Awokado to jeden z tych owoców, na które możemy sobie pozwalać każdego dnia, nie martwiąc się o przykre konsekwencje. Co więcej – może nam to przynieść wiele korzyści.
Spożywanie awokado korzystnie wpływa na organizm. Owoc zawiera jednonienasycony „dobry” tłuszcz, który zmniejsza ryzyko zawału serca, a także obniża poziom „złego” cholesterolu we krwi. Zawiera też przeciwutleniacze, które zapobiegają zapaleniom w naczyniach krwionośnych. Rezultatem jest lepszy przepływ krwi i odciążone serce. Awokado ma też jedną ważną zaletę: w naszych sklepach jest dostępne przez cały rok.
Eksperci potwierdzają, że awokado, mimo że jest bardzo tłuste, można jeść codziennie, więcej – jest przydatnym składnikiem diety odchudzającej. Zawarte w nim tłuszcz i błonnik pozwalają na długi czas zachować uczucie sytości. Chociaż dodanie awokado do posiłku zwiększa poziom spożywanych kalorii i węglowodanów, nie podnosi ono poziomu cukru we krwi.
Warto zatem wprowadzić awokado do codziennej diety i używać go zamiast masła do pieczywa. Wystarczy rozgnieść miąższ widelcem, rozsmarować na kromce chleba, na to położyć serek czy plasterek pomidora ze szczypiorkiem – i mamy pyszne śniadanie.
Plasterki awokado można też dodawać do kanapek, tak jak plasterki pomidora, ogórka czy rzodkiewki.
Z awokado można ponadto zrobić omastę do ugotowanych ziemniaków – zamiast masła czy innego tłuszczu: rozgnieść kawałek obranego awokado, doprawić solą i pieprzem, skropić sokiem z cytryny i posmarować ugotowane ziemniaki.
Nawet ci, którzy nie przepadają za smakiem tego owocu, mogą go dodawać do prawie każdej sałatki, warzywnej czy mięsnej, co nie zmieni jej smaku, za to wzbogaci o cenne wartości odżywcze.
Awokado wyśmienicie nadaje się na wszelkiego rodzaju past, ponieważ znakomicie się rozsmarowuje. Także do pasty jajecznej czy rybnej.
Ksiądz z Archidiecezji wrocławskiej we Fraterni Kapłańskiej św. Dominika
2026-08-21 15:30
ks. Łukasz
Jakub Gonciarz OP
Ks. Krzysztof Wojtaś [z lewej] i ks. Kamil z warszawsko-praskiej rozpoczęli swój nowicjat dla Fraterni, otrzymując dominikański krzyż
Ks. Krzysztof Wojtaś, wikariusz parafii Najświętszego Zbawiciela we Wrocławiu‑Wojszycach, od roku należy do Fraterni Kapłańskiej św. Dominika. Dla czytelników Niedzieli Wrocławskiej opowiada, jak wygląda formacja księży diecezjalnych w rodzinie dominikańskiej oraz jak św. Pier Giorgio Frassati poprowadził go do złożenia przyrzeczenia i życia duchowością św. Dominika.
Jak zaznacza ks. Krzysztof Wojtaś jego spotkania z rodziną dominikańską zaczęła się dzięki spotkaniom w Lednicy. - Pierwszy raz pojechałem na Lednicę w 2002 roku i od tamtej pory to miejsce stało się dla mnie przestrzenią duchowego wzrostu. Później, już jako ksiądz, uczestniczyłem w rekolekcjach dla duchownych na Jamnej czy Lednicy, gdzie poznałem wielu braci kaznodziejów. Ich styl życia, prostota i duchowość św. Dominika zawsze mnie pociągały - podkreśla kapłan w Wojszyc, podkreślając, że rok temu dowiedział się, że powstaje Fraternia Kapłańska św. Dominika — wspólnota dla księży diecezjalnych, którzy chcą żyć duchowością dominikańską. - Napisałem maila do o. Pawła Koniarka OP, promotora fraterni, i zacząłem uczestniczyć w spotkaniach jako postulant. W sierpniu przeżyłem ważny moment: 19 sierpnia odbyły się moje obłóczyny. Prowincjał wręczył mi krzyż dominikański, znak przynależności do rodziny dominikańskiej. Zachowujemy sutannę, ale krzyż jest widocznym symbolem tego, że żyjemy duchowością Zakonu Kaznodziejskiego. W czasie obrzędu otrzymuje się również patrona — świętego lub błogosławionego z rodziny dominikańskiej. Moim został św. Pier Giorgio Frassati, którego kanonizacja była dla mnie impulsem do podjęcia tej drogi. On jako tercjarz należał do dominikańskiej rodziny, więc jego przykład bardzo mnie poruszył - opowiada ks. Wojtaś.
Przyjechali z Polski, Ukrainy, Słowacji, Czech i Dani. Spotkanie 36. Szkół Nowej Ewangelizacji w Stryszawie
2026-08-22 07:30
Archidiecezja Krakowska
Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej
XI Seminarium Krajowe SESA. Sesja Polska w Centrum Ewangelizacji i Modlitwy „Wzgórze Miłosierdzia” w Stryszawie
– Ten, kto miłuje Boga, musi też miłować swojego bliźniego. Bo jak nie miłuje bliźniego, którego widzi, nie może kochać Boga, którego nie widzi. Dwa przykazania są złączone nierozerwalnie – albo masz obydwa, albo nie masz nic – mówił kard. Grzegorz Ryś w Centrum Ewangelizacji i Modlitwy „Wzgórze Miłosierdzia” w Stryszawie podczas Mszy św. sprawowanej w ramach XI Seminarium Krajowego Szkoły Ewangelizacji Świętego Andrzeja (SESA).
Na początku Mszy św. Dyrektor Biura Krajowego SESA Polska ks. Krzysztof Czerwionka CR powitał kard. Grzegorza Rysia i uczestników XI Seminarium Krajowego SESA z 36 Szkół Nowej Ewangelizacji z Polski, Ukrainy, Słowacji, Czech i Dani.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.