Reklama

100 dni trzeźwości na 100-lecie niepodległości

Inicjatywa „100 dni trzeźwości na 100-lecie niepodległości” nadaje jubileuszowi 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości szczególnego sensu. Jest jedną z tych inicjatyw, które przypominają, że ważne jest nie tylko przypomnienie historycznych faktów, wybitnych postaci i wielkich czynów – konieczne są także refleksja nad naszym dziś i działanie na rzecz naszego jutra.

Niedziela Ogólnopolska 30/2018, str. 23

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Inicjatywa została ogłoszona na Jasnej Górze podczas tegorocznej 37. Ogólnopolskiej Pielgrzymki Apostolstwa Trzeźwości, która odbyła się w dniach 16-17 czerwca br. Bp Tadeusz Bronakowski – przewodniczący Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości zaproponował wówczas, by w ciągu 100 dni poprzedzających datę rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, czyli od 4 sierpnia do 11 listopada 2018 r., powstrzymać się od spożycia alkoholu. – Proponujemy rodakom 100 dni całkowitej abstynencji na 100-lecie niepodległości – powiedział podczas jasnogórskiego spotkania bp Bronakowski. – To jest test dla każdej, każdego z nas, czy naprawdę jesteśmy w stanie ponieść jakąś ofiarę, aby zatroszczyć się o prawdziwą, wewnętrzną wolność.

W rozważaniach apelowych podczas pielgrzymki Apostolstwa Trzeźwości 16 czerwca bp Bronakowski przypomniał, że jako ludzie wierzący musimy pamiętać, że brak trzeźwości i pijaństwo to prosta droga do utraty Bożej obecności, do ciężkiego grzechu. – Kościół nie może o tym milczeć, nie możemy godzić się z tym, że tak wiele sióstr i braci traci więź z Panem Bogiem, traci łaskę uświęcającą. Pijaństwo stało się naszą wadą narodową, a często szczycimy się tym straszliwym grzechem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Bardzo wielu kapłanów, zakonników i ludzi świeckich, którzy prowadzili działalność abstynencką w czasach zaborów, wskazywało, że wolność od uzależnień jest jedną z dróg do wolności narodu. Byli wśród nich m.in. o. Honorat Koźmiński, ks. Bronisław Markiewicz, ks. Jan Alojzy Ficek – zwany apostołem Śląska, a także gen. Józef Haller.

Statystyki sprzed 100 lat nie są precyzyjne, ale podają, że spożycie alkoholu przez Polaków wynosiło wówczas od 1 do 3 litrów na osobę. Obecne dane mówią, że tzw. statystyczny Polak spożywa 10 litrów alkoholu w przeliczeniu na czysty spirytus rocznie. Na ten wynik „pracujemy” wszyscy, ale szczególnie osoby uzależnione i pijące ryzykownie. Szacuje się, że ok. miliona Polaków żyje z chorobą alkoholową, a ok. trzech milionów regularnie się upija. Zarówno alkoholizm, jak i pijaństwo powodują destrukcję życia tych osób, a także destrukcję życia najbliższego otoczenia: współmałżonków, dzieci, rodziców i rodzeństwa. Straty spowodowane nadużywaniem alkoholu dotykają całe społeczeństwo, dlatego trudno myśleć o pomyślnym jutrze dla Polski i polskich rodzin bez dążenia do zachowania trzeźwości.

W wywiadzie dla „Niedzieli” opublikowanym w nr 6/2018 bp Tadeusz Bronakowski przypomniał słowa św. Jana Pawła II, który po odzyskaniu przez Polskę wolności w 1989 r. powiedział, że egzamin z naszej wolności jest tak naprawdę dopiero przed nami. – Nie ma wątpliwości, że jeżeli chcemy być ludźmi w pełni wolnymi, musimy zachować trzeźwość – trzeźwość rozumianą jako całkowita abstynencja lub też sięganie po alkohol bardzo rzadko i w bardzo małych ilościach, wręcz symbolicznie – powiedział w tym wywiadzie przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości. – Jeśli chcemy dobrze zdać egzamin z wolności, a więc i z trzeźwości, to musimy tworzyć kulturę abstynencji i wolności od wszelkich nałogów i uzależnień.

Inicjatywa „100 dni trzeźwości na 100-lecie niepodległości”, która zostanie zainaugurowana już 4 sierpnia, to jedno z licznych działań promujących trzeźwość i abstynencję wśród Polaków. Wyłącznie od osobistej decyzji każdego z nas zależy, czy podejmiemy tę inicjatywę, która nie wymaga nadzwyczajnych wysiłków i wyrzeczeń, a może przynieść wielkie owoce.

2018-07-25 11:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się zmienił na lepsze

2025-04-02 14:38

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

źródło: wikipedia.org

"Chrystus i jawnogrzesznica", Nicolas Poussin (1653 r.)

Chrystus i jawnogrzesznica, Nicolas Poussin (1653 r.)

Ważne jest, aby w każdej sytuacji kryzysowej, którą przeżywam, zaprosić Jezusa. On jest pomocą, światłem i On udziela łaski, aby z trudności wyjść i stać się lepszym czy mądrzejszym.

Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał ich. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem». I powtórnie schyliwszy się, pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta stojąca na środku. Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz».
CZYTAJ DALEJ

Krzyże ścięte metalowymi narzędziami

2025-04-03 08:07

[ TEMATY ]

Hiszpania

profanacja

Archidiecezja Pampeluny

Alfonso Garciandía, kapelan Sanktuarium San Miguel de Aralar w archidiecezji Pampeluny i Tudeli (Hiszpania), potępił profanację trzech krzyży na drodze prowadzącej do sanktuarium. „Dlaczego krzyż przeszkadza niektórym ludziom?” – zapytał.

Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę, kiedy dwa z trzech krzyży zostały ścięte „metalowymi narzędziami”.
CZYTAJ DALEJ

Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą

2025-04-06 17:32

[ TEMATY ]

spotkanie

Watykan

papież Franciszek

Bazylika św. Piotra

s. Francesca

Włodzimierz Rędzioch

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.

Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję