W hołdzie naszym bohaterom, którzy często nie mają własnego grobu, na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie 16 listopada składano kwiaty i znicze pod pomnikami tych, którzy oddali życie, stawiając opór władzy nazistowskiej niemieckiej czy komunistycznej – mówił dr Paweł Skubisz, dyrektor IPN w Szczecinie. Za dusze bohaterów Września 1939 przy Krzyżu Katyńskim, przy symbolicznym grobie Sybiraków, ofiar rzezi wołyńskiej, przy grobach zastrzelonych podczas Grudnia´70 czy przy grobie gen. Litwinowicza zebrani modlili się pod przewodnictwem ks. Waldemara Szczurowskiego. W południe w kaplicy Księży Salezjanów pw. Matki Bożej Wspomożenia Wiernych odprawiona została Msza św. Poprzedziło ją indywidualne wspominanie bohaterów i zapalanie zniczy pamięci m.in. dla uczestników II wojny obronnej, żołnierzy antykomunistycznego podziemia, więźniów obozów koncentracyjnych, ofiar zbrodni katyńskiej, wołyńskiej, Sybiraków, pionierów Szczecina, ofiar Grudnia’70, ofiar stanu wojennego czy represjonowanych w stanie wojennym. W kazaniu ks. kan. Waldemar Szczurowski podkreślał, że fundamentem miłości do Ojczyzny, za którą nasi bohaterowie oddawali życie jest rodzina. To ona kształtuje patriotyczne postawy Polaków, a w niej szczególna i niedoceniona jest rola matek.
Mszę św. poprzedził występ chórów pod dyrekcją Marii Białkowskiej-Dublasiewicz: „Kombatant”, działającego przy Zarządzie Wojewódzkiego Związku Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych oraz „Pax Christi”, działającego przy sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa w Szczecinie. Akcję „Wspomnij Bohatera” zorganizowali po raz kolejny: Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Szczecinie, Archiwum Państwowe w Szczecinie i ks. kan. Waldemar Szczurowski.
Łódź i Warszawa to położone stosunkowo blisko siebie dwa bardzo duże miasta Polski (obecnie odpowiednio 3. i 1. pod względem liczebności).
Nic zatem dziwnego, że historia wiele razy splatała dzieje mieszkańców obu metropolii. Nie inaczej było w czasie Powstania Warszawskiego, kiedy wielu łodzian wspierało zbrojną insurekcję w stolicy.
Łukasz pokazuje Kościół w przeddzień Pięćdziesiątnicy i jest to obraz o zdumiewającej gęstości. Jedenastu wymienionych z imienia, „niewiasty”, Maryja, Matka Jezusa, i bracia Jego, w sali na górze, „trwali jednomyślnie na modlitwie”. Greckie homothymadon, jednomyślnie, jednym sercem, jest jednym z ulubionych słów Dziejów i opisuje wspólnotę, która oddycha razem. Imiesłów proskarterountes, trwali wytrwale, mówi o modlitwie jako o stanie. Kościół rodzi się z wieczernika modlitwy. Obecność Maryi jest tu wymieniona po raz ostatni w Nowym Testamencie, i miejsce tej ostatniej wzmianki jest znaczące. Pośrodku modlącego się Kościoła, w oczekiwaniu na Ducha. Ta, która poczęła z Ducha Świętego w Nazarecie, czuwa teraz przy poczęciu Kościoła z tego samego Ducha. Ojcowie lubili tę symetrię dwóch zwiastowań, nad Nią i nad Kościołem. Maryja niczemu w wieczerniku nie przewodniczy, a wszystko podtrzymuje. Jest pamięcią wydarzeń Jezusa pośród tych, którzy będą o Nim świadczyć. Wspomnienie Matki Bożej Różańcowej, ustanowione po bitwie pod Lepanto (1571), wskazuje właśnie na ten wieczernikowy wzór. Różaniec jest modlitwą trwania, powtarzalną jak oddech, maryjną w formie, chrystologiczną w treści, bo jego rytm nosi tajemnice życia Jezusa. Kto odmawia różaniec, robi dokładnie to, co Kościół w sali na górze. Trwa jednomyślnie na modlitwie „razem z Maryją, Matką Jezusa”, czekając na Ducha, który wciąż przychodzi.
„Czy to wszystko nadal jest katolickie?” oraz „Co właściwie robicie, Niemcy?” - takie pytania mieli usłyszeć w Rzymie dwaj niemieccy biskupi pomocniczy podczas kursu dla nowo mianowanych hierarchów. Ich relacje pokazują, że kontrowersje wokół niemieckiej „drogi synodalnej” budzą poważne pytania także wśród biskupów z innych krajów.
Joshy Pottackal, biskup pomocniczy Moguncji, przyznał w rozmowie z katholisch.de, że niemiecka „droga synodalna” jest za granicą postrzegana krytycznie. Jak powiedział, pytano go, czy Niemcy rzeczywiście uczestniczą w międzynarodowym procesie synodalnym i „czy to wszystko nadal jest katolickie”. Hierarcha odpowiadał, że Kościół w Niemczech jest częścią Kościoła powszechnego, zastrzegając jednocześnie, że wokół niemieckich debat krąży „wiele fake newsów”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.