Czego nie jeść po osiemnastej, ile spać, ile pracować, biegać i wypoczywać, w jaki sposób żyć ekologicznie. Eksperci czekają na nas, czyhają, oferują poradniki zdrowego prowadzenia się, życia, podpowiadają, jak żyć. Książka Roberta Antonia Bianchiego „Uzdrowieni i zbawieni. Jezus leczy nasze rany” też jest formą poradnika, ale porady są z innego, duchowego świata. Autor podpowiada, jak powinny/mogą żyć osoby wierzące albo poszukujące wiary. Roberto Bianchi, doświadczony lekarz i terapeuta, wskazuje nam, jak zrozumieć swój organizm, swoje ciało, ale jednocześnie zatroszczyć się o duszę i przyjąć uzdrowienie. W roli głównej występują tu rozważanie słowa Bożego i modlitwa. Bianchi proponuje poznanie Go, wskazuje na terapie stosowane przez Jezusa. Zaleca zmianę w życiu w oparciu o Chrystusa, nawrócenie, uzdrowienie; zasadnicza zmiana nie jest łatwa, ale jest możliwa. Daje wskazówki ogólne i szczególne, a pozornie najprostsza brzmi: Żyć to znaczy pozwolić, by Duch Święty codziennie w nas pracował.
Jak wyglądały ostatnie dni ks. Franciszka Blachnickiego? Próbę rekonstrukcji tragicznych wydarzeń poprzedzających jego śmierć podejmuje w swojej najnowszej książce Czesław Ryszka.
Ksiądz Franciszek Blachnicki należał do grona najwybitniejszych postaci polskiego Kościoła XX wieku. Powołany przez niego Ruch Światło-Życie dawał nadzieję w czasach komunistycznego mroku – był przestrzenią wolności i wiary w okresie, gdy władza państwowa z najwyższą determinacją starała się wyrwać z serc Polaków miłość do Boga i przywiązanie do swobód osobistych. Z tej racji bezpieka uznała ks. Blachnickiego za jednego z najgroźniejszych wrogów systemu. Ścigany, inwigilowany, oskarżany o działalność antypaństwową nie miał łatwego życia w kraju – by uniknąć aresztowania w związku ze stanem wojennym, pozostał za granicą. Nawet tu jednak dosięgnęły go długie ręce bezpieki. Przez lata prawda o jego śmierci była zakłamywana. Dziś wiemy na ten temat wiele. Próbę podsumowania życia kapłana podjął Czesław Ryszka w książce Tajemnica życia i śmierci ks. Franciszka Blachnickiego. Publikacja ta jest barwną opowieścią o ks. Blachnickim, w którą autor umiejętnie wplata wątki osobiste, jako że było mu dane poznać słynnego kapłana. Ukazuje go w sposób kompleksowy, przybliżając rodzinę i środowisko, z których wyszedł. Na kolejnych kartach książki autor śledzi dramatyczne koleje losu założyciela oazy, który kilkukrotnie ocierał się o śmierć – trafił m.in. do celi śmierci w Auschwitz.
20 stycznia we wspomnienie bł. Euzebiusza wspólnota paulinów przeżywa święto ku czci swego faktycznego swego założyciela i organizatora życia zakonnego.
Błogosławiony żył w XIII w., był kanonikiem katedralnym w Ostrzyhomiu na Węgrzech. Podczas najazdu Tatarów chcąc uratować swe życie ukrywał się w lasach, gdzie spotkał wielu pustelników. W 1246 r. rozdał cały swój majątek biednym i z kilkoma towarzyszami rozpoczął życie wypełnione pokutą i kontemplacją. Jego wspólnota przyjęła tę samą surową regułę, co inni eremici z klasztoru św. Jakuba, założonego przez biskupa Bartłomieja z Peczu. Euzebiusz miał wizję złączenia obu wspólnot i udało mu się tego dokonać.
Punktem zwrotnym stała się dla mnie najnowsza książka prokuratora Andrzeja Witkowskiego „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”, właśnie wchodząca na rynek. Dlatego zapraszam do lektury czteroczęściowego cyklu moich wywiadów z prokuratorem na portalu niedziela.pl.
Wiem, że ten tekst i moje wywiady z prokuratorem Andrzejem Witkowskim wywołają sprzeciw. Milczenie byłoby wygodniejsze, ale po trzydziestu latach badań nie mam już prawa wybierać wygody ani powtarzać wersji, która coraz gorzej znosi konfrontację z faktami.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.