Reklama

Konkurs plastyczny „Niedzieli”

„Mój dar dla Matki Bożej”

Czy Maryja króluje w twoim życiu?
Co chciałbyś Jej podarować? Jaką cząstkę siebie?
Czy doświadczasz Jej opieki?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zapraszamy do udziału w konkursie plastycznym na temat: „Mój dar dla Matki Bożej”.

Konkurs adresowany jest do dzieci i młodzieży z Polski i zagranicy, w pięciu kategoriach wiekowych: dzieci przedszkolne, uczniowie szkół podstawowych – klasy I-III i klasy IV-VI, uczniowie gimnazjów, uczniowie szkół ponadgimnazjalnych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Co trzeba zrobić?

• Wykonać pracę plastyczną zainspirowaną tematem konkursu. Każdy uczestnik może nadesłać maksymalnie 5 prac plastycznych w formacie A4, A3 lub A2, wykonanych jedną z technik: malarstwo, rysunek, kolaż, grafika. Każda praca musi być opisana naklejoną na odwrocie informacją zawierającą: imię i nazwisko autora, wiek, klasę i rodzaj szkoły, dokładny adres zamieszkania z kodem pocztowym, telefon kontaktowy i adres e-mail.

• Prace należy przysłać lub dostarczyć osobiście do redakcji „Niedzieli” w terminie do 8 stycznia 2017 r.

• Wyniki zostaną opublikowane na łamach „Niedzieli” oraz na stronie internetowej: www.niedziela.pl .

Zwycięzcy zostaną obdarowani cennymi nagrodami książkowymi, a ich prace będą pokazane na wystawie na Jasnej Górze.

Nasz adres: Tygodnik Katolicki „Niedziela”, ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa

Więcej na: www.niedziela.pl .

2016-12-14 10:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus mówi o odejściu: „Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Wędrówka od góry Hor ku Morzu Czerwonemu prowadzi na drogę okrężną, bo ziemia Edomu zamyka przejście. Lud traci cierpliwość. To późna faza pustyni. Zmęczenie szybko zmienia się w szemranie. Powraca zdanie: „Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli?”. Pojawia się też pogarda dla manny: „pokarm mizerny”. Tekst odpowiada obrazem, że Pan zsyła węże „o jadzie palącym”. W hebrajskim stoi tu słowo powiązane z rdzeniem „palić” (śārāf), stąd tradycyjne „węże serafiny”. Ukąszenie obnaża bezradność. Wyznanie winy brzmi krótko: „Zgrzeszyliśmy”. Mojżesz modli się za lud. Odpowiedź Boga zaskakuje. Wizerunek węża ma stanąć wysoko na palu. Hebrajskie „sztandar, znak” to nēs. Wzrok podniesiony z ziemi przestaje krążyć wokół zagrożenia. Spojrzenie staje się aktem posłuszeństwa wobec słowa Boga. Nie ma tu miejsca na magię przedmiotu. Księga Mądrości dopowie później, że ratunek przychodzi od Boga, a znak jedynie kieruje ku Niemu (Mdr 16,6-7). Równie ważna pozostaje historia po latach. Król Ezechiasz rozbija „węża miedzianego”, bo lud pali mu kadzidło (2 Krl 18,4). Znak łatwo przechodzi w kult rzeczy. W samym brzmieniu hebrajskim pojawia się gra słów: wąż (naḥāš) i miedź (neḥōšet); stąd nazwa „Nehusztan”. Najstarsza lektura chrześcijańska widzi w tym typ krzyża. Justyn Męczennik łączy węża wyniesionego na palu z tajemnicą krzyża w „Dialogu z Tryfonem” (rozdz. 91). Augustyn, komentując słowa Jezusa o wężu z pustyni, tłumaczy ukąszenia jako grzechy, a węża wyniesionego jako śmierć Pana, na którą patrzy wiara.
CZYTAJ DALEJ

"David" to opowieść o tym, że prawdziwa odwaga nie wymaga siły! W kinach od 27 marca!

2026-03-24 10:13

[ TEMATY ]

film

kino

Materiał prasowy

„David” to pierwszy efekt współpracy amerykańskiego Angel Studios oraz Galapagos Films. Animacja trafi do kina już 27 marca!

Film opowiada drogę Dawida – od młodego pasterza, który dopiero odkrywa własną siłę i odwagę, przez legendarną walkę z Goliatem, aż po momenty, które prowadzą go ku królewskiej władzy. To opowieść o dojrzewaniu, poszukiwaniu własnej tożsamości, wyborach i odpowiedzialności, o wierze w siebie i odwadze, by stanąć naprzeciw własnym lękom. „David” przypomina, że każdy ma swojego Goliata – i że nawet największe wyzwania można pokonać.
CZYTAJ DALEJ

Jest wyrok sądu. Borowski: "Jak tylko mnie zamkną, natychmiast podejmę głodówkę"

2026-03-24 19:15

[ TEMATY ]

Adam Borowski

Telewizja wPolsce24/zrzut

Adam Borowski

Adam Borowski

„Mecenas będzie się odwoływał, jak się wyrok uprawomocni, to wtedy idę do pierdelka” - powiedział Adam Borowski po wyjściu z sali sądowej. „Chciałem tylko powiedzieć, że ja nie będę tam jadł. Od pierwszego dnia przekroczenia będę głodował” - dodał.

W styczniu br., Adam Borowski został prawomocnie skazany na sześć miesięcy pozbawienia wolności za krytyczne opinie o adwokacie i pośle Koalicji Obywatelskiej Romanie Giertychu. Giertych oskarżył opozycjonistę z czasów PRL o zniesławienie w związku z jego wypowiedzią w Telewizji Republika.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję