycięskiej dla Andrzeja Dudy II tury wyborów

2020-05-24 08:58

[ TEMATY ]

Andrzej Duda

Artur Stelmasiak

Dziś mija 5 lat od zwycięskiej dla Andrzeja Dudy drugiej tury wyborów prezydenckich. Uzyskując 51,55 proc. głosów pokonał ubiegającego się wówczas o reelekcję Bronisława Komorowskiego.

6 sierpnia 2015 r. Andrzej Duda złożył przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym: – Obejmując z woli Narodu urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, uroczyście przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom Konstytucji, będę strzegł niezłomnie godności Narodu, niepodległości i bezpieczeństwa Państwa, a dobro Ojczyzny oraz pomyślność obywateli będą dla mnie zawsze najwyższym nakazem. Przysięgę zakończył słowami: Tak mi dopomóż Bóg.

W orędziu przed Zgromadzeniem Narodowym, dziękując za wybór, Andrzej Duda złożył deklarację, że uczyni wszystko, żeby nie zawieść oczekiwań. Apelował też o szacunek. – Dziś mówię do ludzi o różnych poglądach, o różnym światopoglądzie, wierzących i niewierzących – proszę o wzajemny szacunek, byśmy szanowali swoje prawa oczywiście bez narzucania ich innym, ale byśmy umieli te prawa nawzajem szanować – powiedział. Wskazywał też na konieczność podnoszenia codziennego poziomu życia rodzin.

CZYTAJ DALEJ

Matka Boża Świętorodzinna

2020-05-24 22:03

sanktuarium.rodzina.net

Wśród nadpilickich borów – z mogiłami tych, co w powstaniach i w czas wojny oddali życie za ojczyznę, wśród wsi o ciekawym folklorze ziemi opoczyńskiej, leżą obok siebie miejscowości Poświętne i Studzianna. „Miejsca ongiś liche i nieznane, teraz po całej sarmackiej ziemi nader sławne” – tak ocenił je ówczesny prymas Polski Mikołaj Prażmowski w roku 1671, w wyniku badań specjalnej komisji, sprawdzającej niezwykłość działania Matki Bożej poprzez święty obraz w Studziannej, który znany jest jako Matka Boża Świętorodzinna.

Historia obrazu nie jest znana i istnieje kilka wersji jego pochodzenia.

Obraz namalowany jest na płótnie i przyklejony do deski. Nie znamy ego autora ani daty jego namalowania. Od Potopu szwedzkiego najpierw znajdował się w tutejszym dworze.

Późną jesienią 1664 r. do remontu piecy w dworze studziańskim poproszony został murarz, zdun ze Smardzewic koło Tomaszowa Mazowieckiego. W czasie pracy w nieopalanym dworze ciężko zachorował. W izbie w której na ścianie wisiał ów obraz, przygotowano dla niego posłanie. W czasie bezsennych nocy, modlił się, by nie umrzeć bez spowiedzi św. W nocy z 12 na 13 grudnia podczas modlitwy nagle zobaczył rozjaśniony obraz i usłyszał głos: “Nie bój się nie będzie ci nic, ani temu urzędnikowi, tylko żebyś Mi kaplicę zbudował, bom godna poczciwszego miejsca. Za folwarkiem po prawej stronie idąc do tej wioski, niedługo ta kaplica będzie, bo tam będą i zakonnicy. Powstanie na wzgórku, gdzie spoczywają ukochane przez mego Syna oblubienice“. I tak też się stało w późniejszych latach. Cudowność Obrazu i jego kult zaaprobował Ksiądz Prymas Mikołaj Prażmowski

Cudowny obraz Świętej Rodziny - bo o tym wizerunku jest mowa namalowany jest farbami olejnymi na płótnie przez nieznanego autora. Rodzina nazaretańska zebrana jest przy stole podczas wieczornego posiłku, o czym świadczy paląca się świeca. Matka Boża siedzi po lewej stronie stołu na ławie. Św. Józef stoi, nieco pochylony ku Dzieciątku, które siedzi po prawej stronie na krześle. Najświętsza Panna wpatrzona w Jezusa podaje Mu gruszkę, a św. Józef oparty lewą ręką o krzesło, prawa podaje Dzieciątku kielich, z którego Ono pije, podtrzymując kielich obu raczkami.

Przez wieki obraz nazywany był „Obrazem Jezusa, Maryi i Józefa” albo „Obrazem Matki Bożej Wieczerzającej”. Nazywano go także „Obrazem Świętej Rodziny”. Dzisiejszy tytuł Matki Bożej Świętorodzinnej zawdzięczamy sugestii kardynała Stefana Wyszyńskiego, aby nazwy cudownych wizerunków nawiązywały do treści, a nie do nazw miejscowości, w których się znajdują.

Ważną data dla miejscowego sanktuarium był dzień 18 sierpnia 1968 roku, kiedy to na mocy indultu papieża Pawła VI prymas Polski, kard. Stefan Wyszyński w asyście kard. Karola Wojtyły oraz administratora apostolskiego diecezji sandomierskiej bp Piotra Gołębiowskiego i przy udziale ponad 200 tys. wiernych dokonał uroczystej koronacji cudownego obrazu.

Pragnijmy dziś w duchu wędrować do tego miejsca, o którym pięknie mówi napis na jednej z tablic umieszczonych na ścianie Bazyliki: “Dom ten jest słynny z życiodajnej krynicy studziennej – Wszelka nieprawość zostanie w niej utopiona. Dla strapionych – płynie tu fala potrójna, z nadmiarem. Ktokolwiek biegnie ku niej, wraca stąd radosny. To studnia przesłodkiego Jezusa, Maryi i Józefa. Niech (obfitością) ciekną te przedsionki dla nieszczęśliwego świata. Biegnijcie wszyscy: nieczyści, słabi, zmęczeni! Stąd serce, jakiekolwiek jest ono, Może czerpać wodę źródlaną”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję