Reklama

Aspekty

Odznaczenia diecezjalne A.D. 2019

Diecezjalne odznaczenia dla wiernych świeckich to wyróżnienie Biskupa Diecezjalnego przyznawane osobom, które na co dzień są szczególnie oddane i zaangażowane w życie Kościoła, zwłaszcza tego lokalnego. W tym roku pasterz diecezji bp Tadeusz Lityński przyznał je 14 osobom. Tegoroczne odznaczenia „Zasłużony dla Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej” otrzymali:

Benedykt Antczak, ur. w 1949 r. w Lipnie. Mieszka w Drezdenku, gdzie należy do parafii Przemienienia Pańskiego. Od 1982 r. żonaty z Krystyną. Mają pięcioro dorosłych dzieci.

Pan Benedykt prowadzi firmę budowlaną. Zawsze chętnie pomaga we wszystkich pracach budowlano-remontowych w parafii. Jest członkiem rad parafialnej, duszpasterskiej oraz ekonomicznej. Prowadzi działalność dobroczynną.

Reklama

Jest wzorowym ojcem. Uczynny, pomocny. Służy Kościołowi, codziennie uczestniczy w Mszy św., przystępując do Komunii św.

Zbigniew Pieróg, ur. 1962 r. w Drezdenku. Należy do parafii Przemienia Pańskiego. Od 1987 r. żonaty z Beatą. Mają dwoje dorosłych dzieci.

Pan Zbigniew z zawodu jest katechetą. Prowadzi poradnictwo rodzinne oraz Caritas przy Szkole Podstawowej nr 2 w Drezdenku. Czynnie udziela się w życiu parafii, jest członkiem rady parafialnej i duszpasterskiej.

Reklama

Jest wzorowym ojcem i katechetą. Uczynny i pomocny. Prowadzi czynną działalność charytatywną, służy Kościołowi.

Leokadia Kirkowska, ur. w 1948 r. w Drezdenku. Należy do tamtejszej parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Pani Leokadia jest emerytowanym pracownikiem biurowym. Prowadzi księgowość i dokumentację parafii. Jest członkiem Caritas, czynnie udziela się w życiu parafii. Należy do rad parafialnej, duszpasterskiej i ekonomicznej.

Jest wzorową parafianką. Prowadzi czynną działalność charytatywną, służy Kościołowi.

Paweł Zagórski, ur. 1926 r. w Żmigrodzie Starym k. Jasła. Na Ziemie Zachodnie przyjechał w 1946 r. Tego samego roku ożenił się z Heleną (na dwa lata przed emeryturą zginęła w wypadku samochodowym). Rodzina Zagórskich miała trzy córki i jednego syna, który zmarł jako chłopiec. Obecnie mieszka na terenie parafii św. Wawrzyńca w Głogowie.

Pan Paweł pracował w gospodarstwie rodziców, w Radzie Miejskiej, Spółdzielni Kółka Rolniczego i wreszcie przez 35 lat jako palacz w jednostce wojskowej. Znany z mężnego wyznawania wiary i przywiązania do tradycji chrześcijańskiej.

Od 1978 r. do dnia dzisiejszego, pomimo wieku, pełni posługę kościelnego. Codziennie uczestniczy w Mszy św. i przyjmuje Pana Jezusa w Komunii św. Był inicjatorem codziennej modlitwy różańcowej odmawianej wspólnie po dziś w kościele przed każdą Mszą św. Ludziom dodaje otuchy, nadziei oraz żywej wiary. Mimo wieku apostołuje w środowisku dobrym słowem, przekazaną książką, różańcem, gazetą religijną czy obrazkiem.

Roman Głąb, ur. 1948 r. w Gorzowie. Obecnie mieszka w Wawrowie, należy do parafii św. Józefa Rzemieślnika. Od 1969 r. żonaty z Weroniką. Mają troje synów.

Pan Roman przez lata pracował w Państwowym Gospodarstwie Rolnym oraz w RFN. Obecnie jest na emeryturze. Od 2015 r. należy do duszpasterskiej rady parafialnej.

Jest wzorowym mężem, ojcem i dziadkiem. Pomaga ludziom w trudnych sytuacjach. Co tydzień jest na Mszy św. i przystępuje systematycznie do sakramentów. Od początku parafii mocno zaangażowany w budowę domu parafialnego. Zawsze dyspozycyjny w sprawach technicznych. Plebania jest jego drugim domem, ponieważ poświęca jej wiele czasu i serca, zaś w jego motywacji słychać, że robi to z miłości do Pana Boga.

Tadeusz Pasierbowicz, ur. w 1938 r. Obecnie mieszka w Wawrowie, na terenie parafii św. Józefa Rzemieślnika. Od 1962 r. żonaty z Marią. Wspólnie wychowali dwoje dzieci.

Pan Tadeusz obecnie jest na emeryturze. Wcześniej był wielokrotnym członkiem Rady Sołeckiej, sołtysem oraz członkiem rady parafialnej.

Od 57 lat jest wzorowym mężem. Opiekuje się swoją małżonką, która ma problemy zdrowotne. Cieszy się autorytetem wśród starszych mieszkańców miejscowości.

Jest osobą bardzo zaangażowaną w powstawanie domu parafialnego. Należał do ścisłej grupy, która doradzała w najważniejszych decyzjach przy budowie plebanii, dzieląc się z swoją wiedzą budowlaną. Obecnie mimo podeszłego wieku nadal służy radą.

Elżbieta Lont, ur. 1969 r. w Słubicach. Mieszka w Górzycy, na terenie parafii Matki Łaski Bożej. Od 2018 r. należy do stanu dziewic konsekrowanych. Od 26 lat posługuje jako katechetka. Obecnie naucza religii w Szkole Podstawowej w Górzycy. Angażuje się w różne formy apostolstwa w parafii: prowadzi scholę parafialną, sprząta i dekoruje kościół, należy do rady parafialnej i parafialnej rady synodalnej oraz Parafialnego Zespołu Caritas.

Swoje życie z wielkim oddaniem poświęca Kościołowi i bliźnim. W dni powszednie oraz każdą niedzielę uczestniczy w Mszy św. Bierze udział w różnych nabożeństwach, pomaga w parafii w dziełach miłosierdzia.

Józef Mazurek, ur. w 1938 r. w Izabelinie (powiat Turek). Mieszka w Golicach, na terenie parafii Matki Łaski Bożej w Górzycy. Od 61 lat w związku małżeńskim z Zenobią. Mają sześcioro dorosłych dzieci, szesnaścioro wnuków i osiemnaścioro prawnuków.

Pan Józef z zawodu jest rolnikiem. Był kierownikiem Spółdzielni Rolniczej w Golicach oraz radnym wojewódzkim i gminnym. Obecnie jest na emeryturze.

Angażuje się w różne formy apostolstwa. Należy do parafialnej rady i parafialnej rady synodalnej. Od ponad 50 lat pełni posługę kościelnego.

Swoje życie z wielkim oddaniem poświęca Kościołowi i bliźnim. W dni powszednie oraz każdą niedzielę uczestniczy we Mszy św. Bierze udział w różnych nabożeństwach, pomaga w parafii w dziełach miłosierdzia.

Wiesław Szatkowski, ur. 1950 r. we Włocławku. Obecnie mieszka w Witnicy, na terenie parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Od 1973 w związku małżeńskim z Danutą. Mają dwoje dorosłych dzieci.

Pan Wiesław z zawodu jest stolarzem. Pracował w fabryce mebli i Metalplaście w Witnicy. Obecnie zakłada parkiety i dokonuje renowacji podłóg.

Od dwóch lat jest ministrantem seniorem w swojej parafii. Należy do grupy lektorów w każdą niedzielę czytających Pismo Święte. Jest członkiem rady parafialnej, należy do męskiej grupy Żywego Różańca. Obecnie jest prezesem Parafialnego Oddziału Akcji Katolickiej.

W każdą niedzielę uczestniczy w Mszy św. i angażuje się w jej oprawę. Regularnie przystępuje do sakramentu pokuty i pojednania i przyjmuje Pana Jezusa w Komunii św. Jest wzorowym mężem i ojcem. Aktywnie udziela się w procesjach eucharystycznych, w organizację festynu parafialnego oraz budowę szopki bożonarodzeniowej. Posiada solidną duchowość osobistą ukształtowaną przez Zasadniczą Szkołę Zawodową Towarzystwa Salezjańskiego, którą ukończył w Wadowicach.

Agata Magiera-Szlaska, ur. w 1967 r. w Zakopanem. Mieszka w Wrociszowie i należy do parafii Świętej Rodziny w Lubieszowie. Ma męża Romana. Mają dwoje dorosłych dzieci. Wspólnie prowadzą własne gospodarstwo rolne, gdzie zatrudniają ok. 20 osób.

Pani Agata współtworzy półkolonie wakacyjne dla dzieci z parafii, organizując je również na terenie swojego gospodarstwa. Umożliwia zbiórkę odzieży dla osób potrzebujących, pomaga w opracowywaniu wniosków o dofinansowanie działań Parafialnego Zespołu Caritas, który sama również hojnie wspiera finansowo.

Pani Agata wraz z mężem regularnie uczestniczy w życiu sakramentalnym parafii. Bierze udział w rekolekcjach diecezjalnych. Jest osobą prawą, uczciwą, którą cechuje wrażliwość na potrzeby innych ludzi, szczególnie chorych i ubogich. Jest osobą, o której można powiedzieć, że „ma serce Marii i ręce Marty”.

Stanisław Białas, ur. 1937 r. w Kresach k. Konina Starego. Obecnie mieszka w Konotopie, na terenie parafii Narodzenia św. Jana Chrzciciela w Kolsku. Od 1958 r. żonaty z Janiną. Mają troje dorosłych dzieci, sześcioro wnuków i dwanaścioro prawnuków.

Pan Stanisław przez długie lata pracował jako dyżurny ruchu w Polskich Kolejach Państwowych. Od 17 lat jest na emeryturze, jednak ten czas przeznaczył na pracę w kościele filialnym w Konotopie.

Od 22 lat, pomimo słabnących sił fizycznych, działa w radzie parafialnej, a od 26 lat z pełnym oddaniem pełni posługę kościelnego.

Halina Gacek, ur. w 1955 r. w Żaganiu. Należy do parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Jest osobą samotną. Ma dorosłego syna.

Pani Halina jest emerytowaną i cenioną nauczycielką matematyki. Od wielu lat ofiaruje swój czas i umiejętności dla dobra Kościoła. Od 20 lat należy do Akcji Katolickiej, zaś od 2004 r. pełni funkcję prezesa Parafialnego Oddziału AK. Jest sekretarzem Rady Duszpasterskiej oraz Synodu Diecezjalnego w parafii. Z wielką gorliwością pełni funkcję przewodnika po Zespole Poaugustiańskim w Żaganiu oraz pomaga w przygotowywaniu wniosków o dotację na Żagański Pomnik Historii.

Stara się codziennie uczestniczyć we Mszy św., podejmując się także posług liturgicznych. Systematycznie przystępuje do sakramentu pokuty i pojednania. Gorliwie uczestniczy w życiu religijnym parafii.

Maria Dembna, ur. w 1945 r. Mieszka w Sieroszowicach, należy do parafii św. Michała Archanioła w Łagoszowie Wielkim. Wychowała dwie córki.

Pani Maria całe swoje życie związała z Sieroszowicami i kościołem filialnym świętych Piotra i Pawła, dbając o porządek, prowadząc modlitwy i okolicznościowe nabożeństwa oraz pieśni w czasie Mszy św. – i tak jest po dziś dzień.

Za najważniejsze uważa wiarę i rodzinę. Jako zelatorka róży Żywego Różańca mobilizuje do modlitwy różańcowej. Angażuje się zawsze we wszystkie inicjatywy kościelne, dba o porządek na cmentarzu parafialnym oraz przydrożnych kapliczkach, angażując do tego również młodych mieszkańców. Ma ducha społecznika. Chętnie śpieszy z pomocą innym. Modli się za kapłanów. Przez lata pokazała, że zawsze można na nią liczyć.

Henryk Tesarski, ur. 1957 r. Mieszka w Radwanicach, na terenie parafii św. Michała Archanioła w Łagoszowie Wielkim. Żonaty z Grażyną. Mają troje dzieci i pięcioro wnucząt. Zawodowo związany z KGHM Polska Miedź jako górnik przodowy.

Pan Henryk po przejściu na emeryturę zaangażował się w życie kościoła filialnego w Radwanicach, służąc pomocą np. przy remontach. Jest członkiem rady parafialnej. Z górniczym sztandarem uczestniczy we wszystkich uroczystościach kościelnych. Od 2017 r. sumiennie pełni obowiązki związane z posługą kościelnego. Kościół jest jego drugim domem. Angażuje się w życie społeczne gminy Radwanice, ciesząc się szacunkiem mieszkańców. Jest duchem społecznika, na którego zawsze można liczyć.

2019-10-01 13:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kapłani na medal

Niedziela małopolska 34/2020, str. IV

[ TEMATY ]

odznaczenia

Tarnów

złoty Krzyż Zasługi

Maria Fortuna-Sudor

Odznaczeni kapłani (od lewej): ks. Józef Cieśla, ks. Stanisław Węgrzyn i ks. Józef Trela

Odznaczeni kapłani (od lewej): ks. Józef Cieśla, ks. Stanisław Węgrzyn i ks. Józef Trela

Niech odznaczeni kapłani dają przykład dla młodzieży, dla dzieci, jak pięknie jest służyć Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie – powiedziała Zofia Bukowiec, przekazując listy gratulacyjne kapłanom, którym prezydent RP przyznał Złote Krzyże Zasługi.

Uroczystość wręczenia odznaczeń księżom z dekanatu ujanowickiego została zorganizowana w Jaworznej, w święto Przemienienia Pańskiego, pod którego wezwaniem jest tutejsza świątynia. Witając kapłanów rodaków, siostry zakonne, przedstawicieli władz państwowych i samorządowych oraz parafian przybyłych na jaworzańskie wzgórze, gdzie przy polowym ołtarzu sprawowano Sumę odpustową, proboszcz parafii, ks. Marek Kita zauważył: – Pięknym świadectwem życia kapłańskiego są długie lata przeżyte w powołaniu i gorliwej służbie wiernym. Wyznaczają je kolejne jubileusze kapłańskie, a ich dopełnieniem są przyznawane godności, odznaczenia; kościelne i państwowe.

Ich dar i zobowiązanie

Złote Krzyże Zasługi prezydenta RP wręczono ks. prał. Józefowi Cieśli z Jaworznej, ks. prał. Józefowi Treli ze Żmiącej i ks. prał. Stanisławowi Węgrzynowi z Kamionki Małej. Jak podkreślano, przyznane odznaczenia to podziękowanie za lata troski o zachowanie wiary i polskości na terenie dekanatu ujanowickiego, najwyżej notowanego w Polsce w statystykach aktywności religijnej.

– Czcigodni księża prałaci, panie starosto, panie wójcie, panie i panowie samorządowcy oraz mieszkańcy gminy Laskowa, w imieniu pana prezydenta Andrzeja Dudy mam zaszczyt przekazać czcigodnym księżom wysokie odznaczenia państwowe – mówił wicewojewoda małopolski Zbigniew Starzec. Z kolei Zofia Bukowiec, wiceprzewodnicząca Rady Gminy Laskowa, przekazała listy gratulacyjne od parlamentarzystów. Przywołała też słowa kard. Stefana Wyszyńskiego, który mówił, że Ojczyznę kocha bardziej niż własne serce. I podkreśliła: – Ta postawa przyświeca odznaczonym kapłanom. Dla nich hasło „Bóg. Honor. Ojczyzna” są darem i zobowiązaniem. Natomiast zebrani na uroczystości zaśpiewali przy dźwiękach orkiestry parafialnej: Wszystkiego dobrego życzymy, życzymy,/i zdrowia, i szczęścia i błogosławieństwa/przez ręce Maryi...

– Kiedy otrzymuje się takie wyróżnienie, w dodatku przyznane przez prezydenta państwa, to przeżywa się radość i wzruszenie, ale też zobowiązanie – powiedział ks. prał. Stanisław Węgrzyn, dziękując w imieniu odznaczonych. I zaznaczył: – Przyjmujemy je jako wyraz szacunku pana prezydenta i państwa polskiego do Kościoła i do pracy kapłanów, nawet tych zwykłych. Przyjmujemy wyróżnienie, bo to oznacza, że nasza praca, nasze starania w tych małych ojczyznach, są cenne dla państwa. Cieszymy się, że mamy takiego prezydenta, który dostrzega pracę zwykłych, prostych, wiejskich kapłanów.

Ich służba i podziękowania

Ksiądz Węgrzyn podziękował zaangażowanym w starania o przyznanie odznaczeń, w tym szczególnie radnej Zofii Bukowiec. Zwracając się do zebranych powiedział: – Bez was nasza praca nie miałaby sensu. Te odznaczenia są także dla was, za waszą wiarę, za wasze trwanie przy Chrystusie i Kościele. O przekazanie podziękowań prezydentowi RP poprosił wojewodę, zapewniając o modlitwie w intencji głowy państwa. I zakończył: – Niech Pan Bóg błogosławi pana prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, niech błogosławi Polskę i wszystkich Polaków!

Najstarszy z odznaczonych, ks. prał. Józef Trela (dwa lata temu świętował złoty jubileusz kapłaństwa) jest znany czytelnikom Niedzieli – kilka lat temu przedstawialiśmy ówczesnego proboszcza parafii Żmiącej – odkrywcę lokalnych historii, ocalającego od zapomnienia dzieje wioski i okolicy. – Przecież to jest odznaczenie za zasługi, a tych jest niewiele – stwierdza ks. Trela, gdy pytam, czym dla niego jest wyróżnienie. Z charakterystycznym dystansem do siebie wspomina: – Kiedyś powiedziano, że moją największą zasługą było to, że nie przeszkadzałem ludziom w ich pracy na rzecz parafii, kościoła... Uznanie należy się przede wszystkim prezydentowi RP, który przyznał odznaczenia, doceniając nas, takich małych kapłanów.

Świętujący w tym roku złoty jubileusz kapłaństwa ks. prał. Józef Cieśla posługuje w Jaworznej od 37 lat. O jego pracy mówił ks. Józef Rosiek, przekonując, że wieloletni proboszcz jaworzańskiej parafii swą modlitwą i zachęcaniem innych do niej miał wpływ na liczne powołania kapłańskie. W odpowiedzi na te słowa ks. Cieśla stwierdził: – To tylko Chrystusowe wezwanie, jego dar i tajemnica… A w rozmowie z Niedzielą wyznał, że ma świadomość, iż są kapłani, którzy bardziej zasługują na takie wyróżnienie. Równocześnie zauważył: – W dzisiejszych czasach, kiedy o kapłanach często mówi się źle, odznaczenie może uświadomić wspólnotom, że księża zasługują także na wdzięczność, którą można okazać choćby modlitwą w ich intencji. To też okazja do refleksji, że kapłan w parafii jest potrzebny. A dla mnie powód do dziękowania i Panu Bogu, i tym wszystkim, którzy się do tego wyróżnienia przyczynili. Ksiądz Cieśla zauważył, że przyznane odznaczenia stanowią wyraz wielkości prezydenta RP i przedstawicieli samorządów, którzy dostrzegli służbę duszpasterzy. I podkreślił: – To cenne, że zauważyli małych ludzi pracujących tam, gdzie zostali posłani, w parafialnych wspólnotach.

Ich radość i wzruszenie

Najmłodszy z odznaczonych, ks. prał. Stanisław Węgrzyn, w tym roku świętował jubileusz 40-lecia kapłaństwa. Podkreślano jego dbałość o parafian, w tym tych najbardziej potrzebujących. Na szczególną uwagę zasługuje jego zaangażowanie w organizację Młodzieżowego Rajdu Turystycznego wpisującego się w świętowanie 11 listopada, na wzgórzu Jastrząbka, gdzie znajdują się groby żołnierzy armii rosyjskiej, austro-węgierskiej i pruskiej, którzy zginęli w okolicy w ciężkich walkach w 1914 r. – To jest przeżycie radosne, wzruszające, ale też mobilizujące, by w tej posłudze trwać – mówi ks. Węgrzyn, gdy pytam, jak odbiera wyróżnienie. Zauważa, że jest to podkreślenie roli wspólnot parafialnych w życiu Ojczyzny i Kościoła. I dodaje: – Mam świadomość, że pozyskanie odznaczeń dla kapłanów takich małych parafii było możliwe także dlatego, że mamy prezydenta, który wartości zawierające się w haśle „Bóg. Honor. Ojczyzna” sam bardzo ceni. I wyznał: – To dla nas piękne i wzruszające, że głowa państwa tę naszą służbę docenił.

– W życiu nie ma przypadkowych spotkań i nie ma przypadkowych ludzi. Spotkany człowiek to wielki dar od Boga – przekonywał w czasie homilii ks. Krzysztof Czaja z parafii św. Kazimierza w Nowym Sączu, nawiązując do objawienia się Pana Jezusa na górze Tabor. Myślę, że tegoroczna uroczystość na jaworzańskim wzgórzu uświadomiła zebranym, jak wielkie znaczenie ma w życiu człowieka, nie tylko kapłana, jego służba i Bogu, i ludziom.

CZYTAJ DALEJ

Koncert „Stabat Mater in memoriam Ioannis Pauli II” dedykowany św. Janowi Pawłowi II

2020-09-18 22:29

Paulina Małota

27 września 2020 roku w kościele o.o. Bernardynów w Krakowie o godzinie 19:30 odbędzie się koncert "Stabat Mater in memoriam Ioannis Pauli II", w czasie którego, po raz pierwszy publicznie, zostanie wykonany utwór autorstwa Mariusza Kramarza.

Utwór został skomponowany przez Mariusza Kramarza - kompozytora, aranżera, dyrygenta oraz organistę. Zgodnie z wolą kompozytora „Stabat Mater” poświęcono pamięci Jana Pawła II w roku setnej rocznicy jego urodzin oraz piętnastej rocznicy śmierci, a także zadedykowany Chórowi Canticum Amicorum. Kompozytor na co dzień współpracuje z fundacją inCanto, Państwową Szkołą Muzyczną I i II stopnia im. F. Chopina w Nowym Targu, Szkołą Muzyczną II stopnia im. W. Żeleńskiego w Krakowie, Chórem Mieszanym Katedry Wawelskiej i zespołem wokalnym Cracow Baroque Consort. W ubiegłym roku miało również miejsce prapremierowe wykonanie Małej Mszy G-dur. Kompozycja ta spotkała się z ciepłym przyjęciem i w marcu bieżącego roku jej fragmenty zostały wykonane w Chicago.

W koncercie wezmą udział soliści: Klaudia Czyszczoń (sopran), Piotr Kalina (tenor) i Jakub J. Kołodziej (baryton). Orkiestrze Kameralnej liczącej blisko trzydzieści członków i solistom towarzyszyć będzie chór mieszany Canticum Amicorum. Pieczę nad całością sprawuje Ernest Pikulski - dyrygent, absolwent Dyrygentury Chóralnej na Akademii Muzycznej w Krakowie, odznaczony statuetką za wybitny wkład w pielęgnowanie kultury i tradycji regionu oraz promocję Miasta i Gminy Pińczów w 2016 roku. Współpracował z takimi chórami jak Górecki Chamber Choir, Chór Polskiego Radia, Chór Katedry Wawelskiej. Koncertował w wielu miastach w Polsce i na świecie, a od 2018 roku prowadzi chór Canticum Amicorum.

