Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Przed beatyfikacją

Papież Franciszek na początku października 2019 r. zatwierdził dekret, który uznaje cud za wstawiennictwem Czcigodnego Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego.

2020-02-11 11:53

Niedziela sosnowiecka 7/2020, str. I

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

beatyfikacja

proces beatyfikacyjny

Archiwum

Prymas kard. Stefan Wyszyński z obrazem Czarnej Madonny

Data beatyfikacji Prymasa Polski i wieloletniego przewodniczącego Episkopatu Polski została ustalona na 7 czerwca br. Uroczystość odbędzie się w Warszawie na placu Piłsudskiego. Po Mszy św. do Świątyni Opatrzności Bożej w Wilanowie przejdzie procesja z relikwiami nowego błogosławionego.

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 7/2020 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Katowice: ustalono datę beatyfikacja ks. Jana Machy

2020-02-20 12:09

[ TEMATY ]

beatyfikacja

ks jan macha

wikipedia.org

Beatyfikacja Czcigodnego Sługi Bożego ks. Jana Machy odbędzie się w sobotę, 17 października br., w katedrze Chrystusa Króla w Katowicach. Termin uroczystości zaaprobował papież Franciszek, datę potwierdził Sekretariat Stanu Stolicy Apostolskiej. Mszy św. beatyfikacyjnej będzie przewodniczył prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych – kard. Angelo Becciu.

O przygotowaniach do beatyfikacji będziemy informować na bieżąco. Dekret potwierdzający męczeństwo Sługi Bożego ks. Jana Franciszka Machy, kapłana archidiecezji katowickiej, papież Franciszek zatwierdził 28 listopada ubiegłego roku.

Ks. Jan Macha urodził się 18 stycznia 1914 w Starym Chorzowie w rodzinie mistrza ślusarskiego Pawła i jego żony Anny z d. Cofałka. Z czwartej klasy miejscowej szkoły podstawowej przeszedł do państwowego gimnazjum klasycznego w Królewskiej Hucie i w 1933 roku zdał maturę. Chciał wstąpić do Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego w Krakowie, ale z powodu nadmiaru zgłoszeń nie został przyjęty. Tak też zapisał się na Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego. Odnowiony po roku wniosek został uwzględniony i po ukończeniu studiów teologicznych na Uniwersytecie Jagiellońskim i napisaniu pracy magisterskiej pt. "Monografia parafii św. Marii Magdaleny w Chorzowie" przyjął 25 czerwca 1939 święcenia kapłańskie.

Po dwumiesięcznym zastępstwie w rodzinnej parafii objął 10 września stanowisko wikarego przy kościele parafialnym św. Józefa w Rudzie Śl. Tam nawiązał łączność z tajną organizacją i rozwinął ożywioną działalność charytatywną wśród rodzin polskich, dotkniętych skutkami i okupacji. Po licznych aresztowaniach w grudniu 1940 roku gestapo zwróciło również na niego baczną uwagę. W przemyconym z mysłowickiego obozu liście do swoich rodziców pisał później kleryk Joachim Guertler, że ks. Macha w Zielone Świątki 1941 roku był wezwany do gestapo, ale go puścili, bo jeszcze nie mieli wszystkich dowodów w ręce i aresztowali go na gorącym uczynku, jak miał spotkanie w Katowicach. Nastąpiło to 5 września 1941.

Znaleziono przy nim sprawozdanie z czerwcowej akcji charytatywnej z wyszczególnieniem Rudy, Orzegowa, Goduli, Lipin, Nowego Bytomia, Chropaczowa i Łagiewnik. Po zastosowaniu odpowiedniego przesłuchania umieszczono go w obozie przejściowym w Mysłowicach. 17 lipca 1942 odbyła się przed sądem doraźnym w Katowicach krótka rozprawa, na której ks. Macha i wspomniany już kleryk Guertler skazani zostali na śmierć przez ścięcie. W przededniu śmierci ks. Macha napisał list do swoich rodziców i rodzeństwa, ogłoszony w 8. numerze „Gościa Niedzielnego" z 1951 roku, z którego przytaczamy krótkie wyjątki: ...Jest to moje ostatnie pismo. Po 4 godzinach nastąpi moje stracenie... Pogrzebu mi nie użyczą, ale urządźcie mi na cmentarzu cichy zakątek, żeby od czasu do czasu ktoś o mnie wspomniał i zmówił za mnie Ojcze Nasz. Wyrok wykonano 3 grudnia 1942 w więzieniu katowickim. Na cmentarzu w Chorzowie Starym znajduje się symboliczny grób ks. J. Machy.

W 2013 roku rozpoczął się jego proces beatyfikacyjny na szczeblu diecezjalnym w Katowicach. Proces na szczeblu diecezjalnym zakończył się 5 września 2015 i dokumentacja została złożona w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. 16 marca 2016 akta sprawy zostały publicznie otwarte i rozpoczął się etap rzymski procesu beatyfikacyjnego.

CZYTAJ DALEJ

Muzułmanie grozili mi karą za bluźnierstwo - wyznała współautorka biografii Asii Bibi

2020-02-19 18:02

[ TEMATY ]

muzułmanie

Asia Bibi

twitter.com

Po ukazaniu się książki „Nareszcie wolna” grożono mi. Mój Twitter był rozgrzany do czerwoności. I to pomimo uniewinnienia Asii przez sąd w Pakistanie – powiedziała Anna-Isabelle Tollet, która razem z Asią Bibi napisała jej biografię „Nareszcie wolna”. Książka właśnie ukazała się w Polsce.

Asia Bibi blisko 10 lat spędziła w pakistańskiej celi śmierci. Dziennikarka Anne-Isabelle Tollet toczyła wówczas batalię o jej uwolnienie. Angażowała opinię międzynarodową, stawiała sprawę Asii na forum ONZ. Była także zaangażowana w pomoc prawną dla Asii. – Chciałam zmierzyć się z religijnym ekstremizmem w Pakistanie, stanąć oko w oko z radykałami. Im bardziej się angażowałam, tym bardziej czułam, że postępuję właściwie. Motywowali mnie ci, którzy cierpieli z powodu pakistańskiego prawa o bluźnierstwie – powiedziała dziennikarka, wskazując na swoje motywacje w trakcie walki o wolność Asii.

Anne-Isabelle pomagała napisać Asii jej autobiografię „Nareszcie wolna”, która właśnie ukazała się w Polsce, nakładem Wydawnictwa Esprit. Jak twierdzi, po jej premierze otrzymywała liczne groźby od radykalnych muzułmanów. – Gdy z kolei ukazała się autobiografia Asii „Nareszcie wolna”, to – pomimo, że nad książką pracowałyśmy, gdy Asia była już na wolności – mój Twitter wręcz rozgrzewał się do czerwoności od gróźb – powiedziała Anne-Isabelle.

Dziennikarka, która wiele lat spędziła w Pakistanie jako korespondentka, przyznała, iż kara za bluźnierstwo w tym kraju dotyczy oskarżonego, a także osób pomagających w procesie. Dlatego stała się celem tych, którzy żądają śmierci Asii.

Anne-Isabelle opowiedziała także o swoim pierwszym spotkaniu z Asią Bibi, gdy ta była już na wolności. – Na początku byłam trochę spięta. Miałam zobaczyć kobietę, która przez tyle lat, właściwie każdego dnia towarzyszyła mi na różne sposoby. Właściwie stała się częścią moje życia. Nieustannie o niej myślałam, poświęciłam jej wiele czasu. Kiedy zobaczyłam ją w domu, w otoczeniu bliskich, nie mogłam powstrzymać łez. To było niesamowite. Ona jest wolna, ona jest szczęśliwa. Dotychczas myślałam o tym w kategorii jakiegoś odległego celu. Teraz widziałam ją na wolności. Mogłam ją wreszcie dotknąć i przytulić – opisała Anne-Isabelle.

Książka „Nareszcie wolna” to pierwsza biografia Asii Bibi. Chrześcijanka stała się symbolem walki o życie i godność chrześcijan, prześladowanych z powodu wiary w krajach muzułmańskich.

„Nareszcie wolna”, Anna-Isabelle Tollet, Wydawnictwo Epirit

CZYTAJ DALEJ

Kard. Bassetti: dość polityki okupionej krwią niewinnych

2020-02-20 17:20

[ TEMATY ]

uchodźcy

konferencja

Włochy

region śródziemnomorski

Vatican News

Spotkanie w Bari „Morze Śródziemne granicą pokoju”

Pod hasłem „Morze Śródziemne granicą pokoju” w Bari trwa 5-dniowe spotkanie biskupów z 20 krajów tego regionu, poświęcone szukaniu dróg braterstwa i pojednania między mieszkającymi tam narodami.

