Wśród wszystkich wydarzeń, jakie mają miejsce w tarnowieckiej parafii w trakcie wakacyjnych miesięcy, szczególne miejsce zajmuje uroczystość odpustowa ku czci Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, zwanej inaczej Matką Bożą Szkaplerzną. Od wielu już lat tarnowieccy parafianie i przybywający do Tarnowca pielgrzymi oddają cześć Matce Bożej Szkaplerznej dziękując Maryi za nieustanną i szczególną opiekę, której doświadczają od Niej każdego dnia. Przybywają przed oblicze Matki, aby skryć się pod Jej płaszcz i na nowo oddać się pod Jej obronę.
W tym roku uroczystość odpustową tarnowiecka wspólnota parafialna obchodziła w niedzielę 16 lipca. Od samego rana do sanktuarium Matki Bożej Zawierzenia w Tarnowcu przybywali pielgrzymi z okolicznych parafii, z diecezji rzeszowskiej oraz spoza niej, aby przed Cudowną Figurą Pani Tarnowieckiej zanosić do Boga swoje modlitwy i prosić o potrzebne łaski. Uroczystej Mszy św. przewodniczył i słowo Boże wygłosił ks. dr Krzysztof Golas, były wikariusz parafii w Tarnowcu, a obecny diecezjalny duszpasterz młodzieży diecezji rzeszowskiej. Po każdej Mszy św. przed figurą Matki Bożej Zawierzenia wierni mogli przystąpić do Bractwa Szkaplerza Świętego i przyjąć poświęcony szkaplerz. W tym roku, podobnie jak w poprzednich latach, szkaplerz przyjęło kilkadziesiąt osób.
Niech Maryja, Królowa Szkaplerza Świętego i Pani Tarnowiecka bezpiecznie prowadzi nasze kroki po drodze życia, a u jego kresu będzie nam bramą nieba.
Wierni co roku licznie gromadzą się w łódzkim Karmelu
Po dziewięciu dniach trwania na wspólnej modlitwie przygotowującej do obchodów św. Matki Bożej Szkaplerznej, wierni archidiecezji łódzkiej wzięli udział w uroczystościach pod przewodnictwem bp. Ireneusza Pękalskiego.
Podczas Sumy odpustowej zebrali się wszyscy, którym relacja z Maryją jest szczególnie bliska. W słowie skierowanym do wiernych bp Ireneusz Pękalski nawiązał do zakończonej pielgrzymki z Piotrkowa Trybunalskiego podkreślając, iż jest to jedna z pierwszych, a zarazem najstarszych pielgrzymek w archidiecezji łódzkiej. To właśnie wierni, zgromadzeni przed obrazem Matki Bożej Szkaplerznej, przez dziewięć dni pielgrzymowali do Jej tronu w klasztorze sióstr karmelitanek. W dalszej części homilii nawiązał do wsłuchiwania się w głos Boga, ale i drugiego człowieka.
W jednej epoce żyło dwóch spowiedników, a obaj należeli do tego samego zakonu
– byli kapucynami. Klasztory, w których mieszkali, znajdowały się w tym samym
kraju. Jeden zakonnik był ostry jak skalpel przecinający wrzody, drugi – łagodny
jak balsam wylewany na rany. Ten ostatni odprawiał ciężkie pokuty za swych
penitentów i skarżył się, że nie jest tak miłosierny, jak powinien być uczeń Jezusa.
Gdy pierwszy umiał odprawić
od konfesjonału i odmówić
rozgrzeszenia, a nawet
krzyczeć na penitentów, drugi był
zdolny tylko do jednego – do okazywania
miłosierdzia.
Jednym z nich jest Ojciec Pio, drugim
– Leopold Mandić.
Obaj mieli ten sam charyzmat
rozpoznawania dusz, to samo powołanie
do wprowadzania ludzi na ścieżkę
nawrócenia, ale ich metody były
zupełnie inne. Jakby Jezus, w imieniu
którego obaj udzielali rozgrzeszenia,
był różny. Zbawiciel bez cienia litości
traktował faryzeuszów i potrafił biczem uczynionym ze sznurów bić
handlarzy rozstawiających stragany
w świątyni jerozolimskiej. Jednocześnie
bezwarunkowo przebaczył celnikowi
Mateuszowi, zapomniał też grzechy Marii
Magdalenie, wprowadził do nieba łotra,
który razem z Nim konał w męczarniach
na krzyżu.
Dwie Jezusowe drogi.
Bywało, że pierwszą szedł znany nam
Francesco Forgione z San Giovanni
Rotondo. Drugi – Leopold Mandić
z Padwy – nigdy nie postawił na niej swej
stopy.
Muzułmanów jest już więcej niż chrześcijan w wiedeńskich szkołach
Obecnie prawie 39 procent uczniów podlegających obowiązkowi szkolnemu wyznaje islam (tendencja wzrostowa), około 36 procent to chrześcijanie (tendencja spadkowa), a około jedna czwarta nie wyznaje żadnej religii. Zmiana ta nie jest gwałtownym zerwaniem, lecz wyrazem długoterminowych zmian demograficznych. Ogółem 44 procent wiedeńskich uczniów podlegających obowiązkowi szkolnemu nie uczęszcza na lekcje religii w szkole - poinformowała Andrea Pinz, dyrektor Archidiecezjalnego Urzędu ds. Szkolnictwa i Edukacji w Wiedniu, w poniedziałkowym programie Ö1-Morgenjournal.
W ponad 160 klasach szkół uczniowie wyznania katolickiego, ewangelickiego i prawosławnego uczą się razem. Jako przyczynę tej zmiany Pinz podała wyraźną zmianę w rozkładzie wyznań religijnych w wiedeńskich szkołach.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.