Entuzjastyczne przyjęcie przez publiczność koncertu Małej Mszy G-dur, skomponowanego przez Mariusza Kramarza dla Chóru Canticum Amicorum, zachęciło zarówno kompozytora, jak i dyrygenta do dalszych aktywności. We wrześniu rozpoczęto prace nad koncertem "Stabat Mater in memoriam Ioannis Pauli II", którego praremierowe wykonanie zaplanowano na dzień 4 kwietnia 2020 roku. Niestety wybuch pandemii zmusił artystów do odwołania koncertu. Sprzyjające warunki umożliwiły powrót do prób oraz wznowienie przygotowań do prapremierowego wykonania utworu.

Chór Canticum Amicorum, pod przewodnictwem Ernesta Pikulskiego, powstał w 2018 roku. Tworzą go ludzie, dla których muzyka jest czymś więcej niż tylko formą spędzania wolnego czasu. Śpiewając utwory sakralne, chórzyści zaspokajają swoje duchowe potrzeby. Przede wszystkim potrzebę spotkania Boga, który przez śpiew, przez harmonię budującą cały utwór, pozwala silniej odczuć swoją obecność. Członkowie chóru, choć istnieje on od zaledwie dwóch lat, z dużym przekonaniem mówią o sobie, że są czymś więcej niż tylko grupą śpiewających ludzi. Chór Canticum Amicorum stał się dla nich wspólnotą, drugim domem, w którym wspólnie przeżywają chwile radosne, jakimi są premiery koncertów, jak i trudne doświadczenia spotykające ich w codziennym życiu. Z ogromną radością organizują weekendowe warsztaty wyjazdowe, podczas których doskonalą swoje umiejętności muzyczne, wspólnie przygotowują posiłki, a przede wszystkim mają okazję do głębszej integracji. Ponadto każdego roku planują wspólny wyjazd wakacyjny, podczas którego wykonują specjalnie przygotowany na tę okazję repertuar. Do największych osiągnięć chórzyści zaliczają śpiew w Bazylice św. Sabiny w Rzymie. W Canticum Amicorum śpiewają ludzie w każdym wieku, wykonujący różne zawody; studenci, uczniowie szkół muzycznych, muzycy z Akademii Muzycznej, profesjonaliści i amatorzy kochający śpiew. Każdy szukający swojego miejsca bez trudu znajdzie je wśród chórzystów.

Inspiracją do organizacji koncertu jest chęć podzielenia się pasją i miłością do muzyki. Wydarzenie to z pewnością przyczyni się do promocji muzyki klasycznej w Krakowie i wzbogaci jego kulturę muzyczną oraz będzie istotnym elementem z punktu widzenia obchodów rocznic związanych z życiem Jana Pawła II. Koncert jest przeznaczony dla odbiorców w każdym wieku i podzielających różne gusta muzyczne ze względu na liczne środki artystyczne zastosowane przez kompozytora.

Na koncert do kościoła oo. Bernardynów może przyjść każdy. Wstęp wolny. Zapraszamy!

CZYTAJ DALEJ

Bp Przybylski: Niech „Niedziela” będzie boska, ludzka, jasna i budująca mosty

2020-09-19 14:08

[ TEMATY ]

Jasna Góra

– „Niedziela” przychodzi na Jasną Górę, żeby być środowiskiem, które służy dobrym słowom i kształtuje umysły w Bożym kierunku – powiedział bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej, który 19 września przewodniczył w Kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze Mszy św. podczas 24. Pielgrzymki Czytelników, Pracowników i Współpracowników Tygodnika Katolickiego „Niedziela”.

– Tygodnik Katolicki „Niedziela” to miejsce wyrażania wiary i głębi ducha – powiedział do pracowników „Niedzieli” Jan Paweł II 24 lata temu. Te słowa, jakże dla nas zobowiązujące, stały się hasłem naszej tegorocznej pielgrzymki – powiedział na początku Liturgii ks. Jarosław Grabowski, redaktor naczelny. – Wiemy, że „Niedziela” to pismo z pieczęcią Maryi, Regina Poloniae, dlatego jesteśmy rozpoznawani jako wiarygodny środek przekazu – dodał.

Cytując fragment orędzia na tegoroczny Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu, za papieżem Franciszkiem przypomniał, że media „muszą oddychać prawdą dobrych historii, takich, które budują, a nie niszczą, historii, które pomagają odnaleźć korzenie i siłę”. Przywołał również słowa papieża ze spotkania z dziennikarzami, które odbyło się 18 września: „Chrześcijański specjalista ds. komunikacji musi zawsze być nosicielem nadziei i wiary w przyszłość. Szczególnie w czasie pandemii ma podsycać nadzieję”. – Te słowa utwierdzają nas w przekonaniu, że „Niedziela” jest na właściwej drodze. One motywują nas do działania, aby stawać się w dzisiejszym świecie wszechobecnych i wszechmocnych mediów przewodnikiem na drogach wiary i docierać do coraz szerszego grona czytelników i odbiorców – powiedział ks. Grabowski.

– Wszystkie nasze plany powierzamy Matce Najświętszej, naszej pierwszej Redaktorce. Chcemy być dobrze wykorzystanym narzędziem ewangelizacji, pismem, które informuje, komentuje i formuje bez zachwiania – podsumował redaktor naczelny.

Biskup Przybylski odczytał słowo abp. Wacława Depo, metropolity częstochowskiego, który nie mógł uczestniczyć w pielgrzymce.

„Łączę się duchowo ze wspólnotą redaktorów, współpracowników i czytelników naszego Tygodnika Katolickiego „Niedziela” na 24. Ogólnopolskiej Pielgrzymce na Jasną Górę, do domu Matki. Moja dzisiejsza nieobecność pośród was wynika z obowiązku metropolity częstochowskiego wobec Kościoła radomskiego, który w dniu dzisiejszym w katedrze radomskiej kończy II Synod Diecezjalny, który przebiegał pod hasłem: „Uczynić Kościół domem i szkołą jedności”. Wyrażam radość i wdzięczność, że pielgrzymka „Niedzieli”, która według słów Jana Pawła II «jest miejscem wyrażania wiary i głębi ducha», jest eucharystycznym wychowaniem naszych wspólnot, w którym zazębiają się ze sobą przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Mam nadzieję, że nasza pielgrzymka, mimo ograniczeń wynikających z obostrzeń sanitarnych, a dzięki transmisji radiowej i telewizyjnej, przyniesie błogosławione owoce w postaci głębokiej więzi z czytelnikami i świadectwem życia wiarą. Z pasterskim błogosławieństwem dla wszystkich pielgrzymujących duchowo i fizycznie abp Wacław Depo, metropolita częstochowski”.

W słowach pouczenia pasterskiego bp Przybylski przypomniał za św. Janem, że „Na początku było Słowo”. Jak zauważył, ta kolejność wydaje się odwrócona, bo „na ogół mamy wrażenie, że najpierw jest myśl, którą później człowiek ubiera w słowa i komunikaty, pisze artykuły do gazety, tworzy treść”. – Św. Jan uparcie i w mocy Ducha Świętego podkreśla tę kolejność i ma rację. To słowo daje umysłom ludzkim treść. To od tego, co ludzie czytają i czego słuchają zależą ich myśli, poglądy i styl życia. Kto odrzuci słowo Boże, odrzuci Boga i wiarę – podkreślił hierarcha.

Pracowników i czytelników „Niedzieli” określił sługami słowa. Zwrócił uwagę, że w dobie wielkiego zamętu i kryzysu słowa konieczna jest wrażliwość i podjęcie za nie odpowiedzialności. – W tym zamęcie „Niedziela” przychodzi na Jasną Górę, żeby w potoku słów być środowiskiem, które służy dobrym słowom i kształtuje umysły w dobrym, Bożym kierunku, a tego kierunku może nas nauczyć tylko Ona, którą w redakcji „Niedzieli” nazywa się główną Redaktorką, Mater Verbi – kontynuował bp Przybylski.

Zaznaczył, że „wszystko, co zawdzięczamy Maryi, zaczęło się od Jej posłuszeństwa słowu Jezusa, bo na początku Jej wielkiego dzieła było słowo”. – „Niedziela” przychodzi tu od wielu lat, żeby uczyć się mądrej posługi słowa, na Jej wzór, według Jej programu. Każda pielgrzymka to też odczytywanie kolejnej lekcji, programu maryjnego dla posługi słowa. Przychodzimy do Niej po nowe inspiracje – powiedział.

Za św. Ambrożym, którego nazwano doctor Marianus, celebrans przypomniał, że cokolwiek czyni Maryja, jest najlepszą lekcją dla nas, czcicieli i Jej uczniów. Na tej kanwie, w oparciu o największe przymioty Maryi, przedstawił i zadał „Niedzieli” cztery lekcje.

– Niech „Niedziela” będzie boska, niech daje ludziom Boga, na wzór Maryi nazwanej Theotokos, czyli Bogurodzicy, która daje Boga i przekazuje Jego słowo. W tych, z którymi się spotyka, rodzi się Bóg. Ona chce prosić dzisiaj „Niedzielę” i utwierdzić ją w kierunku, który tygodnik czyni na swoich łamach, żeby ta gazeta dawała ludziom Boga, bo pewnie w katolickim tygodniku ludzie najbardziej oczekują słowa Bożego. Im bardziej świat staje się pogański, tym to zadanie „Niedzieli” staje się jeszcze ważniejsze – stwierdził bp Przybylski.

Za papieżem emerytem Benedyktem XVI powiedział, że dzisiejsza epoka zamętu i nieodpowiedzialności za słowa jest szansą dla głosicieli słowa Bożego, ponieważ „ludzie są zmęczeni słowami tego świata i poszukują słów Bożych, które dają nadzieję”. – Matka Boża prosi: niech „Niedziela” będzie boska, niech głosi wielkie orędzie Ewangelii – apelował bp Przybylski.

Zdaniem biskupa, „Niedziela” nie może być już tylko „wikariuszem” w parafii, jak mówił założyciel tygodnika bp Teodor Kubina, ponieważ coraz mniej ludzi uczestniczy w parafii we Mszy św. – „Niedziela” ma być misjonarzem i ewangelizatorem. To jest szczególny akcent w jej boskim posłannictwie – wyjaśnił bp Przybylski.

– Niech „Niedziela” będzie ludzka – apelował również hierarcha w odniesieniu do Maryi nazwanej nową Ewą, w której odkrywamy „nie tylko piękno kobiecości, ale człowieczeństwa”. Odwołując się do tradycji świętych, bp Przybylski zauważył, że imię Ewa czytane wspak brzmi: ave, czyli: „bądź pozdrowiona”. – Niech „Niedziela” pokazuje piękno człowieka w jego godności dziecka Bożego. Pokazujcie młodym ludziom, że warto być chrześcijaninem, bo za tym idzie piękne człowieczeństwo. Maryja, nowa Ewa, bardzo oczekuje od was, żebyście nie wybierali tematów, które na mocy skazy grzechu powodują, że ludzie bardziej chcą słuchać i czytać o grzechach. Wierzę, że w ludziach jest pragnienie zobaczenia świadków wiary, ludzi pięknych, wierzących jak Maryja – przyznał bp Przybylski.

– W dobie wojny cywilizacyjnej „Niedziela” ma bardzo ważne zadanie – być moralnie odważną i jasną gazetą – wzywał celebrans w trzeciej lekcji, odnosząc się do słów kard. Stefana Wyszyńskiego, który przypominał, że Maryja jest Dziewicą, która promieniuje moralną jasnością. Biskup powiedział, że polska polityka historyczna jest prowadzona coraz lepiej, ale ważniejsza jest „dobra polityka moralna”. – Ludzie stracili już kryteria oceny, co jest dobre, a co złe, a ze świata idzie walec demoralizacji, dlatego „Niedziela”, tak jak jej Redaktorka, ma być czysta, dziewicza, jasna i bardzo odważna – wzywał.

Przywołał również słowa drugiego biskupa częstochowskiego Zdzisława Golińskiego, podczas posługi którego zamknięto „Niedzielę” na 28 lat. – Biskup pisał, że nie wystarczy, żeby ta diecezja i „Niedziela” miała dom pod Jasną Górą. Mówił też do Częstochowy i Polaków: nie wystarczy, że chlubicie się Jasną Górą. Bóg chce, żebyście sami byli jaśni, czyści i moralni – powiedział bp Przybylski.

– Niech „Niedziela” buduje mosty i przyprowadza do Jezusa niewierzących albo wierzących inaczej – apelował hierarcha w ostatniej lekcji. – Maryja bardzo chce, żeby w „Niedzieli” było miejsce na słowo dla tych, którzy szukają wiary.

Biskup odniósł się tu do ostatniego tekstu św. Teresy od Dzieciątka Jezus, która przeżywając największy kryzys, miała doświadczenie utraty wiary. Napisała, że kocha Maryję, ponieważ kiedy coś przeszkadza jej w rozmowie z Bogiem, Ona jej pomaga i dodaje odwagi, a kiedy nie umie zrozumieć Boga, Maryja jest jej drogą w ciemności do spotkania z Panem. – Oby „Niedziela”, utwierdzając wiarę tych, którzy są w Kościele i mocno ich formując, myślała często o tych, których nawet w Polsce jest coraz więcej, którzy stracili wiarę i nie umieją już rozmawiać z Bogiem – zachęcał bp Przybylski.

– Maryjo, poproś Ducha Świętego, aby „Niedziela” dziś i jutro była boska, ludzka, jasna i budująca mosty – zakończył.

Po Komunii św. akt zawierzenia Tygodnika Katolickiego „Niedziela” Matce Bożej odczytał redaktor naczelny ks. Jarosław Grabowski.

– Niech Bóg błogosławi „Niedzieli”. Błogosławić to znaczy dobrze mówić, a przyjąć błogosławieństwo to jak Maryja zdecydować się być posłusznym słowom Boga w codzienności – powiedział na zakończenie Mszy św. bp Przybylski.

W modlitwie uczestniczyli m.in.: bp Jan Ozga z Kamerunu, ks. inf. Ireneusz Skubiś – honorowy redaktor „Niedzieli”, o. Jan Poteralski, ks. Włodzimierz Kowalik – proboszcz parafii archikatedralnej Świętej Rodziny w Częstochowie, Lidia Dudkiewicz – poprzednik ks. Jarosława Grabowskiego na stanowisku redaktora naczelnego, redaktorzy edycji diecezjalnych z odpowiedzialnymi za nie kapłanami, czytelnicy, przyjaciele i pracownicy tygodnika. Msza św. była transmitowana na portalu www.niedziela.pl.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję