Poprzednia ekipa niezbyt oszczędnie gospodarowała finansami publicznymi, za to bardzo oszczędnie gospodarowała dokumentami, szczególnie dotyczącymi katastrofy smoleńskiej.
Od rzeczy
Wyszło na jaw np., że komisja rządowa badająca katastrofę miała informację o tym, że w tupolewach stwierdzono poważną wadę fabryczną. Z jakichś tajemniczych przyczyn uznano, że ta informacja nie ma nic do rzeczy. No bo sam raport jest od rzeczy.
Cała Ameryka nareszcie się dowie, co się u nas dzieje, bo KOD-owcy jadą za ocean. To musi być jednak mało poważny reżim, skoro swoich przeciwników swobodnie wypuszcza z kraju.
Na kogo zły jest Obama
Wcześniej w Ameryce był prezydent Andrzej Duda i opozycyjne do rządu media trąbiły, że Barack Obama jest na Dudę zły, a nawet bardzo zły. Cud, że go w ogóle do Ameryki wpuścili, bo Łukaszenki np. nie wpuszczają.
Dziecinna igraszka
Los opozycji jest pod reżimem premier Beaty Szydło bardzo ciężki. Niestety – dla opozycji – nie udało się zablokować programu „Rodzina 500 plus”. 1 kwietnia br. wszedł w życie. Łamanie kołem przy tej torturze może się dla opozycji jawić jako dziecinna igraszka.
Sygnały
Służby otrzymały sygnał o planowanym zamachu na prezydenta. Przez telefon mówił o tym po niemiecku jakiś mężczyzna. Prezes Trybunału Konstytucyjnego też obawia się o swoje życie. Mówił mu to – chyba po polsku, ale głowy nie dajemy – wewnętrzny głos.
Kard. Rainer Maria Woelki, arcybiskup Kolonii uważa, że Kościół ma obowiązek angażować się w debaty społeczne i polityczne. „Nie jest on jednak stroną polityczną. Nie jest ani rządem, ani opozycją” - powiedział w Düsseldorfie. Kościół jest przede wszystkim „obrońcą godności ludzkiej, sprawiedliwości i pokoju, a przede wszystkim pokoju społecznego”.
Według niemieckiego purpurata Kościół musi zabierać głos wszędzie tam, gdzie naruszane są prawa człowieka i wolności, gdzie pomija się ubogich i słabych oraz gdzie zagrożone jest dobro wspólne. „W ten sposób wprowadza on chrześcijańską perspektywę do dyskursu publicznego, aby go wzmocnić” - podkreślił.
Arka Przymierza jest w Biblii znakiem obecności Pana pośród ludu. Hebrajskie (’ārôn) oznacza skrzynię, a jej wnętrze niesie tablice przymierza. Nad Arką znajduje się przebłagalnia (kappōret) i cheruby, więc Arka bywa kojarzona z tronem Boga. Dawid przenosi Arkę do Miasta Dawidowego, czyli do Jerozolimy zdobytej niedawno i uczynionej stolicą. Wniesienie Arki scala plemiona wokół Boga, a nie wokół samej polityki. W pamięci opowiadania stoi wcześniejsza próba zakończona śmiercią Uzzego. Świętość Boga okazuje się nie do oswojenia. Procesja idzie z ofiarą. Składanie wołu i tuczonego cielca podkreśla, że wędrówka ma charakter starotestamentalnej liturgii. Dawid tańczy z całej siły przed Panem, przepasany lnianym efodem (’ēfōd). To strój związany z posługą przy ołtarzu. Król przyjmuje postawę sługi. Tekst wspomina okrzyki i dźwięk rogu (šōfār), a ten dźwięk przypomina Synaj i ogłaszanie panowania Pana. Arka zostaje umieszczona w namiocie. Świątynia Salomona jeszcze nie istnieje, a jednak obecność Pana ma swoje miejsce w sercu miasta. Dawid składa całopalenia i ofiary biesiadne, a potem błogosławi lud w imię Pana Zastępów. Błogosławieństwo przechodzi w chleb. Każdy otrzymuje porcję pożywienia, mężczyzna i kobieta, po bochenku chleba, kawałku mięsa i placku z rodzynkami. Kult nie zostaje zamknięty w murach przybytku. Dotyka stołu i codziennej sytości. W centrum pozostaje przymierze. Arka niesie pamięć Słowa, a procesja uczy, że obecność Boga idzie pośród ludzi i porządkuje ich świętowanie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.