Reklama

Wiadomości

Mało i często?

Niedziela Ogólnopolska 4/2017, str. 48

[ TEMATY ]

jedzenie

PetitPlat---Stephanie-Kilgast-Foter.com-CC-BY-NC-ND

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dziennie 5 posiłków to standardowe zalecenia zdrowej diety. Często słyszę: „To niemożliwe, bo praca, dużo zajęć, mało czasu, kiedy to wszystko przygotować? I do tego dla całej rodziny, a każdy lubi coś innego... Ja wychodzę bez śniadania, przekąszę coś w pracy, a wieczorem to sobie pojem...”.

Tylko czy to prawda? Czy rzeczywiście myślisz, że jesz w ciągu dnia 2 posiłki – jeden mały, drugi duży? Zrób małe ćwiczenie. Zapisuj przez 2 dni każdy kęs, który wkładasz do ust – zobaczysz, nie tylko jesz 5 zalecanych posiłków, ale nawet ponad 20...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Żyjemy w czasach, w których króluje konsumpcjonizm. Podjadamy to tu, to tam. Tu trochę cukru do herbaty, tu mleczko do kawy, tutaj mały wafelek, gryz bułki, a w międzyczasie łyk wody smakowej. Dawniej, aby zjeść posiłek, trzeba było najpierw go upolować lub zerwać z drzewa, a dopiero potem można było cieszyć się smakiem. Ludzie jedli, gdy odczuwali głód, teraz pojęcie głodu łączymy tylko z ubóstwem i problemami finansowymi.

Reklama

A uczucie głodu to fizjologia. Organizm wysyła sygnał i daje znać, że czas na posiłek. I wtedy należy zjeść wartościowe jedzenie. Jeśli prawidłowo skomponujemy swój codzienny jadłospis, to 3-4 posiłki o odpowiednich porach w zupełności wystarczą. Spożywanie produktów, które nie wpływają na wahania glukozy i insuliny we krwi, znakomicie pozwoli wyeliminować napady głodu i nadmiernego przejadania się oraz uchroni nas przed rozwojem insulinooporności.

W ciągu doby w organizmie zachodzi milion przemian enzymatycznych, metabolicznych czy hormonalnych. Nasze ciało ma co robić w ciągu 24 godzin. Jednak kiedy co chwilę będziemy wkładać w siebie jedzenie, nie nadąży z trawieniem, wchłanianiem i wydalaniem. To tylko kropla w morzu jego potrzeb i aktywności, którym musi sprostać, aby się odbudować i prawidłowo funkcjonować. Jednym ze sprawdzonych sposobów na regenerację jest post trwający minimum 12 godzin między ostatnim i pierwszym posiłkiem.

* * *

Karolina Szostkiewicz
Dietetyk kliniczny. Zajmuje się leczeniem żywieniowym chorób zależnych od diety. Propaguje zasadę: „Poznaj zdrowie z jedzenia – odżywiaj się świadomie”. Organizatorka warsztatów promujących zdrowy styl życia – dla dzieci oraz dorosłych. Na co dzień poszukuje prostych i praktycznych rozwiązań na zdrowe smaki do zastosowania w każdej kuchni.

2017-01-18 10:25

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozdzielanie posiłków

Ktoś kiedyś stwierdził, że jesteśmy jak ciastko z dziurką w środku. Ciastko to nasze ciało, narządy, tkanki, komórki, a pusta przestrzeń to nasz przewód pokarmowy, przez który wszystko, co zjemy, strawimy i wydalimy na zewnątrz. Skąd więc mamy czerpać witaminy, minerały, białka, tłuszcze, węglowodany? Są one wchłaniane w jelitach. Stan naszych jelit wpływa na to, czy zjemy i nasz organizm nic z tego nie będzie miał, czy też zdrowe, dobrze dobrane pożywienie, odpowiednio przez nas przygotowane do wchłonięcia, będzie wykorzystane, aby nas odżywić i zregenerować. W jamie ustnej trawią się węglowodany, ale nie uda im się to, jeśli porządnie ich nie pogryziemy i nie spowodujemy, że enzymy trawienne będą się wydzielać. W żołądku przede wszystkim trawione są białka. Oczywiście, odpowiednio rozdrobnione. Istotne są połączenia produktów. Typowy schabowy z ziemniakami może bardzo długo pływać w soku żołądkowym, a następnie gnić w jelitach. Dzieje się tak, ponieważ połączenie posiłku białkowego, np. mięso, oraz węglowodanowego, np. ziemniaki, powoduje, że nawzajem hamują one proces trawienia. Białko, zanim przejdzie do jelit, trawi się ok. 4 godz., natomiast zjedzone ziemniaki, kasza lub makaron przecinają trawienie białek i w pełni niestrawione pożywienie zalega w żołądku i daje uczucie dyskomfortu, zgagi, a w dalszej kolejności mogą powstawać wrzody. Następnie treść musi opuścić żołądek, ponieważ zbliża się kolacja. Wtedy do pasażu jelit wejdzie niestrawiony pokarm, który gnije i uszkadza ich strukturę – rozszczelniając jelito. A przecież chcemy, aby jedzenie nam służyło, a nie powodowało choroby. Zwróćmy więc uwagę na sztukę jedzenia. Atmosferę, rozmowę z bliskimi, spokojną konsumpcję, jakość żywności, gryzienie, niełączenie niektórych produktów ze sobą, odpowiednie pory posiłków, przerwy na strawienie. To wiele składowych, jednak gdy wejdą w nawyk, polepszą nasze samopoczucie psychiczne i fizyczne.
CZYTAJ DALEJ

Ta posługa nie jest zwykłą funkcją techniczną ani organizacyjną pomocą

2026-09-05 15:31

[ TEMATY ]

Świdnica

ks. Piotr Sipiorski

ks. Tomasz Kula

nadzwyczajni szafarze Komunii św.

Archiwum prywatne

Ks. dr Piotr Sipiorski podczas spotkania z nadzwyczajnymi szafarzami Komunii Świętej w Świdnicy.

Ks. dr Piotr Sipiorski podczas spotkania z nadzwyczajnymi szafarzami Komunii Świętej w Świdnicy.

Czterdziestu nadzwyczajnych szafarzy Komunii Świętej uczestniczyło w rekolekcjach, które miały na nowo rozbudzić w nich „eucharystyczne zdumienie” i przypomnieć, jak wielki Skarb został powierzony ich dłoniom.

Trzydniowe spotkanie odbyło się w ostatnich dniach sierpnia w gmachu Wyższego Seminarium Duchownego w Świdnicy. Zorganizował je ks. dr Piotr Sipiorski, diecezjalny duszpasterz nadzwyczajnych szafarzy Komunii Świętej. Nauki rekolekcyjne wygłosił ks. Tomasz Kula, wikariusz parafii św. Apostołów Piotra i Pawła w Świebodzicach, doktorant teologii moralnej na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV wobec kultury śmierci. Francja sprawdzianem pontyfikatu

2026-09-07 10:13

[ TEMATY ]

Francja

Papież Leon XIV

kultura śmierci

sprawdzian pontyfikatu

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Obrona życia może stać się jednym z ważniejszych wyzwań pontyfikatu Leona XIV. Papieska wizyta we Francji, która pod koniec września odbędzie się tuż po przyjęciu przez parlament ustawy o eutanazji, będzie szczególnym testem dla stanowiska Kościoła wobec przemian kulturowych - uważa watykanista ACI Stampa, Andrea Gagliarducci.

Dziennikarz zwraca uwagę, że w debacie o przyszłości Kościoła coraz częściej pojawia się pogląd, że kwestie życia i rodziny powinny ustąpić miejsca problemom społecznym: ubóstwu, migracji czy wykluczeniu. Tymczasem pytania o aborcję, eutanazję i granice ingerencji państwa w życie człowieka nie znikają. Przeciwnie - stają się coraz bardziej obecne w debacie publicznej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję