Reklama

Niedziela Lubelska

Bądźmy dumni z Polski

97. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości stała się okazją do modlitwy w intencji Ojczyzny. 11 listopada we wszystkich parafiach były sprawowane Msze św., podczas których kapłani i wierni wypraszali łaski potrzebne dla dobrego funkcjonowania naszego kraju

Niedziela lubelska 47/2015, str. 1

[ TEMATY ]

święto niepodległości

Urząd Miasta Lublin

Podczas lubelskich obchodów Święta Niepodległości

Podczas lubelskich obchodów Święta Niepodległości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W programie centralnych uroczystości, które odbyły się w Lublinie, ważne miejsce zajęła Eucharystia sprawowana w archikatedrze pod przewodnictwem bp. Mieczysława Cisło. Uczestniczyli w niej mieszkańcy parafii i miasta, a także przedstawiciele różnego szczebla władz, organizacji i instytucji. – Gromadzimy się, aby Bogu dziękować za odzyskaną po latach niewoli niepodległość. Gromadzimy się tak, jak gromadzili się Polacy od stanu wojennego na Mszach za Ojczyznę, wierzący i niewierzący, w trosce o wolność, sprawiedliwość i o wartości, które decydowały od wieków o tej naszej polskiej tożsamości – mówił bp Cisło. – Za Polskę obecną na sztandarach, w sercach ludzi, w polskiej ziemi, w naszej historii, w naszym dziś; za tę Polskę śpiewamy: „Ojczyznę wolną, pobłogosław Panie” – podkreślał Pasterz.

W homilii Ksiądz Biskup nazwał Święto Niepodległości świętem dziękczynienia. – Dziękujemy za odzyskanie wolności 97 lat temu. Dziękujemy za minione pokolenia, które nie zatraciły ducha ofiary i woli walki o byt państwowy. Dziękujemy tym, którzy za wolność płacili krwią, życiem, ofiarą, pracą modlitwą, cierpieniem, więzieniem, zsyłkami czy konfiskatą. Dziękujemy za wiarę, która w Bogu dawała oparcie i nadzieję zwycięstwa – mówił. Pasterz podkreślał, że rocznice nie są tylko po to, aby wspominać przeszłość, ale także aby przez jej pryzmat patrzeć w przyszłość. – Potrzebna jest nam historyczna edukacja młodego pokolenia. Potrzebna jest nam kultura serca, kultura pamięci. Od historii odwracają się tylko umysły bez wielkich ideałów i wartości, które w zamian proponują jedynie filozofię nihilizmu – mówił Ksiądz Biskup, apelując równocześnie o modlitwę za tych, którzy w imieniu całego narodu służą dobru wspólnemu. Wskazując na dobro, które na naszych oczach dokonało się w ciągu ostatnich lat, Pasterz wezwał do dialogu i wspólnej pracy dla Ojczyzny.

Po Liturgii uczestnicy obchodów w asyście orkiestry wojskowej i kompanii honorowych przemaszerowali na pl. Litewski. – Narodowe Święto Niepodległości sprzyja refleksji nad patriotyzmem. Pamięć o ludziach i wydarzeniach to nie tylko obowiązek, ale również przywilej i kapitał budujący tożsamość narodu. Żyjąc dobrze i uczciwie, bądźmy dumni z naszej tradycji i kultury oraz z sukcesów wolnej, demokratycznej Polski. Czerpmy siłę z postępu, który wspieramy pracą na rzecz godnego i bezpiecznego życia. Bądźmy odpowiedzialni za ład społeczny i moralny, za przyjęte na siebie obowiązki oraz za miejsce, jakie zajmujemy w Ojczyźnie, społeczeństwie, życiu zawodowym i rodzinnym – mówił Marian Starownik, wicewojewoda lubelski. W trakcie patriotycznej uroczystości przedstawiciele władz administracji rządowej i samorządowej, parlamentarzystów, konsulów, organizacji kombatanckich, służb mundurowych i oświaty złożyli wieńce pod pomnikami marszałka Józefa Piłsudskiego i Nieznanego Żołnierza. Na zakończenie odbyła się defilada kompanii honorowych i przejazd kawalerii konnej. W ramach święta przygotowano wiele imprez towarzyszących, m.in. prezentację grup rekonstrukcyjnych, wystawę sprzętu służb mundurowych, grę miejską oraz wycieczki szlakiem odzyskania niepodległości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2015-11-19 11:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świeca dla niepodległej

Niepodległościowy pochód w Gorzowie

Świętowanie 101. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości rozpoczęło się od Mszy św. w intencji Ojczyzny w kościele Matki Bożej Królowej Polski w Gorzowie. W jej trakcie odpalono niepodległościową świecę

W 101. rocznicę odzyskania niepodległości przychodzimy, by podziękować Opatrzności za opiekę nad naszą Ojczyzną i prosić dla niej o pokój wewnętrzny i zewnętrzny oraz o pomyślny rozwój społeczny i gospodarczy – mówił bp Tadeusz Lityński, który przewodniczył Eucharystii. Wspomniał także o ogromnej roli autorytetów, które mają nas trzymać na właściwej drodze. Nawiązał do myśli św. Jana Pawła II na temat demokracji. – Dzisiaj, w takim dniu, mamy prawo i obowiązek powiedzieć: demokracjo, wróć do wartości, będziesz służyła Ojczyźnie. Demokracja bez wartości przeradza się w zakamuflowany totalitaryzm – odwołał się bp Tadeusz do słów papieża.
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Jest zawiadomienie do prokuratury w sprawie „abortomatu” w Warszawie

2026-10-07 14:27

[ TEMATY ]

abortomat

Adobe Stock

Fundacja Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia zwróciła się do Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego z prośbą o zbadanie legalności działania tzw. abortomatu, czyli automatu rozprowadzający środki poronne w Warszawie. Inspektorat wysłał zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa - wynika z informacji przekazanych KAI.

Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia w piśmie do Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego, powołując się na informacje w mediach napisał, że tabletki w „abortomacie” mają być zamawiane za pośrednictwem Women Help Women, a po konsultacji internetowej odbiorca otrzymuje kod PIN umożliwiający samodzielny odbiór z urządzenia. Nie ma dokumentów pozwalających ustalić odbiorcę płatności, charakter prawny płatności ani rzeczywisty przebieg dostaw. Brakuje też potwierdzenia istnienia albo braku wymaganych zezwoleń ani danych identyfikujących konkretne produkty. Dlatego Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia wnosi o zbadanie, czy funkcjonuje tu „stały mechanizm zaopatrywania odbiorców w produkty lecznicze” czy jedynie techniczny odbiór wcześniej nadanych, indywidualnych przesyłek.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję