Reklama

Wiara

Bliski Bóg

Okres wielkanocny to najważniejszy czas w roku liturgicznym, bo przypomina o najważniejszym wydarzeniu w historii wszechświata. To wydarzenie mówi o tym, jaki jest nasz Bóg

Niedziela Ogólnopolska 16/2016, str. 34

[ TEMATY ]

wiara

Margita Kotas

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do kościoła – mówią powszechnie – przychodzi się posłuchać o Panu Bogu. Żeby Go poznać, łyknąć nadprzyrodzonej nadziei, zaczerpnąć odrobinę wytrwałości, otrzymać nieco duchowej siły do wiosłowania naszą osobistą łodzią życia, która niczym łupinka kołysze się po wzburzonych falach świata i czasów. Czasem – jak to w życiu – płyniemy z wiatrem. Niekiedy wieje prosto w oczy. Kiedy indziej przychodzi nam płynąć zupełnie pod prąd. Daj Boże, żeby zawsze była piękna pogoda, ale niestety, często nad tą życiową łupinką zbierają się ciężkie chmury, zapowiadające poważny sztorm. Przychodzimy do kościoła, żeby zanurzyć w Panu Bogu swoje życie i umocnić się w przekonaniu albo zupełnie na nowo je odkryć – dlaczego tak, a nie inaczej powinniśmy wiosłować.

Odświeżyć obraz Boga

Wielkanoc to najważniejszy okres w roku liturgicznym. W tym czasie przypominamy sobie albo – jak napisałem wcześniej – odkrywamy na nowo, kim jest nasz Bóg. Bo to ważne, żeby systematycznie przypominać sobie, kim jest bliska, najbliższa nam Osoba. Jeżeli tego nie robimy, to po prostu zapominamy, co musi skutkować zniekształceniem obrazu Pana Boga.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W kontekście wielu złych działań motywowanych religijnie mówimy zwykle, że za podstawę miały nieprawidłowy obraz Boga. Ktoś po prostu się pomylił, świadomie lub nie, i wymyślił sobie boga. W imię takiego wymyślonego bożka dochodziło w historii i dochodzi dziś do wielu złych rzeczy, a niekiedy nawet do zbrodni, bo motywacja religijna jest bardzo silnym motorem działania. Dlatego ważne jest, aby Boga nieustannie poznawać. My, chrześcijanie, mamy o tyle łatwiej, że Bóg sam dał nam się poznać, objawił, powiedział, jaki jest. Prawda o Nim ukazuje się najpełniej właśnie w okresie wielkanocnym. Wielkanoc odkrywa w sposób najbardziej wyrazisty bliskość Boga względem człowieka, względem nas, względem mnie. Od początku, od stworzenia, które mówi, że Bóg chce się dzielić życiem, i od zbawienia, w którym Bóg to utracone życie na zawsze nam przywrócił. Nasz Bóg jest zatem Bogiem bliskim, najbliższym, jak tylko można sobie wyobrazić. Bóg chce być bliski nie po to, żeby nam patrzeć na ręce, ale po to, żeby kochać, bo kochać nie można na odległość. I jest taki mimo wszystko i wbrew wszystkiemu, także w naszych specyficznych czasach.

Jedyny przyjaciel człowieka

W niedawno opublikowanym wywiadzie papież senior Benedykt XVI zwrócił uwagę na kompletne odwrócenie perspektyw, które na naszych oczach dokonało się w postrzeganiu tego bliskiego Boga. Dziś bowiem to już nie człowiek potrzebuje usprawiedliwienia, bo jest winny, ale to Bóg musi się usprawiedliwić, wytłumaczyć ze wszystkich potworności, które dzieją się w świecie, i z nędzy człowieka. Z tych słów wynika, że sąd Piłata nie jest jedynym sądem, przed którym postawiono Boga. Bóg jest dziś nieustannie wzywany przed sądy, osądzany przez niezliczone trybunały: te w telewizyjnych studiach i te w wirtualnej przestrzeni Internetu, te na salach wykładowych i te na ulicach, te w pałacach i te w naszych zwykłych domach i mieszkaniach. Tak jakbyśmy chcieli sobie wmówić, że Bóg jest wrogiem. A przecież On jest najlepszym, jedynym po prawdzie prawdziwym przyjacielem człowieka.

2016-04-13 08:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szukanie odnalezionego

Niedziela Ogólnopolska 6/2015, str. 31

[ TEMATY ]

wiara

Dzieło Biblijne

Martin Schongauer, „Jezus nauczajacy w świątyni”/Fot. Graziako

Martin Schongauer, „Jezus nauczajacy w świątyni”

Martin Schongauer, „Jezus nauczajacy w świątyni”
Teściowa pierwszego papieża musiała być w rozterce. Z jednej strony uszczęśliwiona, że po dotknięciu przez Jezusa gorączka ją opuściła, z drugiej – pewnie zdezorientowana tłumami obcych w jej domu. A wtedy nie wiedziała jeszcze, że za kilka dni rozbiorą jej dach nad głową, by przez ten otwór spuścić na łożu paralityka! Przynoszono do Jezusa wszystkich chorych i opętanych z Kafarnaum. Ponoć całe miasto było zebrane u drzwi. Uzdrowił bardzo wielu z nich. Rozprawił się ze złymi duchami. Potem wybrał się na całonocną modlitwę na górę. Następnego dnia znów tłumy chorych oblegały dom teściowej Piotra. Jezus jednak jakby nigdy nic powiedział: „Pójdźmy gdzie indziej, do sąsiednich miejscowości, abym i tam mógł nauczać, bo po to wyszedłem” (Mk 1, 38).
CZYTAJ DALEJ

Rzecz o aniołach

Niedziela łowicka 40/2002

[ TEMATY ]

anioły

Karol Porwich/Niedziela

Któż z nas nie zna prostych i pełnych ufności słów modlitwy: "Aniele Boży, stróżu mój, ty zawsze przy mnie stój..." Dla niektórych była to może pierwsza w życiu modlitwa, szeptana jeszcze na kolanach matki. Ale czy anioły są żywo obecne tylko w świecie dziecięcej wyobraźni? Czy my, dorośli, też możemy wierzyć w anioły?

Jak ktoś kiedyś policzył, anioły są wspomniane w Piśmie Św. Starego i Nowego Testamentu 222 razy! Pismo Święte jest zatem od początku do końca przeplatane wzmiankami o aniołach. Bóg stawia anioły u wrót raju; aniołowie nawiedzają Abrahama; aniołowie wyprowadzają Lota i jego córki z pożaru Sodomy; anioł nie pozwala Abrahamowi zabić jego syna Izaaka. Czasem aniołowie są groźni: Bóg posyła anioła, który zabija pierworodne Egipcjan. Ale to anioł również wyprowadza Izraelitów z niewoli. Anioł zamyka paszcze lwów, żeby nie pożarły Daniela. Także w Nowym Testamencie jest wiele zdarzeń, w których występują aniołowie. Przecież to Archanioł Gabriel zwiastuje Maryi Pannie poczęcie Syna Bożego; aniołowie śpiewają przy Jego narodzinach i sprowadzają pasterzy do stajenki; aniołowie ostrzegają Mędrców ze Wschodu przed Herodem. Anioł objawia św. Józefowi tajemnicę wcielenia i każe uciekać Świętej Rodzinie do Egiptu. Aniołowie służą Jezusowi, przy grobie Jezusowym zapewniają o Jego zmartwychwstaniu, a przy wniebowstąpieniu zapowiadają powtórne przyjście Zbawiciela. Sam Pan Jezus wspomina o aniołach. Mówiąc na przykład o nawróceniu grzeszników, stwierdza: "Tak samo powiadam wam, radość powstaje u aniołów Bożych z jednego grzesznika, który się nawraca" (Łk 15, 10). Opisując sąd ostateczny zaznacza, że to aniołowie zwołaja ludzi na ten sąd, a On, jako Sędzia, zjawi się tam otoczony aniołami.
CZYTAJ DALEJ

Akademicki Lublin

2026-10-03 06:08

Paweł Wysoki

Związek Uczelni Lubelskich już po raz czwarty zorganizował wspólną inaugurację roku akademickiego.

1 października wzięli w niej udział rektorzy, profesorowie, pracownicy i studenci licznych uczelni wyższych, w tym Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, Uniwersytetu Przyrodniczego, Uniwersytetu Medycznego i Politechniki Lubelskiej. Społeczność akademicką miasta tworzy ok. 60 tys. studentów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję