Reklama

Niedziela Legnicka

Jubileusz Solidarności

Uroczysta Msza św. w kościele pw. św. Wojciecha w Lubinie upamiętniła 40. rocznicę powstania Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” ZG Lubin. Uroczystości odbyły się 12 stycznia br.

Niedziela legnicka 4/2020, str. IV

[ TEMATY ]

jubileusz

Solidarność

Lubin

Monika Łukaszów

W uroczystości wzięło udział wielu gości. Wśród nich marszałek Sejmu Elżbieta Witek

W uroczystości wzięło udział wielu gości. Wśród nich marszałek Sejmu Elżbieta Witek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dziś obchodzimy rocznicę powstania „Solidarności” – Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Kopalni Lubin. Tej Solidarności, która swój sposób działania oparła na Dekalogu. To jest wpisane w statut Związku Zawodowego „Solidarność” i to jest podstawa naszego działania. Dziś w imieniu wszystkich członków Solidarności proszę o modlitwę za nasze rodziny, za Solidarność, abyśmy tak jak nasz duchowy przewodnik, bł. ks. Jerzy Popiełuszko, który ciągle nas uczył i powtarzał: „zło dobrem zwyciężaj”, konsekwentnie to czynili – mówił tuż przed rozpoczęciem Mszy św. Bogdan Nuciński, przewodniczący NSZZ „Solidarność” O/ZG Lubin.

Eucharystii sprawowanej w intencji rodzin i członków Solidarności przewodniczył biskup senior Stefan Cichy. W homilii ksiądz biskup, nawiązując do Ewangelii, mówił o chrzcie świętym, który przypomina nam wejście w tajemnicę Chrystusa. Przypomniał także historię Solidarności.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Nie przeciw komukolwiek, ale ku dobru wspólnemu – to zadanie zawarte w programie Jezusa. Wszystkim czynić dobrze, dbać o dobro wspólne. Dlatego ciągle trzeba nam przypominać początki i do nich wracać, mimo wszystkich trudności, które przez lata się pojawiały. Dziękując Panu Bogu za to, iż 40 lat temu powstała Solidarność, chcemy jednocześnie prosić, aby jej członkowie byli wierni temu, co zostało postawione na początku jako zadanie przed tymi, którzy chcieli i chcą ją tworzyć. To dzisiejsze święto to szczególne święto Solidarności. Pan Jezus solidarny z nami. Wstępując w wody Jordanu, stał się solidarny z ludźmi. On nie potrzebował oczyszczenia, był bez grzechu, ale chciał pokazać, jak bliski jest nam, abyśmy na co dzień też byli solidarni z Nim, nie tylko przy ołtarzu, uczestnicząc we Mszy św., ale także na co dzień – w szkole, pracy, w biurze czy gdziekolwiek jesteśmy. Bądźmy więc ludźmi, którzy realizują etykę solidarności – mówił ksiądz biskup.

W rocznicowych uroczystościach wzięło udział wielu zaproszonych gości, a wśród nich duchowieństwo miasta Lubin wraz z kapelanem Solidarności ks. Marianem Kopko, marszałek Sejmu Elżbieta Witek, członek zarządu województwa dolnośląskiego Tymoteusz Myrda, oraz władze miejskie i powiatowe.

Proboszcz parafii ks. Krzysztof Krzyżanowski podziękował wszystkim za przybycie i wspólną modlitwę. – Eucharystia jest dziękczynieniem. W to dziękczynienie dzisiaj włączona jest wielka uroczystość jubileuszu 40-lecia Solidarności. Ona zawsze szła wartościami Bożymi, bo Solidarność wiedziała, czym jest dar Pana Boga w prawdzie, sprawiedliwości, uczciwości, o którą nieraz trzeba było walczyć. Wdzięczność składam Panu Bogu za to, że mogliśmy tutaj, przy tym ołtarzu sprawować Najświętszą Ofiarę Jego Syna, wspominając powstanie i życie Solidarności do dziś, modląc się o przyszłość – powiedział na zakończenie uroczystości ks. Krzyżanowski.

Po Mszy św. zgromadzeni w świątyni wysłuchali koncertu pieśni religijno-patriotycznych w wykonaniu Macieja Wróblewskiego.

2020-01-21 12:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kulturalnie w Lubinie

Niedziela legnicka 8/2025, str. VI

[ TEMATY ]

Lubin

Marek Perzyński

Spotkania są przestrzenią nieskrępowanej wymiany myśli i źródłem wiedzy

Spotkania są przestrzenią nieskrępowanej wymiany myśli i źródłem wiedzy

Świąteczne tradycje Dolnoślązaków były tematem 110. Salezjańskiego Kociołka Kultury.

Gościem był Marek Perzyński, pisarz, dziennikarz, regionalista, pasjonat poznawania tajników dotyczących Dolnego Śląska, autor kilkudziesięciu książek o Dolnym Śląsku. Dolny Śląsk to region regionów, w którym po II wojnie światowej spotkały się różne tradycje Polaków osiadłych tu albo z własnej woli, albo zmuszonych do tego po tym, jak przymuszeni zostali do opuszczenia swej ojcowizny na Kresach, zagarniętych przez ZSRR. Często w tej samej wsi zamieszkali rodacy z Kresów, centralnej Polski, repatrianci z Bałkanów czy Rumunii, zatem mamy na Dolnym Śląsku też potomków górali czadeckich. Urzędy repatriacyjne celowo rozdzielały ludzi z jednego transportu, aby nie tworzyć jednorodnych skupisk, co miało utrudnić komunikację międzyludzką i tym samym ułatwić władzy oddziaływanie na poszczególne jednostki. Ale bywało, że ludzie rozdzielić się nie dali. Tak było m.in. z mieszkańcami obecnych Domanic koło Oławy. Transport osadników, przybyły z Kresów, stał na stacji we wrocławskim Brochowie 2 tygodnie, podczas których codziennie grupa wypuszczała się w okolicę, by znaleźć tak dużą wioskę, by mogli pomieścić się w niej wszyscy swoi. Był jeszcze jeden warunek – musiał być w tej wsi odpowiednio duży kościół, bo u Kresowian „bez Boga ani do proga”.
CZYTAJ DALEJ

Proboszcz z Grenlandii: traktujcie nas jak ludzi, a nie kawałek ziemi na sprzedaż

2026-01-09 23:17

[ TEMATY ]

Grenlandia

Adobe Stock

Traktujcie nas przede wszystkim jak ludzi, a nie jak kawałek ziemi na sprzedaż – z takim apelem zwrócił się proboszcz katolickiej parafii w Nuuk na Grenlandii, ks. Tomaž Majcen, komentując deklaracje prezydenta USA o tym, że Stany Zjednoczone potrzebują przejąć Grenlandię ze względów bezpieczeństwa. Słoweński franciszkanin konwentualny w rozmowie z włoską agencją SIR wyraził zaniepokojenie słowami Donalda Trumpa i podkreślił, że „Grenlandia nie jest na sprzedaż”.

„Szczerze mówiąc, tak, martwię się. Dla każdego, kto mieszka tutaj, w Nuuk, słowa ważnego światowego przywódcy, że «Grenlandia jest potrzebna» brzmią dziwnie. Niepokoi mnie, że nasz dom można traktować jako kawałek ziemi, a nie wspólnotę ludzi z rodzinami, tradycjami i wiarą. Ton wielu z tych wypowiedzi był również dosadny, a nawet niepokojący, zwłaszcza gdy mowa była o kontroli lub własności naszej wyspy” – stwierdził proboszcz.
CZYTAJ DALEJ

Wspólnota Dwunastu niesie w sobie tajemnicę wolności

2026-01-09 19:33

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Saul wyrusza z trzema tysiącami wybranych, aby schwytać Dawida. Liczba podkreśla przewagę króla i jego lęk. Dawid żyje wśród skał i jaskiń, na ziemi pogranicza. Tam serce uczy się zawierzenia. Saul wchodzi do jaskini. Dawid z ludźmi pozostaje w głębi. W ustach towarzyszy pojawia się odczytanie chwili jako znaku od Boga. Dawid podchodzi i odcina rąbek płaszcza. Ten gest wygląda drobno, a płaszcz w Biblii niesie znaczenie godności i władzy. Tekst mówi, że „zadrżało serce” Dawida. W hebrajskim pobrzmiewa (wayyak lēb), uderzenie sumienia. Wystarcza mu sam znak. Zatrzymuje swoich ludzi i wypowiada słowa o „pomazańcu Pana” (māšîaḥ JHWH). Namaszczenie wiąże króla z decyzją Boga także w czasie błędu króla. W tej księdze rąbek płaszcza już raz pojawił się przy Saulowej utracie królestwa. Rozdarcie płaszcza w 1 Sm 15 towarzyszyło wyrokowi Samuela. Tutaj odcięty rąbek zapowiada zmianę, a Dawid nie przyspiesza jej przemocą. Wychodzi za Saulem, woła go i pada na twarz. Nazywa Saula „panem moim, królem”. Pokora otwiera przestrzeń prawdy. Dawid pokazuje skrawek płaszcza jako dowód, że jego ręka nie szuka krwi. Wzywa Pana na sędziego i oddaje Mu spór. Brzmi przysłowie o złu, które rodzi zło. Dawid nie chce podtrzymywać tej fali. Słowo i gest poruszają Saula. Król płacze i uznaje sprawiedliwość Dawida. Prosi o przysięgę w sprawie potomstwa, bo królowanie w Izraelu dotyka pamięci rodu i imienia. Dawid przysięga. Opowiadanie rysuje obraz władzy poddanej Bogu i serca, które wybiera miłosierdzie w chwili największej przewagi. W tej scenie zwycięstwo ma kształt opanowania, a jaskinia staje się szkołą serca.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję