Reklama

Wspomożycielka

Niedziela Ogólnopolska 20/2019, str. 30-31

Archiwum Instytutu Prymasa Wyszyńskiego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najświętszej Maryi Pannie Wspomożycielce Wiernych uroczyście oddajemy cześć 24 maja.

Trochę historii

Reklama

W historii Kościoła jako pierwszy nazwał Matkę Bożą „Wspomożycielką” św. Efrem, diakon i największy poeta syryjski, doktor Kościoła (+ 373). Napisał on, że „Maryja jest orędowniczką i wspomożycielką dla grzeszników i nieszczęśliwych”. W kolejnych wiekach ta cześć dla Matki Bożej Wspomożycielki była szerzona w świecie. Po bitwie pod Lepanto (7 października 1571 r.) papież Pius V włączył do Litanii Loretańskiej nowe wezwanie: „Wspomożenie wiernych, módl się za nami”. Z kolei w nowennie do Matki Bożej Nieustającej Pomocy jest wezwanie: „Nieustająca Wspomożycielko”. W Akatyście uwielbienie Matki Bożej wyraża się w słowach: „Raduj się, Wspomożycielko życia szlachetnego”. Liturgiczne wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki Wiernych zostało ustanowione w 1815 r. przez papieża Piusa VII. Od XIX wieku cześć dla Maryi Wspomożycielki akcentowali przede wszystkim salezjanie. W wielu krajach wyrażano to w obrazach, rzeźbach oraz w wybudowanych kościołach pod tym Jej wezwaniem. Niegdyś kult Maryi Wspomożycielki rozwijał się najżywiej w Bawarii. We Włoszech istnieje ponad 20 sanktuariów pod Jej wezwaniem. Na kilku obrazach Matka Boża Wspomożycielka została także koronowana koronami papieskimi. W Polsce kościoły pod Jej wezwaniem są m.in. we Wrocławiu, w Krakowie, Lublinie, Poznaniu, Warszawie, Aleksandrowie Kujawskim, Pile, Rumi, Oświęcimiu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Czciciele

Wielkim czcicielem Matki Bożej Wspomożycielki był prymas Polski kard. August Hlond, salezjanin. Należy tu przywołać jego słowa wypowiedziane na łożu śmierci: „Nie lękajcie się niczego, walczcie, módlcie się i wierzcie. Zwycięstwo, gdy przyjdzie, będzie to zwycięstwo Najświętszej Maryi Panny. Pod Jej opieką pracujcie”. Żarliwym apostołem Maryi Wspomożycielki był także jego następca – kard. Stefan Wyszyński, który często cytował powyższe słowa. 5 września 1958 r. dzięki jego staraniom Episkopat Polski wniósł do Stolicy Apostolskiej prośbę o wprowadzenie do polskiego kalendarza liturgicznego święta Maryi Wspomożycielki Wiernych. Oddaje się Jej cześć w litanii, nowennie i wielu modlitwach oraz w pieśniach, a Jej chwała niesiona jest też w bractwach i przez medaliki.

Urzeczony Obliczem

Prof. Leonard Torwirt (1912-67) był artystą malarzem, liczącym się konserwatorem zabytków, scenografem i docentem UMK w Toruniu. Wielce zasłużył się Kościołowi w Polsce i na świecie, ponieważ był doskonałym kopistą ikony Matki Bożej Częstochowskiej. Kopie jego autorstwa są w wielu kościołach świata, niektóre z nich zostały koronowane koronami papieskimi. Pierwsza wykonana przez niego kopia, zwana Obrazem Nawiedzenia, peregrynuje po Polsce od 1957 r. (z sześcioletnią przerwą) do chwili obecnej. Profesor był urzeczony macierzyńskim obliczem Maryi i napisał kopię Jej Oblicza „wyjętą” z częstochowskiej ikony. Takich wizerunków autorstwa prof. Torwirta jest zaledwie kilka. Ta ikona Oblicza Maryi ma już swoją historię. 12 maja 1961 r. została wręczona kard. Stefanowi Wyszyńskiemu w 15. rocznicę sakry biskupiej. Matkę Bożą w tej ikonie kard. Wyszyński nazwał „Panną Wspomożycielką” – Virgo Auxiliatrix. Taką samą ikonę, autorstwa prof. Torwirta, kard. Wyszyński zawiózł papieżowi Janowi XXIII. Na widok jasnogórskiej Wspomożycielki Ojciec Święty zawołał: „O ciemnolica Madonno, jesteś nam najdroższa!”. Papież miał tę ikonę na biurku, a w czasie choroby w ostatnich dniach życia kazał ją umieścić przy swoim łóżku. Taką samą ikonę otrzymał później Paweł VI. Nigdy się nie rozstawał z ikoną Panny Wspomożycielki kard. Wyszyński. Zabrał ją na konklawe, gdy został wybrany na papieża kard. Karol Wojtyła – Jan Paweł II. Z tą też ikoną, wypożyczoną z Instytutu Prymasa Wyszyńskiego, o. Tadeusz Rydzyk był w 1994 r. na posiedzeniu Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w Warszawie, gdy przyznawano koncesję Radiu Maryja. Wyjazd na to posiedzenie poprzedziła adoracja Matki Bożej Wspomożycielki przez osoby posługujące w Radiu Maryja, w Kaplicy Zawierzenia, w której ojcowie modlą się na różańcu o godz. 21.20. Podobne Oblicze Matki Bożej, namalowane przez innego autora, znajduje się w prezbiterium sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu. Panna Wspomożycielka wspomogła i nadal wspomaga Radio Maryja i dzieła z niego powstałe. Ona towarzyszy ludziom w codzienności i wspomaga swoimi łaskami, co jednak nie zwalnia nas z działania – „pod Jej opieką pracujmy!”, bo Ona jest zwycięska.

Na zakończenie warto przywołać słowa kard. Stefana Wyszyńskiego, którego list do żony zmarłego prof. Torwirta odczytano w czasie jego pogrzebu. Fragment tego listu brzmi: „Drogi nam Profesor miał wielką łaskę w swoim życiu – urzekło go macierzyńskie Oblicze Matki Pięknej Miłości. (...) Pomnożył Jej chwałę, swoim artyzmem pogłębił modlitwę wielu ludzi. (...) Ufamy, że Matka Boża sama Synowi swojemu przedstawi odwołanego przed Tron Boży «polskiego Łukasza»”. Po śmierci prof. Torwirta jego żona Anna kontynuowała dzieło pisania kopii ikony Matki Bożej Częstochowskiej, a obecnie czyni to ich córka Anna Maria.

2019-05-15 08:05

Oceń: +117 -3

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Św. Dobry Łotrze! Czy Ty naprawdę jesteś dobry?

Niedziela Ogólnopolska 13/2006, str. 16

pl.wikipedia.org

To - wbrew pozorom - bardzo trudne i poważne pytanie. Przecież w głowie się nie mieści zestawienie razem dwóch słów: „dobry” i „łotr”. Za życia byłem pospolitym kakoűrgos, czyli kryminalistą i recydywistą zarazem. Byłem po prostu ZŁOCZYŃCĄ (por. Łk 23,39-43). Wstyd mi za to. Naprawdę... Nie czyniłem dobra, lecz zło. Dlatego też do tej pory czuję się zażenowany, kiedy ludzie nazywają mnie Dobrym Łotrem... W moim życiu nie mam właściwie czym się pochwalić, więc wolę o nim w ogóle nie mówić. Nie byłem przykładem do naśladowania. Moje prawdziwe życie zaczęło się dopiero na krzyżu. Faktycznie zacząłem żyć na parę chwil przed śmiercią. Obok mnie wisiało Dobro Wcielone - Nauczyciel z Nazaretu, który przeszedł przez życie „dobrze czyniąc” (por. Dz 10,38). Zrozumiałem wtedy, że aby naprawdę ŻYĆ, to wpierw trzeba po prostu umrzeć! I ja umarłem! Naprawdę umarłem! Wtedy wreszcie dotarło do mnie, że totalnie przegrałem życie... Właśnie w tym momencie Jezus wyciągnął do mnie pomocną dłoń, choć ta nadal tkwiła przymocowana do poprzecznej belki krzyża. Właśnie w tej chwili poczułem na własnej skórze siłę miłości i przebaczenia. Poczułem moc, którą dać może tylko świadomość bycia potrzebnym i nadal wartościowym, nadal użytecznym - człowiekiem... W końcu poczułem, że ŻYJĘ naprawdę! Wcielona Miłość tchnęła we mnie ISTNIENIE! Może więc dlatego niektórzy uważają mnie za pierwszego wśród świętych. Osobiście sądzę, że to lekka przesada, lecz skoro tak myślą, to przecież nie będę się im sprzeciwiał. W tradycji kościelnej nadano mi nawet imię - Dyzma. Pochodzi ono z greki (dysme, czyli „zachód słońca”) i oznacza: „urodzony o zachodzie słońca”. Przyznam, iż jest coś szczególnego w znaczeniu tego imienia, bo rzeczywiście narodziłem się na nowo, właśnie o zachodzie słońca, konając po prawej stronie Dawcy Życia. Jestem patronem więźniów (również kapelanów więziennych), skazańców, umierających, pokutujących i nawróconych grzeszników. Oj! Sporo ludzi obrało mnie za orędownika. Ci pierwsi wydają nawet w Polsce specjalne pismo redagowane właśnie przez nich, które nosi tytuł... Dobry Łotr. Sztuka przedstawia mnie na wiele sposobów. Raz jestem młodzieńcem, innym razem dojrzałym mężczyzną. W końcu zaś mam wygląd zmęczonego życiem starca. Co artysta to inna wizja... Któż może nadążyć za sztuką?.. Na pewno nie ja! Zwykle moim jedynym strojem bywa opaska na biodrach lub tunika. Natomiast na ikonach jestem ubrany w czerwoną opończę. Krzyż, łańcuch, maczuga, miecz lub nóż stały się moimi atrybutami. Cóż takiego mogę jeszcze o sobie powiedzieć? Chyba tylko tyle, że Bóg każdemu daje szansę. KAŻDEMU! Skoro dał ją mnie, to może również dać ją i Tobie! Nikt nigdy przed Bogiem nie stoi na straconej pozycji! I tego się w życiu trzymajmy! Z wyrazami szacunku - św. Dobry Łotr
CZYTAJ DALEJ

Presja ma sens. Rząd w końcu obniży ceny paliw

2026-03-26 14:40

PAP

Posiedzenie rządu

Posiedzenie rządu

Rząd w końcu ugiął się pod presją opinii publicznej, opozycji i dziennikarzy i rząd stawki VAT na paliwo z 23 proc. do 8 proc.

Premier Donald Tusk zapowiedział, że jeszcze dziś o godz. 18 odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie rządu i zapadną decyzje mające wpłynąć na obniżenie cen paliw.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję