Końca historii Koh-i-noor („Góra światła”) – najsłynniejszego brylantu świata, który nie przestaje zachwycać i dzielić ludzi – nie widać, jeszcze nie została napisana. Od lat klejnot znajduje się w Wielkiej Brytanii, a o jego odzyskanie starają się Indie, a także Paskistan i Afganistan. Koh-i-noor zdobył sławę klejnotu najbardziej rozpoznawalnego i pechowego na świecie. Czy ta sława jest zasłużona – m.in. na to pytanie próbowali znaleźć odpowiedź William Dalrymple i Anita Anand w książce „Koh-i-noor. Historia najsłynniejszego diamentu świata”. Pochodzi najpewniej z Indii, skąd przez długi czas pochodziły niemal wszystkie diamenty na świecie. Pewne jest, że w XVIII i w połowie XIX wieku przechodził z rąk do rąk – co opisują autorzy książki. Aż do 1849 r., gdy małoletni Dalip Singh, maharadża Pendżabu, w traktacie z Brytyjczykami, zrzekł się władzy nad Pendżabem i klejnotem. Koh-i-noor został przekazany królowej Anglii, dziś lśni w brytyjskim muzeum na terenie Tower of London.
Spór o religię w szkole nie dotyczy wyłącznie liczby godzin katechezy ani relacji rządu z biskupami. W istocie jest sporem o prawa rodziców, granice władzy ministra oraz odpowiedzialność państwa za wychowanie młodego człowieka. Jeżeli szkoła ma przekazywać nie tylko wiedzę, lecz także uczyć odróżniania dobra od zła, uczeń powinien mieć rzeczywisty wybór między religią a etyką — nie między religią a dodatkową wolną godziną.
Spór o religię w szkole nie zaczął się od pytania, czy ktoś jest za Kościołem, czy przeciw niemu. Zaczął się od znacznie bardziej podstawowej kwestii: w jaki sposób Państwo powinno zmieniać zasady funkcjonowania szkoły.
O odrodzeniu katolicyzmu w Wielkiej Brytanii, atrakcyjności wiary dla młodych ludzi, synodalności, wzroście liczby powołań dominikańskich oraz swoim stosunku do katolików przywiązanych do tradycyjnej liturgii łacińskiej mówi w rozmowie z Thomasem Edwardsem z portalu AdVaticanum kard. Timothy Radcliffe OP. Angielski dominikanin, były przełożony generalny Zakonu Kaznodziejów i kardynał, opowiada również o źródłach, z których przez dziesięciolecia czerpał siłę do posługi Kościołowi.
Thomas Edwards, AdVaticanum: Jest ojciec od ponad 60 lat dominikaninem i od ponad 50kapłanem. Jak wyglądała Ojca droga zakonna i kapłańska? Co przez te wszystkie lata było dla Ojca źródłem siły?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.