Reklama

Niedziela Rzeszowska

Niechobrz

Misterium Miłości

„To misterium to nie tylko historia męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. To jest misterium Miłości, jaką Bóg obdarzył ludzkość. To piękne wejście w przeżywanie Wielkiego Tygodnia” – powiedział bp Jan Wątroba po obejrzeniu tegorocznego Misterium Męki Pańskiej w Niechobrzu

Niedziela rzeszowska 17/2017, str. 6-7

[ TEMATY ]

misterium

Tadeusz Poźniak

Droga Krzyżowa w Niechobrzu

Droga Krzyżowa w Niechobrzu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W atmosferze ciepłego wiosennego zachodu słońca, pośród budzącej się do życia bujnej zieleni Parku Matki Bożej Nieustającej Pomocy, po raz trzeci tłumy wiernych z Niechobrza i okolic przeżywały wydarzenia sprzed 2000 tysięcy lat, stając z Jezusem przed Piłatem, przed Herodem i Wysoką Radą, patrząc jak apostołowie na po raz pierwszy łamany chleb, choć słowa: „To jest Ciało moje!”, są nam tak dobrze znane, że aż czasami spowszedniałe…

Przygotowania do misterium zaczęły się w zimie, pierwsze próby scen rozpoczęto kilka tygodni temu, zaangażowano ponad 70 aktorów, niektórych po raz trzeci, inni w tym roku debiutowali, niejednokrotnie mierząc się z trudnymi rolami. Ostatnie tygodnie w Niechobrzu nabrzmiewały już atmosferą misterium. Od sanktuarium słychać było odgłosy prób, przygotowywania potężnej scenografii. Takie przedziwne rekolekcje, bo nawet jeśli ktoś wiedział, z czym te dźwięki są związane, to wtedy pomyślał: to misterium o męce Pańskiej, a przyjezdnym można było powiedzieć, zaprosić – u nas będą się działy wielkie rzeczy – przyjedź.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

I tak w Niedzielę Palmową zebrało się ponad 3 tys. widzów, w tym zorganizowane pielgrzymki z wielu miejsc diecezji. Pośród dorosłych widać było zaciekawione oczy dzieci, nawet małych, kilkuletnich. Twarze publiczności zdradzały emocje: wzruszenie, złość, ból, nadzieję. Do tych zebranych w Parku Matki Bożej Nieustającej Pomocy dołączyli inni, starsi, chorzy, ponieważ w tym roku w Misterium można było także uczestniczyć poprzez oglądanie relacji na żywo za pośrednictwem TV KSM.

Myślę, że nie spłycę znaczenia słowa apostoł, jeśli, w kontekście hasła tego roku „Idźcie i głoście”, powiem, że apostołami Jezusa stali się w tym wydarzeniu wszyscy: od aktora odgrywającego rolę Jezusa, przez reżyserów, scenarzystów, statystów aż po obsługę techniczną. A przecież zadanie głoszenia prawdy o zmartwychwstaniu spoczywa na nas wszystkich.

Od głównych scen u podnóża Parku MB uczestnicy przemierzali za Jezusem Drogę Krzyżową, wiodącą alejkami ku górze, ku wzniesieniu obok cmentarza parafialnego. Tam była Golgota. Schemat ten sam, jak od 2000 lat, ale przeżywanie nowe, poruszające, piękne. Niełatwo jest towarzyszyć komuś w cierpieniu. Nawet, jeżeli wierzy się w jego zwycięstwo. Chrześcijanin nie może pozostać w swojej wierze na Wielkim Piątku, musi szukać Jezusa zdjętego z krzyża w grobie i odkryć Jego zwycięstwo, zmartwychwstanie. Dopiero wtedy będzie mógł z przekonaniem głosić: „Widzieliśmy Pana!”. Będzie widział sens ran, bólu, przebitego boku, z którego wypłynęło Miłosierdzie.

2017-04-19 14:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Misterium powielkanocne

Niedziela warszawska 11/2016, str. 6

[ TEMATY ]

misterium

Maciej Świrski

Po raz pierwszy od sześciu lat w Górze Kalwarii w Niedzielę Palmową nie będzie Misterium Męki Pańskiej. W kwietniu i we wrześniu odbędą się natomiast dwa misteria blisko powiązane z historią Polski

Przez pięć lat widowisko przyciągało tysiące widzów. W ubiegłym roku Bractwo Misterium Męki Pańskiej postanowiło ograniczyć rozmach i dać sobie czas na przemyślenie nowej formuły widowiska. W efekcie, w tym roku nie odbędzie się ono w Niedzielę Palmową, a zadecydowały o tym m.in. względy organizacyjne, finansowe i artystyczne. I chęć zmian. Ze współfinansowania wycofali się niektórzy sponsorzy – a każdy spektakl sporo kosztuje, frekwencja nie rosła i dodatkowo organizatorzy postanowili odświeżyć przebieg i formułę widowiska.
CZYTAJ DALEJ

Rozważanie: Ostatnie słowa Juliana Tuwima. Ta historia porusza do dziś

2026-01-09 11:13

[ TEMATY ]

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

Czy można zgasić światłość wiekuistą… dla oszczędności? W tym odcinku wracam do ostatnich słów Juliana Tuwima – zapisanych na serwetce godzinę przed śmiercią. Zderzam je z naszym światem: piosenkami bez sensu, szopkami bez twarzy, kulturą bez Boga.

Opowiadam historię wypreparowanej kolędy, sztucznej inteligencji, która nie rozumie Wcielenia, i przyjaźni dwóch poetów, w której więcej było poszukiwania niż deklaracji wiary.
CZYTAJ DALEJ

Królestwo Boże przychodzi jako uzdrowienie

2026-01-09 19:27

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Wojna z Filistynami stawia Izrael wobec potęgi, która paraliżuje serca. Goliat wychodzi jak chodząca zbroja, a jego słowa mają złamać ducha zanim padnie pierwszy cios. Dawid wchodzi w tę scenę jako pasterz, bez wojskowej pozycji i bez prawa do głosu. Jego odpowiedź Saulowi brzmi jak odmowa lęku. Wyrasta z pamięci o Panu, który już wcześniej ocalił go „z łap lwa i niedźwiedzia”. Dawid niesie w sobie historię łaski z codziennej pracy. Dlatego nie przyjmuje zbroi Saula. Metal i skóra krępują ciało, które zna ruch pasterza i precyzję procy. W ręku zostaje kij pasterski, proca i pięć gładkich kamieni z potoku. Ten wybór wygląda skromnie, a jednak jest precyzyjny. Dawid idzie „w imię Pana Zastępów”. To imię w Biblii oznacza Boga, który stoi ponad armiami i nie potrzebuje narzędzi przemocy, aby ocalić. Dawid wypowiada to publicznie, wobec wroga i wobec własnego ludu. Spór dotyka zaufania. Goliat ufa broni i swojej pozycji. Dawid ogłasza, że zwycięstwo nie przychodzi „mieczem ani włócznią”, bo bitwa należy do Pana. Kamień trafia w czoło, w miejsce dumnej pewności. Olbrzym pada twarzą na ziemię, jak człowiek pokonany przed Panem. Potem Dawid sięga po miecz przeciwnika i odcina mu głowę. Zwycięstwo dokonuje się narzędziem wroga. Tekst zostawia obraz Boga, który potrafi odwrócić to, co miało niszczyć. W tej historii wiara rodzi się z pamięci i prowadzi do czynu. Imię Pana staje się oparciem, a mały pasterz staje się znakiem, że Pan patrzy na serce. Rodzi się odwaga, która oddaje chwałę Bogu i podnosi serca ludu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję