Anglik Ashton Pelham-Martyn wraca do kraju swego dzieciństwa – Indii, pozostających pod panowaniem Korony Brytyjskiej, jako oficer wojsk kolonialnych. Prowadzi kampanię przeciwko rebeliantom w Radżastanie. Gdy pewnego razu otrzymuje zadanie eskortowania dwóch hinduskich księżniczek, przeznaczonych na żony maharadży, w jednej z nich rozpoznaje Andżuli – towarzyszkę zabaw z dzieciństwa. Andżuli nadal nosi ich talizman. Z czasem ta ich dziecięca przyjaźń przeradza się w miłość. Jednak to miłość zakazana. Uczucie łamiące uświęcone miejscowe zwyczaje i konwenanse...
Tak zaczyna się miniserial Petera Duffella z lat 80. ub. wieku, oparty na powieści „Dalekie Pawilony” Mary Margaret Kaye, wydanej w Anglii w 1978 r., a w Polsce po raz pierwszy przed ćwierćwieczem. „Dalekie Pawilony” to osadzona w egzotycznej dla nas scenerii opowieść o miłości. Autorka pieczołowicie odmalowuje krajobraz orientalnych krain, prawdziwie pokazuje codzienność i historię Indii tamtego czasu. Odsłania relacje między Hindusami i Brytyjczykami w chwili rodzenia się narodowej tożsamości, pragnienia swobody, niepodległości i rosnący bunt przeciwko kolonizatorom. Wznowiona po latach powieść jest niezłą propozycją lektury na długie zimowe wieczory. Autorka doskonale znała realia dawnych (z połowy XIX wieku) Indii, tam się wychowywała. Dopiero potem wysłana do Anglii pozostała wierna wielkiej miłości do kraju dzieciństwa.
Na początku roku obchodzimy wspomnienie Najświętszego Imienia Jezus. Zostało ono ustanowione w 1721 r., a po reformie kalendarza przypada 3 stycznia. Cały styczeń jest dedykowany temu Imieniu, które oznacza „zbawieniem jest Pan”.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio nie przewiduje dalszych działań w Wenezueli i przekazał, że wenezuelski przywódca Nicolas Maduro został pojmany przez siły amerykańskie i stanie przed sądem w USA – poinformował w sobotę republikański senator Mike Lee, powołując się na swoją rozmowę z Rubiem.
Lee napisał na platformie X, że rozmawiał telefonicznie z szefem dyplomacji USA, który powiedział mu, że Maduro został zatrzymany, a działania wojskowe podjęte w sobotę przez USA miały na celu ochronę osób wykonujących nakaz zatrzymania. Maduro ma stanąć przed sądem w sprawie karnej w USA.
Czy nauczyciel musi udawać, że dziewczynka jest chłopcem? W debacie publicznej coraz częściej pojawia się pytanie, czy szkoła może zobowiązać nauczyciela do stosowania wobec ucznia imienia i zaimków sprzecznych z danymi wynikającymi z akt stanu cywilnego. Kwestia ta dotyczy nie tylko bieżącej praktyki edukacyjnej, lecz także fundamentalnych praw nauczycieli – w tym wolności sumienia i religii, gwarantowanych przez Konstytucję RP.
W przestrzeni szkolnej zdarzają się sytuacje, w których uczniowie lub ich opiekunowie domagają się, aby nauczyciele posługiwali się imieniem i formami gramatycznymi właściwymi dla płci przeciwnej bądź tzw. neutralnej płciowo. Zdarza się również, że dyrektorzy szkół próbują wydawać w tym zakresie wiążące polecenia służbowe. Należy jednak podkreślić, że takie żądania i decyzje muszą pozostawać w zgodzie z obowiązującym porządkiem prawnym, w szczególności z przepisami regulującymi status osoby w świetle aktów stanu cywilnego oraz konstytucyjnymi gwarancjami ochrony wolności jednostki.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.