Reklama

Niedziela w Warszawie

Zdrowie na Mazowszu

Kolejki do lekarza, nawet prawie roczne, a jednocześnie nakłady na nowe inwestycje w służbie zdrowia. W stolicy powstał raport o służbie zdrowia

Niedziela warszawska 15/2016, str. 6-7

[ TEMATY ]

zdrowie

Picture-Factory – Fotolia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W ramach Barometru Warszawskiego z końca ub.r. 34 proc. badanych warszawiaków uznało, że władze miasta powinny zająć się przede wszystkim zdrowiem. Na następnych miejscach wymieniono metro i usprawnienie komunikacji miejskiej (odpowiednio 14 i 12 proc.). Co ciekawe tylko 4 proc. uznało, że miasto powinno zająć się rozwiązywaniem problemów mieszkaniowych. Pod uwagę były brane tylko podmioty publiczne. Ponad 24 proc. łóżek szpitalnych kontraktuje z NFZ miasto. Na drugim miejscu, z ponad 23 proc. posiadanych miejsc szpitalnych, plasuje się Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego. Najmniej jest miejsc tzw. resortowych.

Kolejki, kolejki

Reklama

Jak wynika z raportu kontrakty z NFZ są niedoszacowane i zdecydowanie zbyt niskie w stosunku do potrzeb. Na przykład na oddział neurologiczny w Szpitalu Bielańskim, w tzw. przypadkach stabilnych czeka się na miejsce 284 dni. W poradni alergologicznej na Żoliborzu do lekarza specjalisty dostaniemy się po 165 dniach, a na wizytę u kardiologa w przychodni na Ursynowie poczekamy 217 dni. Ale ponieważ nie ma rejonizacji warto szukać specjalistów w całej stolicy. Nie wszędzie kolejki są tak długie – zachęcają sami lekarze. Np. w niektórych przychodniach do okulisty czeka się prawie dwa miesiące, a u innych można zmieścić się z wizytą w dwa-trzy tygodnie. Twórcy raportu dodają, że długi czas oczekiwania na wizyty o specjalisty wynika nie tylko z niskich kontraktów z NFZ, a co za tym idzie z wyczerpaniem się ich nawet w połowie roku. Na przykład do dermatologa kolejki są długie, bo po prostu brakuje lekarzy tej specjalności.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Inwestycje

W ciągu ostatnich ośmiu lat Warszawa przeznaczył na inwestycje w ochronie zdrowia nieco ponad 1 mld zł. Rozbudowano m.in. Warszawski Szpital dla Dzieci, Szpital Wolski, Praski i Grochowski. Zmodernizowano też i rozbudowano przychodnie, np. na Mokotowie przy ul. Kieleckiej, przy ul. Dąbrowszczaków na Pradze Północ, czy przy ul. Grochowskiej na Pradze Południe i przy ul. Chmielnej w Śródmieściu. Miasto zaplanowało też inwestycje w ochronie zdrowia do roku 2020. Zaplanowano ponad 654 mln zł. Pieniądze mają być wydatkowane na budowę Szpitala Południowego. To najwyższy planowany wydatek w wysokości 420 mln zł. Rozbudowany ma być także Szpital Wolski – to kwota ok. 93 mln zł. W planach są też modernizacje oddziałów w Szpitalach Czerniakowskim i Grochowskim oraz w Warszawskim Szpitalu dla Dzieci.

Jak wynika z raportu są też pomysły nowych inwestycji. To przede wszystkim kolejne szpitale jednodniowe, które zmniejszają koszty obsługi pacjenta, co jest korzystne dla płatnika, ale paradoksalnie też wygodne dla pacjenta.

Ze zdrowiem naprzód

Raport przedstawia też programy zdrowotne, które są już realizowane, jak i te, które miasto chce wprowadzić. Dotyczy to np. programu „Szkoły rodzenia”, czy też programu „Zdrowi, Mama i Ja”. Oba będą kontynuowane. Miasto przeznaczy na nie ponad 1,5 mln zł. Podobnie kontynuowane będą, jak zakłada raport, badania wczesnego wykrywania wad wzroku i zeza dla uczniów klas II szkół podstawowych, przesiewowe badania wad słuchu w warszawskich podstawówkach, a także sprawdziany wydolności fizycznej młodzieży, czy też ryzyka występowania u niej choroby nadciśnieniowej. W tym ostatnim przypadku planuje się przebadanie ponad 13 tys. młodych osób w wieku 18-19 lat. Przeznaczono wstępnie na ten cel ok. 300 tys. zł.

Raport przedstawia też programy dla osób starszych. Dotyczy to szczepień przeciwko grypie zarówno emerytów i rencistów, ale też osób w zakładach opiekuńczo-leczniczych i osób bezdomnych w noclegowniach. Na to wszystko na ten rok zaplanowano ponad 3 mln zł.

2016-04-07 10:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sen nocy nieletniej

Sen jest nam potrzebny, aby można było przyswajać nowe umiejętności, rejestrować wspomnienia i zregenerować ciało po całodziennym wysiłku.

Wielu Polaków, w tym młodych, aktywnych zawodowo i edukacyjnie, śpi coraz mniej. Liczba obowiązków zaczyna przekraczać nasze możliwości. Smartfony, po które sięgamy coraz częściej, są zaprogramowane tak, aby nas uzależniać. Rokrocznie zwiększa się czas, który przeznaczamy na konsumpcję treści internetowych na telefonach, oglądanie materiałów wideo. Praca zawodowa, którą zabiera się do domu lub wykonuje w systemie hybrydowym, przekracza 8-godzinną normę nawet o kilka godzin. Rodzice stają się taksówkarzami swoich dzieci, wożąc je na korepetycje z języków obcych, naukę gry na instrumentach muzycznych, zajęcia sportowe czy inne. Zapominają przy tym o wspólnym spacerze, tak ważnym dla zdrowia psychicznego dziecka, o aktywnym odpoczynku bez presji rywalizacji, a także o śnie. Niestety, po kilku latach intensywnie przeżywanego dzieciństwa ci sami rodzice muszą wozić dzieci w wieku nastoletnim na terapię do psychologów i psychiatrów. Dziadkowie siedzą z wnukami nawet do późnych godzin wieczornych, zanim rodzice wrócą z pracy. Rodzina ma „chwilę” dla siebie jedynie w niedzielę na wspólnym obiedzie, który na dodatek czasem spożywa w galerii handlowej. Wielu z nas brakuje snu, a konsekwencje tego braku odczuwają wszyscy w domu.
CZYTAJ DALEJ

Kim był Jeffrey Edward Epstein?

Urodził się w 1953 r. w żydowskiej rodzinie w dzielnicy Coney Island w Nowym Jorku. Jego ojciec był ogrodnikiem, a matka gospodynią domową. Chociaż nigdy nie ukończył studiów, pracował jako nauczyciel fizyki i matematyki w Dalton School, w dzielnicy Upper East Side na Manhattanie. W pracy poznał Alana Greenberga, menedżera „Bear Stearns” – słynnej nowojorskiej firmy inwestycyjnej. Greenberg był pod tak wielkim wrażeniem jego inteligencji, że zaoferował mu stanowisko młodszego asystenta w swojej firmie. Epstein bardzo szybko piął się po szczeblach zawodowej kariery, dlatego już w 1982 r., dzięki szerokim znajomościom w świecie finansów, mógł założyć własną spółkę finansową: J. Epstein & Co., która później przekształciła się w Financial Trust Company. Amerykańskie media przedstawiały Epsteina jako nowego Gatsby’ego, który zbudował swoją fortunę od zera, człowieka pełnego tajemnic, tak jak w większości nieznani byli jego klienci, którzy powierzali mu swoje kapitały, oprócz jednego – Lesliego Wexnera, właściciela firmy odzieżowej Victoria’s Secret. – Inwestuję w ludzi, niezależnie od tego, czy są to politycy czy naukowcy – powiedział kiedyś Epstein o swoich prestiżowych znajomych i klientach. Wśród ludzi zaprzyjaźnionych z finansistą byli Bill i Hillary Clintonowie, a także brytyjski książę Andrzej, brat księcia Karola. Wśród jego znajomych był również obecny prezydent USA Donald Trump.
CZYTAJ DALEJ

Żył dla Chrystusa. Śp. ks. Jerzy Ważny

2026-02-03 12:04

Paweł Wysoki

Archidiecezja lubelska, a szczególnie parafia św. Wojciecha w Wąwolnicy, pożegnały śp. ks. kan. Jerzego Ważnego, proboszcza i kustosza sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej.

Kapłan odszedł do domu Ojca 14 stycznia, po trudnej walce z chorobą. Miał 65 lat, w tym 39 lat kapłaństwa. W pogrzebowej Mszy św. pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika uczestniczyła rzesza kapłanów i wiernych, parafianie i pielgrzymi oraz przedstawiciele różnego szczebla władz i instytucji. Ukochanego syna i brata na miejsce spoczynku na cmentarzu parafialnym w Wąwolnicy odprowadziła matka Władysława oraz rodzeństwo: siostry Grażyna i Jolanta oraz brat Zbigniew z rodzinami. – Pan Bóg nie zawsze zabiera krzyż, ale zawsze daje siłę, aby go nieść. Gromadzimy się z bólem, bo odchodzi ktoś bliski, dobry i potrzebny, ale przyszliśmy też z wiarą. Jesteśmy Kościołem Chrystusa, a Kościół nawet nad trumną nie przestaje słuchać słowa, które daje nadzieję. W tej Liturgii spotykają się dwie rzeczywistości: ludzki smutek i Boża obietnica; łzy, które są prawdziwe i wiara, która jest mocniejsza niż śmierć. Chrystus otwiera przed nami perspektywę życia, które się nie kończy wraz z ostatnim biciem serca i ostatnim oddechem – powiedział metropolita.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję