Reklama

Edytorial

Edytorial

Stawką synodu jest rodzina

Niedziela Ogólnopolska 40/2015, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tuż przed rozpoczęciem w Watykanie synodu biskupów na temat rodziny Ojciec Święty Franciszek spotkał się w Stanach Zjednoczonych z rodzinami całego świata. „Papieski hymn na cześć rodziny zdominował Święto Rodzin na alei Benjamina Franklina w Filadelfii” – napisały agencje prasowe. Ojciec Święty w swoim przesłaniu złożył hołd rodzinie, podkreślając jej podstawowe znaczenie dla świata. – Społeczeństwo staje się silniejsze, lepsze, piękniejsze i bardziej autentyczne tylko wówczas, gdy budowane jest w oparciu o rodzinę – mówił. Zwrócił uwagę, że rodzina ma kartę Bożego obywatelstwa. Całą miłość zawartą w stworzeniu Bóg przekazał właśnie rodzinie, która powinna otworzyć ramiona i przyjąć tę miłość. Papież Franciszek zauważył, że Bóg najchętniej puka do drzwi rodzin pełnych jedności, miłości, troskliwie wychowujących swoje dzieci, tworzących społeczeństwo oparte na prawdzie, dobru i pięknie. Dał do zrozumienia, że od rodziny zależy przyszłość ludzkości.

Rodzina pojawiła się w odwiecznym planie Boga, dlatego wymaga specjalnej ochrony i troski. Wyraz tego stanowi zwołanie już po raz drugi przez Ojca Świętego Franciszka biskupów na synod poświęcony rodzinie. Wobec skomplikowanych problemów świata odchodzącego od podstawowych wartości i praw natury, co godzi w samo serce rodziny, z wielką troską o jej przyszłość i z niepokojem patrzymy w stronę Watykanu, zastanawiając się, co przyniesie synod. Polscy biskupi wypracowali specjalne synodalne stanowisko, w którym podkreślają, że rodzina jest dziełem i własnością Boga, że małżeństwo i rodzina to jedno z najcenniejszych dóbr ludzkości. Niezmienne pozostaje nauczanie Kościoła katolickiego, wskazujące, że małżeństwo sakramentalne jest w swej istocie nierozerwalne. Biskupi piszą jasno, że aby przystępować do Komunii św., trzeba być w stanie łaski uświęcającej. Polscy delegaci na synod zabrali ze sobą także przygotowany w pięciu językach list do ojców synodalnych, opracowany przez Forum Środowisk Katolickich „Między Synodami”. Dokument wylicza najbardziej palące problemy dotyczące współczesnej rodziny. Jego przesłanie to głośny krzyk: „Biskupi, brońcie rodziny!”.

W „Niedzieli” znajdziemy też arcyważny głos kard. Roberta Saraha. Mówi on wprost, że nie ma innej rodziny niż związek mężczyzny i kobiety otwarty na przekazywanie życia. Zdrada rodziny jest zdradą Chrystusa, ponieważ małżeństwo to dar, który otrzymujemy od Chrystusa. Przyczyny obecnego kryzysu afrykański kardynał upatruje w tym, że zbyt mało mówi się o nauczaniu Chrystusa i Kościoła na temat rodziny, o jej pięknie i drodze do świętości. Poważnie niepokoją nas tendencje, głównie „postępowej” frakcji niemieckiego Kościoła, biorące pod uwagę dopuszczenie do Komunii św. osób żyjących w związkach niesakramentalnych. To efekt nieradzenia sobie z gigantycznym problemem rozwodów. Odpowiedzią niech będą słowa: „Bóg albo nic”, które są tytułem wydanej ostatnio we Francji książki kard. Saraha. Czytamy w niej m.in.: „Nikt, nawet papież, nie może zniszczyć lub zmienić nauczania Chrystusa. Nikt, nawet papież, nie może przeciwstawić duszpasterstwa doktrynie. To oznaczałoby bunt wobec Jezusa Chrystusa i Jego nauczania”. Warto znać tę stanowczą opinię, mając świadomość, że stawką synodu na temat rodziny jest sama rodzina. To kwestia jej być albo nie być.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2015-09-30 08:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wrogu! Czego od nas chcesz?

Niedziela Ogólnopolska 34/2018, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Bożena Sztajner/Niedziela

Zbliża się polski wrzesień. Niech więc przemówią do nas trzy polskie obrazy. Pierwszy dotyczy Sybiraków, polskich zesłańców na kazachskie stepy. Wstrząsający tytuł mojego tekstu to słowa zaczerpnięte z pieśni pt. „Rzeka łez” Wiesława Czermaka, najmłodszego z siedmiorga rodzeństwa, wywiezionego z matką na Syberię. Znalazłam je w prezentowanej w tym numerze „Niedzieli” książce ks. dr. Zbigniewa Jacuńskiego, w której Sybiracy piszą o Syberii. W bolesnych wspomnieniach polskich zesłańców słychać „wołanie umęczonych i prześladowanych, skrytobójczo zabijanych oraz ginących z głodu, pragnienia, nędzy i poniewierki” – tak to ujmuje ks. prof. Waldemar Chrostowski, autor wstępu. Naszych rodaków skazywano na nieludzką, przeklętą ziemię na mocy paragrafów kodeksu karnego za to, że byli Polakami. Zsyłani w głąb Azji na tułaczkę bez końca, przechodzili przez „lodowate piekło”, docierali do „krainy wiecznych śniegów” i „wiecznej tęsknoty”.
CZYTAJ DALEJ

Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą

2025-04-06 17:32

[ TEMATY ]

spotkanie

Watykan

papież Franciszek

Bazylika św. Piotra

s. Francesca

Włodzimierz Rędzioch

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.

Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Ideały są nadal żywe

2025-04-06 15:17

Biuro Prasowe AK

    - Wręczamy dzisiaj nagrodę człowiekowi, który w krytycznej sytuacji broni chrześcijaństwa, wiary, cywilizacji łacińskiej, interesów Państwa Polskiego, dobra narodu i bliźnich. Tak jak Bolesław Chrobry i Henryk Pobożny, stoi on z otwartą przyłbicą naprzeciwko potoków kłamstwa, pogardy i nieczystych interesów. Stoi nie z mieczem, ale z modlitwą, prawdą i dobrym słowem – mówił prof. Wojciech Polak w czasie laudacji o abp. Marku Jędraszewskim, który został laureatem Nagrody im. Henryka Pobożnego.

Wyróżnienie przyznawane przez Bractwo Henryka Pobożnego zostało wręczone metropolicie krakowskiemu w czasie uroczystości w Centrum Spotkań im. Jana Pawła II w Legnicy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję