W parafii pw. Dziesięciu Tysięcy Męczenników w Niepołomicach 9 listopada odbył się odpust ku czci św. Karola Boromeusza. Uroczystościom przewodniczył kard. Angelo Comastri, wikariusz generalny Państwa Watykańskiego, archiprezbiter papieskiej Bazyliki św. Piotra. – W osobie św. Jana Pawła II poznaliśmy niepowtarzalne i niezaprzeczalne rysy Jezusa, Dobrego Pasterza. Odczuwaliśmy i odczuwamy nadal wiele emocji i podziwu, patrząc na przykład jego życia – podkreślił kard. Angelo Comastri. Kardynał zaznaczył, że Jan Paweł II został ukształtowany na dobrego, odważnego, wiernego, wspaniałomyślnego, aż po całkowity dar ze swojego życia pasterza, na glebie nadzwyczajnej wiary ludu polskiego. I dodawał: – Jestem tutaj po to, by powiedzieć wam: „Dziękuję!”.
W homilii Hierarcha odwoływał się do życia i nauki św. Jana Pawła II. Niepołomicka świątynia to miejsce nieprzypadkowe. Tu Papież Polak jeszcze jako biskup, arcybiskup, a także kardynał przybywał, aby modlić się przed słynącym łaskami obrazem św. Karola Boromeusza, swojego patrona od chrztu świętego. Na zakończenie odpustowej Mszy św., przed tym obrazem, przy wystawionym Najświętszym Sakramencie, zgromadzeni modlili się za miasto Niepołomice oraz w intencji jego mieszkańców.
Eucharystię poprzedziła uroczystość na Zamku. Władze miasta nadały kard. Angelo Comastriemu tytuł „Zasłużony dla miasta i gminy Niepołomice”. Eminencja wyznał, że poprzez to wyróżnienie czuje się bardziej związany ze św. Janem Pawłem II oraz – jak podkreślił – z drogą mu Polską. Gościowi z Watykanu towarzyszył m.in. ks. Tomasz Jarosz, który obecnie studiuje Katolicką Naukę Społeczną na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. W Wiecznym Mieście ks. Tomasz Jarosz pogłębia swoją formację intelektualną i duchową. Jednak początki jego drogi kapłańskiej mocno związane są właśnie z Niepołomicami. – Odbywałem tu roczną posługę jako diakon, przygotowując się do przyjęcia święceń prezbiteratu. Bardzo wiele zawdzięczam niepołomickiej wspólnocie. Czczony w Niepołomicach od wieków, św. Karol jest przykładem Pasterza niezłomnego, jest wzorem zaangażowania w służbę dla dobra Kościoła – zaznacza ks. Tomasz.
Uroczystość zgromadziła poczty sztandarowe szkół, stowarzyszeń i innych organizacji. Na Mszy św. modliły się władze i mieszkańcy gminy Niepołomice oraz liczni zaproszeni goście.
Parafia pw. św. Karola Boromeusza we Wrocławiu przeżywała 4 listopada swój odpust. Uroczystej
Mszy św. przewodniczył o. Radosław Kramarski - proboszcz parafii i przełożony klasztoru w Dąbrowie Górniczej - Gołonogu.
Kapłan w homilii przypomniał postać patrona parafii. Zwrócił uwagę na to, że swoją drogę do świętości zaczynał, jako typowy przedstawiciel renesansowego duchowieństwa. - Szlachetnie urodzony, mając zaledwie 7 lat, został opatem w rodzinnej Aronie. W wieku 21 lat, jego wuj, papież Pius IV mianował go kardynałem. Młody hierarcha, wykształcony prawnik, stał się szybko sekretarzem stanu, prawą ręką papieża. Dziwne to były czasy. Drugi po papieżu człowiek w Kościele nie miał ani wykształcenia teologicznego, ani święceń kapłańskich. Karol okazał się jednak skutecznym dyplomatą i sprawnym organizatorem. Wspierał Piusa IV w dążeniach do szczęśliwego zakończenia Soboru Trydenckiego, bo Kościół bardzo potrzebował odnowy – opowiadał o. Radosław Kramarski. Przypomniał także, że św. Karol Boromeusz sobór odczytał jako wezwanie do osobistego nawrócenia. - Boromeusz był tytularnym biskupem Mediolanu, ale mieszkał od lat w Rzymie. Sobór nakazywał zerwanie z takimi praktykami. Prosi więc papieża o święcenia, chce być biskupem nie na papierze, ale w rzeczywistości. Wyrusza do Mediolanu, gdzie wygłasza programowe kazanie. Podkreśla, że reformę zaczyna się od pasterzy. Zakłada pierwsze seminarium duchowne, przeprowadza kilkanaście synodów, osobiście wizytuje każdą z 800 parafii swojej rozległej diecezji. Mobilizuje proboszczów, jest surowy dla gorszycieli. Napotyka często opór, zwłaszcza wśród zakonników i zakonnic. Dwa razy uchodzi z życiem z zamachów zorganizowanych przez zbuntowanych zakonników. Kiedy w Mediolanie wybucha zaraza, objawia się najpiękniejsze oblicze Boromeusza – pasterska miłość w czasach epidemii. Gdy wielu możnych ucieka z miasta, biskup organizuje żywność, pomoc medyczną, przytułki. Prowadzi pokutne procesje, idąc boso z krzyżem w rękach. Jego zdolności organizacyjne okazują się zbawienne w ogarniętym paniką mieście. Karol Boromeusz umiera wyczerpany nadludzką pracą w wieku 46 lat. Jego życie jest dowodem na to, jak wiele w Kościele może zrobić jeden człowiek – mówił kaznodzieja.
Relikwiarz z czaszką rzymskiego męczennika i patrona zakochanych św. Walentego w podziemiach bazyliki archikatedralnej w Przemyślu
Szczątki św. Walentego, rzymskiego męczennika i patrona zakochanych, spoczywają w podziemiach bazyliki archikatedralnej w Przemyślu. Choć współcześnie kojarzony jest głównie z radosnym świętem, od XVIII wieku czczony jest jako orędownik chorych i główny patron archidiecezji.
Relikwiarz z czaszką świętego został umieszczony w skarbcu bazyliki. Okoliczności sprowadzenia relikwii do Przemyśla pozostają tajemnicą, jednak ich obecność jest związana z długotrwałym kultem. - Już od XVIII wieku, i są na to dokumenty, święty Walenty był czczony jako główny patron archidiecezji przemyskiej i prawdopodobnie z tym jest związana obecność tych relikwii w naszej katedrze – tłumaczył w rozmowie z PAP ks. prał. dr Marek Wojnarowski, dyrektor Muzeum Archidiecezjalnego w Przemyślu.
Myślisz, że złote opakowanie Ferrero Rocher to tylko marketingowy chwyt? Za sukcesem najpopularniejszej praliny świata stoi żarliwa wiara i obietnica złożona Niepokalanej. Poznaj historię Michele Ferrero, który udowodnił, że bez Maryi nie da się zbudować prawdziwego imperium - informuje EWTN Polska.
Michele Ferrero, twórca globalnego giganta branży słodyczy, nigdy nie ukrywał, że źródłem jego sukcesu jest opieka Matki Bożej z Lourdes. Każda sprzedana pralina to w rzeczywistości dyskretny hołd złożony cudownej grocie Massabielle.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.