Reklama

Dziecko to dziecko!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Za kilka dni będziemy obchodzić Dzień Matki. Piękna to tradycja i nader zgrabnie wykorzystywana w celach marketingowych przez wszelakie firmy. Nie ma w tym nic złego – przynajmniej ci, którzy mają problemy z zapamiętywaniem dat, dzięki reklamie czekoladek przypomną sobie o tym ważnym dniu i jego bohaterkach. Pomiędzy spotami reklamowymi znalazła się jednak prawdziwa perła, przypominająca o czymś o wiele ważniejszym.

Przez kilkadziesiąt sekund oglądamy historie matek, które dowiedziały się o tym, że ich dzieci są inne: upośledzone umysłowo, terminalnie chore, odmienione fizycznie lub psychicznie na skutek wypadku czy przeżytej traumy. W tym jakże krótkim czasie obserwujemy w przyspieszeniu kolejne etapy, które przechodzi każda z nich: szok, zaprzeczenie, gniew, rozpacz, a wreszcie poczucie bezsilności, osamotnienia, zagubienia. Szczytowym punktem spotu rzeczonej kampanii jest moment przełamania tej zapaści, chwila, w której matki zbierają się w sobie, postanawiają walczyć o swoje dzieci i dla nich być dzielne. Ocierają łzy, z trudem się uśmiechają, prostują i ruszają, by stawić czoła światu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Eleganckie, zamknięte osiedle w centrum stolicy, placyk zabaw, a na nim jedna jedyna huśtawka koło. Szybko formuje się zgrabna kolejka maluchów, czymże bowiem jest zwykła (czytaj: prostokątna) huśtawka wobec tego cudu! W kolejce stoi chłopiec, może siedmioletni. Przebiera nogami, bo huśtawkę właśnie zajął jego poprzednik. Będzie następny, co to za szczęście! Wierci się i rozgląda, nie mogąc wytrzymać napięcia. Nagle zatrzymuje wzrok na dziewczynce swojego wzrostu, trzymającej mocno rękę mamy, uśmiechającej się do chmur, następnej w kolejce. Jest jakaś inna.

– Ona jest chora, tak? – pyta bez wstępu, żadnego odwracania wzroku, udawania, że nie widzi jej odmienności.

– Tak – odpowiada mama i zdaje się równie jak on nieskrępowana.

– Ale huśtać się umie? – upewnia się chłopczyk.

– Umie – odpowiada matka, a w jej głosie słychać dumę. – Ale muszę jej trochę pomagać.

– Jak?

– Widzisz, Agatka nie może zacisnąć palców na sznurkach huśtawki, muszę ją trzymać.

– Aha – ciekawość chłopca została zaspokojona.

Gdy nadeszła jego kolej, odwrócił się i powiedział:

– To może pohuśtamy się razem? Pani ją położy, żeby mogła patrzeć sobie na niebo, a ja stanę na obręczy i będę bujał.

Dla dziecka dziecko to... dziecko, ale niektóre matki to prawdziwe bohaterki.

* * *

Maria Paszyńska
Pisarka, prawniczka, orientalistka, varsavianistka amator, prywatnie zakochana żona i chyba nie najgorsza matka dwójki dzieci

2017-05-17 09:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39

[ TEMATY ]

świadectwo

śmierć kliniczna

św. Faustyna

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Nie wiesz, co dalej? Maryja pokazuje, od czego zacząć

2026-10-04 21:04

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

www.pexels.com

Nie zawsze wiemy, dokąd prowadzi nas życie. Maryja w chwili Zwiastowania również nie znała całej przyszłości. Wiedziała tylko, komu może zaufać. Jeśli stoisz przed ważną decyzją, weź dziś Różaniec i zrób z Nią pierwszy krok.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Eucharystia inaugurująca nowy rok pracy Sądu Najwyższego USA. Dlaczego nazywana jest Czerwoną Mszą?

2026-10-06 15:03

[ TEMATY ]

USA

Sąd Najwyższy

Czerwona Msza

Waszyngon

Adobe Stock

Do kierowania się mądrością Ducha Świętego w życiu publicznym i pracy na rzecz sprawiedliwości wezwał abp Timothy Broglio podczas dorocznej Czerwonej Mszy w Waszyngtonie. Liturgia, sprawowana w Katedrze św. Mateusza Apostoła, zgromadziła ponad tysiąc osób, w tym sędziów Sądu Najwyższego, przedstawicieli władz oraz wiceprezydenta J.D. Vance’a. Msza tradycyjnie inauguruje nowy rok pracy Sądu Najwyższego USA.

Podziel się cytatem - powiedział w homilii metropolita Archidiecezji Wojskowej USA. Zachęcił do budowania społeczeństwa opartego na uczciwości, harmonii i trosce o dobro wspólne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję