Dziękuję za pamięć, dobrą informację i troskę o zdrowie (tu muszę dodać, że nasz korespondent jest obecnie na terapii interferonowej). I za znaczki. Jeszcze niedawno wydawało mi się, że mam gdzie wracać. Byłem w błędzie. Czy zna Pani może jakąś fundację, która by mnie przyjęła pod swój dach? Przedstawiciel takiej fundacji musiałby napisać do sądu, że w przypadku zwolnienia otrzymam od niej wsparcie. Jestem w takiej sytuacji i na takim zakręcie, że mogę żyć gdziekolwiek, choć najlepszy byłby Wrocław… Jest też mały problem prawny, który próbuję wyjaśnić, związany z zastosowaniem kodeksu karnego dla mojej sprawy.
„Misje to czas szczególnego miłosierdzia, to czas przebaczenia, darowania grzechów i przywrócenia nam godności przyjaciół Boga, zwłaszcza tych osób, które w codziennym swoim życiu nie znajdowały czasu, a może i dobrej woli dla spraw Bożych” – napisał w zaproszeniu na misje parafialne nasz dawny ksiądz proboszcz Bronisław Piasecki. Otóż taką moją osobistą misją jest utrzymywanie stałego kontaktu z naszym korespondentem z ZK. Przesyłam mu prasę i ewentualnie dołączam jakieś informacje, o które prosi. Jak się Państwo domyślają, nie mam pojęcia, co dalej robić. Szukam więc pomocy dla tego człowieka i mam cichą nadzieję, że odezwie się ktoś kompetentny z Wrocławia, kto pomoże mi dźwigać ten misyjny trud. Będę wdzięczna za każdą odpowiedź.
Wyciszmy wszystkie odgłosy ludzkiej działalności, aby usłyszeć melodyjny głos stworzenia, w którym przemawia do nas Bóg – wezwał Leon XIV w homilii podczas Mszy św. z okazji Światowego Dnia Modlitw o Ochronę Świata Stworzonego. Z tej kontemplacji – dodał - płynie świadomość szczególnego miejsca człowieka w dziele stworzenia.
Msza św., sprawowana pod przewodnictwem Ojca Świętego w założonych przez papieża Franciszka ogrodach Borgo Laudato si’ w Castel Gandolfo zainaugurowała „Czas dla Stworzenia” - ekumeniczny okres modlitwy, nawrócenia i konkretnych działań, który potrwa do 4 października, uroczystości św. Franciszka z Asyżu. W tym roku przypada 800. rocznica jego śmierci.
Pakistańscy chrześcijanie jednoczą się w modlitwie po wielkiej tragedii, do jakiej doszło w szpitalu w Islamabadzie, gdzie w wyniku pożaru zmarło 14 noworodków. Chrześcijańska pielęgniarka zdołała wynieść z płomieni jedno dziecko. WIelki ogień nie pozwolił jej już na ratowanie pozostałych - informuje agencja Fides.
Jak informuje Agencja Fides, 26 sierpnia w oddziale Intensywnej Terapii Noworodków szpitala w Islamabadzie wybuchł pożar. Spośród 15 przebywających tam noworodków przeżyło tylko jedno - uratowane przez pielęgniarkę, chrześcijankę Razię Noreen. Nie zważając na ogień, weszła do oddziału już spowitego dymem, a kilka sekund później wyszła z niego, trzymając w ramionach niemowlę.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.