Reklama

Niedziela Rzeszowska

Parafia księdza Jerzego – znak zawierzenia nadziei

Na osiedlu Zawiszy, przy ul. Solidarności w Rzeszowie powstaje nowy kościół z myślą o tych wszystkich, którzy postanowili zamieszkać w południowej części miasta. Jesienią 2014 r. bp Jan Wątroba – ordynariusz diecezji rzeszowskiej, utworzył tu nową parafię i ustanowił przy niej Diecezjalne Duszpasterstwo Ludzi Pracy. To pierwsza świątynia w naszej diecezji, która nosić będzie wezwanie bł. ks. Jerzego Popiełuszki – kapłana męczennika, patrona ludzi pracy, którego pamięć, imię, posługa i męczeńska śmierć mają trwałe miejsce w każdym polskim sercu
Z ks. dr. Robertem Mokrzyckim, proboszczem nowo powstającej parafii w Rzeszowie, rozmawia Alina Ziętek-Salwik

Niedziela rzeszowska 34/2017, str. 4-5

[ TEMATY ]

parafia

Archiwum parafii

Wizualizacja przyszłego kościoła, widok od ulicy

Wizualizacja przyszłego kościoła, widok od ulicy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

ALINA ZIĘTEK-SALWIK: – Realizacja takiego projektu to wielkie wyzwanie, jakie były jego początki?

KS. ROBERT MOKRZYCKI: – Przede wszystkim musieliśmy zadbać o teren pod tymczasową kaplicę, przygotować pomieszczenia na kancelarię oraz przenieść do tworzącej się parafii drewnianą kaplicę, tzw. Szopkę z ul. Rejtana. W krótkim czasie udało się też doprowadzić prąd i instalację wodno-kanalizacyjną. Wnętrze tymczasowej kaplicy nabrało nowego blasku i 25 grudnia 2014 r., kiedy to podczas Pasterki Biskup rzeszowski poświęcił kaplicę. Od tego dnia codziennie odprawiana jest w niej Eucharystia i prowadzone regularne duszpasterstwo.

– Jak przebiega budowa nowej świątyni?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Zaczęliśmy oczywiście od kwestii formalno-prawnych. Rozpisaliśmy konkurs architektoniczny. Zwyciężył projekt architektów 3D z Krakowa. Bryła kościoła jest prosta w formie i zarazem dostojna. Budowa nowej świątyni na rzeszowskim Osiedlu Zawiszy już przykuwa uwagę wielu ludzi, budzi dobre emocje, generuje radość z tego, że powstaje. 5 czerwca ubiegłego roku Ksiądz Biskup poświęcił plac pod budowę kościoła i ruszyły prace. Pierwszy etap tych ziemnych – mamy już za sobą. Został wykonany wykop pod poziom -1, tzw. przyziemie kościoła oraz ze względu na podmokłe podłoże – palowanie, czyli prace polegające na umieszczeniu na dnie wykopu 170 sztuk pali typu CFA o długości 13 m i szerokości 40 cm. Zakończyliśmy też prace zbrojeniowe i betonowania płyty fundamentowej kościoła. Po wylaniu płyty głównej pod kościół rozpoczęły się prace przy stawianiu konstrukcji ścian przyziemia. Wznoszone konstrukcje zalewane są sukcesywnie betonem.

– Budowa kościoła to gigantyczne przedsięwzięcie. Jakie są dalsze etapy i harmonogram prac?

– Rok 2017 przynosi kilka ważnych rocznic związanych z bł. Księdzem Jerzym. To 45-lecie święceń kapłańskich, które obchodziliśmy w maju oraz 70-lecie jego urodzin, które przypadają 14 września. Chcielibyśmy w tym tak ważnym i symbolicznym roku wmurować kamień węgielny pod naszą świątynię. Jest nim cegła z grobu ks. Jerzego, którą w ubiegłym roku poświęcił w Częstochowie papież Franciszek.

– Potrzebna jest pomoc w tworzeniu tego dzieła?

– Tak i dlatego proszę o materialne wsparcie, przychylność i o codzienną modlitwę w intencji budowy kościoła. Za darczyńców modlimy się codziennie. A każdego 19. dnia miesiąca podczas nowenny przez wstawiennictwo bł. Księdza Jerzego, połączonej z uczczeniem jego relikwii, prosimy Pana Boga, by wspierał naszą Ojczyznę i parafię, nasze rodziny, naszą drogę i pracę oraz modlimy się o kanonizację naszego patrona. Zapraszam też do odwiedzania naszej strony internetowej: www.popieluszko.rzeszow.pl .

– Wspomniał Ksiądz wcześniej o Diecezjalnym Duszpasterstwie Ludzi Pracy. Jak ono działa?

Reklama

– Kościół to przede wszystkim wspólnota wiernych. Oczywiście spotkania w nowej świątyni byłyby czymś fantastycznym, ale na to musimy jeszcze poczekać. To jednak nie przeszkadza, żeby w parafii rozwijało się duszpasterstwo ludzi pracy. Co miesiąc organizujemy konferencje poświęcone współczesnym procesom globalnym, problemom i wyzwaniom społecznym, na które przed laty zwracał uwagę męczennik, bł. ks. Jerzy Popiełuszko. W praktyce zajmujemy się etyką i godnością pracy, relacjami między pracownikiem a pracodawcą, znaczeniem i rolą pracy w życiu każdego z nas.

– Ks. Jerzy Popiełuszko to niezwykła postać polskiego Kościoła i polskiej historii...

– To prawda. Umacniał swoją postawą, kapłaństwem i głoszonym słowem tysiące Polaków. Uczył postaw godnych chrześcijanina. Przekonywał, że mimo niesprzyjających okoliczności trzeba zawierzyć nadziei, a zło dobrem zwyciężać – także to w wymiarze politycznym, społecznym i ustrojowym. Wszyscy jesteśmy dłużnikami bł. ks. Jerzego. Bo ta wolność, o której nauczał, otworzyła pole dla twórczej aktywności, zniosła różne hamulce, bariery i ograniczenia. Ci, którzy wsłuchiwali się w głos Księdza Jerzego, wiedzą, jak często zachęcał do refleksji na polską pracą, nad jej etosem, nad potrzebą szacunku dla niej.
W trudnych latach budował wspólnotę ludzkich serc, uczył trwania w wierze, dodawał otuchy i nadziei. Jednoczył Polaków. Wolnej Polski Ksiądz Jerzy nie doczekał. Teraz to my, ponownie jednocząc się wokół jego słów i czynów, możemy razem zrobić coś wielkiego i dobrego.

– Ludzie, którzy napotkali na swojej drodze Księdza Jerzego, często mówili, że odmienił ich życie...

Reklama

– Z pewnością. Mówiła o tym aktorka Danuta Szaflarska, która zmarła w lutym tego roku w wieku 102 lat. O tym, że przyjaźniła się z ks. Jerzym Popiełuszką, i że to dzięki niemu wróciła do wiary oraz do Kościoła, powszechnie wiadomo. Kiedyś zapytano panią Danutę, czy jest wdzięczna Bogu za swoje życie, odpowiedziała: „Nie zastanawiałam się nad tym. Ale wiem, że Chrystus, który szuka tej zbłąkanej owcy, dał mi spotkać na drodze Jerzego, bo wiedział, że nikt inny mnie nie nawróci. Więc dziękuję Chrystusowi, że mogłam poznać Jerzego”.

– Kilka miesięcy temu parafię odwiedził brat bł. ks. Jerzego – Józef Popiełuszko...

– Pana Józefa przywiózł jego syn Marek, zwiedzający Podkarpacie, który mieszka na stałe w Stanach Zjednoczonych. Wśród Amerykanów i Polonii krzewi kult swojego Błogosławionego Wuja. Chcieli zobaczyć budującą się świątynię, której patronem jest bł. ks. Jerzy. Pan Józef nie ukrywał wzruszenia.

2017-08-16 13:36

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nadwiślańska parafia

Niedziela lubelska 2/2017, str. 4-5

[ TEMATY ]

parafia

Archiwum Władysława Mądzika

Najmłodsi uczestnicy uroczystości

Najmłodsi uczestnicy uroczystości

Parafia pw. św. Floriana i św. Urszuli w Wilkowie wpisuje się w historię diecezji bogactwem wydarzeń liturgicznych i patriotycznych. Do pielęgnowania tradycji zobowiązuje ją przede wszystkim siedmiowiekowa historia, która początkami sięga 1325 r.

Jak podkreśla proboszcz ks. Zbigniew Szumiło, życie mieszkańców nadwiślańskiej parafii, do której obecnie należy aż 20 wiosek, zawsze skupiało się wokół kościoła. Najpierw drewniana, a z czasem murowana świątynia była obiektem stałej troski pracowitych rolników i sadowników. W murach wiekowej budowli dokonywały się ich najważniejsze sprawy: chrzty, Komunie św., śluby, pogrzeby… W czasie smutku kościół dawał bezpieczne schronienie, a w czasie radości był miejscem dzielenia się szczęściem z bliźnimi. Tak było do 2010 r., kiedy niemal całą gminę i parafię zalały wody Wisły. Okrutny żywioł pozbawił wielu mieszkańców domów, pól i sadów; powódź zniszczyła też kościół. Od tej pory historia Wilkowa dzieli się na to, co było przed powodzią, i co jest po niej. Chociaż od kataklizmu upłynęło już ponad 6 lat, skutki powodzi wciąż są odczuwalne wśród mieszkańców, zarówno w sferze psychicznej, jak i materialnej.
CZYTAJ DALEJ

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie kościoła

2025-04-02 10:08

[ TEMATY ]

Niemcy

profanacja

edomor/fotolia.com

Nieznani ludzie oddają mocz za ołtarzem, załatwiają swoje „potrzeby” w kościele lub na jego terenie np. w chrzcielnicach. W Moguncji (Niemcy) wiele kościołów zmaga się z problemem wandalizmu.

Kapłan Thomas Winter, jest przerażony: „Naprawdę denerwuje mnie sposób, w jaki traktowane są kościoły w Moguncji!” 51-latek opiekuje się pięcioma parafiami w Moguncji: św. Ignacego, św. Piotra, św. Stefana, św. Kwintyna i parafią katedralną św. Marcina. Twierdzi, że wolałby całkowicie zamknąć kościoły na dwa tygodnie i otworzyć je wyłącznie na czas nabożeństw.
CZYTAJ DALEJ

Manifestacja "Stop zalewaniu Polski migrantami przez Niemcy" w Gubinie

2025-04-05 17:39

[ TEMATY ]

manifestacja

PAP/Lech Muszyński

W przygranicznym Gubienie odbył się protest pod nazwą „Stop zalewaniu Polski migrantami przez Niemcy”, podczas którego zgromadzeni manifestanci domagali się obrony szczelności polskich granic, a także zmiany polityki rządu w tej sprawie.

Tutaj, w Gubinie, jak w Słubicach, Zgorzelcu, tutaj dokonuje się akt bezprawia ze strony Niemiec, którzy narzucają Polakom nielegalnych migrantów, wpychając ich do Polski, destabilizując państwo polskie i narażając nas wszystkich na utratę bezpieczeństwa i spokoju, z którego przecież Polska słynie — mówił.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję