Reklama

Niedziela Legnicka

Rodzinnie w witkowie

Niedziela legnicka 36/2017, str. 4

[ TEMATY ]

festyn

Artur Daniel Grabowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia pw. Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny, to miejsce wyjątkowe. Przed 200 laty parafia należąca do krzeszowskich cystersów dziś rozkwita życiem religijnym i wspólnotowym, czego przykładem jest festyn parafialny z okazji odpustu św. Anny.

Mimo niesprzyjającej aury w dniu odpustu pogoda spisała się znakomicie i pozwoliła na radosne świętowanie na festynie parafialnym w Witkowie. Impreza zorganizowana została z okazji święta patronki kapliczki z tej miejscowości – św. Anny. Organizatorzy zadbali, aby uczestnicy spotkania miło spędzili czas, przygotowali więc wiele atrakcji i smaczny poczęstunek. Podczas festynu kwestowano również na rzecz remontu kapliczki św. Anny, która powoli odzyskuje swój dawny blask.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Festyn otworzyli proboszcz parafii z Witkowa ks. Janusz Ospa i wójt gminy Czarny Bór Adam Górecki. Następnie na scenie występowały zespoły muzyczne: miejscowy chór parafialny oraz zespoły Echo z Kamiennej Góry, Grzędowianki i Radość. W międzyczasie toczyły się zespołowe rozgrywki rodzinne, a dzieci biegały z pomalowanymi twarzami i rękami oraz świetnie bawiły się na małym wesołym miasteczku. Kusiły też pyszne ciasta, grochówka z kotła i jedzenie z grilla. Śmiechu i zabawy nie było końca, co też biesiadnicy pokazali kończąc imprezę niemalże wraz z niedzielnym wschodem słońca.

Centralnym punktem parafialnych obchodów ku czci św. Anny była niedzielna Msza św. w kapliczce na wzgórzu, której właśnie ta święta patronuje. W Eucharystii uczestniczyli zarówno mieszkańcy parafii, jak i goście z zewnątrz, a śpiew poprowadził chór parafialny. Była to okazja, by podziękować Panu Bogu za ogrom dobra, jakie się dokonało w ciągu minionego roku – za remonty przy kościele parafialnym, a szczególnie za prace wykonane przy kapliczce. Wykonano tu bowiem specjalną betonową opaskę przy fundamentach i zwieńczeniu murów oraz nowy dach. Renowacji poddana została również figura św. Anny. Jak podkreślił ks. proboszcz Janusz Ospa

– Wszystko to cieszy, także dlatego, że wokół tych dzieł widać troskę i zaangażowanie konkretnych ludzi. Kolejne odpustowe świętowanie ku czci św. Anny za rok.

2017-08-30 12:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poznań: festyn rodzinny na zakończenie obchodów jubileuszu 1050-lecia biskupstwa

[ TEMATY ]

Poznań

festyn

Monika Mężyńska / pl.wikipedia.org

Kilka tysięcy osób uczestniczyło w festynie rodzinnym pod hasłem „Poznań dla zdrowia i rodziny – Bądźmy razem”, który zwieńczył centralne obchody jubileuszu 1050-lecia powstania pierwszego biskupstwa na ziemiach polskich. Ostatni dzień wielkiego świętowania przebiegał pod hasłem „Jesteśmy w rodzinie”.

„Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że od rodzin zależy ład całego społeczeństwa i jego przyszłość. Rodzinność służy temu, żebyśmy mogli się swobodnie rozwijać i dojrzewać” – powiedział abp Stanisław Gądecki na początku festynu.
CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie Prezydenta RP w sprawie projektu ustawy o ochronie funkcji produkcyjnej wsi

2026-04-07 13:35

[ TEMATY ]

prezydent

Prezydent.pl

– Nowe prawo, które przygotowałem mówi jasno: chów zwierząt, prace polowe, ruch maszyn to nie są uciążliwości, które trzeba tłumaczyć. To jest produkcja żywności, to jest służba narodowi. Musimy skończyć z sytuacją, w której rolnik musi się bronić czy tłumaczyć z tego, że pracuje. Wprowadzamy zasadę, że jeśli rolnik działa zgodnie z prawem, ma prawo pracować a ciężar udowodnienia ewentualnych nadużyć nie spoczywa już na nim – mówił Prezydent Karol Nawrocki.

Jest taka opowieść Prymasa Tysiąclecia, błogosławionego kardynała Stefan Wyszyńskiego. „Wrzesień 1939 roku. Okopy w pobliżu Dęblina. Bombowce nurkują, ziemia drży, ludzie uciekają. Kapłan spowiada żołnierza. A kilkadziesiąt metrów dalej rolnik sieje. Ksiądz podchodzi i pyta: „Człowieku, co ty robisz? Przecież to wojna!” A on odpowiada spokojnie: „Gdybym zostawił to ziarno w spichlerzu, spaliłoby się od bomby. A kiedy wrzucę je w ziemię – zawsze ktoś będzie jadł z niego chleb.”
CZYTAJ DALEJ

Kobieta, która stała za papieżem

2026-04-09 09:14

[ TEMATY ]

film

Screen filmu

Nie ma Jej na oficjalnych fotografiach z Watykanu. Nie siedzi obok papieża w papamobile. A jednak, jak ukazuje nowy film dokumentalny, była obecna w każdym przełomowym momencie życia Karola Wojtyły: od wadowickich lat dziecięcych, przez zamach na placu św. Piotra, po ostatnią pierwszą sobotę kwietnia 2005 roku.

Wydawałoby się, że o św. Janie Pawle II powiedziano już wszystko. Dziesiątki filmów dokumentalnych, setki książek, niezliczone artykuły. Wiem o tym dobrze – sama od lat piszę o Papieżu Polaku, o rodzinie Wojtyłów - szperałam w archiwach, rozmawiałam ze świadkami, wertowałam liczne pożółkłe dokumenty i stare fotografie. A jednak reżyser Jan Sobierajski i operator Andrzej Kocuba znaleźli perspektywę, która dotąd pozostawała niepokazana na wielkim ekranie - mistyczną więź Karola Wojtyły z Matką Bożą. I muszę przyznać, że gdy to usłyszałam, pomyślałam: nareszcie ktoś to zrobił. „Maryja. Matka Papieża” – to film, jakiego jeszcze w polskich kinach nie było.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję