Reklama

Głos z Torunia

Dar czasu

Pochyliło się nad nami Miłosierdzie Boże i otwarło karty Nowego Roku Pańskiego 2016 – Świętego Roku Miłosierdzia. Otworzył się czas, którego nie znamy

Niedziela toruńska 3/2016, str. 8

[ TEMATY ]

Rok Miłosierdzia

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Błogosławiona Matka Maria Karłowska mówi, że „to jest Boży dar czasu” i pyta: „Ile mi jeszcze tego czasu pozostało?”. Jednego możemy być pewni: czas ofiarowany nam tutaj, na ziemi, jest ograniczony. Bóg daje kolejny rok, abyśmy z tego daru lepiej korzystali, byśmy znów, o ile dożyjemy końca tego roku, nie żałowali, że czegoś zaniedbaliśmy.

Czas to miłość

Z Miłosierdzia Bożego otwarła się brama nowego czasu. Jak go zagospodarujemy, by nic z tego Bożego daru lekkomyślnie nie stracić? Sługa Boży kard. Stefan Wyszyński nazywał czas „bezcennym darem”. Często powtarzał: „Ludzie mówią: «czas to pieniądz», a ja wam powiadam: «czas to miłość»”. Św. Paweł Apostoł przypomina natomiast: „Dopóki mamy czas, czyńmy dobrze wszystkim” (Ga 6, 10). I jeszcze czas dla Boga. Czy zawsze Jezus był w naszym życiu na pierwszym miejscu? Czy brama naszego serca zawsze była dla Niego otwarta?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W Roku Miłosierdzia słowo „brama” ma wyjątkową wymowę. Pan Jezus powiedział św. Faustynie: „Nim przyjdę jako Sędzia sprawiedliwy, otwieram wpierw na oścież drzwi miłosierdzia Mojego. Kto nie chce przejść przez drzwi miłosierdzia, ten musi przejść przez drzwi sprawiedliwości Mojej” (Dz. 1146). Drzwi, czyli brama. Przejście przez Bramę Miłosierdzia oznacza więc otwarcie się na przyjęcie Bożego Miłosierdzia, które winno zaowocować praktykowaniem uczynków miłosierdzia i przemianą życia. Papież Franciszek w Orędziu na Światowy Dzień Pokoju 2016 r. zachęca, aby „każdy chrześcijanin mógł wypracować serce pokorne i współczujące, zdolne do głoszenia i świadczenia miłosierdzia, do przebaczania i do dawania”.

Otwórz się

Wraz z otwarciem Bramy Miłosierdzia Roku Jubileuszowego otwórzmy bramy swych serc na czyny miłości miłosiernej. Otwórzmy tym szerzej, im więcej mamy świadomości, że w minionym roku w czymś nie dopisaliśmy. Otwórzmy bramy swych serc dla wszystkich, nie wykluczając nikogo, i módlmy się w skrytości: klękam przed Tobą, Jezu Miłosierny, Panie mojego czasu, ofiarowanego mi nowego roku życia, a w nim nowych miesięcy, tygodni, dni, godzin, minut; nowych ludzi spotykanych w tym czasie. Pobłogosław, Panie Jezu, moje pragnienia, moje zamiary, moje plany, bo bez Twego błogosławieństwa wszystko będzie miało wartość domu na piasku.

Nie trać czasu

Kto nie pełni miłosierdzia wobec innych, ten nie może liczyć na Miłosierdzie Boże. Bł. Maria Karłowska przypomina, że „dobre uczynki sprawiedliwych są wymownym głosem u tronu Miłosierdzia Bożego”. Okazywanie miłosierdzia innym to jeden z podstawowych warunków, aby spotkać się z Bożym Miłosierdziem i uniknąć kiedyś surowego sądu.

Św. Jakub mówi: „Będzie to sąd nieubłagany dla tego, który nie czynił miłosierdzia: miłosierdzie odnosi triumf nad sądem” (Jk 2,13). Należy więc traktować innych z taką miłością, cierpliwością i miłosierdziem, jakiego pragniemy od Boga w odniesieniu do nas samych.

Możemy być całkowicie pewni, że jeżeli uczynimy wszystko, co tylko jest w naszej mocy, aby ten rok dobrze przeżyć, to Bóg ze swej strony na pewno nie odmówi nam swojej łaski i pomocy.

2016-01-14 10:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan: ikona z Polski będzie wystawiona podczas inauguracji Roku Miłosierdzia

[ TEMATY ]

Watykan

Rok Miłosierdzia

Włodzimierz Rędzioch

Na prośbę Ojca Świętego Franciszka greckokatolicka ikona z Polski „Brama Miłosierdzia” zostanie wystawiona 8 grudnia podczas uroczystego otwarcia Roku Miłosierdzia w Watykanie.

Ikona „Brama Miłosierdzia” znajdzie się na Placu św. Piotra podczas uroczystego otwarcia Roku Miłosierdzia. Poprosił o to Ojciec Święty Franciszek. O słynącej cudami jarosławskiej ikonie dowiedział się on od kaznodziei Domu Papieskiego o. Raniero Cantalamessy OFMCap, który kopię ikony otrzymał na zakończenie rekolekcji dla biskupów greckokatolickich i rzymskokatolickich głoszonych na Ukrainie.
CZYTAJ DALEJ

Jezus mówi o odejściu: „Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Wędrówka od góry Hor ku Morzu Czerwonemu prowadzi na drogę okrężną, bo ziemia Edomu zamyka przejście. Lud traci cierpliwość. To późna faza pustyni. Zmęczenie szybko zmienia się w szemranie. Powraca zdanie: „Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli?”. Pojawia się też pogarda dla manny: „pokarm mizerny”. Tekst odpowiada obrazem, że Pan zsyła węże „o jadzie palącym”. W hebrajskim stoi tu słowo powiązane z rdzeniem „palić” (śārāf), stąd tradycyjne „węże serafiny”. Ukąszenie obnaża bezradność. Wyznanie winy brzmi krótko: „Zgrzeszyliśmy”. Mojżesz modli się za lud. Odpowiedź Boga zaskakuje. Wizerunek węża ma stanąć wysoko na palu. Hebrajskie „sztandar, znak” to nēs. Wzrok podniesiony z ziemi przestaje krążyć wokół zagrożenia. Spojrzenie staje się aktem posłuszeństwa wobec słowa Boga. Nie ma tu miejsca na magię przedmiotu. Księga Mądrości dopowie później, że ratunek przychodzi od Boga, a znak jedynie kieruje ku Niemu (Mdr 16,6-7). Równie ważna pozostaje historia po latach. Król Ezechiasz rozbija „węża miedzianego”, bo lud pali mu kadzidło (2 Krl 18,4). Znak łatwo przechodzi w kult rzeczy. W samym brzmieniu hebrajskim pojawia się gra słów: wąż (naḥāš) i miedź (neḥōšet); stąd nazwa „Nehusztan”. Najstarsza lektura chrześcijańska widzi w tym typ krzyża. Justyn Męczennik łączy węża wyniesionego na palu z tajemnicą krzyża w „Dialogu z Tryfonem” (rozdz. 91). Augustyn, komentując słowa Jezusa o wężu z pustyni, tłumaczy ukąszenia jako grzechy, a węża wyniesionego jako śmierć Pana, na którą patrzy wiara.
CZYTAJ DALEJ

Pamięć o nim pozostaje nadal żywa

2026-03-24 22:51

Archiwum Muzeum JP II w Krakowie

W Dniu Przyjaźni Polsko-Węgierskiej w Muzeum Świętego Stefana Króla w Székesfehérvár otwarto wystawę „TOTUS TUUS” – „Cały Twój”. W wydarzeniu wziął udział kard. Stanisław Dziwisz.

W niedzielne popołudnie do Szekeszfehervar na Węgrzech przybyli z Polski przedstawiciele katolickich muzeów, zakonów, przedstawiciele konsulatu węgierskiego w Krakowie oraz kapłani na czele z kard Stanisławem Dziwiszem, by uczestniczyć w otwarciu nowej wystawy o Janie Pawle ll, przygotowanej przez Muzeum Króla św. Stefana. Twórcy wypełnili artefaktami i zdjęciami przestrzeń ponad 1800 mkw. Razem z akcentami muzycznymi i zapachami, zaprezentowano ponad 80 przywiezionych z Polski eksponatów, pamiątek po osobie Karola Wojtyły. Współczesne prace artystów z Węgier, ale też i z Polski dodały całości prezentacji świeżości i współczesnego spojrzenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję