L4 to nie tylko druk dokumentacji medycznej, lecz także nazwa projektu realizowanego w ramach Światowych Dni Młodzieży 2016 zachęcającego osoby chore oraz starsze do modlitewnego wsparcia młodych, którzy spotkają się w lipcu z papieżem Franciszkiem oraz młodzieżą całego świata w ramach ŚDM.
Młodzi z parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Grucie wraz z opiekunem ks. Kamilem Pańkowcem z zaangażowaniem rozpoczęli realizację tego programu. Podczas wizyt duszpasterskich młodzież towarzyszyła kapłanowi, opowiadała starszym parafianom o idei ŚDM i prosiła o wsparcie modlitewne. – Modlitwa ma wielką moc: umacnia, przybliża do Boga, ale również jednoczy z drugim człowiekiem i dlatego o nią prosimy – podkreślają Kinga Panek i Karolina Nasieniewska, wolontariuszki z Gruty. – Chcemy również towarzyszyć chorym osobom i podarować im cząstkę swojego czasu. Za ich gościnność, zrozumienie i modlitwę z serca dziękujemy – dodają.
13 kwietnia wspomniana młodzież z duszpasterzem przeprowadziła kolejną akcję z projektu L4. Tym razem przedpołudnie spędzili w Gminnym Ośrodku Zdrowia w Grucie. Tam informowali pacjentów o idei programu. Zachęcali ich do przystąpienia do projektu, czyli wsparcia modlitewnego oraz ofiarowania swojego cierpienia w intencji ŚDM. Osoby chętne otrzymywały tekst modlitwy za ŚDM i deklarację uczestnictwa, która umożliwi umieszczenie ich danych w księdze modlitw, a ta z kolei zostanie złożona na ręce papieża Franciszka podczas jego pobytu w Krakowie.
– Dziękujemy pielęgniarce Wiesławie Szlas za pomoc w akcji – mówią wolontariuszki Natalia Zwolińska i Justyna Marczuk. Podkreślają, że to doświadczenie było okazją do zaobserwowania trudnej i odpowiedzialnej pracy, nacechowanej miłosierdziem względem potrzebujących.
Organizacje feministyczne i lewicowe skupione w Komitecie Inicjatywy Obywatelskiej „Ratujmy kobiety 2017” przygotowały najbardziej liberalny w Europie projekt ustawy "o prawach kobiet i świadomym rodzicielstwie”, regulujący kwestie aborcji. Zapisano w nim, że kobieta miałaby prawo do aborcji do końca 12. tygodnia ciąży na jej życzenie, czyli beż żadnych ograniczeń.
Po upływie tego okresu zabijanie dzieci poczętych byłoby dopuszczalne w przypadku, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety; występuje prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu; lub gdy ciąża jest następstwem gwałtu.
Dziękujemy za cierpliwe oczekiwanie na nasze głosy, za słowa wsparcia i modlitwę. Wszystkie sprawy powierzamy Panu Bogu, ufając, że z każdej sytuacji potrafi On wyprowadzić dobro - czytamy na stronie internetowej Fundacji Teobańkologia.
Wyrażam skruchę, szczery żal i biorę pełną odpowiedzialność za błędne rozwiązania
duszpasterskie, praktyki modlitewne i porady, które 7-8 lat temu prowadziłem wobec Pani
Anny (imię zmienione, użyte w artykule). Chcę podkreślić swoje szczere intencje niesienia
pomocy oraz to, że modlitwa opisana w artykule odbywała się przez telefon w styczniu 2019
roku i nie zawierała żadnych zachęt do popełnienia jakiegokolwiek grzechu. Od tego czasu
moja wiedza, doświadczenie oraz procedury bezpieczeństwa w kontaktach duszpasterskich
uległy całkowitej zmianie.
W sobotę 17 stycznia w kościele Santa Maria alle Fornaci, tuż obok Watykanu, odprawiono Mszę św. żałobną.
Obecność pięciu kardynałów: Pietro Parolina, watykańskiego Sekretarza Stanu; Stanisława Dziwisza, krakowskiego arcybiskupa seniora; Konrada Krajewskiego, jałmużnika papieskiego; Jamesa Michaela Harveya, archiprezbitera bazyliki św. Pawła za Murami; Beniamina Stelli, emerytowanego prefekta Kongregacji ds. Duchowieństwa; arcybiskupów Edgara Peña Parry, substytuta ds. ogólnych Sekretariatu Stanu; i Richarda Gallaghera, sekretarza ds. relacji z państwami; oraz dziesiątek prałatów i księży świadczyła o tym, że był to pogrzeb wyjątkowej osoby. Rzeczywiście, pożegnano zmarłego 15 stycznia Angelo Gugela, historycznego kamerdynera trzech Papieży: Jana Pawła I, Jana Pawła II i Benedykta XVI. Wcześniej służył on w Żandarmerii Watykańskiej i pracował w Gubernatorstwie Państwa Watykańskiego. Kamerdyner jest jedną z osób pracujących w Domu Papieskim i jest do bezpośredniej dyspozycji Papieża w każdej chwili, gdy jest to potrzebne. Angelo czasami usługiwał też przy stole. Natomiast podczas podróży zajmował się bagażem Papieża. Towarzyszył mu podczas audiencji - na przykład trzymał tacę z różańcami, które Papież rozdawał swoim gościom, i zajmował się prezentami, które ludzie przynosili Ojcu Świętemu. Podczas wakacji Jana Pawła II w górach Angelo spędzał większość czasu u jego boku. Zawsze był z Papieżem, wraz z sekretarzem papieskim i żandarmami, którzy zapewniali mu bezpieczeństwo. Jego praca stała się nieodzowna, gdy Papież nie mógł już poruszać się samodzielnie. Na licznych fotografiach tuż obok Jana Pawła II widać u jego boku kamerdynera - Angelo stał się „cieniem papieża”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.