Mam 65 lat, jestem wdową. Cenię wartości chrześcijańskie i zacisze domowe. Jestem życzliwa dla drugiego człowieka. W zimie czytam książki, latem uprawiam działkę, lubię kwiaty i przyrodę, która mnie otacza. Proszę o listy.
6313. Małżeństwo z południowej Polski
Jesteśmy małżeństwem z 15-letnim stażem, mamy pięcioro dzieci. Chcemy tą drogą poznać przyjaciół (małżeństwa, rodziny), by wspólnie rozmawiać, spotykać się, spędzać wolny czas, rozwiązywać problemy dotyczące małżeństwa i wychowania. Czekamy na listy z Polski i spoza jej granic.
Jestem 32-letnią panną po studiach, pracuję. Jestem katoliczką poważnie myślącą o życiu i założeniu rodziny. Pragnę poznać osobę również poważnie myślącą o życiu, bez zobowiązań i w odpowiednim wieku.
6315. Czytelnik z Kielc
W życiu kieruję się zasadą: traktuj innych tak, jak sam chciałbyś być traktowany. Chciałbym poznać kogoś, z kim będę mógł wspólnie budować pozytywne relacje w związku; osobę potrafiącą słuchać, wrażliwą optymistkę, pozytywnie nastawioną do ludzi i świata. Lubiącą aktywny wypoczynek, ale i domowe zacisze. Poważnie myślącą o życiu.
Uwaga! Czytelnicy nawiązują kontakty z osobami ogłaszającymi się na własną odpowiedzialność.
Pani Magda z Lesznowoli napisała:
Wiem, że tak się nie powinno zaczynać listu, ale jednak spróbuję. Kiedyś...
Kiedyś uczono dzieci, że z niektórych rzeczy czy spraw nie wypada się
wyśmiewać ani nawet żartować. A należą do nich: nazwiska osób, ludzkie
ułomności i kalectwa, czyli wygląd, oraz religie. Takie zachowania należały
do kanonu kindersztuby i ktoś, kto je łamał, uważany był za prostaka. Bo każdy
ma prawo do swoich sympatii politycznych, a sprawy wiary są jakby nietykalne.
A cudze poglądy i wybory trzeba szanować.
Ostatnio nowo poznana osoba, pani naprawdę kulturalna i miła, stwierdziła,
mierząc mnie wzrokiem, że może powinnam trochę schudnąć, to bym się lepiej
poczuła. Poczułam się raczej gorzej. Nie była moim lekarzem ani mamą,
więc trochę mnie zdziwiła ta troskliwość.
Lubię się śmiać, z siebie także, ale trochę mi się zrobiło smutno z tego powodu.
A jednak bywają momenty, że śmiać się nie potrafię. Szczególnie gdy słucham
niektórych naszych polityków czy celebrytów, nie mówiąc już o komentatorach
internetowych.
Kiedyś poeta nazwał pewne rzeczy „kwestią smaku”...
ŚDM 1997. Papież Jan Paweł II w katedrze Notre Dame w Paryżu
Francuzi wciąż jeszcze słabo znają Leona XIV. Ponad połowa z nich nie ma wyrobionego zdania na jego temat – wynika z badań przeprowadzonych przez instytut badania opinii publicznej Ifop. Rozpoczynająca się za tydzień wizyta powinna to jednak zmienić – uważa dyrektor instytutu Jérôme Fourquet. Przypuszcza, że podróż apostolska będzie miała wielki wpływ na francuskich katolików, porównywalny do ŚDM w Paryżu w 1997 r. Nie wyklucza, że po tej wizycie w Kościele pojawi się „pokolenie Leona”.
Fourquet podkreśla, że brak wyrobionego zdania na temat Papieża po pierwszym roku pontyfikatu jest czymś normalnym, bo Leon nie jest aż tak bardzo wyrazisty jak jego poprzednik. Do tej pory nie miał zbyt wielu okazji, by zaistnieć dla francuskiego odbiorcy. Na pierwszy plan wybiły jego wypowiedzi na temat Ukrainy, Strefy Gazy czy Donalda Trumpa.
Prywatna fundacja organizuje spotkania, na które zaprasza Kancelaria Prezydenta. Jeśli wpłaci się pokaźną kwotę, można mieć nadzieję na spotkanie z Karolem Nawrockim - pisze Radiao Zet i "Newsweek". Doniesienia te zdementował rzecznik prezydenta. - Insynuacje, półsłówka, manipulacje - odpowiedział, prezentując "garść faktów" w reakcji na burzę, jaka rozpętała się w sieci.
Dziennikarze Radia ZET i Newsweek napisali, że prywatna fundacja organizuje spotkania, na które zaprasza Kancelaria Prezydenta. Jeżeli wpłaci się pokaźną kwotę pieniędzy, można mieć nadzieję na spotkanie z prezydentem. Wydarzenie organizuje Centrum Strategii Rozwojowych, które zaproponowała uczestnikom pakiety sponsorskie. „Pakiet Platinum za 100 tys. dolarów to rozmowa 1 na 1 z prezydentem Polski, Gold jest połowę tańszy i oferuje spotkanie w małym gronie, jest też pakiet Silver za 25 tysięcy dolarów” - czytamy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.