Reklama

Niedziela Lubelska

Wielkie święto wiary

6 stycznia ulicami Lublina i wielu miejscowości naszej archidiecezji przeszły Orszaki Trzech Króli

Niedziela lubelska 2/2018, str. I

[ TEMATY ]

Orszak Trzech Króli

Paweł Wysoki

Lubelski orszak poprowadziła gwiazda betlejemska

Lubelski orszak poprowadziła gwiazda betlejemska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tysiące osób włączyło się w barwne i radosne manifestacje wiary, głosząc wokół, że „Bóg jest dla wszystkich”. Poza Lublinem orszaki można było spotkać m.in. w Chełmie, Garbowie, Gorzkowie, Jabłonnej, Kazimierzu Dolnym, Krasnymstawie, Kraśniku, Lubartowie, Łęcznej, Mełgwi, Michowie, Milejowie, Opolu Lubelskim, Piaskach, Polichnie, Poniatowej, Puławach, Świdniku, Urzędowie, Wąwolnicy i Zakrzówku.

Bóg jest dla wszystkich

Reklama

Największe uliczne jasełka w naszym regionie odbyły się w Lublinie. We wspólnym kolędowaniu na pl. Zamkowym i orszaku do archikatedry lubelskiej, gdzie mędrców i wiernych oczekiwała Święta Rodzina, wzięło udział kilka tysięcy osób. Piękna pogoda sprzyjała spacerom na świeżym powietrzu, dlatego wśród uczestników było mnóstwo rodzin z dziećmi. O oprawę plastyczną, jak co roku, zadbali nauczyciele i uczniowie z Zespołu Szkół Plastycznych. Lubelskiemu orszakowi, który został zorganizowany już po raz 7., towarzyszyły symbole czwartego króla, kadzielnicy, bramy miłosierdzia czy anielskiej bramy. Za stronę muzyczną wydarzenia odpowiadali m.in. ks. Krzysztof Kralka z zespołem ewangelizacyjnym, ks. Attila Honti z Archidiecezjalnym Chórem Chłopięco-Męskim „Pueri Cantores Lublinenses” oraz Aneta Dąbska i Akademia Talentów. Jak informuje ks. Ryszard Podpora, koordynator orszaku i dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Kurii Metropolitalnej w Lublinie, w organizację włączyło się pond 15 instytucji i nawet 250 wolontariuszy. Wielu z nich rozdawało śpiewniki i korony, które stały się symbolem orszaku. – Motywem przewodnim Orszaku Trzech Króli 2018 było przypomnienie jego uczestnikom, że Bóg przyszedł na ziemię, aby odkupić każdego człowieka niezależnie od koloru skóry, wieku, poglądów czy światopoglądu. Uroczystość Objawienia Pańskiego ma przypominać wszystkim, że Bóg na nich czeka – podkreślali organizatorzy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bóg czeka na serca

W południe królów reprezentujących Afrykę, Azję i Europę do wspólnej wędrówki do archikatedry zaprosił bp Józef Wróbel. – Cieszę się, że uczestniczymy w tej wielkiej manifestacji wiary i radości. Wszyscy mamy korony, które upodabniają nas do siebie. Przez dar chrztu jesteśmy dziećmi Bożymi, jesteśmy królami – mówił u stóp lubelskiego Zamku. Pasterz dziękował tym, którzy przygotowali wielkie święto wiary, i tym, którzy zdecydowali się w nim uczestniczyć, nadając mu rodzinny i radosny charakter. Jak podkreślał, chrześcijaństwo to nie nudne nabożeństwa, ale radość wyśpiewana ustami i mocno bijącymi sercami. Ksiądz Biskup zaprosił wszystkich na Mszę św., gdzie na ołtarzu wciąż przychodzi do nas Chrystus. – Idźmy na spotkanie z Jezusem jak Trzej Królowie; z wiarą, nadzieją i miłością. Złoto to nasza wiara, kadzidło to uwielbienie i modlitwa, a mirra to nasze codzienne ofiary. Wraz z nimi oddajmy Jezusowi nasze serca – zachęcał Ksiądz Biskup. Na spotkanie z Jezusem w Eucharystii zgromadzonych zaprowadziła gwiazda betlejemska. Wśród śpiewu kolęd wielobarwna rzesza powędrowała wraz z mędrcami ulicami Kowalską, Świętoduską i Królewską do katedry. Po przejściu przez anielską bramę i złożeniu darów Świętej Rodzinie, bp Józef Wróbel przewodniczył Mszy św., po której odbyło się kolędowanie.

Bóg daje światło

W homilii bp Józef Wróbel podkreślał, że od początku świata Bóg dawał ludziom znaki, iż nadejdzie Zbawiciel. – Mędrcy bez wahania podążyli za gwiazdą, pewni, że tak powinni uczynić. Wiele podobnych wydarzeń można odnaleźć w historii zbawienia. Bóg wierny swej zapowiedzi z raju przygotował ludzkość na przyjście Mesjasza – mówił Ksiądz Biskup. Jak wyjaśniał, mędrcy są znakiem wędrówki każdego człowieka szukającego prawdy i miłości; wskazują, gdzie odnaleźć to, co najcenniejsze. O ich wizycie u Świętej Rodziny dowiadujemy się z Ewangelii wg św. Mateusza. Sensem tej historii jest prawda, że Bóg przygotował całą ludzkość na przyjście Zbawiciela. W ciągu wieków, w różnych czasach i kulturach, serca ludzi nie znających prawdziwego Boga otwarte są na miłość, dobro, prawdę i piękno; wielu wierzy w życie pozagrobowe i zmartwychwstanie, czeka na przyjście zbawcy i niestrudzenie go poszukuje. – Mędrcy ze Wschodu, rozpoznając znaki czasu, wyruszyli na poszukiwanie króla i nie doznali zawodu. Spotkali Dziecię, a oświeceni światłem wiary, rozpoznali Jego wielkość mimo tego, że przyszedł na świat w ubogiej rodzinie. Mesjasz przyszedł do ubogich materialnie i duchowo, by każdemu człowiekowi okazać Bożą miłość – mówił bp Wróbel. – Bóg daje światło, by i nas prowadziło przez życie. Tym światłem jest sumienie, które prowadzi od pogaństwa i niewiary do Boga, przed którym człowiek staje w prawości serca, w pokoju i miłości z wiarą przyjmuje Go i wyznaje Mu swoją miłość – podkreślał Ksiądz Biskup.

2018-01-11 07:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zielona Góra. 11 Lubuski Orszak Trzech Króli

[ TEMATY ]

Orszak Trzech Króli

Zielona Góra

Karolina Krasowska

Orszak przeszedł deptakiem po rocznej przerwie

Orszak przeszedł deptakiem po rocznej przerwie

Przez Zieloną Górę przeszedł 11. Lubuski Orszak Trzech Króli. Miejskie, barwne jasełka zgromadziły tłumy. Były złote korony, niespodzianki dla dzieci, pasterze, anioły i diabły, Herod, Święta Rodzina i oczywiście Trzej Królowie, którzy na Rynku przy zielonogórskim Ratuszu pokłonili się Bożej Dziecinie.

Wydarzenie jak co roku odbyło się w uroczystość Objawienia Pańskiego i rozpoczęło się od Mszy św. w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela. W tym roku przewodniczył jej biskup senior Paweł Socha.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Szatan to szermierz lęku

2025-04-04 14:42

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

mat. prasowy

Historia z długą deską, zarówno na podłodze, jak i zawieszoną między dachami, doskonale ilustruje, jak różne sytuacje mogą wywoływać w nas strach. Choć deska jest ta sama, perspektywa zmienia wszystko. Lęk staje się narzędziem, które może nas paraliżować i ograniczać nasze działania. Tak jak w życiu, gdzie nowe wyzwania mogą wydawać się przerażające, ale ich pokonanie otwiera przed nami nowe możliwości.

Przeszłość często niesie ze sobą bagaż, który może nas przytłaczać, ale warto pamiętać, że trudne doświadczenia mogą prowadzić do przemiany. Historia Jacques’a Fescha, który w celi więziennej przeżył nawrócenie i odnalazł wiarę, jest tego dowodem. Nawet w najtrudniejszych chwilach Bóg może działać, przynosząc dobro z pozornie negatywnych sytuacji.
CZYTAJ DALEJ

Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą

2025-04-06 17:32

[ TEMATY ]

spotkanie

Watykan

papież Franciszek

Bazylika św. Piotra

s. Francesca

Włodzimierz Rędzioch

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.

Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję