Reklama

Niedziela Podlaska

Hajnówka

Rodzina Bogiem silna

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W amfiteatrze miejskim w Hajnówce po raz jedenasty 18 czerwca odbył się piknik rodzinny pod hasłem: „Rodzina Bogiem silna”. Patronat nad piknikiem objęli biskup drohiczyński Tadeusz Pikus oraz minister środowiska Jan Szyszko.

Organizatorem imprezy są stowarzyszenia katolickie działające w mieście: Akcja Katolicka, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, Parafialny Zespół Caritas i Hajnowski Dom Kultury. Przyświecają temu wydarzeniu następując cele: integracja rodziny poprzez wspólne i miłe spędzanie wolnego czasu, podkreślenie wielkiej roli rodziny w społeczeństwie oraz promocja wartości chrześcijańskich.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Uroczystego otwarcia pikniku dokonali ks. Józef Poskrobko – proboszcz parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Hajnówce, główny koordynator przedsięwzięcia, oraz burmistrz miasta Jerzy Sirak w obecności władz samorządowych miasta, powiatu i gminy oraz dyrekcji HDK i senatora RP Tadeusza Romańczuka.

Reklama

Piknik prowadzili Romuald Kacprzak – prezes Akcji Katolickiej i Jolanta Kulpa-Krzycka. Podczas pikniku nie zabrakło wielu atrakcji. Panie z Caritasu zapraszały na pyszny bigos i wspaniałe kiełbaski. Osoby, które chciały sprawdzić swój poziom cukru lub zmierzyć ciśnienie tętnicze krwi, miały okazję to uczynić, odwiedzając stoisko diabetyków. Na terenie parku miejskiego rozlokowało się wesołe miasteczko z licznymi atrakcjami. Była również okazja obejrzeć sprzęt wojskowy. Swój namiot miała policja, gdzie można było zasięgnąć wielu potrzebnych w codziennym życiu informacji. W namiocie KSM-u dzieci miały okazję zmienić swój wygląd, malując z pomocą młodzieży swoje twarze. Obok licznie rozłożonych straganów po raz pierwszy rozlokowali się młodzi ludzie w koszulkach z napisem „szkolny wolontariat”, chętni do działania na rzecz lokalnej społeczności, pojedynczych osób i rodzin. Byli to uczniowie i nauczyciele z hajnowskich szkół.

Na scenie amfiteatru swoje zdolności prezentowali artyści. Po raz pierwszy wystąpił zespół ze Środowiskowego Domu Pomocy Społecznej w Hajnówce. Wystąpiła również schola dziecięca Perełki Maryi, zespoły muzyczne: Trio Gitarowe, Mini Przepiórka, Mała Przepiórka, Mażoretki, Studio Piosenki Małe HDK, trio akordeonowe Akord, Kolorowe Gitary – gwiazda piknikowego wieczoru, a także solistki: Natalia Pietroczuk, Izabela Karczewska, Maria Sawicka, Zofia Filipiuk. Na scenie amfiteatru nie mogło zabraknąć Chóru Leśników Puszczy Białowieskiej. Kolejną atrakcją wspólnej zabawy był pokaz tańca zumba w wykonaniu Anety Sapieżko oraz występ artystów z Lublina z kabaretu Świerszczchrząszcz, który dał widzom dużą dawkę humoru.

Ważnym punktem pikniku jest zawsze losowanie nagród rzeczowych w zabawie fantowej, zważywszy fakt, że każdy los wygrywa.

11. Piknik Rodzinny zakończył się tradycyjnie „światełkami do nieba” (sztucznymi ogniami), które były zarazem podziękowaniem Panu Bogu za wspaniałą pogodę i za szczęśliwy przebieg przedsięwzięcia promującego chrześcijańskie wartości rodziny silnej Bogiem.

2017-07-06 10:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rodzina jest najważniejsza

Niedziela podlaska 29/2015, str. 6-7

[ TEMATY ]

piknik rodzinny

Tadeusz Szereszewski

Parafia pw. Opatrzności Bożej już po raz trzeci zorganizowała piknik rodzinny. 28 czerwca po Mszy św. o godz. 12 przed Dworkiem Smulskich odbył się ekumeniczny festyn pod hasłem: „Rodzina jest najważniejsza”. W festynie wspólnie uczestniczyli wierni parafii prawosławnych pw. Zmartwychwstania Pańskiego i św. Archanioła Michała w Orli. W festynie wystąpiły wszystkie grupy działające w parafii: najmłodsza, młodzieżowa i grupa rodziców.
CZYTAJ DALEJ

Św. Norbercie Biskupie! Czy Ty nie lubisz Polaków?

Ależ skąd! Oczywiście, że lubię! Kocham przecież wszystkich ludzi. Rozumiem jednak, dlaczego padło takie pytanie. „Usprawiedliwię się” za chwilę. Wpierw powiem parę zdań o sobie. Moje staroniemieckie imię oznacza osobę, która dokonuje wielkich i widocznych czynów gdzieś na północy (nord, czyli „północ” i beraht, czyli „błyszczący”, „jaśniejący”). W pewnym sensie byłem taką osobą. Żyłem na przełomie XI i XII wieku. Urodziłem się w Niemczech w bogatej i wpływowej rodzinie. Dzięki temu od dziecięcych lat obracałem się wśród elit (przebywałem m.in. na dworze cesarza Henryka V). Można powiedzieć, że zrobiłem kościelną karierę - byłem przecież arcybiskupem Moguncji. Wcześniej, mając 35 lat, cudem uniknąłem śmierci od rażenia piorunem. Wydarzenie to zmieniło moje życie. Przemierzałem Europę, ewangelizując i wzywając do poprawy postępowania. Będąc człowiekiem wykształconym i jednocześnie mającym dar popularyzacji posiadanej wiedzy, potrafiłem szybko zgromadzić wokół siebie grono naśladowców. Umiałem zjednywać sobie ludzi dzięki wrodzonej inteligencji, kulturze osobistej oraz ujmującej osobowości. Wraz z moimi uczniami stworzyliśmy nowy zakon (norbertanie). Poświęciliśmy się bez reszty pracy apostolskiej nad poprawą obyczajów wśród kleru i świeckich. Powrócę do pytania. Zapewne wielu tak właśnie myśli o mnie. Dzieje się tak, ponieważ jako arcybiskup sąsiadującej z wami metropolii rościłem sobie prawo do sprawowania władzy nad diecezjami w Polsce, które podlegały metropolii w Gnieźnie. Przyznaję, że nie było to zbyt mądre. Jako usprawiedliwienie mogę tylko dodać, że kierowała mną troska o dobro Kościoła powszechnego. Wtedy na Waszych ziemiach chrześcijaństwo jeszcze dobrze nie okrzepło. Bóg jednak wezwał mnie rychło do siebie, a Stolica Apostolska przywróciła bardzo szybko arcybiskupom gnieźnieńskim przysługujące im prawa. Wszystko więc dobrze się skończyło. W sztuce przedstawia się mnie zwykle w stroju biskupim z krzyżem w dłoni. Moimi atrybutami są najczęściej anioł z mitrą i monstrancja. Mógłbym jeszcze sporo o sobie powiedzieć, gdyż moje życie obfitowało w wiele wydarzeń. Patrząc jednak na nie z perspektywy tylu stuleci, chcę na koniec gorąco zachęcić wszystkich do realizowania Bożych zamysłów w swoim życiu. Proszę mi uwierzyć, że nawet najgorsze rzeczy Bóg jest w stanie przemienić w dobro. One też mają sens, choć my jeszcze tego nie widzimy z niskiego poziomu naszej ludzkiej egzystencji.
CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: zakończyła się 14. Ogólnopolska Pielgrzymka Żywego Różańca

2026-06-06 18:18

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymka

Żywy Różaniec

Jasna Góra/facebook.com

„Różaniec nigdy nie oddala od Eucharystii; przeciwnie - prowadzi do niej coraz głębiej” - powiedział abp Antonio Guido Filipazzi podczas Mszy św. na zakończenie 14. Ogólnopolskiej Pielgrzymki Żywego Różańca na Jasnej Górze. Pielgrzymkę poprzedził 3. Ogólnopolski Kongres Różańcowy poświęcony 200. rocznicy kół różańcowych zapoczątkowanych przez bł. Paulinę Jaricot.

Eucharystii kończącej 14. Ogólnopolską Pielgrzymkę Żywego Różańca przewodniczył nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi. Zwracając się do zgromadzonych, zauważył, że obecność przedstawiciela Ojca Świętego podczas obchodów 200. rocznicy dzieła Żywego Różańca ma wymiar symboliczny. Przypomina bowiem o wsparciu, jakiego udzielił temu dziełu ówczesny nuncjusz apostolski we Francji Luigi Lambruschini.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję