Reklama

Gospodarka

Kadry dla przemysłu. Sposób na przyszłość polskiej gospodarki

Rozwój polskiej gospodarki w najbliższych latach będzie mocno uzależniony od jakości kształcenia zawodowego i zdolności biznesu do współpracy z sektorem edukacyjnym.

Agencja Rozwoju Przemysłu S.A. stworzyła program „Kadry dla przemysłu”, który jest odpowiedzią na wyzwania stawiane przez współczesny rynek pracy.

Od blisko 30 lat ARP S.A. aktywnie wspiera polskich przedsiębiorców w prowadzeniu i rozwijaniu działalności. Kompleksowe wsparcie dla przedsiębiorstw obejmuje pomoc w restrukturyzacji, zniżki podatkowe w ramach Specjalnych Stref Ekonomicznych, a także szeroką ofertę usług finansowych – pożyczek, leasingu i faktoringu. Wspomagając konkretnych przedsiębiorców, ARP S.A. przyczynia się do rozwoju całej polskiej gospodarki.

Reklama

W ostatnich latach ARP S.A. rozwija swoją działalność zgodnie z założeniami Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Spółka otwiera się coraz bardziej na współpracę z małymi i średnimi przedsiębiorstwami, a także stymuluje innowacje w gospodarce. Warunkiem zbudowania innowacyjnej, a więc zdolnej do konkurowania na globalnych rynkach, gospodarki jest stworzenie odpowiedniego zaplecza kadrowego dla polskich firm. Brak wykwalifikowanych kadr to jedna z najczęściej wskazywanych przez polskich przedsiębiorców barier rozwojowych. Dlatego ARP S.A. przygotowała program „Kadry dla przemysłu”, którego głównym zadaniem jest budowanie mostów między światem biznesu a branżą edukacyjną, na poziomie kształcenia zarówno zawodowego, jak i akademickiego.

– Tylko w zeszłym roku aż 58% polskich średnich i dużych firm w badaniu zleconym przez Grand Thornton International wskazywało, że problem z dostępnością kadr uniemożliwia im szybszy rozwój. W ARP S.A. mamy świadomość wagi tego wyzwania, z którym mierzy się dziś i mierzyć się będzie w najbliższych latach polska gospodarka. Nie czekamy jednak z założonymi rękami. Stworzony przez nas program „Kadry dla przemysłu” działa już od 2 lat i coraz wyraźniej widzimy, jak potrzebna była to inicjatywa – mówi Paweł Kolczyński, wiceprezes Zarządu ARP S.A.

Kadry dla przemysłu – filozofia działania

Działanie i rozwój programu „Kadry dla przemysłu” bazują na trzech ważnych założeniach.

Reklama

Po pierwsze, ARP S.A. kładzie duży nacisk na stymulowanie współpracy między biznesem a szkołami branżowymi i technikami. Nowa ustawa o szkolnictwie wyższym daje przedsiębiorcom narzędzia, które są zachętą do bezpośredniej współpracy ze szkołami i włączenia się w proces budowania zaplecza kadrowego już na etapie kształcenia. ARP S.A. chce wyznaczać standard działania dla przedsiębiorstw – wprowadza we wszystkich spółkach z Grupy ARP zasady, które pozwolą wykorzystać te możliwości.

Drugim elementem myślenia o rozwoju kadr dla przemysłu jest odbudowanie pozycji szkolenia branżowego. Powoli odbudowywany prestiż techników zachęca absolwentów szkół podstawowych do wyboru ścieżki kształcenia zawodowego. Ten proces należy wzmocnić przez budowę bazy warsztatowej i wypracowanie modelu kształcenia dualnego, a więc takiego, w którym kształcenie jest efektem kooperacji szkoły i przedsiębiorstw.

Po trzecie, budowa nowego modelu rozwoju kadr dla przemysłu powinna maksymalnie wykorzystać środki, które na ten cel udostępnia Unia Europejska. W nowej perspektywie budżetowej do Polski trafią kolejne pieniądze z Europejskiego Funduszu Społecznego. Od tego, w jaki sposób wykorzysta je Polska, w dużej mierze będzie zależeć kształt rynku pracy w najbliższych latach.

– Niedobory na rynku pracy, kompetencje niedopasowane do potrzeb przedsiębiorstw, czwarta rewolucja przemysłowa z jej nowymi wymaganiami technologicznymi – skala wyzwań, które stają przed polskim rynkiem pracy, jest ogromna. Wiemy jednak, jak sobie z nimi radzić, i dostrzegamy ogromny potencjał w dostępnych zasobach, które pozwolą sprostać oczekiwaniom stawianym przez przyszłość. ARP S.A. nie tylko sama wprowadza niezbędne zmiany w swoich spółkach, ale przede wszystkim stara się inicjować i wspierać te zmiany wśród polskich przedsiębiorców – podkreśla prezes Kolczyński.

Konkretne projekty

„Kadry dla przemysłu” to nie tylko idea, ale przede wszystkim konkretne projekty wspierające adaptację rynku pracy do wymagań nowoczesnej gospodarki. Jednym z nich jest „Rozwój kadr sektora kosmicznego”. Branża kosmiczna jest dziś jedną z najbardziej perspektywicznych i innowacyjnych dziedzin gospodarki. Polska w Europejskiej Agencji Kosmicznej jest od zaledwie 7 lat, ale już teraz rodzime firmy osiągają przychody na poziomie 150 mln zł rocznie, a ok. 300 podmiotów działających w branży daje zatrudnienie 3 tys. pracowników. Sektor kosmiczny to modelowy przykład, który pokazuje konieczność łączenia kompetencji biznesowych i naukowych.

Zainicjowany przez ARP S.A. program stażowy „Rozwój kadr sektora kosmicznego” pozwala absolwentom studiów o kierunkach technicznych i młodym naukowcom na odbycie stażu w firmach z branży kosmicznej. Jest to pierwszy taki program w Polsce i jeden z trzech realizowanych w Europie. O skali jego sukcesu świadczy fakt, że blisko 70% uczestników znajdowało stałe zatrudnienie w firmach, w których odbywali staż. Wielu zebrane doświadczenie otwierało drogę do kariery w firmach międzynarodowych. Program realizowany we współpracy ze Związkiem Pracodawców Sektora Kosmicznego zyskał uznanie również w oczach studentów, otrzymując Nagrodę Środowiska Studenckiego „Pro Juvenes”, którą przyznaje Parlament Studentów RP.

Kolejny projekt ARP S.A. realizuje w porozumieniu ze Zgromadzeniem Konferencji Rektorów Publicznych Uczelni Zawodowych. To konkurs na najlepszą pracę magisterską, inżynierską i licencjacką w obszarze innowacji, restrukturyzacji i efektywnego zarządzania przedsiębiorstwem. Konkurs został objęty honorowym patronatem Prezesa Rady Ministrów oraz Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Dla studentów i absolwentów uczelni zawodowych to doskonała okazja, by wyniki swojej pracy naukowej zaprezentować poza murami akademii i zainteresować nimi przedsiębiorstwa. ARP S.A. wyróżnia i nagradza najlepsze prace, a cała inicjatywa służy budowaniu pomostów, które połączą potencjał wiedzy akademickiej z praktycznym doświadczeniem biznesowym.

Pytania o kluczowe kwestie

Dotychczasowe działania ARP S.A. w zakresie kształtowania nowego modelu rozwoju kadr zostaną podsumowane w trakcie konferencji „Kadry przyszłości – kadry dla przemysłu”, nad którą patronat objął Prezydent RP Andrzej Duda. Wydarzenie planowane było pod koniec maja, ale ze względu na pandemię koronawirusa konferencja może zostać przesunięta na inny termin. W gronie wybitnych ekspertów zostaną poruszone najważniejsze tematy związane z przyszłością polskiego rynku pracy. Jakich kompetencji będą potrzebować polscy pracownicy? Jak sobie poradzić z wyzwaniami niedoborów kadrowych na rynku pracy? Jak sprostać wymaganiom, które stawia przed pracownikami Przemysł 4.0? ARP S.A. chce nie tylko, by pytania te mocno wybrzmiały w sferze publicznej, ale też by znalazły swoje odpowiedzi. To kwestie kluczowe dla przyszłości polskiej gospodarki. >>n

Artykuł powstał przy współpracy Agencji Rozwoju Przemysłu S.A.

2020-03-18 10:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Premier w Davos: będzie wielka zagraniczna inwestycja w przemyśle farmaceutycznym

[ TEMATY ]

premier

inwestycja

przemysł

Mateusz Morawiecki

Davos

wPolityce.pl

Mateusz Morawiecki i Jeif Johannson w Davos

Mateusz Morawiecki i Jeif Johannson w Davos

O możliwej, dobrej informacji dla polskiej gospodarki szeptało się w polskim pawilonie na Światowym Forum Ekonomicznym od rana. Ale konkretów nie było. Dopiero kilkanaście minut przed 18 premier Mateusz Morawiecki na krótkim briefiengu prasowym ogłosił:

-Kilka miesięcy temu w Sztokholmie spotkaliśmy się z szefem firmy Astra Zeneka i rozmawialiśmy o dalszych inwestycjach tej firmy w Polsce. Dzisiaj z ogromną radością mogę ogłosić, że uzgodniliśmy nowe inwestycje i to w obszarze na którym bardzo mi zależy, czyli badania, rozwój, wdrożenie - tam, gdzie wartość dodana jest bardzo wysoka, gdzie są wysoko płatne miejsca pracy. To jest ten typ inwestycji na których Polsce bardzo zależy.

Obecny na tej samej konferencji prezes firmy AstraZeneca Leif Johansson powiedział, że w jego ocenie warto w Polsce inwestować:

Ja również się cieszę, że uzgodnienie zostało zawarte. Jako firma mamy 30 lat doświadczenia w Polsce. Widzimy atrakcyjność inwestowania w Polsce, widzimy wysoki poziom nauki i duże zrozumienie dla skomplikowania naszej branży.

Wedle nieoficjalnych informacji wartość inwestycji to półtora miliarda złotych.

CZYTAJ DALEJ

Nauczyciel wiary

2020-09-16 11:30

Niedziela Ogólnopolska 38/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

O. Pio

flickr.com

Za takiego człowieka uchodził św. Ojciec Pio, którego liturgiczne wspomnienie obchodzimy 23 września. To jedna z największych kościelnych osobowości XX wieku.

Franciszek Forgione urodził się 25 maja 1887 r. w Pietrelcinie na południu Włoch. Od dzieciństwa miewał różne wizje, których doświadczał, gdy był zatopiony w modlitwie. Wcześnie odkrył swoje zakonne, a zarazem kapłańskie powołanie. Został kapucynem i przyjął imię Pio. Wywodzi się ono z łaciny – pius znaczy: pobożny, czuły, tkliwy, przywiązany. Można powiedzieć, że streszcza ono całą osobowość tego świętego.

Przeczytaj także: Modlitwa o łaski za przyczyną św. Ojca Pio

Nikogo zatem nie zdziwiły słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane na placu św. Piotra 2 maja 1999 r. podczas beatyfikacji tego niezwykłego Włocha: „Ojciec Pio nie szukał własnej chwały, wystrzegał się zwłaszcza wszelkich form kultu jednostki. Pozostawał nade wszystko pokornym synem Kościoła, nie chciał stawać na czele jakiegoś nowego ruchu czy nurtu, bardzo rygorystycznie przestrzegał natomiast posłuszeństwa i wierności Ewangelii, tradycji oraz hierarchii kościelnej. Lud chrześcijański potrafił dostrzec «niezwykłą normalność» tego zakonnika pośród zgiełku i zamieszania naszego stulecia. Odkrywał w nim niezawodny punkt odniesienia. Kto szukał tanich wzruszeń i sensacji, prędzej czy później odchodził rozczarowany trzeźwością i prostotą nauczania oraz świadectwa Ojca Pio. Ale kto słuchał go wytrwale, znajdował w nim jakby towarzysza drogi w codziennym życiu i nauczyciela wiary”.

Wielu katolikom na całym świecie św. Ojciec Pio towarzyszy i uczy ich wiary. Tej wiary, której nie stracił na froncie I wojny światowej; tej wiary, którą przekazywał jako wychowawca w San Giovanni Rotondo, gdzie w końcu dokonał swojego żywota. Wiary, która unaoczniła się w darze stygmatów. Stały się one sensacją ściągającą tłumy wiernych i liczne media, ale też z tego powodu zaczęły się nim interesować władze kościelne, którym zawsze był posłuszny.

Marian Florek/Niedziela

Relikwie św. o. Pio

Relikwie św. o. Pio

Eucharystie, które sprawował, gromadziły rzesze. Aby się u niego wyspowiadać, trzeba było się zapisywać na specjalnych listach. Bóg obdarzył go licznymi darami – odczytywania ludzkich myśli, przewidywania przyszłości, bilokacji itd. Nade wszystko jednak obdarzył go darem prostoty serca.

Franciszek Forgione pozostawił po sobie dobra duchowe i materialne, np. Dom Ulgi w Cierpieniu. Święty Ojcze Pio, módl się za nami!

Św. Ojciec Pio, prezbiter
Ur. 25 maja 1887 r. Zm. 23 września 1968 r. Kanonizowany 16 czerwca 2002 r.

CZYTAJ DALEJ

Białoruś/ Wiasna: co najmniej 259 zatrzymanych w czasie środowych protestów

2020-09-24 09:26

[ TEMATY ]

Białoruś

Aleksandr Łukaszenka

PAP/EPA/STR

Co najmniej 259 osób zatrzymano w środę w czasie protestów na Białorusi - informuje centrum praw człowieka Wiasna. Lista nie jest pełna. Białorusini protestowali przeciwko niezapowiedzianemu i potajemnemu zaprzysiężeniu Alaksandra Łukaszenki na prezydenta.

Środowe protesty były rozpędzane brutalnie i z użyciem siły.

Milicja potwierdziła jedynie użycie armatek wodnych. Z nagrań i relacji świadków wynika jednak, że stosowano także gaz łzawiący i granaty hukowe.

Świadkowie mówili też o tym, że w kilku miejscach Mińska słychać były wystrzały. Internetowa Nasza Niwa opublikowała zdjęcie czytelnika, na którym widać łuski od gumowych kul, które miały być znalezione w okolicach metra Puszkińska.

Na liście Wiasny jest informacja o zatrzymanych nie tylko w Mińsku, ale także w Grodnie, Homlu, Mohylewie, Połocku, Borysowie, Baranowiczach, Postawach.

W czasie zatrzymań w Mińsku co najmniej kilka osób odniosło obrażenia. Na liście Wiasny jest informacja o jednej osobie z obrażeniami twarzy i jednej osobie zabranej przez karetkę. Na zdjęciach ze stolicy widać inne osoby, które ucierpiały, np. mężczyznę i kobietę, którym opatrywano rany głowy.

Wiadomo również – z relacji mediów - o zatrzymaniach w Brześciu.

W czasie protestów późnym wieczorem kierowcy i demonstranci blokowali ulice, w niektórych miejscach doszło do bójek z milicją i funkcjonariuszami wojsk wewnętrznych. Na nagraniach widać, że zatrzymywali oni samochody, wybijali w nich szyby.

Media szacują, że na ulice wyszło w stolicy kilka tysięcy ludzi. W środę Alaksandr Łukaszenka objął urząd prezydenta. Ceremonia inauguracji odbyła się bez zapowiedzi i w tajemnicy. Media państwowe poinformowały o niej po fakcie. Na uroczystość nie zaproszono przywódców innych państw ani korpusu dyplomatycznego. W telewizji państwowej nie pokazano transmisji na żywo.

Z Mińska Justyna Prus (PAP)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję