Podróż na Karaiby będziecie wspominać przez pół roku. Wizytę na Białorusi – przez całe życie – tak do wyjazdu do sąsiada, ale i lektury swojej książki „Białoruś. Imperium kontrastów” zachęca Artur Zygmuntowicz. Według autora książki, napisanej w eklektycznej formie reportażu, opowieści podróżniczej i zbioru anegdot, Europa Zachodnia jest nudna, przewidywalna i zadeptana przez turystów, Białoruś natomiast jest wciąż ziemią nieodkrytą. I pewnie długo będzie – choć władze Białorusi ułatwiły podróże, Polaka tam nie ciągnie. Nie mogą ciągnąć wyeksponowane kontrasty. Bo to kraj egzotyczny jako skansen ZSRR i egzotyczny przyrodniczo, a przy tym swojski, bo na ślady polskości trafiamy na każdym kroku. Dla nas to kraj przyjazny, bo choć ludzie ze służb granicznych są sztywni, trudni w kontakcie, wynagradzają to przeciętni Białorusini.
Pewnie to samo można byłoby powiedzieć o mieszkańcach zaanektowanego przez Rosję Krymu (tak było jeszcze kilka lat temu), gdybyśmy mogli i chcieli tam jeździć. W książce „Krym. Znikający półwysep” Paweł Semmler opisuje wydarzenia towarzyszące aneksji, wskazuje jej przyczyny, konsekwencje oraz rzeczywistość prawie pięć lat „po”, gdy Krym – do niedawna turystyczna perła Eurazji – na naszych oczach traci swoją wielokulturowość. Decyzje Kremla wobec byłej ukraińskiej republiki autonomicznej Semmler przedstawił jako dokładnie zaplanowane. Autor wskazuje na pesymizm Ukraińców. Najpewniej – na długie lata – stracili nadzieję i chęć walki o odzyskanie, jak by nie było, swojego Krymu.
Gdy umierała, nie miała nawet siedmiu lat, ale jej krótkie życie wciąż zadziwia i inspiruje.
Antonietta Meo, nazywana Nennoliną, przyszła na świat 15 grudnia 1930 r. w Rzymie. Była czwartym dzieckiem w pobożnej rodzinie, w której codzienny udział w Eucharystii był oczywistością. Mała Antonietta na pierwszy rzut oka nie różniła się od swoich rówieśników – była dzieckiem żywym, radosnym, głośno się śmiała, czasem psociła i była niegrzeczna (umiała jednak szybko przeprosić). Jej rodzice, Maria i Michael, każdego dnia modlili się z dziećmi. Nennolina chodziła do przedszkola, które prowadziły siostry zakonne, a jej dom stał zaledwie kilkaset metrów od bazyliki, w której do dziś znajdują się relikwie Krzyża Świętego. Dziewczynka wzrastająca w takiej atmosferze zadawała mnóstwo pytań dotyczących wiary, chciała też bardzo przystąpić do Komunii św.
„Promowanie wolności wiąże się z obroną przestrzeni sumienia” - powiedział papież Leon XIV podczas spotkania z władzami i przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego San Marino. W ocenie Stowarzyszenia Katechetów Świeckich słowa Ojca Świętego mają szczególne znaczenie także dla Polski, gdzie trwa spór o miejsce religii i etyki w systemie edukacji.
Podczas wizyty w San Marino Leon XIV podkreślił, że „nie ma prawdziwej wolności obywatelskiej bez wolności osobistej”, rozumianej jako poszanowanie i promowanie godności osoby ludzkiej. Papież wskazał jednocześnie, że wolność oznacza również ochronę sumienia oraz przestrzeń dla osób, które pozostają wierne swoim przekonaniom mimo przeciwności.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.