Biografia prof. Rudolfa Weigla, Austriaka z urodzenia, Polaka z wyboru, który pokonał tyfus plamisty, jest gotowym scenariuszem sensacyjnego filmu. Żmudne i nieciekawe – wydawałoby się – badania naukowe bakterii tyfusu, któremu poświęcił kawał życia, powinny zapewnić mu sławę. Dziś jednak okazuje się, że mało kto o nim słyszał. Tym bardziej warto sięgnąć po książkę Mariusza Urbanka „Profesor Weigl i karmiciele wszy”, napisaną żywym, reporterskim stylem. Dzięki metodzie prof. Weigla hodowli bakterii w warunkach laboratoryjnych udało się stworzyć pierwszą na świecie szczepionkę przeciwko tyfusowi, która uratowała od śmierci miliony ludzi na świecie. Pozwoliła też przeżyć lwowskiej inteligencji: ausweis instytutu Weigla we Lwowie w czasie niemieckiej okupacji pozwalał uniknąć represji. Stefan Banach, Zbigniew Herbert, Eugeniusz Romer, Andrzej Szczepkowski karmili własną krwią wszy niezbędne do produkcji szczepionki, dzięki czemu mogli przeżyć.
„Z poczuciem wielkiej radości przyjąłem wiadomość o wydaniu niniejszej publikacji, gdyż wpisuje się ona bardzo mocno w przestrzeń piękna i boleści kościelnych dziejów tych ziem nad Odrą i Bałtykiem” – tak o najnowszej książce ks. dr. Roberta Masalskiego „Dzieje diecezji szczecińsko-kamieńskiej 1972-1992” napisał w recenzji ks. dr hab. prof. US Grzegorz Wejman.
Osiemnastoletnia Ginevra Maria Ceriani pojechała do Lourdes, by pomagać chorym. Sama niedługo wcześniej przeszła operację i spędziła trzy miesiące w łóżku - opowiada Vatican News. Z francuskiego sanktuarium wróciła z przekonaniem, że otrzymała znacznie więcej, niż zdołała dać innym. „Miałam wrażenie, że przeżyłam sto żyć w pięć dni” – mówi mediom watykańskim uczennica liceum w Busto Arsizio w Lombardii.
Od lat 90. uczniowie liceum w Busto Arsizio mogą wyjeżdżać do Lourdes jako wolontariusze towarzyszący chorym. Inicjatywę rozpoczął nauczyciel wychowania fizycznego Maurizio Moscheni, który pomagał pielgrzymom jako noszowy. Jak opowiada Vatican News, początkowo propozycję przyjęło pięcioro uczniów, a z czasem w wyjazdach uczestniczyło około 120 młodych ludzi, także niewierzących.
Niemiec Mesut Özil trzyma trofeum Mistrzostw Świata FIFA zaprojektowany przez Gazzanigę
W niedzielę finałem Argentyna - Hiszpania zakończą się w Ameryce Północnej zmagania o najcenniejsze piłkarskie trofeum - Puchar Świata. Nagrodą dla najlepszej drużyny globu jest okazały puchar - mierzący 36 cm, wykonany z 18-karatowego złota i ważący nieco ponad sześć kilogramów.
Obecny puchar jest drugim w historii. Poprzednie trofeum - Puchar Julesa Rimeta - było dwa razy kradzione. Po raz pierwszy po zdobyciu przez Anglię mistrzostwa świata w 1966 roku zginęło z wystawy w tym kraju, a później zostało znalezione - jak podaje FIFA - przez psa o imieniu Pickles pod żywopłotem w południowym Londynie. Ponownie zostało skradzione z siedziby Brazylijskiej Konfederacji Piłkarskiej w 1983 roku po tym, jak Brazylia po zdobyciu go po raz trzeci w 1970 roku przejęła je na własność. Nigdy nie zostało odzyskane i powszechnie uważa się, że zostało przetopione.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.