Często składamy sobie różne życzenia: "wesołych świąt", "szczęśliwej podróży", "zdrowia", "sukcesów", "miłego dnia", "dobrej nocy". Słyszałam kiedyś niecodzienne życzenie. Dotknęło mnie, zapisało
się w mojej pamięci. Było to na wiosnę. Dwaj młodzi zakonnicy paulińscy życzyli sobie wzajemnie "owocnego prze-życia Wielkiego Postu".
W okresie Wielkiego Postu Kościół przypomina najważniejsze wydarzenia historii zbawienia - mękę i śmierć Chrystusa. Krzyż jawi się jako wyraz miłości Boga do człowieka. Jest to nie tylko przypomnienie
wydarzeń sprzed dwóch tysięcy lat, ale uprzytomnienie sobie ich znaczenia dla naszego życia. Owoce śmierci Chrystusa są dostępne również dziś, dla każdego z nas. Swoją śmiercią i przelaną Krwią, Jezus
wyrwał nas spod władzy śmierci i szatana. Dał nam wolność Dziecka Bożego. W Jego imieniu, w mocy Jego Krzyża, mamy zagwarantowane zwycięstwo. Jezus otworzył dla ciebie i dla mnie dom Ojca. Tak jak łotr
i ja również mogę tam wejść. Krew i woda, wypływająca z przebitego boku Chrystusa, jak uczą teologowie, są znakiem sakramentów świętych. Jezus na krzyżu niejako "rodzi" swój Kościół. Z Krzyża daje wszystkim
ludziom swoją Matkę. A w przeddzień swej męki Jezus gromadzi Apostołów, aby w bezkrwawy sposób sprawować Ofiarę. Bezkrwawa ofiara Chrystusa ma tą samą wartość, co ofiara na Krzyżu. Jezus chce ją kontynuować
poprzez Apostołów i ich następców w każdej Mszy św., chce pozostać pod postaciami chleba i wina. Chce jednoczyć się z każdym człowiekiem, w każdym czasie, w każdym zakątku ziemi. W tym celu powołuje osoby
do głoszenia Jego Ewangelii i sprawowania sakramentów św.
Obrzęd posypania głów popiołem uświadamia nam naszą małość, słabość, grzeszność, lecz jednocześnie skłania do szukania oparcia w Bogu, w Jego miłosierdziu, w Jego mocy. Nabożeństwa Drogi Krzyżowej,
Gorzkich Żali, pomagają wyciszyć się wewnętrznie, zastanowić się nad własnym życiem, zrobić dobre postanowienia, przystąpić do sakramentu pokuty. Wielki Post usposabia do intensywniejszego życia duchowego,
do walki ze złem, z własnymi słabościami. Poprzez umiar w konsumpcji możemy podzielić się własnymi dobrami z ludźmi potrzebującymi. Każdy z nas, przy odrobinie chęci, może coś zaoferować drugiemu człowiekowi
- pomoc, życzliwy uśmiech, dobre słowo. Kontemplacja uprzedzającej, bezwarunkowej miłości Boga do człowieka może stać się dla nas źródłem nawrócenia wewnętrznego, źródłem głębokiego pokoju i radości.
Życzę wszystkim owocnego przeżycia Wielkiego Postu.
Czas mija, zmieniają się pokolenia, odchodzą świadkowie historii, a jednak sprawa zabójstwa bł. ks. Jerzego Popiełuszki nadal budzi emocje i prowokuje pytania. Wydawać by się mogło, że po ponad czterech dekadach od tej zbrodni znamy już wszystkie najważniejsze fakty. A przynajmniej powinniśmy.
Tymczasem lektura opublikowanego na portalu Niedziela.pl [https://www.niedziela.pl/artykul/124973/Tajna-akcja-wydobycia-z-Wisly-zwlok-ks-Popieluszki] wywiadu z Piotrem Laudańskim, byłym płetwonurkiem jednostki antyterrorystycznej MO, każe spojrzeć na tę historię jeszcze raz.
Podczas wędrówki Izraelitów do ziemi obiecanej patriarchom Bóg wezwał Mojżesza, żeby oznajmił rodakom wyzwolonym z niewoli egipskiej zobowiązania wynikające z powołania i przymierza z Bogiem. Groźna pokusa polegała na tym, że w nowej sytuacji mylili oni wolność ze swobodą, a nawet ze swawolą. Bóg przypomina to, co dla nich uczynił, a zarazem wskazuje na godność wynikającą z wierności przymierzu. Jego obietnica zawiera istotny warunek: „Jeśli pilnie słuchać będziecie głosu Mego i strzec Mojego przymierza, będziecie szczególną Moją własnością pośród wszystkich narodów, bo do Mnie należy cała ziemia”. Bóg potrzebuje współpracy człowieka i na nią liczy, lecz Jego dary nie mogą trafiać w próżnię ani być przedmiotem pogardy. Lud Pierwszego Przymierza usłyszał niezwykłe zapewnienie: „Lecz wy będziecie Mi królestwem kapłanów i ludem świętym”. Tak wielkie wyróżnienie oznaczało trwałe zobowiązanie do dawania wiarygodnego świadectwa Bogu. Dzieje biblijnego Izraela dowodzą, że nie zawsze potrafił temu sprostać. Co więcej, gdy nadeszła „pełnia czasu” i Bóg objawił siebie w swoim Synu, jedynie część ludu Bożego wybrania, zapowiadana biblijna Reszta, odpowiedziała z wiarą, dając początek ludowi Nowego Przymierza.
W ramach Sanktuaryjnego Festynu Rodzinnego w parafii Świętej Rodziny w Lublinie odbył się IV Archidiecezjalny Przegląd Scholi Dziecięcych „Laudato Si”.
Do finałów diecezjalnego konkursu wokalnego, którego celem jest popularyzacja utworów o tematyce chrześcijańskiej oraz odkrywanie talentów muzycznych młodego pokolenia, zakwalifikowało się 12 zespołów z Lublina, Borzechowa, Kaniego, Pliszczyna, Kazimierza Dolnego, Świdnika, Kazimierzówki oraz Księżomierzy. Jak informuje betanka s. Franciszka Pawłowska, najpierw uczestnicy wzięli udział w Mszy św. celebrowanej przez ks. Tomasza Lisieckiego, przewodniczącego Archidiecezjalnej Komisji ds. Muzyki Kościelnej, a następnie zaprezentowali się na festiwalowej scenie usytuowanej na terenie Parku Jana Pawła II. Zdaniem członków komisji konkursowej: prof. Urszuli Bobryk, ks. dra Tomasza Lisieckiego, Jakuba Gąski i Karoliny Drapały, poziom był bardzo wysoki, a rywalizacja wyrównana.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.