Reklama

Dookoła świata

Nowy rząd na Ukrainie

Ciekawie dzieje się na Ukrainie, gdzie wybrano nowego premiera. Został nim 35-letni prawnik Ołeksij Honczaruk, dotychczasowy wiceszef biura prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, który zgłosił jego kandydaturę. W rządzie pozostało dwóch członków gabinetu byłego premiera Wołodymyra Hrojsmana: szef MSW Arsen Awakow i minister finansów Oksana Markarowa.

Przed nowym rządem stoi wiele trudnych zadań, w tym – jak mówi Honczaruk – najważniejsze: wzrost gospodarczy. Inne to spłacenie długów, na co pójdzie co trzecia zarobiona hrywna, ... zwalczenie korupcji. – Nie potrafiliśmy dotychczas uporać się z tymi, którzy przychodzą do władzy, by kraść. W moim rządzie nie będzie złodziejstwa – zapewnił.

Rząd nie będzie miał problemów z obstrukcją parlamentu. Partia Sługa Narodu prezydenta Zełenskiego ma samodzielną większość. Niemniej po raz pierwszy w historii Ukrainy dwie trzecie parlamentu będą stanowić nowicjusze, bez doświadczenia politycznego.

Reklama

Prezydent Zełenski wystąpił z przesłaniem do Rady Najwyższej, która powinna wcielić w życie wszystko to, czego nie zrobiono w ciągu ostatnich 28 lat istnienia niepodległej Ukrainy. Deputowani powinni się zająć reformą organów porządkowych i sądownictwa, kontynuować decentralizację i integrację europejską, ale także pracować nad liberalizacją gospodarki, stworzeniem warunków dla: inwestycji zagranicznych, niezależności energetycznej, rozbudowy przemysłu, rozwoju rolnictwa, infrastruktury, medycyny, poprawy stanu edukacji i odrodzenia ukraińskiej nauki. Jeśli nie wywiążą się z zadań, Zełeński – jak zapowiedział – już za rok rozwiąże parlament.

Wojciech Dudkiewicz

* * *

Johnson gra va banque

Ponad milion podpisów pod specjalną petycją nie zrobiło wrażenia na brytyjskiej królowej Elżbiecie II, która wyraziła zgodę na rządowy wniosek o zawieszenie obrad parlamentu od 9 września do 14 października br. Królowa, zgodnie z zasadą, że rząd rządzi, a ona panuje, nie mogła zresztą zrobić nic innego. Parlament po obecnych obradach będzie mógł je wznowić dopiero po prezentującej plany legislacyjne rządu mowie Elżbiety II – 14 października, dwa tygodnie przed planowanym wyjściem kraju z Unii Europejskiej. Głosowanie nad propozycjami rządu i jego strategią w sprawie brexitu odbyłoby się ok. 21-22 października, po ostatnim szczycie UE przed zaplanowanym na 31 października wyjściem Wielkiej Brytanii ze wspólnoty. Krytycy premiera Borisa Johnsona przekonują, że zdecydował się on na zawieszenie parlamentu, aby uniemożliwić zablokowanie przez Izbę Gmin twardego brexitu, którego premier – zdeterminowany, by wyprowadzić kraj z UE 31 października – nie wyklucza. Dawałoby to też premierowi szansę na przyjęcie przez Izbę Gmin w ostatniej chwili ewentualnego nowego porozumienia z Brukselą.

wd

* * *

Protesty w Papui

Informacje o tym, że indonezyjskie siły bezpieczeństwa zastrzeliły 6 demonstrantów przed budynkiem rządowym w regionie Deiyai w prowincji Papua w indonezyjskiej części wyspy Nowa Gwinea, przypomniały o tlącym się tam od lat konflikcie. Tysiące osób protestowały w ostatnim czasie przeciwko dyskryminacji etnicznej; w czasie jednej z demonstracji podpalono m.in. areszt i biura rządowe. Do regionu wysłano ponad tysiąc policjantów. W związku z istniejącymi tam od dawna tendencjami niepodległościowymi w regionie znajdują się również duże siły wojskowe. Władze odłączyły w Papui internet, co miało powstrzymać ludzi od przesyłania informacji mogących wywołać kolejne niepokoje. Najnowsza fala protestów w Papui miała zostać wywołana rasistowskim atakiem na papuaskich studentów, do którego doszło w mieście Surabaja na wschodzie Jawy.

Reklama

jk

* * *

Pomoc dla Amazonii

Rząd Brazylii oświadczył, że przyjmie wszelką pomoc zagraniczną w zwalczaniu pożarów lasów Amazonii. Rzecznik brazylijskiego prezydenta Jaira Bolsonaro Rego Barrosa zastrzegł jednak, że to Brazylia będzie decydować, jak tę pomoc wykorzystać. Według oficjalnych danych, pożary na obszarze Amazonii są w tym roku większe o 83 proc. w porównaniu z tym samym okresem w 2018 r. Dotychczas wykryto prawie 80 tys. ognisk pożarów, które szybko się rozprzestrzeniają. Prezydent Bolsonaro zarządził wysłanie do walki z pożarami 44 tys. żołnierzy oraz kilku samolotów C-130 Hercules – latających cystern do gaszenia płonących lasów z powietrza. Minister obrony Fernando Azevedo e Silva zapewnił, że pożary są pod kontrolą. Trudno w to jednak uwierzyć.

wd

* * *

Amunicja znad Dniestru

Prezydent Mołdawii Igor Dodon poinformował, że Rosja zamierza zutylizować amunicję z wielkich składów wojskowych wokół Cobasny w separatystycznej republice Naddniestrza. W magazynach dawnej sowieckiej 14 Armii może się znajdować ok. 20 ton amunicji i materiałów wybuchowych, a niepotwierdzone informacje mówiły też o składowanych tam ok. 250 wozach bojowych i czołgach. Składy są pilnowane przez rosyjską grupę operacyjną, licząc ok. 1-1,5 tys. żołnierzy, którzy są gwarancją rządów separatystów. Pomysł likwidacji składów przedstawił Dodonowi minister obrony Rosji Siergiej Szojgu, jednak strona rosyjska nie potwierdza tej informacji.

jk

2019-09-03 13:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Stanisław Kostka patron młodych na dzisiejsze czasy

Niedziela Ogólnopolska 37/2003

[ TEMATY ]

święty

Jastrow/pl.wikipedia.org

18 września przypada święto patrona polskiej młodzieży - św. Stanisława Kostki. Urodził się w 1550 r. w Rostkowie k. Przasnysza (diecezja płocka).
Znany badacz dziejów św. Stanisława Kostki - ks. kan. Janusz Cegłowski zastanawiał się przy jego grobie w Rzymie: „Czy dzisiaj, po kilku wiekach od śmierci, może on być światłem, wskazówką, ostoją w poszukiwaniach, wątpliwościach, zagubieniach czy decyzjach współczesnej młodzieży... Przez tyle lat wydawało mi się, że Stanisław Kostka to przeszłość, to historia Kościoła. Myślałem sobie: Co ma dzisiaj do zaproponowania ten odległy patron młodych, chłopak z XVI stulecia - młodzieży początku XXI wieku, młodzieży nasyconej kulturą absurdu, konsumpcji, seksu i zmysłów; kulturą utraty sensu i wyśmiewanej wiary; kulturą brutalności, przemocy i braku szacunku wobec drugiego człowieka; kulturą niewiary w miłość, w Ojczyznę, w tradycję; kulturą rozpadających się rodzin i przyjaźni; kulturą samotności i rozpaczy, która wyciąga rękę po narkotyk, alkohol lub samobójstwo, i kulturą przerażającej pustki”.

W swojej książce zatytułowanej Święty Stanisław Kostka ks. Janusz Cegłowski tak pięknie pisze o naszym Patronie: „Nie dał się zwieść mirażowi kariery, bogatego i wygodnego życia, przyszłości zabezpieczonej majątkiem rodziców. Miał odwagę przeciwstawić się panującym modom na życie. Nie chciał tylko wypełniać żołądka, imponować strojami, uczynić z życia jednej wielkiej rozrywki. Niesamowicie szybko zrozumiał te wszystkie złudzenia, za którymi często biegniemy, przeskoczył je, odkrył głębię, którą każdy z nas posiada, a która często przez całe życie jest w stanie uśpienia. Miał swoją klasę, styl. Był silną osobowością. Umiał przeciwstawić się naciskom grupy, być sobą, być wolnym. Jest to szalenie trudne, zwłaszcza w młodzieńczym wieku. Żył z pasją. To siła zakochania. To nie był młodzieniaszek, który nie wie, po co żyje, jest znudzony i apatyczny, żądający od innych, a nie dający nic z siebie. Swą porywającą miłość młodzieńczą skierował do Boga. Nie miał czasu na eksperymenty w poszukiwaniu szczęścia. On wiedział, że ten świat nie zaspokoi jego tęsknot, że prędzej czy później poczułby się oszukany lub zawiedziony. Uwierzył w miłość Boga do niego i całym sobą Bogu odpowiedział. Miał pewnie świadomość, że charakter - to nie tylko sprawa dziedziczenia cech po przodkach, nie tylko wpływ środowiska, ale to również praca nad jego kształtowaniem. Stawać się dojrzałym człowiekiem - to podjąć trud rozwoju. Nie był mięczakiem, który mówi: taki już jestem, a zło usprawiedliwia słabością, obwinia innych, oskarża warunki, historię... Był czujnym ogrodnikiem wyrywającym chwasty słabości i grzechu, aby wyrosły piękne kwiaty i owoce. Młodość dla niego to była świadomość możliwości cudownego wzrostu, to rozpoznanie rzeźby, która ma się wyłonić ze wspaniałej bryły marmuru, to decyzja na to, komu zaufam i kto będzie moim Mistrzem. A jeśli zajdzie potrzeba, to post i modlitwa...” (s. 6-7).

Postacią młodego Świętego z Rostkowa zafascynowany jest też Ojciec Święty. 13 listopada 1988 r. Papież Jan Paweł II rozpoczął drugie dziesięciolecie swojego Pontyfikatu modlitwą na rzymskim Kwirynale, klęcząc przy sarkofagu polskiego świętego - Stanisława Kostki. Do zebranych gości Namiestnik Chrystusa wypowiedział wiele osobistych myśli i przeżyć. Powiedział wtedy m.in.: „«Żyjąc krótko, przeżył czasów wiele». Wszyscy znamy te słowa, które stanowią syntezę życia naszego Świętego, postaci doprawdy niezwykłej: w tak niedługim czasie zdołał osiągnąć ogromną dojrzałość powołania chrześcijańskiego i zakonnego. Ten święty patron młodzieży polskiej towarzyszył mi od dawna, w czasach młodości i potem, stale. Towarzyszył mi w Rzymie, gdy byłem studentem w położonym niedaleko stąd Kolegium Belgijskim. Prawie każdego dnia przychodziłem szukać u niego duchowego światła i pomocy (...). Jego krótka droga życiowa z Rostkowa na Mazowszu przez Wiedeń do Rzymu była jak gdyby wielkim biegiem na przełaj do tego celu życia każdego chrześcijanina, jakim jest świętość. Kiedy znajdujemy się wobec tej niezwykłej postaci, myśli nasze podążają natychmiast do młodych całego świata (...). Tak, św. Stanisław miał trudną młodość, mimo że był z bardzo bogatego rodu, arystokratycznego, prawie królewskiego, miał trudną młodość. Młodzi dzisiaj mają w Polsce trudną młodość, czasem wydaje mi się, że nie potrafią sprostać wyzwaniom, czasem szukają wyjścia poza Ojczyzną. Dla wszystkich: i tych, co odchodzą z Ojczyzny, i tych, co zostają, niech św. Stanisław Kostka będzie patronem - patronem trudnych dróg życia polskiego, życia chrześcijańskiego. Szukajmy u niego stale wspomożenia dla całej młodzieży polskiej, dla całej młodej Polski”.

Te słowa Jana Pawła II pozostają aktualne do dziś. Zatem - św. Stanisław Kostka jest idealnym patronem dla młodych na dzisiejsze trudne czasy. To nie jest papierowy bohater.

CZYTAJ DALEJ

Mamy w sercu wiele wdzięczności -

2020-09-19 01:43

ks. Łukasz Romańczuk

Podczas Archidiecezjalnej Pielgrzymki Duchowieństwa i Wiernych na Jasnej Górze, Mszy św. przewodniczył ks. abp Józef Kupny.

W Mszy świętej uczestniczyli wierni, którzy przybyli na Jasną Górę wraz ze swoimi duszpasterzami. Śpiew prowadziła schola Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży wraz z organistą Krzysztofem Bagińskim. 

Na wstępie Eucharystii, metropolita wrocławski, podziękował za obecność, niewielkiej liczbie wiernych (porównując z innymi latami), którzy z radością przybyli na Jasną Górę.

Homilię wygłosił ks. Arkadiusz Krziżok, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego oraz proboszcz parafii pw. Najświętszego Imienia Jezus we Wrocławiu.

Na początku przypomniał on słowa ks. abpa z ubiegłorocznego kazania, wygłoszonego podczas czuwania:

- “Pielgrzymujemy na Jasną Górę do domu naszej Matki, by opowiedzieć jej o naszym życiu, z jakimi trudnościami się zmagamy, pragniemy przeprosić Boga za akty profanacji, za bezczeszczenie wizerunku Matki Bożej, chcemy także modlić się w intencji kapłanów, siostry zakonne, aby nie byli sami sobie.”

W odniesieniu do tych słów, kaznodzieja zaznaczył, że od tamtego czasu niewiele się zmieniło i pielgrzymi przybywają z tymi samymi troskami serce.

W dalszej części ks. Krziżok przywołał słowa Sługi Bożego Kardynała Stefana Wyszyńskiego: “Polska nie zginęła. Jest w narodzie Bóg, jest w narodzie Jego Matka Maryja”.

I słowa wypowiedziane przez jednego z komentatorów tamtych czasów:

- “Kard. Wyszyński mógł być spokojny, gdy patrzył na polskie Kościoły wypełnione ludźmi, na polskie sanktuaria maryjne z niezliczonymi rzeszami pielgrzymów, patrzył jak na wielkie Betlejem, jak na olbrzymie kołyski – rozstawione po całym kraju, w których rodzi się Chrystus, w których przychodzi na świat miłość, sprawiedliwość, prawda i pokój. Widział on polski Naród, wierny Bogu i Ojczyźnie. Widział naród, który jest świadomy swej tożsamości i co więcej – ten Naród dawał świadectwo tej tożsamości, mimo trudnych przecież czasów.”

Odnosząc się do tych cytatów, kaznodzieja zadał pytanie:

- Co się zmieniło od tamtych czasów? Co Maryja chce nam dziś powiedzieć?”

Próbując odpowiedzieć na zadane pytania, ksiądz odniósł się do niełatwej sytuacji, która zapanowała podczas pandemii. Mówił o kłopotach związanych z życiem codziennym.

- Przez cały ten rok odkrywaliśmy Eucharystię jako tajemnicę naszej wiary. Próbowaliśmy to czynić. Teraz zaś chcemy uczynić więcej, aby zasiąść do świętej wieczerzy, aby karmić się nią i nie przyzwyczajać się do transmisji telewizyjnej czy radiowej.Może właśnie dziś, z tego wieczernika, u progu nowego roku duszpasterskiego, Maryja chce nam to przypomnieć - mówił.

Kontynuując, kaznodzieja odniósł się do obecności Maryi w wieczerniku i jej relacji do Apostołów, a także rodzącego się Kościoła.

- Maryja jest pamięcią Kościoła, która nie pozwala o nim zapomnieć. Pielęgnowanie pamięci o Jezusie dokonuje się na modlitwie i rozważaniu oraz słuchaniu słowa Bożego. Pierwszą spośród tych, którzy słuchają słowa Bożego, jest Maryja. Ona w Wieczerniku wraz z uczniami zachowuje pamięć o Jezusie, która jest pamięcią Jego świętej obecności - mówił.

Ks. Krziżok zwrócił uwagę na fakt, że Maryja prowadzi nas do Eucharystii

- Maryja jest bowiem najlepszą nauczycielką, która prowadzi nas do Miłości, która pozwala nam zjednoczyć się z Odkupicielem - powiedział.

Naśladowanie Maryi związane jest także z zadaniem prośby o siedmiorakie dary. Jest to ważne zwłaszcza w obecnych czasach niepewności i trudności, “aby Duch Święty prowadził nas do jeszcze większej bliskości z Jezusem”.

Kończąc ksiądz nakreślił cel pielgrzymki do Tronu Matki:

- Mamy w sercu wiele wdzięczności, bo mamy za co dziękować ale mamy też niepokój o to, czy jest w narodzie Bóg, czy jest w narodzie Jego Matka - stwierdził.

Na zakończenie Eucharystii, ks. abp Józef Kupny odnowił akt oddania Archidiecezji Wrocławskiej Matce Bożej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję