Pielgrzymujący co miesiąc nocą, z Miedniewic do Niepokalanowa, uczestniczą we wspólnej modlitwie z grupą osób czuwających w bazylice Niepokalanej Wszechpośredniczki Łask w Niepokalanowie
Choć z Miedniewic, z sanktuarium Matki Bożej Świętorodzinnej, wyruszają od czterech lat, początki tego pątniczego szlaku sięgają 1993 r. Wtedy rozpoczęły się pielgrzymki pokutne z Błonia do Niepokalanowa, a nocne modlitewne wędrowanie z Miedniewic jest ich kontynuacją. – Po 252. pielgrzymce dla tych, którzy nie są w stanie wyruszyć na pątniczy szlak pieszo, powstała grupa całonocnie czuwająca w Niepokalanowie – opowiada Jan Topolski, który przez 20 lat prowadził pielgrzymki z Błonia do Niepokalanowa. – W nocy z 11 na 12 sierpnia, licząc wszystkie pielgrzymki i dotychczasowe adoracje, na czuwaniu spotkamy się po raz 300-setny – dodaje Jan Topolski. Uczestnicy nocnego czuwania modlą się o zwycięstwo Niepokalanej w ojczyźnie, Europie i na całym świecie.
W niedzielę na wspólnej porannej Eucharystii w Niepokalanowie spotyka się zarówno grupa prowadząca całonocne czuwanie, jak i pątnicy, którzy wyruszają na pielgrzymi, dwudziestokilometrowy szlak z sanktuarium Matki Bożej Świętorodzinnej Pani Mazowsza. To jedno z najbardziej znanych miejsc na mazowieckiej ziemi. W ołtarzu centralne miejsce zajmuje cudowny obraz, który otoczony jest szczególnym kultem. To łaskami słynący wizerunek przedstawiający Matkę Bożą, św. Józefa i małego Jezusa zasiadających wokół stołu.
Właśnie stąd w każdą drugą sobotę miesiąca, po wieczornej Mszy św. i Apelu Jasnogórskim, wyrusza nocna pielgrzymka do Niepokalanowa. Pielgrzymi mają różne intencje, ale w szczególności modlą się za polskie rodziny. Pątniczy szlak prowadzi również przez sanktuarium Matki Bożej Jazłowieckiej w Szymanowie.
Szczegółowe informacje na temat nocnej pielgrzymki z Miedniewc do Niepokalanowa, jej terminów i dojazdu, można znaleźć na stronie internetowej: www.miedniewicenoc.com .
Dzieje Apostolskie w rozdziale 12. opisują historię cudownego uwolnienia św. Piotra z więzienia za sprawą anioła. Kiedy Piotr przyszedł do domu Marii, matki Marka, odkrył, że wielu zebrało się tam na modlitwie. Autor Dziejów Apostolskich dostrzegł powiązanie między tymi wydarzeniami...
Modlitwa wstawiennicza przynosi zaskakujące efekty. Łańcuchy modlitwy funkcjonują w wielu wspólnotach – grupach modlitewnych, parafiach, zakonach itp. W wielu przypadkach ów „łańcuch” przebiega drogą telefoniczną lub internetową.
8 grudnia w parafii pw. Najświętszego Zbawiciela w Sosnowcu rozpoczęła swoją posługę wspólnota modlitwy wstawienniczej. Dzięki niej każda osoba w parafii może dzielić się swoimi troskami i problemami, mając pewność, że nie zostanie z nimi sama, że modlitwa w powierzonych intencjach będzie podjęta przez członków wspólnoty. Podczas Mszy św. każdy parafianin dostał wizytówkę ze specjalnym numerem „modlitewnego SOS”. Jest on przeznaczony wyłącznie do odczytywania intencji spływających w formie SMS-ów. Wszyscy członkowie, a jest ich już ponad 250, odmawiają krótką modlitwę oraz jedną dziesiątkę Różańca lub Koronkę do Miłosierdzia Bożego we wszystkich intencjach spływających w ciągu danego dnia. Intencje spływają do wspólnoty trzema drogami: e-mailami, SMS-ami i przez wrzucenie intencji do skrzynki w kościele. Został uruchomiony specjalny numer telefonu, na który parafianie mogą przysyłać swoje prośby o modlitwę. Są one rozsyłane do wszystkich członków wspólnoty przez koordynatora, który pełni dyżur w danym tygodniu. Osoby, które nie wysyłają SMS-ów, mogą dostarczyć intencję tradycyjnie – do skrzynki ustawionej w kościele.
– Wydaje się, że dziś za mało i zbyt rzadko modlimy się wzajemnie za siebie. Obecnie nawet wierzący rodzice nie zawsze modlą się za swoje dzieci czy odwrotnie; podobnie bywa z małżonkami, a modlitwa wstawiennicza bardzo wysoko ceniona jest w Piśmie Świętym – mówi proboszcz parafii pw. Najświętszego Zbawiciela w Sosnowcu, ks. kan. Stanisław Straż.
Kiedy pierwszy z Apostołów, Piotr, znalazł się w więzieniu, „Kościół modlił się za niego nieustannie do Boga” (Dz 12, 5). Apostoł Paweł wyznaje Kolosanom: „Nie przestajemy za was się modlić i prosić Boga, abyście doszli do pełnego poznania Jego woli” (Kol 1, 9). Św. Pawłowi zależy też, by inni modlili się za niego: „Proszę was, bracia, przez Pana naszego Jezusa Chrystusa i przez miłość Ducha, abyście udzielali nam wsparcia modłami waszymi za mnie do Boga” (Rz 15, 30). Pismo Święte wzywa: „Jedni drugich brzemiona noście” (Ga 6, 2); „Nieustannie się módlcie” (1 Tes 5, 17).
Sens i potrzeba modlitwy wstawienniczej są ogromne. Pan Bóg uzdolnił nas do wzajemnego obdarzania się; jednym ze sposobów dzielenia się miłością jest właśnie modlitwa wstawiennicza. „Dzięki tej modlitwie związujemy się wzajemnie jakby systemem duchowym, który nam umożliwia jakąś realną wspólnotę dóbr duchowych. Modlitwa wstawiennicza działa na zasadzie przyjacielskiego manewru oskrzydlającego. Z jednej strony zwracamy się do Boga, który tylko jeden jest źródłem łaski, nawrócenia i zbawienia. Samemu Bogu polecamy tego kogoś, na kim nam bardzo zależy, bo przecież to On go stworzył na swój obraz i podobieństwo, a zarazem tylko On jeden może go do zbawienia doprowadzić. Z drugiej zaś strony, za pomocą modlitwy wstawienniczej w nas samych kształtuje się postawa duchowego zwrócenia się ku tym, za których się modlimy. To właśnie dlatego czymś tak bardzo ważnym jest to, żebyśmy się wzajemnie za siebie modlili” – powiedział w jednym z wywiadów o. Jacek Salij.
Ufamy, że modlitwa w parafii Najświętszego Zbawiciela w Sosnowcu przyniesie owoce. – Oby rodzice częściej modlili się za swoje dzieci, a małżonkowie za siebie wzajemnie. To tak niewiele, ale wszyscy dobrze wiemy, że modlitwa wspólnotowa czyni cuda. Między członkami wspólnoty zawiązuje się jedność. Każdy czuje się potrzebny i wezwany do świadczenia posługi na rzecz osób, które potrzebują modlitewnego wsparcia – zaznaczają członkowie wspólnoty modlitewnej z Sosnowca.
To był dzień, który na zawsze zmienił świat. Zamachy terrorystyczne z 11 września 2001 roku w Nowym Jorku, Waszyngtonie i Pensylwanii wstrząsnęły opinią publiczną na całym świecie. Według oficjalnych danych, w dniu ataku na bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku zginęło prawie 3000 osób.
Kaplica św. Pawła (St. Paul’s Chapel) znajduje się bardzo blisko bliźniaczych wież. Budynek ten, najstarszy kościół na Manhattanie, wzniesiony w 1766 roku, uniknął zniszczenia przez spadające szczątki jedynie dzięki temu, iż osłaniały go potężne konary pobliskiego platana. Drzewo to, posadzone na przykościelnym cmentarzu wiele lat wcześniej, z czasem rozrosło się, tworząc swego rodzaju naturalną tarczę ochronną.
Izba Gmin zagłosowała. Przewodniczący episkopatu Anglii i Walii abp Richard Moth nazywa tę ustawę „złą co do zasady” i „głęboko wadliwą” - informuje Vatican News.
Kościół ostrzega, że skutki tej ustawy to wywieranie presji na osoby najbardziej bezbronne, aby zdecydowały się na samobójstwo, a dotychczasowa praca hospicjów, domów opieki i całego systemu opieki paliatywnej ulegnie głębokiemu i negatywnemu przeobrażeniu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.