Otwierając obrady kard. Gualtiero Bassetti podkreślił, że pilnie trzeba położyć kres prowadzeniu polityki okupionej krwią niewinnych, której drastyczne skutki przeżywają wszystkie kraje basenu Morza Śródziemnego.

Przewodniczący włoskiego episkopatu, który jest pomysłodawcą aktualnego spotkania, dużo mówił o konieczności budowaniu pokoju i braterstwa.

Wskazał, że region jest najlepszym przykładem tego, iż największy mur, który dzieli narody to mur interesów ekonomicznych. „Istnieje niewidzialna granica, która odseparowuje narody żyjące w nędzy od tych, którzy pławią się w dostatku. Istnieje nierozerwalny związek między ubóstwem a brakiem stabilizacji”
– mówił kard. Bassetti.

„Na naszym spotkaniu zabrzmi głos wszystkich przybrzeżnych Kościołów. Jesteśmy tutaj, by odkryć znaczenie naszej wspólnej przynależności śródziemnomorskiej, a co za tym idzie zaczerpnąć z jej mocy i ze wspólnoty braterskiej, po to by wypracować proroctwo jedności i pokoju – mówił otwierając spotkanie kard. Bassetti. – Region śródziemnomorski, to nie tylko piękno stworzone przez spotkanie tak wielu różnorodności, ale i przemoc, która wybucha z powodu niezdolności przezwyciężenia gier o władzę oraz przeciwstawnych interesów i obaw, które ta sama różnorodność może napędzać.“

Przewodniczący włoskiego episkopatu podjął też temat migracji, która boleśnie naznaczają cały region śródziemnomorski. Wskazał, że trzeba uczynić wszystko, by ludzie nie musieli uciekać w poszukiwaniu bezpiecznego życia, ale zarazem należy im samym pozwolić decydować o własnym losie. Przypomniał tu program pomocy organizowany m.in. przez Caritas Włoch „Wolni by wyjechać, wolni by pozostać”. Kard. Bassetti dokonał też swoistego „mea culpa” dla grzechu podziału w Kościele. Przypomniał, że podział terytorium kościelnego na tym terenie „śledził i wzmacniał podziały kulturowe, polityczne i militarne ludów śródziemnomorskich”.

Bp Antonio Raspanti, który jest koordynatorem spotkania wskazał, że jego celem jest nie tylko ujawnianie dokonywanych przestępstw i niesprawiedliwości, czego nie można zaniedbywać, ile przede wszystkim wskazanie drogi dla wszystkich krajów Morza Śródziemnego. Temu m.in. służy braterska wymiana doświadczeń dotycząca takich kwestii jak: migracje, ubóstwo, przemoc, brak struktur sanitarnych i edukacyjnych, wykorzystywanie narodów przez obce mocarstwa, kryzys rodziny, trudności w głoszeniu Ewangelii i przekazywaniu wiary młodym pokoleniom.

„Żyjemy w świecie, który wielkie potęgi chcą sobie podporządkować. I my, jak Kościół, jesteśmy zobowiązani do odegrania moralnej roli w polityce. Musimy bronić naszych ludzi, ich praw i sprawiedliwości. Przyjechałem z Syrii, by powiedzieć prawdę o tym, co nasz kraj przeżywa po tych zbyt długich latach wojny. Najbardziej wszyscy pragniemy pokoju – mówi Radiu Watykańskiemu abp Battah. – Modlimy się też o to byśmy jako chrześcijanie byli świadkami, prawdziwym światłem w świecie. Sytuacja wciąż jest bardzo trudna, pogłębia ją jeszcze obecny kryzys w Libanie. Syryjczycy częściej umierają teraz z głodu i braku niezbędnych lekarstw niż spadających bomb. Bardzo potrzebujemy pokoju. i obaw, które ta sama różnorodność może napędzać.“

Spotkanie „Morze Śródziemne granicą pokoju” zakończy się 23 lutego Mszą pod przewodnictwem Franciszka. Następnie uczestnicy spotkają się na wspólnym obiedzie z Papieżem. Zaproszona na niego została również kilkudziesięcioosobowa grupa migrantów i osób bezdomnych oraz niosących im pomoc wolontariuszy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję