Nazywa się Modernity. Jest pierwszy w Polsce, pierwszy w Europie i drugi na świecie. Łazik marsjański skonstruowany przez studentów Politechniki Częstochowskiej zajął 2. miejsce w międzynarodowych zawodach University Rover Challenge (URC) w USA.
Zawody organizowane od 10 lat odbywają się w pustynnej bazie Mars Desert Research Station w stanie Utah. Częstochowscy studenci wystartowali w nich po raz 4. – w poprzednich edycjach również zajmowali wysokie miejsca. Obecny łazik konstrukcyjnie różni się od poprzedników, m.in. jego główne ramię ma większą swobodę ruchu, jest lżejszy i lepiej przystosowany do jazdy w trudnym terenie.
12 czerwca br. w Auli Wydziału Inżynierii Mechanicznej i Informatyki PCz odbyły się spotkanie z zespołem i prezentacja łazika Modernity. Lider zespołu – Piotr Ptak przedstawił przygotowania ekipy do 3-dniowych zawodów, podróż do pustynnej bazy, omówił też poszczególne konkurencje, z którymi musiał się zmierzyć częstochowski łazik. Jego konstruktorzy działają w ramach Koła Naukowego Komputerowego Projektowania Urządzeń Mechatronicznych i Maszyn – PCz Rover Team.
O udział w zawodach ubiegały się 83 zespoły, zakwalifikowało się 35, m.in. ekipy z USA, Bangladeszu, Indii, a także z innych polskich uczelni.
Podczas spotkania prof. dr hab. inż. Norbert Sczygiol – rektor Politechniki Częstochowskiej pogratulował studentom i podziękował im za międzynarodową promocję uczelni. – Nasze łaziki na Marsa nie polecą, ale jest w nich niesamowita ilość nowoczesnej myśli technicznej i nowoczesnych rozwiązań – powiedział. Podziękował również sponsorom, którzy projekt marsjański wsparli finansowo. – Jak widać, opłaca się sponsorować studentów Politechniki Częstochowskiej – podkreślił.
Msza dziękczynna za beatyfikację bł. ks. Jana Merliniego
Święci są po to, by świadczyć o powołaniu, jakie człowiek ma w Chrystusie. Jan był świadomy tej godności, tego powołania i swojej drogi ku Bogu. I ta świadomość kształtowała jego życie oraz posługę kapłańską. Wiedział, kim jest i dokąd zmierza – mówił abp Józef Kupny o bł. ks. Janie Merlinim.
Metropolita wrocławski przewodniczył Mszy św. dziękczynnej za beatyfikację włoskiego kapłana, współpracownika św. Kaspra del Bufalo. Wspólna modlitwa we wrocławskiej katedrze zgromadziła kapłanów archidiecezji, siostry Adoratorki Krwi Chrystusa, które przygotowały uroczystość, siostry misjonarki Krwi Chrystusa, misjonarzy klaretynów, przyjaciół i dobroczyńców zgromadzeń oraz czcicieli Przenajdroższej Krwi Chrystusa.
Ministerstwo Edukacji Narodowej z jednej strony zapewnia, że szkoły powinny być blisko uczniów, a z drugiej – daje ciche przyzwolenie na ich masowe zamykanie.
Lubelszczyzna stała się symbolem tej politycznej hipokryzji, bo właśnie tam kurator zgodził się na likwidację większej liczby szkół niż rok wcześniej zlikwidowano w całej Polsce. W województwie mazowieckim do Kuratorium Oświaty w Warszawie wpłynęło 13 wniosków o likwidację szkół. Jednocześnie Ministerstwo Edukacji Narodowej ma wdrażać projekty, które mają rzekomo ratować edukację na wsi. Czym jednak jest to całe spóźnione „ratowanie"? Czy zwykłą zasłoną dymną? Czy naprawdę nie dzieje się nic niebywałego? Dla setek uczniów i nauczycieli, którzy właśnie dowiedzieli się, że ich szkoła znika z mapy edukacyjnej, jest to zapewne bardzo pocieszające.
Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.
Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.