Reklama

Utrzymywać polskość

Jesteśmy w pięknej rodzinie słowiańskiej, a tylko politycy tworzą nam granice

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Młodzi artyści z Litwy, Białorusi, Ukrainy i Polski zostali zaproszeni do udziału w Jagiellońskich Teatraliach 2016. W ciągu 3 dni: 28-30 grudnia łodzianie mogli obejrzeć ciekawe spektakle i wysłuchać pięknych koncertów. Wystąpili m.in.: zespół Con Amore z koncertem „Z potrzeby serca...”, teatr Na Wspólnej z „Żywotem świętych osiedlowych”, teatr Dzieci Jagiełły ze sztuką pt. „Spektakl”, Grupa Taneczna JOK DANCE z występem „Taneczna podróż”, Led Show Michaliny Jaros z „Tańcem światła”, połączone zespoły z Ukrainy i Białorusi z koncertem „Wolność” oraz teatr Razem z Litwy ze spektaklem „Carpe diem”.

Duże wrażenie na widzach wywarła recytacja wiersza „Terrorysta, on patrzy” z tomu „Wielka Liczba” Wisławy Szymborskiej, laureatki Literackiej Nagrody Nobla z 1996 r. Utwór zaprezentowała Bożena Worono z Białorusi. Chociaż został napisany w 1976 r., jakże aktualny jest również dzisiaj.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Teatr Razem z Litwy tworzą uczniowie Gimnazjum im. św. Urszuli Ledóchowskiej z miejscowości Czarny Bór k. Wilna. Spektakl „Carpe diem” przygotowała nauczycielka Ewa Kupcewicz. – To przedstawienie muzyczne o współczesnej młodzieży, która chodzi ulicami miasta i zajmuje się tylko sobą, zapatrzona w telefony komórkowe. Wprowadzając 3 postacie pozytywne, których zadaniem jest nawrócić młodzież, chciałam pokazać, jak należy rozmawiać z przyjaciółmi, ale także z rodziną. Przesłaniem spektaklu jest zwrócenie uwagi na to, że życie jest krótkie i należy okazywać miłość drugiemu człowiekowi, pomagać mu w razie potrzeby – powiedziała reżyser. Przedstawienie ubogacone było polskimi piosenkami w pięknym wykonaniu uczniowskiego teatru. – Nad spektaklem pracowaliśmy prawie rok – dodała Kasia Januszkiewicz. – Chcieliśmy zaprezentować się na scenie jak najpiękniej, a choreografia wymagała dużo pracy.

Młodzi artyści spotkali się z zaproszonymi gośćmi: honorowym redaktorem naczelnym „Niedzieli” ks. inf. Ireneuszem Skubisiem, któremu towarzyszył Mariusz Książek – dyrektor marketingu, dr. Józefem Szmichem z Delia Cosmetics, Jerzym Grzelakiem z firmy Hatrans, damami i kawalerami Zakonu św. Jerzego oraz członkami Koła „Tatarak”.

– Trzeba mieć świadomość, że Polska jest bardzo wielka, bo to nie tylko 40 mln Polaków w kraju, ale także ponad 20 mln poza granicami. Polska jest wielka, bo Polacy mieszkają na całym świecie. Polska to kraj, który nie tylko ma granice geograficzne i polityczne, Polska przede wszystkim jest budowana przez polską kulturę – powiedział ks. Skubiś. Podkreślił, że więź z Polakami zarówno na Litwie, jak i w innych krajach jest bardzo ważna. – Otrzymują oni od nas wsparcie duchowe, które Polakom za granicą jest bardzo potrzebne. A to, że przyjeżdża polska młodzież z Litwy, Ukrainy i Białorusi, świadczy o utrzymywaniu polskości.

Honorowy redaktor naczelny „Niedzieli” w imieniu Lidii Dudkiewicz – redaktor naczelnej tygodnika przekazał polskiemu Gimnazjum z Czarnego Boru książeczki do Pierwszej Komunii św., egzemplarze „Niedzieli” z filmem „My wszyscy z Niego” oraz kalendarze na rok 2017.

Reklama

Pomysłodawcą Jagiellońskich Teatraliów na scenie Teatru Młodego Widza jest Wiesław Cyzowski – prezes Spółdzielni Mieszkaniowej im. Władysława Jagiełły w Łodzi. Bardzo się cieszył, że spotkanie udało się zorganizować już po raz siódmy, a sala teatralna była wypełniona po brzegi.

– Główną ideą Jagiellońskich Teatraliów jest zaprezentowanie młodych artystów ze ściany wschodniej. Wszyscy jesteśmy w pięknej rodzinie słowiańskiej, a tylko politycy tworzą nam granice – powiedział dyrektor artystyczny Krzysztof Kaczmarek.

Goście, którzy przybyli na przegląd, mogli nie tylko wysłuchać wspaniałych koncertów i obejrzeć ciekawe spektakle, ale także w przerwach degustować potrawy regionalne z różnych krajów.

2017-01-25 09:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto z Maryją rozważa, ten z Maryją przyzwala

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska/Niedziela

Łukasz pokazuje Kościół w przeddzień Pięćdziesiątnicy i jest to obraz o zdumiewającej gęstości. Jedenastu wymienionych z imienia, „niewiasty”, Maryja, Matka Jezusa, i bracia Jego, w sali na górze, „trwali jednomyślnie na modlitwie”. Greckie homothymadon, jednomyślnie, jednym sercem, jest jednym z ulubionych słów Dziejów i opisuje wspólnotę, która oddycha razem. Imiesłów proskarterountes, trwali wytrwale, mówi o modlitwie jako o stanie. Kościół rodzi się z wieczernika modlitwy. Obecność Maryi jest tu wymieniona po raz ostatni w Nowym Testamencie, i miejsce tej ostatniej wzmianki jest znaczące. Pośrodku modlącego się Kościoła, w oczekiwaniu na Ducha. Ta, która poczęła z Ducha Świętego w Nazarecie, czuwa teraz przy poczęciu Kościoła z tego samego Ducha. Ojcowie lubili tę symetrię dwóch zwiastowań, nad Nią i nad Kościołem. Maryja niczemu w wieczerniku nie przewodniczy, a wszystko podtrzymuje. Jest pamięcią wydarzeń Jezusa pośród tych, którzy będą o Nim świadczyć. Wspomnienie Matki Bożej Różańcowej, ustanowione po bitwie pod Lepanto (1571), wskazuje właśnie na ten wieczernikowy wzór. Różaniec jest modlitwą trwania, powtarzalną jak oddech, maryjną w formie, chrystologiczną w treści, bo jego rytm nosi tajemnice życia Jezusa. Kto odmawia różaniec, robi dokładnie to, co Kościół w sali na górze. Trwa jednomyślnie na modlitwie „razem z Maryją, Matką Jezusa”, czekając na Ducha, który wciąż przychodzi.
CZYTAJ DALEJ

Eucharystia inaugurująca nowy rok pracy Sądu Najwyższego USA. Dlaczego nazywana jest Czerwoną Mszą?

2026-10-06 15:03

[ TEMATY ]

USA

Sąd Najwyższy

Czerwona Msza

Waszyngon

Adobe Stock

Do kierowania się mądrością Ducha Świętego w życiu publicznym i pracy na rzecz sprawiedliwości wezwał abp Timothy Broglio podczas dorocznej Czerwonej Mszy w Waszyngtonie. Liturgia, sprawowana w Katedrze św. Mateusza Apostoła, zgromadziła ponad tysiąc osób, w tym sędziów Sądu Najwyższego, przedstawicieli władz oraz wiceprezydenta J.D. Vance’a. Msza tradycyjnie inauguruje nowy rok pracy Sądu Najwyższego USA.

Podziel się cytatem - powiedział w homilii metropolita Archidiecezji Wojskowej USA. Zachęcił do budowania społeczeństwa opartego na uczciwości, harmonii i trosce o dobro wspólne.
CZYTAJ DALEJ

Krótka historia Seminarium Duchownego Kościoła częstochowskiego

2026-10-07 13:41

[ TEMATY ]

Częstochowa

seminarium duchowne

album „WSD Archidiecezji Częstochowskiej 1926 – 1991 – 2001”

Seminarium na tle Wawelu

Seminarium na tle Wawelu

„Tegoż dnia grupki młodzieńców pełnych życia i marzeń o przyszłej błogosławionej dla Chrystusa pracy pukały do furty gościnnego klasztoru. Nie znali się dotąd wzajemnie, bo każdy prawie z innych przybywał stron, ale poznali się i pokochali jak bracia od pierwszej chwili – bo jeden złączył ich cel” – wspominał 100 lat temu kleryk Jan Placek.

2 października 1926 r. w budynku Klasztoru Ojców Bernardynów w Krakowie zostało otwarte Częstochowskie Seminarium Duchowne. Nad całością przygotowań do tego wydarzenia czuwał mianowany przez bp. Teodora Kubinę rektor – 42-letni ks. dr Karol Makowski, dotychczasowy prefekt szkolny i pracownik Sądu Biskupiego w Częstochowie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję