Plaga zawieszeń w PO. Niektórzy członkowie są zawieszani, inni zawieszają się sami. Wygląda, jakby wpadli w zbiorowy amok.
Bez sensu
Dostrzegł to nawet lider KOD, znany z obrony demokracji i niepłacenia alimentów Mateusz Kijowski. Powiedział on mianowicie, że działania PO nie mają sensu. Nie da się ukryć. Musimy przyznać mu rację.
Na miejscu liderów PO w takiej niekorzystnej sytuacji ucieklibyśmy do przodu i np. ogłosili konkurs na hymn partii. W cuglach wygrałby przebój: „My heart will go on”.
Negatywne zdania
Komisja Europejska ma negatywne zdanie o Polsce. Za przeproszeniem, ale nie jest tajemnicą, że trzy czwarte Europy z okładem ma negatywne zdanie o Komisji Europejskiej.
Mistrzowie kiwania
Negatywna opinia KE o Polsce jest jak miód na serce dla opozycji. Na wieść o tej opinii chłopaki i dziewczyny ruszyli w te pędy do kamer i mikrofonów, żeby wykiwać wewnątrzopozycyjną konkurencję. Szkoda, że trener Nawałka podał skład kadry 2 dni wcześniej, bo może rozważyłby jakieś polityczne kandydatury mistrzów kiwania i nie przegralibyśmy z Holandią.
Eksportowe hity
Fachowcy z okolic PO to nasz hit eksportowy. Leszek Balcerowicz będzie uzdrawiał Ukrainę, a Paweł Wojtunik, były szef CBA, będzie walczył z korupcją i przywracał praworządność w Mołdawii. Dla większej wyrazistości tej decyzji UE Wojtunik powinien pojechać do Kiszyniowa z byłą posłanką PO, która potrafi doskonale płakać, a jeszcze lepiej zna się na kręceniu lodów w służbie zdrowia.
18 stycznia 2026 r przypada 20. rocznica śmierci księdza Jana Twardowskiego. Poeta, serdeczny, ujmujący człowiek był wybitnym kaznodzieją, na którego kazania do kościoła wizytek w Warszawie przychodziły tłumy. - W życiu - mówił ks. Twardowski - najważniejsze jest samo życie. A zaraz potem miłość.
„Udało się, jakoś wyskoczyło mi z głowy to zdanie” - mówił ks. Jan i zagadkowo się uśmiechając dodawał: „Spotykam je w nekrologach. Często bez mojego nazwiska, ale i tak się cieszę, bo najważniejsze jest to, co napisałem, a nie, że to ja napisałem. Trzeba się pospieszyć z kochaniem innych nie tylko dlatego, że grozi nam rozstanie z kimś bliskim z powodu śmierci, lecz dlatego, że ludzie odchodzą od siebie, gdy życie jest w pełnym biegu. Zmieniają partnerów, opuszczają rodziny, skazują bliskich na samotność. Być może dochodzi do tych rozstań, bo właśnie spóźniliśmy się z okazaniem uczuć, nie dość kochaliśmy, nie daliśmy odczuć bliskiej osobie, że jest wyjątkowa”.
Ponad 30 lat temu Philip Mulryne zaczynał zawodniczą karierę w Manchesterze United, ocierając się o seniorską kadrę. Później był ważnym ogniwem Norwich City, zanotował też 27 występów w barwach reprezentacji Irlandii Północnej. Kontuzja pokrzyżowała jego sportowe plany, choć nie to zdecydowało o jego dalszych losach. W pewnym momencie życia poczuł po prostu powołanie do służby Bogu.
Wstąpił do seminarium, ukończył studia z filozofii i teologii, a potem został dominikaninem.
Przekonanie, że zadaniem kapelanów wojskowych jest podnoszenie serca i ducha żołnierzy, czyli troska o ich morale stanęła u podstaw decyzji papieża Jana Pawła II sprzed 35 laty, by przywrócić w Polsce strukturę Ordynariatu Polowego - wskazał biskup polowy Wojska Polskiego Wiesław Lechowicz, który przewodniczył Mszy św. w Katedrze Polowej, sprawowanej w niedzielę 18 stycznia.
Jak informuje Vatican News, bp Lechowicz przypomniał, że „od zarania polskiej państwowości kapelani wojskowi towarzyszyli rycerzom i żołnierzom podczas ich wypraw wojennych. Odprawiali Msze św., głosili Słowo Boże, spowiadali, podnosili na duchu”. Dodał, że szczególne zasługi dla organizacji stałej opieki duszpasterskiej w wojsku ma hetman Jan Tarnowski. Z kolei marszałek Józef Piłsudski podkreślał, iż „istotą walki jest podniesienie duszy ludzkiej na wysoki poziom moralny”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.